anmei1
14.03.08, 13:27
Nie chodzi mi o finanse (zyje na przyzwoitym poziomie).Czy ktos
jeszcze tak ma? Od czasu studiow znaczna czesc roku spedzam za
granica i bylo OK. Teraz wiecej jestem w Polsce niz na obczyznie
(koncza sie dluzsze wyjazdy sluzbowe)i zaczynam sie dusic. Sprawy
nie zalatwiaja kilkutygodniowe wyjazdy wakacyjne czy sluzbowe.
Potrzbuje co najmniej kilku miesiecy za granica, by jakos wytrzymac
reszte roku w kraju. Z drugiej strony ciezko mi zdecydowac sie na
permanentna emigracje bo wiem, ze musialabym wykonywac prace pozniej
swoich kwalifikacji i pewnie obnizylby mi sie standard zycia. Ktos
widzi wyjscie z tej sytuacji?