shaolinka
26.03.08, 10:52
Mój problem polega na tym, że wypisano mi receptę na tabletki antykoncepcyjne,
ale niestety źle wpisano mój numer PESEL :-(
Nie mogę iść do przychodni, ponieważ jest ona 400 km od mojego miejsca
zamieszkania.
Recepty dostałam w Wielki Piątek przed świętami. Nie mogłam ich poprawić, bo
we wtorek rano już wyjechałam. No i zapłaciłam 30 zł za recepty (bo chodzę
prywatnie) i co? Czy są one do śmieci ?
Pomóżcie.