mala_diablica
24.07.05, 16:06
Mam do Was pytanie odnośnie reakcji alergicznych na leki tarczycowe...
Nie jestem alergikiem i nigdy nie miałam podstaw żeby doszukiwać w sobie
alergii.. Zastanawiam się czy możliwe jest, aby alergiczne reakcje skórne
mogły wystąpić dopiero po miesiącu przyjmowania leku. (zakładając, że wywołane
byłyby lekiem)
Od dwóch dni odczuwam świąd na całym ciele, czyli mam takie odczucie dziwne na
skórze, które wywołujuje u mnie odruch drapania. A jak tylko gdziekolwiek się
podrapie automatycznie w danym miejscu na skórze powstają bąble, albo bardziej
rozległe podrażnione place (taka uniesiona jakby skóra. nie wiem czy fachowo
to się jakoś nazywa..)Wygląda jak typowe alergiczne zmiany skórne..
Nie używam żadnych nowych balsamów, mydeł, żeli itp. W jedzeniu też nie
przypominam sobie czegoś nowego.. wiec nie wiem.. Wzięlam dzis jakas tabletke
na alergie i mam nadzieje ze przejdzie (i to nie tylko chwilowo)
Na ulotce Thyrozolu w działań niepożądanych jest napisane m.in:
-alergiczne reakcje skórne (świąd, zaczerwienienie, wysypka) występują często
i z różnym nasileniem. W większości przypadków mają łagodny przebieg i
ustępują w czasie dalszego leczenia. W pojedynczych przypadkach opisano
ciężki przebieg w postaci uogólnionego zapalenia skóry.
Wynikałoby chyba z niej, że raczej na początku przyjmowania leku mogą pojawić
się reakcje alergiczne na skórze i później to się normuje.
Hmm czy możliwe jest, że u mnie pojawiłyby się one dopiero po miesiącu?
Thyrozol chyba zaczął działać, bo kilka dni temu odstawiłam już propranolol,
bo serducho zaczęło bić normalnie,i propranolol zbijał puls na poniżej 60).
Nigdy nie miałam żadnych objawów alergicznych.. Może któraś z Was miała jakies
reakcje alergiczne na leki tarczycowe.. Hmm jak jutro też mnie to będzie
męczyć to chyba do lekarki zadzwonie. Chociaż być może mój organizm na coś
innego tak zareagował (ale żeby mnie już drugi dzień tak męczyło..) Na testy
alergiczne to na pewno nie uśmiecha mi się iść..
Eh zawsze coś musi mi uprzyjemnić życie ;]