Dodaj do ulubionych

Poczet kochanków

15.04.08, 19:32
Przyznajcie się, dodajecie do znajomych na naszej-klasie byłych kochanków z
którymi zdradzałyście męża? Lub cieszycie się, że jesteście na /długiej/
liście znajomych kobiet pana X , z którymi on zdradzał "ukochaną" żonę z
załączonego do profilu zdjęcia?
Czy to taki męski sport czy niezależny od płci ?
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: Poczet kochanków 15.04.08, 19:37
      Oczywiście. Ja nie dodaje do listy znajomych nikogo z kim nie spałam.
      • kontik_71 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 19:38
        to jest przeciez oczywiste... a najlepsi sa znajomi z podstawowki, z
        ktorymi mialo sie pierwsze doswiadczenia erotyczne :)
        • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 19:40
          Mama pozwalała bawić się w doktora ?!
          • kontik_71 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 19:41
            A kto by sie mamy pytal :)?
            • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 20:56
              Warto wykazywać się samodzielnością i inwencją od najmłodszych lat :)
              • kontik_71 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 20:58
                To procentuje w przyszlosci :)
                • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 20:59
                  ...listą kochanek na naszej -klasie! :DDD ?
      • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 19:38
        Uff, to powiem koleżance że z nią wszysko ok :)

        to ja jestem dziwna, dodałam kuzyna, fe.:D
        • kontik_71 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 19:41
          Polaczenie grzesznicy z przestepca :( Sodoma itp... :P
          • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 20:55
            ...i Gomora, jak nic :)
            • kontik_71 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 20:58
              A i pewnie inne miasta tez by sie zmiescily :)
              • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:00
                Pcim Dolny zawsze. I Górne Krupówki :D Tam to się excesy wyrabia... ooo!
                • kontik_71 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:22
                  A skad wiesz :)?
                  • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:23
                    Eeee... nooo... bywało się trochę we świecie :D:D
                    • kontik_71 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:32
                      Czy jest tu policja???? :P
                      • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:36
                        Hihi, ci z Krupówek jeszcze po wczorejszej imprezie nie wytrzeźwieli. A co, coś
                        pilnego masz czy tylko wódka sie skończyła? :DDD
    • milleniusz W zasadzie... 15.04.08, 19:40
      W zasadzie, zaczynam dochodzić do wniosku, że ta cała nasza klasa ma więcej wad
      niż zalet. I chyba się stamtąd wytnę. I to bynajmniej nie z opisanego tu powodu.
      • qw994 Re: W zasadzie... 15.04.08, 20:05
        Ja się właśnie z tych innych powodów wycięłam jakiś czas temu.
        • milleniusz Re: W zasadzie... 15.04.08, 20:08
          qw994 napisała:

          > Ja się właśnie z tych innych powodów wycięłam jakiś czas temu.

          Taki targ próżności się z tego zrobił. Poza tym wspomniany tu powód też jest
          jakąś, powiedzmy, niedogodnością. Ale pare starych kontaktów odżyło. Ciągle się
          waham...
          • qw994 Re: W zasadzie... 15.04.08, 20:10
            Skoro kontakty odżyły, to portal już nie jest do niczego potrzebny.
            Prawdziwe znajomości przetrwają i bez tego.
            • angoisse Re: W zasadzie... 15.04.08, 20:54
              U mnie też kilka kontaktów odżyło, czekam jeszcze na kilka osób, może sie zjawią
              więc konto tam mogę mieć.
              Ale "poczet kochanek" niektórych osób mnie zastanawia. Zdjęcie w objęciach z
              żoną i dziećmi i podpięty pod to haremik "koleżanek" erotycznych ? To jakaś
              perwersja?
              • milleniusz Re: W zasadzie... 15.04.08, 21:02

                > Ale "poczet kochanek" niektórych osób mnie zastanawia.

                Nie trzeba tego tak przejaskrawiać, by sprawa stała się problematyczna. Nie
                trzeba mieć, żony, nie trzeba mieć haremu. Jednak jakaś historia jest. I co?
                Wszyscy muszą ją znać? Sprawa jest problematyczna.
                • angoisse Re: W zasadzie... 15.04.08, 21:12
                  Odkrywasz się tyle ile sam chcesz. w ustawieniach prywatności np.
                  Ja sobie zrobiłam wreszcie porządek w ukończonych szkołach bo nigdy nie mogłam
                  zapamiętam co kiedy kończyłam :DD , a tak - otwieram n-k i mam uporządkowaną
                  całą listę, wreszcie.

                  Wątek powstał na kanwie "prawdziwej historii" dziewczyny, której "znajomego"
                  wizytówka w pełni publiczna napawa mnie odruchem blee. Nie przejaskrawiam,
                  stwierdzam w w/w temacie fakty bez owinięcia w bawełnę.
                  • milleniusz Re: W zasadzie... 15.04.08, 21:18
                    angoisse napisała:

                    > Odkrywasz się tyle ile sam chcesz.

                    Chyba nie ma opcji ukrycia znajomych, nie? Można pochować zdjęcia, telefony, ale
                    nie znajomych. O ile pamiętam, bo już jakiś czas tam nie zaglądałem, a serwis
                    ewoluuje.
                    • angoisse Re: W zasadzie... 15.04.08, 21:22
                      No tak, znajomych nie mozesz schować. Ale nie musisz dodawać wszystkich :) W
                      końcu to "nasz klasa" miała być a nie "moje romanse" :D:D
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: W zasadzie... 15.04.08, 22:02
        ja juz w styczniu zlikwiowalam konto i bardzo sie z tego powodu ciesze :-)
        • angoisse Re: W zasadzie... 16.04.08, 08:46
          Ja w styczniu dopiero założyłam!:) To jeszcze chwilę sobie dam.
    • kitek_maly Re: Poczet kochanków 15.04.08, 19:41

      Hm?
      A Ty to robisz?
      • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 20:48
        To nieladnie odpowiedać pytaniem na pytanie ;)
    • eluch_a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 20:55
      Ja w ogóle nie rozmawiam z facetami, z którymi nie spałam. I na
      ćwiczenia też chodzę tylko do wykładowców, z którymi żem spała.
      • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:00
        eluch_a napisała:

        > Ja w ogóle nie rozmawiam z facetami, z którymi nie spałam. I na
        > ćwiczenia też chodzę tylko do wykładowców, z którymi żem spała.

        Aaa, to wiele tłumaczy. :D

        Ale powstaje pytanie, jak poznałaś facetów, z którymi spałaś? :]
        • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:02
          Och, żeby się przespać z kimś wcale nie trzeba z nim rozmawiać, wystarczy wypić
          dwa piwa :D
          • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:04
            angoisse napisała:

            > Och, żeby się przespać z kimś wcale nie trzeba z nim rozmawiać,
            > wystarczy wypić dwa piwa :D

            Gdzie jest taka opcja? :D
        • eluch_a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:02
          Właśnie podczas spania :)
          • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:04
            Ale nie chrapałaś? :D
            • eluch_a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:07
              Nie, ale ja podobno gadam przez sen i to straszne głupoty. I się
              kręcę i kopię tego, kto ze mną śpi. Ja się nie nadaję do spania w
              jednym wyrze z kimś.
              A kiedyś to się do jednego kolesia zaczęłam przytulać przez sen :)
              hehe, nieco się wystraszył.
              • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:26
                To Ty nie możesz mieć kochanków bo wszystko przez sen wygadasz.. :(
                • eluch_a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:34
                  Nie, ja gadam jakieś wiersze i filozoficzne bzdury :)
    • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:02
      Zastanówmy się? Kolekcjonerką kochanków czy znajomych z n-k nie jestem.:P
      • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:10
        menk.a napisała:

        > Zastanówmy się? Kolekcjonerką kochanków czy znajomych z n-k nie jestem.:P

        Wiec tych pierwszych w w znajomych nie jest tak wielu.;P
        • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:16
          > Wiec tych pierwszych w w znajomych nie jest tak wielu.;P

          Znaczy kochanków z grona znajomych, czy znajomych z grona kochanków? I których
          jest więcej w ogóle? Zgubiłem się. :P
          • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:21
            Znajomych niewielu (w porównaniu z rekordzistami, mała miki jestem). A byłych
            kochanków wśród znajomych... może kilka procent.:P
            • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:26
              Przesadziłam z tymi kochankami. Sztuk jedna. :DDD
              • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:27
                ona - kochanka? jak kobieta z kobietą to sie nie liczy :)
                • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:28
                  angoisse napisała:

                  > ona - kochanka? jak kobieta z kobietą to sie nie liczy :)

                  Właśnie, święte słowa. Też uważam, że z kobietą się nie liczy. To dość mocno
                  upraszcza sprawę. :D
                  • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:30
                    O facecie pisałam. :D kobiet nie liczę. Zn kobiety.:P
                  • angoisse Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:30
                    Nie rozpędzaj się. Tobie się nie liczy tylko z facetem :P
                    • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:33
                      angoisse napisała:

                      > Nie rozpędzaj się. Tobie się nie liczy tylko z facetem :P

                      No to chyba wroce do swych poczatkowych rozterek. :P
              • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:27
                menk.a napisała:

                > Przesadziłam z tymi kochankami. Sztuk jedna. :DDD

                Prawie dziewica?!?! :D
                • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:31
                  :DDDDDDDDDD o nie:D jednego kochanka mam na n-k. :P
                  • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:34
                    menk.a napisała:

                    > :DDDDDDDDDD o nie:D jednego kochanka mam na n-k. :P

                    Och, och, musialas tak od razu z całą kawą na tę ławę. I nastrój * strzelił. :P
                    • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:35
                      Byłego.:P
                      • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:39
                        menk.a napisała:

                        > Byłego.:P

                        Iii, w chronologię nie wnikam. Nie jestem taki buchalter. :D Jest znaczy jeden i
                        jedna? To słodko. Parka, niemalże. :)
                        • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:41
                          Eeee :P
                          • milleniusz Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:47
                            menk.a napisała:

                            > Eeee :P

                            Dobra, potem. :P
                            • menk.a Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:51
                              :DDDDDDDDDDD wydawało mi się, że już wiesz wszystko w tej sprawie.:D
    • polla.k Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:04
      znajonmy to znajomy...a geneza znajomości to rzecz wtórna :)
    • demonii.larua Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:06
      Nie zdradzałam męża, więc nie posiadam takowych na liście.
    • eleni80 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 21:21
      angoisse napisała:

      > Przyznajcie się, dodajecie do znajomych na naszej-klasie byłych kochanków z
      > którymi zdradzałyście męża? Lub cieszycie się, że jesteście na /długiej/
      > liście znajomych kobiet pana X , z którymi on zdradzał "ukochaną" żonę z
      > załączonego do profilu zdjęcia?

      nigdy nie miałam męża, ani nigdy nie spałam z żonatym, więc nie mam tego problemu ;)
      poza tym nie mam wśród znajomych n-k osób, z którymi spałam
    • eleni80 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 23:53
      angoisse napisała:

      > Czy to taki męski sport czy niezależny od płci ?
      >

      analizując inne fora - to damski sport, bo żaden mężczyzna nie odpisał na FM ;)
      • angoisse Re: Poczet kochanków 16.04.08, 08:46
        Złe wnioski :) Może żaden nie odpowiedział bo "wszyscy" wstydzą się przyznać do
        tego? :)
    • kora3 muszę się przyznać:( 15.04.08, 23:56
      Nie zdradzałam swojego meża, mimo, ze nie kochałam goa okazji nie
      brakowało - durma byłam baba, ale jeszzce durniejsza, ze byłam z nim
      4 lata, a moglam dac mu kopa po pół roku:(

      Nigdy tez nie mialam romansu z zonatym facetem - nie rżne świetej -
      tak po prostu jest ... a paru moich byłych facetow, no i co za tym
      idzie oczywiscie kochanków, mam na swojej liście na n-k:)
      • angoisse Re: muszę się przyznać:( 16.04.08, 08:44
        Ja nie pytam o byłych facetów(któż ich nie ma?) tylko o tych byłych z którymi
        się zdradzało stałego(obecnego) partnera :)
        • kora3 Re: muszę się przyznać:( 16.04.08, 08:51
          angoisse napisała:

          > Ja nie pytam o byłych facetów(któż ich nie ma?) tylko o tych
          byłych z którymi
          > się zdradzało stałego(obecnego) partnera :)
          >
          >
          Aaaaaaa no to nie mam, jak na razie :)
          • angoisse Re: muszę się przyznać:( 16.04.08, 08:55
            na razie! :)?


            >Tylko o tych
            > byłych z którymi
            > > się zdradzało stałego(obecnego) partnera :)


            Uświadomiłam sobie, że to nie muszą być ex-kochankowie bo może są to
            nadal-kochankowie.
    • mnop2 Re: Poczet kochanków 15.04.08, 23:58
      Swiat widziany oczyma foruma zaczyna mnie przerażać!!!!!!!!!!!
      ratunku!!!!!!!!!!!!!

      czy jest na sali lekarz?
      • angoisse Re: Poczet kochanków 16.04.08, 08:44
        Oooo...niektórzy lekarze to dopiero mają wizytówki!... :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka