nexstartelescope
04.05.08, 21:55
Bo lubie wygladac ladnie przede wszystkim dla mojego ukochanego, a
nie dla siebie samej, nie mam zamiaru zapraszac chlopaka/meza na
porod (kiedys tam...) i w dodatku nie mam nic przeciwko porzuceniu
kariery zawodowej i rozpieszczaniu meza w domu... a najgorsze, ze
nie widze w tym nic glupiego i krzywdzacego :) moje znajome
feministki, slyszac to wygladaja, jakby mialy mnie zaraz rozerwac na
strzepy, bo tak walcza o prawa kobiet a ja ICH NIE CHCE :) a mozna w
ogole nie chciec? bo czasem mam wrazenie, ze to nie prawa, a
obowiazki wspolczesnej kobiety... :)