05.05.08, 13:24
Jak Wam idzie? Mi dzisiaj wypada trzeci raz. A tak mi się nie chce iść...
wolałabym zostać sobie w domu i poczytać, mimo, że to tylko pół godziny.
Obserwuj wątek
    • marmoladka33 co autorka ma na myśli? 05.05.08, 13:31
      nie wiem, czy to poweekendowe rozleniwienie, ale nie rozumiem...

      czy chodzi o konieczne wyjście w pilnych sprawach? też muszę, też średnio mi się
      to uśmiecha (na szczęście drugi raz dopiero;))
      • mini_kks Re: co autorka ma na myśli? 05.05.08, 13:35
        Nie, nie, to było do tych dziewczyn co mniej więcej równo ze mną zaczęły biegać.
        Tak się motywujemy nawzajem :)

        Ale co do poweekendowego rozleniwienia, też na to cierpię.
    • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 16:54
      Wybrałam spacer nad jezioro, ale miałam przeżycia ;/ Najpierw jakaś para robiła
      sobie gołe fotki na skraju lasku, a później prześladował mnie jakiś jeden na
      rowerze ;/
    • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:00

      :-)
      Wczoraj nie pobiegałam i dzisiaj też nie. Dziś to w ogóle jestem
      cała wypompowana z energii, bo położyłam się o świcie a poza tym mam
      kaca i czuję, że zbliża się dół. :-(
      • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:05
        Mogłaś chociaż na spacer wyjść. Też dzisiaj zrezygnowałam z biegania i poszłam
        się przejść. I proszę, jakie przygody miałam ;]p
        • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:10

          Mogłam, mogłam, ale jak wstałam i się doprowadziłam do porządku, to
          okazało się, że już powinnam do pracy wychodzić. :-)
          • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:15
            Teraz jesteś w pracy? Ja zaraz pod prysznic i muszę jedną rzecz napisać.
            Powiedz mi, skąd się biorą brzydcy, bezczelni ludzie? :/
            • 3.14-czy-klak Re: Biegaczki 05.05.08, 17:16
              z tego samego otworu co ładni i kulturalni
              • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:19
                To jak to jest, że jesteśmy tak rózni? :/
                • 3.14-czy-klak Re: Biegaczki 05.05.08, 17:20
                  no sam nie wiem? ja mam siusiaka to musże byc rózny od Ciebie:)
                  • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:22
                    Siusiak, siusiakiem, na to nie poradzisz, ale ogólnie wychowanie, ogłada,
                    trzeźwa ocena własnych możliwości...
                    • 3.14-czy-klak Re: Biegaczki 05.05.08, 17:23
                      aaaaa to, no to juz ktos mądry napisał ze to zależy o srodowiska w
                      jakim się wychowujemy:)
                      • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:25
                        Bardzo dziękuję...
                        • 3.14-czy-klak Re: Biegaczki 05.05.08, 17:26
                          o i chyba darwin o dobrze gatunków też cos wspominał:)
                          • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:28
                            Coś sugerujesz? :>
                            • 3.14-czy-klak Re: Biegaczki 05.05.08, 17:33
                              nie siedź dłużej na forum:)
                              • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:34
                                Heh, zaraz uciekam pod prysznic.
            • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:16

              No w pracy, w pracy.
              Ledwo żyję. :-(
            • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:19

              A jeśli o tych ludzi chodzi to nie wiem. :-)
              A co, ten co do Ciebie się przyczepił był taki czy ta parka niezbyt
              urodziwa? ;-)
              • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:21
                Parce się wybacza, urozmaicali sobie po prostu życie erotyczne tudzież pasję
                fotograficzną. Ja mówię o tym na rowerze :/

                Czym jesteś taka wykończona?
                • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:25

                  A co ten na rowerze chciał od Ciebie?

                  Jestem wymończona, bo zabalowałam wczoraj do godziny 5, więc dziś
                  nie żyję. :-(
                  • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:26
                    Poderwać. Tfu.
                    • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:27

                      Ale czym Cię tak do siebie zraził?
                      • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:28
                        Był brzydki! Buehehehehe. Poza tym mnie zmęczył tym zastanawianiem się, czy on
                        czego ode mnie chce czy nie chce.
                        • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:29
                          Sama zobacz, tu część opowieści. Pisałam to do kolegi.

                          "Wybrałam spacer nad jezioro. Zanim doszłam, złapała mnie ulewa, no ale myślę
                          sobie: przynajmniej mało ludzi będzie, a ja lubię deszcz. Poszłam, posiedziałam,
                          przestało padać. przyjechała jakaś para w średnim wieku z psem i aparatem,
                          weszli do tego lasku, chwilę później zajechał jakiś młodzieniec na rowerku...
                          normalna sprawa. Na pierwszy rzut oka. Bo, wyobraź sobie, zauważyłam, że parka
                          robi sobie w tym lasku fotki w toplesie, a ten na rowerze jakoś głupio mi się
                          przygląda. Zaczęłam myśleć, że mam jakąś manię prześladowcza albo za duże
                          mniemanie o sobie, ze tak wszyscy mi się przyglądają... parka w końcu skończyła
                          urozmaicać swoje życie erotyczne tudzież pasję fotograficzną i poszła, tamten
                          został. Słonko wyszło, przyjechali inni ludzie, a ten dalej siedział. Żeby go
                          sprawdzić, zaczęłam łazić bez sensu tu i tam. No i ten za mną, zawsze tak, żeby
                          mnie widzieć. Poinformowałam w razie czego brata i przyjaciela i zaczęłam się
                          kierować w stronę domu. Ten odczekał i pojechał za mną. Wyprzedził mnie na
                          skraju tego parku na dole. Nie sądziłam, że mam go z głowy i słusznie. Jeździł
                          po parku, aż w końcu mnie dogonił i zaczął pytać, czy często jestem nad
                          jeziorem, czy coś tam takiego. Na szczęście szybko pojechał sobie precz :/(...)"
                          • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:34

                            Oj może się wstydził do Ciebie podejść. Mi to wygląda na normalny
                            podryw. Z tym, że tym podglądaniem Ciebie - Ciebie przestraszył. :-)
                            • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:36
                              Ludzie powinni przechodzić kursy trzeźwego oceniania swoich szans :/
                              Nie tyle przestraszył, co bardziej zdrażnił. Ja tam poszłam na relaks, a tu z
                              jednej strony goli ludzie, z drugiej jakiś brzydal na rowerze, a tu pod nogami
                              jeszcze krabonsze jak strusie jaja mi chodziły ;/
                        • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:30

                          Oj tam, piękno to pojęcie względne. :-P
                          To raz, a dwa, że każdy ma prawo do miłości. :-)
                          • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:31
                            Dobrze, ale niech sobie ulokuje swoje chucie gdzie indziej.
                            • kitek_maly Re: Biegaczki 05.05.08, 17:36

                              Wiesz, zanim nie spróbował, nie wiedział, że nie tędy droga. ;-)
                              • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 17:38
                                To mógł od razu podejść. A nie, ja siedziałam, na początku myślałam, że to jakiś
                                porzucony kochanek albo rowerzysta miłośnik przyrody, ale jednak nie :/
    • sundry Re: Biegaczki 05.05.08, 18:18
      Ja też biegam! zaczęłam na początku kwietnia i biegałam ambitnie przez 3
      tygodnie,ale wyjechałam na długi weekend i mam zakwasy od chodzenia po
      górach,więc się wykręcam.
      • mini_kks Re: Biegaczki 05.05.08, 18:23
        W sumie ja nawet nie wiem, czy mogę biegać... dopiero teraz to sobie
        uświadomiłam. Chyba zawieszę bieganie do czasu następnej wizyty. Zacznę więcej
        spacerować. Tylko muszę sobie ochroniarza znaleźć ;]p
    • prom_do_szwecji Re: Biegaczki 05.05.08, 19:49
      ja miałam zacząć od dziś. Rano mi sie nie chciało wstawać,
      przełożyłam na wieczór. Ale jeszcze jestem w pracy, to z biegania
      nici. Ale miałam taki zapierdziel, że straciłam więcej niż podczas
      biegania :)
      a końca niestety nie widać
      • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 17:13
        Powinnaś więc zacząć biegać po to, by coś mieć z życia i
        zrekompensowac siedzenie nadpapierami organizmowi :)

        Ja dzisiaj znowu wybrałam spacer nad to jeziorko i dziś to ja
        najchętniej wciągnęłabym kolesia w krzaki...
        • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 17:18

          > Ja dzisiaj znowu wybrałam spacer nad to jeziorko i dziś to ja
          > najchętniej wciągnęłabym kolesia w krzaki...

          Ale nie tego co wczoraj chciał Cię wciągnąć? ;-)
          • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 17:22
            NEVER!!! Tego spotkałam przypadkiem. Siedziałam po drugiej stronie
            jeziora, tam jest tak wąsko i chaszcze są. Potem przyszedł tamten,
            przyrodzie zdjęcia robił. Ja, wiadomo, slepa jestem, więc nie
            widziałam, kto to, pomyślałam, że a nuż następny brzydki amator
            moich wdzięków i wolałam się zmyć. Żeby wyjść, musiałam się z nim
            ciasno minąć, a ten spojrzał na mnie tak, że mało zawału nie
            dostałam. A że byłam zmęczona i z kiepskim refleksem, poszłam,
            dalej, zamiast go wciągnąć i wykorzystać.
            • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 17:23

              Hmm jutro się wypindrz i też idź. :-)
              Napisz jak się jego fizis przedstawiała. :-)
              • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 17:29
                Tego fotografa? Młody. Trudno ocenić, ile miał lat, ale pewnie ok.
                20-22, no, może 23. Ciemne włosy, ciemne oczy o niesamowitym wyrazie
                i bardzo ładne usta, z uroczym usmiechem :)
                • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 17:33

                  Znaczy siem, że siem do Ciebie uśmiechnął był? ;-)
                  • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 17:34
                    Uśmiechnął. Żadne kuriozum, do mnie ciągle sie ktoś smieje albo ja
                    do niego, ale jaki miał wyraz oczu... ummm, humm... :DD
                    • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 17:35

                      > ummm, humm... :DD

                      Albo nawet i chrup chrup. ;-)
                      • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 17:36
                        Tak... gdyby nie ten mój refleks ;DD
                        • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 17:39

                          Myślisz, że nie miałby nic przeciwko? ;-)
                          • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 17:41
                            Sądze, że nie, musiał się zmęczyć tym fotografowaniem i na pewno rad
                            by był odpocząć... ;DD
                            • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 17:48

                              Aha, to ja już nawet wiem w jakiej pozycji chciałaś go w te krzaczki
                              zaciągnąć. ;-)
                              • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 17:49
                                No, jakiej? :>
                                • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 17:56

                                  No takiej, w której by się za bardzo nie zmęczył. :-P
                                  Przychodzi mi na myśl kilka, ale jedna jakoś tak szczególnie. :-P
                                  • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 17:58
                                    Wyrzuć to z siebie ;)
                                    • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 18:01

                                      Fstydzę się. :-)
                                      • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 18:05
                                        To się nie fstydź, tylko napisz ;)
                                        • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 18:12

                                          Oj nie wiem czy to tak można przed 23. ;-)
                                          • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 18:14
                                            Umieść znaczki ograniczające wiek czytających ;DD
                                            • kitek_maly Re: Biegaczki 06.05.08, 18:19

                                              Myślę, że niektórych te znaczki wręcz przyciągną. ;-)
                                              • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 21:17
                                                To nie znakuj, tylko powiedz szybciutko. to nikt nie podsłucha ;))
        • prom_do_szwecji Re: Biegaczki 06.05.08, 18:04
          trochę sie boję po nocy. Wczoraj wyszłam z pracy o 23. dziś mam
          dyżur do 24.
          Staram sie zwykle robic cos przed pracą, ale jak wychodze z pracy
          tak późno to mi trudno wstać o 7
          • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 18:06
            Po nocy sama bym się nie odważyła. Wszystko w swoim czasie, pewnie
            jak będziesz już wyspana, to zaczniesz ;)
            • prom_do_szwecji Re: Biegaczki 06.05.08, 18:07
              mam nadzieje, ze jutro chociaż wyjde jakoś przyzwoicie z pracy.
              Urwanie głowy mam ostatnio.
              • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 18:08
                Ja też :/ Ale odstawiam robote na później i wychodzę na łono
                przyrody, bobym zwariowała. Jestem strasznie niewyspana.
                • prom_do_szwecji Re: Biegaczki 06.05.08, 18:11
                  ja mam taką pracę, ze nie moge odłożyć na jutro czy później.
                  I czasami mam młyn totalny, a czasami luzy
                  • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 18:15
                    W jakiej branży pracujesz, jesli można wiedzieć?
                    • prom_do_szwecji Re: Biegaczki 06.05.08, 18:15
                      w mediach
                      • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 18:17
                        I tyle godzin?
                        • prom_do_szwecji Re: Biegaczki 06.05.08, 18:25
                          a co w tym dziwnego? Jak coś sie wydarzy późno wieczorem i rano jest
                          w gazetach, to ktoś to w międzyczasie musi przeciez opisać
                          • mini_kks Re: Biegaczki 06.05.08, 21:17
                            W zasadzie tak... cholernie mecząca musi być taka praca nie wiadomo
                            kiedy i co.
                            • prom_do_szwecji Re: Biegaczki 06.05.08, 22:47
                              denerwujące czasem. Ale miłe sa te momenty, kiedy sie pracuje po
                              cztery godziny dziennie
                              • mini_kks Re: Biegaczki 07.05.08, 07:37
                                Ja chyba będę pracować w bibliotece ;D Spokojnie, książek pełno...
    • izabellaz1 Re: Biegaczki 06.05.08, 21:27
      Jak tylko mogę to biegam. Ostatnio niestety trochę za dużo zajęć żeby codziennie
      a o 22 już mi się nie chce bo jeszcze za zimno.
      • minasz Re: Biegaczki 06.05.08, 22:13
        ile mozna przebiec po 22?
        2 km
        ja srednio biegałem (w tamtym sezonie 15)tempem słabym tak na 1.10-15
        a teraz jeszcze nie wznowiłem hehehe
        • izabellaz1 Re: Biegaczki 06.05.08, 22:20
          minasz napisał:

          > ile mozna przebiec po 22?

          W sezonie letnim całkiem nieźle. Około 10 km. Zajmuje mi to jakąś godzinę ale
          zmiennym tempem.
          • minasz Re: Biegaczki 06.05.08, 22:31
            dla mnie to za pozno bo ja biegam tylko po lesie czy łace a po wysiłku musze
            miec jeszcze z poł godziny chodu
            • izabellaz1 Re: Biegaczki 06.05.08, 22:40
              minasz napisał:

              > dla mnie to za pozno bo ja biegam tylko po lesie czy łace

              No tak najlepiej dlatego jeśli jest widno staram się zawsze biegać po lesie.
              Szkoda mi stawów na chodnik i asfalt.

              > a po wysiłku musze
              > miec jeszcze z poł godziny chodu

              Znaczy co? Komora kriogeniczna?;)
              • minasz Re: Biegaczki 06.05.08, 22:43
                nie mam bardzo mocne dotlenienie - musze sie wyciszyc wypic ze 2 litry wody:)
                brama w powsinie to moja meta - koncze finiszem he4hehe
                • izabellaz1 Re: Biegaczki 06.05.08, 22:47
                  minasz napisał:

                  > nie mam bardzo mocne dotlenienie - musze sie wyciszyc wypic ze 2 litry wody:)

                  Oj chyba bym pękła:) Jestem typem wielbłąda. Mało piję, mało się pocę. Taki
                  metabolizm mam.

                  > brama w powsinie to moja meta - koncze finiszem

                  To mieszkasz za bramą powsina?;P Jakoś musisz jeszcze do domu chyba wrócić;)
                  • minasz Re: Biegaczki 06.05.08, 22:48
                    samochodem
                    • izabellaz1 Re: Biegaczki 06.05.08, 22:50
                      minasz napisał:

                      > samochodem

                      No ja muszę popylać do domu jeszcze na nogach;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka