Majtki zamiast firanek

08.05.08, 10:44
To tak a propos ozdób wieszanych na balkonach. Zawsze mnie to bawi,
jak ludzie rozwieszają na balkonach sznury i suszą tam swoje majtki,
gacie, portki i całą resztę prania.
Nie wiem czemu nie korzystają z rozstawianych na samym balkonie
suszarek, które są dużo dyskretniejsze, niż te wystawy bielizny. To
taka wygoda??

A Wy co tam wieszacie na balkonach?:P
    • i.nes Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:45
      u mnie się zwiesza dzikie wino :D
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:46
        i.nes napisała:

        > u mnie się zwiesza dzikie wino :D
        >

        :>> korzenie w ziemi w donicy czy w gruncie?;)
        • i.nes Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:52
          w skrzyniach po amunicji :D
          (2 piętro)
          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:59
            Ja jestem na 4. A tak się zastanawiam jakiej głębokości donicy
            potrzebuje wino ?:P
            • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:36
              menk.a napisała:

              > Ja jestem na 4. A tak się zastanawiam jakiej głębokości donicy
              > potrzebuje wino ?:P

              Zależy czy flaszkę położysz czy postawisz?
              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:29
                hajdamaka napisał:

                > menk.a napisała:
                >
                > > Ja jestem na 4. A tak się zastanawiam jakiej głębokości donicy
                > > potrzebuje wino ?:P
                >
                > Zależy czy flaszkę położysz czy postawisz?

                Wolę, kiedy coś stoi.;)
                • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:08
                  menk.a napisała:

                  > > > Ja jestem na 4. A tak się zastanawiam jakiej głębokości donicy
                  > > > potrzebuje wino ?:P
                  > > Zależy czy flaszkę położysz czy postawisz
                  >
                  > Wolę, kiedy coś stoi.;)

                  myślisz o kwiatach w wazonie?
                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:13
                    Również. ;))
                    • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:49
                      menk.a napisała:

                      > Również.

                      wolisz jak stoi , to stoi, czy jak stoi i się porusza?
                      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 20:34
                        Stać i nie ruszać to można co najwyżej roboty. Z resztą już tak się nie da, a
                        częstokroć nie powinno robić.;)
                        • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 12:54
                          menk.a napisała:

                          > Stać i nie ruszać to można co najwyżej roboty. Z resztą już tak
                          się nie da, a
                          > częstokroć nie powinno robić.;)

                          to jest silniejsze od Ciebie? ;)
                          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 12:59
                            To, że się czemuś oddaję lub poddaję, jeszcze nie znaczy, że jestem
                            od tego słabsza. Ja po prostu robię, co chcę, czuję. Albo to
                            samooszukiwanie się.:P
                            • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 16:09
                              menk.a napisała:

                              > To, że się czemuś oddaję lub poddaję, jeszcze nie znaczy, że
                              jestem
                              > od tego słabsza. Ja po prostu robię, co chcę, czuję. Albo to
                              > samooszukiwanie się.:P

                              Możesz być słabsza od swoich słabości, instynktu poznawczego...Od
                              tego bezpośrednio nie musisz być słabsza oczywiście :))
                              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 14:15
                                Oczywiście. Ciekawe ile we mnie woli, ile lenistwa, ile słabości, ile instynktów
                                i natury.;)
                                • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 14:26
                                  menk.a napisała:

                                  > Oczywiście. Ciekawe ile we mnie woli, ile lenistwa, ile słabości,
                                  ile instynktó
                                  > w
                                  > i natury.;)

                                  Wygląda na to, że wszystkiego masz w nadmiarze :D
                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 14:28
                                    A to nie ulega wątpliwości. Z paru cm mogłabym jednak lekko zrezygnować. Chcesz
                                    ich trochę?:DD
                                    • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 17:33
                                      menk.a napisała:

                                      > A to nie ulega wątpliwości. Z paru cm mogłabym jednak lekko
                                      zrezygnować. Chcesz
                                      > ich trochę?:DD

                                      nie mam kompleksów, ale mógłbym je trochę potrzymać :D
                                      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 17:35
                                        Nie dbam o Twoje kompleksy. Ale cm parę mogę Ci dać.:D
                                        • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 17:48
                                          menk.a napisała:

                                          > Nie dbam o Twoje kompleksy. Ale cm parę mogę Ci dać.:D

                                          Też nie dbam.

                                          Wezmę chętnie. Do ustalenia pozostało ich przkazanie :)
                                          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 18:17
                                            Wszystkie zbędne??? Nie wiesz, co mówisz. Będą Cię wtedy paluchami wytykać:D
      • nuova Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:48
        i.nes napisała:

        > u mnie się zwiesza dzikie wino :D
        >
        Jak u Grechuty :))
      • badjuk Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 23:37
        Jaskółcze gniazda.
    • mala_mee Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:46
      Ja mam suszarkę przenośną. Kompletni nie wyobrażam sobie wieszania czegokolwiek
      na balkonie na wysokości głowy. Nawet jeżeli jest sznurek to na wysokości barierek.
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:50
        W drodze do pracy widuję, co to ludzie na (_._)ach noszą.;)
    • nuova Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:46
      Dzięki temu, że można pooglądać majty z balkonu, mogę sobie upatrzyć
      fajny fason i później kupić ;P
    • funny_game Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:48
      Na balkonie mam kilka doniczek z jakimiś chwastami i skrzynkę po Staropramenie.
      A w oknach bamburolety, lubię ich efekt erotyczny :)))
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:49
        Majtek sąsiadom nie pokazujesz?;)
        • funny_game Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:51
          Tylko na sobie ;)
          • i.nes Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:54
            ja wczoraj po południu robiłam pokaz cyckonosza - prasowałam t-shirt w jednym
            pokoju, w drugim sprawdzałam wpisy na forum, a potem sobie przypomniałam, że
            muszę lawendę na balkonie podlać i.... :P
            • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:57
              Na balkon to ja co najwyżej bez majtek wychodzę. Ale cycki mam
              zakryte. Obnażać się nie będę.:P
              • i.nes Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:59
                Bez majów nie wychodzę, bo za duże przeciągi.
                Ale tak prawdę powiedziawszy, to nawet zgrabnie mi z tym cyckonoszem na balkonie
                wyszło, ponieważ ten model nazywa się balconette :D
                • pendlare Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:00
                  balconette :) ale sie usmiałam :)
                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:01
                    pendlare napisała:

                    > balconette :) ale sie usmiałam :)

                    Innymi słowy: cycki na rusztowaniu.:D
                    • funny_game Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:04
                      Uwaga, roboty na wysokościach ;)
                      • i.nes Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:05
                        Nie ma się czego bać - serio! Nic na łeb nie zleci ;D
                        • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:05
                          i.nes napisała:

                          > Nie ma się czego bać - serio! Nic na łeb nie zleci ;D
                          >

                          I się nie potłucze.;))
                        • funny_game Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:06
                          Chyba, że się rusztowanie zawali, jak za długo będziesz na głowie stała ;)
                    • pendlare Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:04
                      menk.a napisała:
                      >
                      > Innymi słowy: cycki na rusztowaniu.:D

                      osz ja pierdacze ... :)
                      • funny_game Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:07
                        pendlare napisała:

                        > menk.a napisała:
                        > >
                        > > Innymi słowy: cycki na rusztowaniu.:D
                        >
                        > osz ja pierdacze ... :)

                        Się przeprasza, a nie ogłasza z uśmiechem ;P
                        • i.nes Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:08
                          funny_game napisała:

                          > pendlare napisała:

                          > > osz ja pierdacze ... :)
                          >
                          > Się przeprasza, a nie ogłasza z uśmiechem ;P

                          gęsta atmosfera, nie? ;P
                          • funny_game Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:12
                            Trza wyjść na balkon. Gdzie moje majtki??? :D
        • pendlare dywaniki samochodowe... 08.05.08, 10:57
          dziś miałam na poreczy powywieszane, a co niech wiedzą :)
          za co oczywiscie moj P. sie straszanie wkurzył, ze wioche robie jak talalala, a
          wszystko zaczeło się od dnia dobroci dla zwierząt. Wczoraj starsznie żal zrobiło
          mi sie mojego psa, a że rano juz przyjemnie, wiec dziś bydlaka obudziłam przed
          szóstą wpakowałam do samochodu i myk w las. pobiegali my :)Wracamy- wpakowałam
          znów do samochodu, a on przed samym domem zarzygał mi całe dywaniki, skubaniec
          juz dnia dobroci miec nie bedzie :)

          no i dywaniki dzis oblepiały mój balkon :)

          a tak na marginesie jakis rok temu wystawiłam na noc suszareczke z bielizna, a
          rano juz nic na niej nie było. Ciekawa jestem kto teraz w moich majteczkach
          zasuwa...
          • menk.a Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:00
            pendlare napisała:

            >
            > a tak na marginesie jakis rok temu wystawiłam na noc suszareczke z
            bielizna, a rano juz nic na niej nie było. Ciekawa jestem kto teraz
            w moich majteczkach
            > zasuwa...

            :DDD suszarka chociaż ostała się?:P
            • pendlare Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:02
              suszarka sie ostała :) ale nauczke mam juz majciochów nie wystawiam, a sasaiadka
              obok miała suszrake z ciuchami wysatwiona i jej nic nie podwedzili :)
              a moze to jakis fetyszysta był...
              • menk.a Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:04
                Złodziej lubi przebieranki. :D
                Jakoś na dole pewnie mieszkasz, że sobie tak wziął i poszedł? Na
                piętro chyba się by nie wdrapyawał po majtki.;)
                • pendlare Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:06
                  mieszkam na parterze, a co do majciochów to nie były jakies niesamowiete, pech
                  chciał ze tzw "okresówki" wystawiłam. Ale o gustach sie nie dyskutuje :)
                  • i.nes Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:07
                    pendlare napisała:

                    > tzw "okresówki" wystawiłam

                    hehe barchany :D
                  • menk.a Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:07
                    :DDDDDDD polował, polował, aż wreszcie udało mu się je zdobyć. Ale
                    na co komu cudze czyste majtki?:P
                    • tapatik Re: dywaniki samochodowe... 10.05.08, 14:36
                      menk.a napisała:

                      > :DDDDDDD polował, polował, aż wreszcie udało mu się je zdobyć. Ale
                      > na co komu cudze czyste majtki?:P

                      Może wyjaśnienie tkwi w słowie "czyste"? :-)))
          • i.nes Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:02
            pendlare napisała:

            > a tak na marginesie jakis rok temu wystawiłam na noc suszareczke z
            > bielizna, a rano juz nic na niej nie było. Ciekawa jestem kto teraz
            > w moich majteczkach zasuwa...

            Mnie kiedyś w ten sposób nowiutkie dżinsy zaiwanili :/ Kupiłam sobie z
            pierwszego stypendium. Wranglery w kolorze indygo. Po pierwszym praniu
            wywiesiłam na balkon. Po godzinie ich nie było... Łajzy jedne! Do dziś mię
            częsie ze złości :((
            • pendlare Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:03
              asz to łajzy jedne, ja bym zgłoosila na policje ;P
              • i.nes Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:06
                nawet chciałam, ale co - rysopis spodni im podam? ;)
                • pendlare Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:07
                  a jak, niech szukaja i tak nic innego do roboty nie mają.
                  Ale tak na serio to zgłosiłabym
                  • i.nes Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:09
                    To był rok... 1995.
                    Nie wiem, czy by mnie panowie polycjanci nie wyśmiali...
                    • pendlare Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:11
                      dobra dobra, nie czarujmy sie ile osób na Twoim osiedlu w roku 1995 miałao
                      wranglery w kolorze indygo??
                      mmmhmh?

                      kazda interwencje trza sprawdzic, ciekawe jakby odciski wzieli czy cos by to dało?
                      • i.nes Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:15
                        No masz rację, pewnie niewiele :D Byłam z nich taka dumna, zwłaszcza że kupiłam
                        za własną kasę. Całe miesięczne stypendium poszło... No nic, to se ne wrati :/
              • menk.a Re: dywaniki samochodowe... 08.05.08, 11:06
                pendlare napisała:

                > asz to łajzy jedne, ja bym zgłoosila na policje ;P

                Proszę podać portret pamięciowych zaginionych.:P
      • nekomimimode Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:54
        ja tez mambamboorolety :Dale nie mają efektu erotycznego, oprócz
        tego ,ze wieczorem z dworu widać wszystko co się w domu dzieje. o
        taki efekt ci chodzi?
        • funny_game Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:05
          Jak jest słońce, to rozwinięte dają fajne półcienie i smugi wewnątrz.
          A w nocy dają teatr cieni widowni zgromadzonej na zewnątrz ;)))
      • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:37
        funny_game napisała:

        bamburolety, lubię ich efekt erotyczny :)))
        >
        jak to działa? I na kogo?
    • nekomimimode Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 10:51
      ja wieszam co popadnie
    • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:02
      A my tam wieszamy rowery.
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:05
        Achh te szprychy.;)
        • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:10
          menk.a napisała:

          > Achh te szprychy.;)

          i gumy...
          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:12
            lupus76 napisał:

            > menk.a napisała:
            >
            > > Achh te szprychy.;)
            >
            > i gumy...

            Pedały pomijamy.;)
            • i.nes Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:16
              menk.a napisała:

              > Pedały pomijamy.;)

              Menka, wykaż się tolerancją :D:D
              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:18
                i.nes napisała:

                > menk.a napisała:
                >
                > > Pedały pomijamy.;)
                >
                > Menka, wykaż się tolerancją :D:D
                >

                Gdybym była nietolerancyjna napisałabym 'pedałów', by kogoś
                obrazić.;P))
            • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:17
              menk.a napisała:

              > lupus76 napisał:
              >
              > > menk.a napisała:
              > >
              > > > Achh te szprychy.;)
              > >
              > > i gumy...
              >
              > Pedały pomijamy.;)

              i hamulce też...
              Ale dodamy, że potrafi przydzwonić :D
              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:19
                Hamulce oczywiście, że pomijamy.:DD
                • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:27
                  menk.a napisała:

                  > Hamulce oczywiście, że pomijamy.:DD

                  Zostały nam już tylko:
                  łańcuch, felgi, zębatki, rama, siedzenie i kierownictwo. Odrzucamy coś jeszcze? :D
                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:28
                    Bo nie pojedziemy i rozkraczymy się w kończu.;))
                    • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:30
                      menk.a napisała:

                      > Bo nie pojedziemy i rozkraczymy się w kończu.;))

                      Weźmiem taxi, Albo któryś tych samochodów, co ich złotówy nie lubią :)
                      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:33
                        a jakich samochodów złotówy nie lubią? I co to są te złotówy?
                        Uświadom mnie:D
                        • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:56
                          menk.a napisała:

                          > a jakich samochodów złotówy nie lubią? I co to są te złotówy?
                          > Uświadom mnie:D
                          Co Ty się ze mnie nabijasz?
                          A niech Ci będzie: złotówa = taksówkarz
                          A nie lubią tych firm, co mają zamiast napisu "taxi" na przykład "płatny przewóz
                          osób" :)
                          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:04
                            Nie nabijam. Słowo zucha.;)
                            No to teraz wiem. Ja tam nie używam płatnego przewozu osób. Więc
                            jeśli się zgodzisz, weźmiemy taksówkę.:P
                            • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:08
                              menk.a napisała:

                              > Nie nabijam. Słowo zucha.;)
                              > No to teraz wiem. Ja tam nie używam płatnego przewozu osób. Więc
                              > jeśli się zgodzisz, weźmiemy taksówkę.:P

                              Ale nie z Warszawy, bo oni to podobno zdzierają strasznie :)
                              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:11
                                Dobrze. Skąd chcesz. Tylko wiesz, jak my tu w wawie zadzwonimy po
                                taxi powiedzmy z Pcimia Górnego czy Dolnego, to wyjdzie skórka za
                                wyprawkę, niżeli warszawska taksówka za 1.80 zł.:P
                                • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:02
                                  menk.a napisała:

                                  > Dobrze. Skąd chcesz. Tylko wiesz, jak my tu w wawie zadzwonimy po
                                  > taxi powiedzmy z Pcimia Górnego czy Dolnego, to wyjdzie skórka za
                                  > wyprawkę, niżeli warszawska taksówka za 1.80 zł.:P

                                  Problem w tym, że warsiawska złotówa i tak pojedzie przez Pcim. To może
                                  hulajnoga? :P
                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:03
                                    Hulajnoga? Ale co? Będziesz mnie na tym wiózł?:P
                                    • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:10
                                      menk.a napisała:

                                      > Hulajnoga? Ale co? Będziesz mnie na tym wiózł?:P

                                      Zamówimy wersję przedłużoną :)
                                      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:12
                                        I poszerzoną. :D
                                        • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:24
                                          menk.a napisała:

                                          > I poszerzoną. :D

                                          Eeeeee przesadzasz. A pasażerów brać nie będziem, chyba - nie? :)
                                          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:32
                                            lupus76 napisał:

                                            > menk.a napisała:
                                            >
                                            > > I poszerzoną. :D
                                            >
                                            > Eeeeee przesadzasz. A pasażerów brać nie będziem, chyba - nie? :)

                                            Oczywiście, że nie.;))
                                            • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:58
                                              menk.a napisała:

                                              > lupus76 napisał:
                                              >
                                              > > menk.a napisała:
                                              > >
                                              > > > I poszerzoną. :D
                                              > >
                                              > > Eeeeee przesadzasz. A pasażerów brać nie będziem, chyba - nie? :)
                                              >
                                              > Oczywiście, że nie.;))

                                              No chyba, że Ci chodziło o stabilność kierunkową na zakrętach :DDD
                                              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:07
                                                Zakręty najwyżej będziemy ścinać, coby z toru nie wypaść.:D
                                                • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:19
                                                  menk.a napisała:

                                                  > Zakręty najwyżej będziemy ścinać, coby z toru nie wypaść.:D

                                                  a sami nie będziemy wcięci?
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:27
                                                    Pijani jazdą tak. Nawet zachłystnąć się można.
                                                    Ale jazda po pijaku?? :P
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:31
                                                    menk.a napisała:

                                                    > Pijani jazdą tak. Nawet zachłystnąć się można.
                                                    > Ale jazda po pijaku?? :P

                                                    Bo ja się boję na trzeźwo tych wszystkich wariatów na drodze...
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:32
                                                    Ty się nie booooj. Oczy Ci zasłonię.:P
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:40
                                                    menk.a napisała:

                                                    > Ty się nie booooj. Oczy Ci zasłonię.:P

                                                    Majtami? :DDDD
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 20:34
                                                    lupus76 napisał:

                                                    > menk.a napisała:
                                                    >
                                                    > > Ty się nie booooj. Oczy Ci zasłonię.:P
                                                    >
                                                    > Majtami? :DDDD

                                                    Mogą być i majty.:DD
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 10:46
                                                    menk.a napisała:

                                                    > lupus76 napisał:
                                                    >
                                                    > > menk.a napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Ty się nie booooj. Oczy Ci zasłonię.:P
                                                    > >
                                                    > > Majtami? :DDDD
                                                    >
                                                    > Mogą być i majty.:DD

                                                    Coś mi się majta przed oczami :)
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 10:47
                                                    :DD no i jak nam dobrze idzie.:)
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 11:01
                                                    menk.a napisała:

                                                    > :DD no i jak nam dobrze idzie.:)

                                                    jedzie. :DDD
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 11:19
                                                    Ależ tak. Jedziemy do przodu. Byle nie po okręgu.;))
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 11:26
                                                    menk.a napisała:

                                                    > Ależ tak. Jedziemy do przodu. Byle nie po okręgu.;))

                                                    A co będzie, jak się cofniemy? I to do tyłu?
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 11:30
                                                    Cofać se do tyłu, dzień dzisiejszy i inne takie... :P
                                                    Się nie cofniemy. My jesteśmy zaprogramowani na iście do przodu.:P
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 11:46
                                                    menk.a napisała:

                                                    > Cofać se do tyłu, dzień dzisiejszy i inne takie... :P
                                                    > Się nie cofniemy. My jesteśmy zaprogramowani na iście do przodu.:P

                                                    Firma nasza stała na progu przepaści. Ale dzięki tytanicznej pracy, którąśmy
                                                    wykonali - uczyniliśmy wielki krok naprzód :)
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 12:32
                                                    Zupełnie jak na zjeździe kolektywu partyjnego.

                                                    Wierzę w nas. Nasze hasło: oni już byli, więc teraz my.:P
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 12:56
                                                    menk.a napisała:

                                                    > Zupełnie jak na zjeździe kolektywu partyjnego.

                                                    To kolektyw zjeżdża hulajnogą?
                                                    >
                                                    > Wierzę w nas. Nasze hasło: oni już byli, więc teraz my.:P

                                                    A ja nie wierzę. Jestem z natury sceptykiem. :P
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 14:02
                                                    A ja już realistką, ale z resztkami optymizmu.;)
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 14:33
                                                    menk.a napisała:

                                                    > A ja już realistką, ale z resztkami optymizmu.;)
                                                    >
                                                    Taaaa, realista widzi na cmentarzu krzyże, a optymista - same plusy...
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 15:06
                                                    Widzę to pierwsze.:DDDDD
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 15:12
                                                    menk.a napisała:

                                                    > Widzę to pierwsze.:DDDDD

                                                    Znaczy jednak realistka :)
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 15:19
                                                    W tej sprawie optymizmu u mnie nie uświadczysz, bo o tych 'lepszych
                                                    światach' nie mam najmniejszej wiedzy.
                                                    Ale generalnie mam go jeszcze maleńką, coraz mniejszą ale zawsze,
                                                    odrobinę. Na szczęście. ;)
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 18:50
                                                    menk.a napisała:

                                                    > W tej sprawie optymizmu u mnie nie uświadczysz, bo o tych 'lepszych
                                                    > światach' nie mam najmniejszej wiedzy.
                                                    > Ale generalnie mam go jeszcze maleńką, coraz mniejszą ale zawsze,
                                                    > odrobinę. Na szczęście. ;)

                                                    To zazdraszczam. Choć nie wiem, czy słusznie
                                                    A Ty się sławna zrobiłaś. Na stronie startowej forum Cię powiesili :)
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 14:12
                                                    lupus76 napisał:

                                                    > menk.a napisała:
                                                    >
                                                    > > W tej sprawie optymizmu u mnie nie uświadczysz, bo o tych 'lepszych
                                                    > > światach' nie mam najmniejszej wiedzy.
                                                    > > Ale generalnie mam go jeszcze maleńką, coraz mniejszą ale zawsze,
                                                    > > odrobinę. Na szczęście. ;)
                                                    >
                                                    > To zazdraszczam. Choć nie wiem, czy słusznie

                                                    Trudno osądzić. Ale chyba dobrze. Bo jeśli życie przestanie mnie zaskakiwać
                                                    (nawet jeśli to będzie jakieś rozczarowanie) to chcę wtedy umrzeć.;)

                                                    > A Ty się sławna zrobiłaś. Na stronie startowej forum Cię powiesili :)

                                                    Nie pierwszy raz. Ale o autografy nikt nie prosi.:D
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 15:07
                                                    menk.a napisała:


                                                    > >
                                                    > > To zazdraszczam. Choć nie wiem, czy słusznie
                                                    >
                                                    > Trudno osądzić. Ale chyba dobrze. Bo jeśli życie przestanie mnie zaskakiwać
                                                    > (nawet jeśli to będzie jakieś rozczarowanie) to chcę wtedy umrzeć.;)
                                                    >
                                                    Ja właśnie chyba osiągnąłem ten stan :(

                                                    > > A Ty się sławna zrobiłaś. Na stronie startowej forum Cię powiesili :)
                                                    >
                                                    > Nie pierwszy raz. Ale o autografy nikt nie prosi.:D

                                                    Jakby co - rozdawaj przez telefon ;)
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 15:16
                                                    Życie jest tak przewidywalne, że chcesz się z nim rozstać??
                                                    Eeee nikt nie dzwoni. Niczego nie chce. Nie potrzebuje mnie.;)
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 15:36
                                                    menk.a napisała:

                                                    > Życie jest tak przewidywalne, że chcesz się z nim rozstać??
                                                    Tak przewidywalnie bezsensowne.

                                                    > Eeee nikt nie dzwoni. Niczego nie chce. Nie potrzebuje mnie.;)
                                                    Cierpliwości. Pewnie ktoś Cię zaskoczy :)
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 15:39
                                                    Ciekawe kto? Operator telefonii najpewniej.:D
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 15:48
                                                    menk.a napisała:

                                                    > Ciekawe kto? Operator telefonii najpewniej.:D

                                                    Moderatorzy/rki FG :DDD
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 15:51
                                                    A ci w jakim celu?? ;)
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 16:07
                                                    menk.a napisała:

                                                    > A ci w jakim celu?? ;)

                                                    Z gratulacjami. I podziękowaniami za podbijanie bębenka. Audit dobry im wyjdzie :)
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 16:08
                                                    :DDDD nie dziękują za dobrze wykonaną robotę.:D
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 16:14
                                                    menk.a napisała:

                                                    > :DDDD nie dziękują za dobrze wykonaną robotę.:D

                                                    Ta wypowiedź, to mi się jakoś tak z "Ojcem Chrzestnym" skojarzyła :DDDD
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 16:15
                                                    :DDD Czy ja na Don Vita wyglądam? Albo na Michaela?:D
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 16:18
                                                    menk.a napisała:

                                                    > :DDD Czy ja na Don Vita wyglądam? Albo na Michaela?:D

                                                    Nie. Na Lukrecję Borghię :D
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 16:20
                                                    Nieślubną córkę kardynała, późniejszego papieża Aleksandra VI??
                                                    www.smolec.pl/kobiety/lukrecja_borgia.htm :P
                                                  • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 16:25
                                                    A konkretnie chodziło o to: W Ferrarze nazywano ją skarbnicą wszelkich
                                                    niewieścich cnót." :D
                                                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 16:29
                                                    lupus76 napisał:

                                                    > A konkretnie chodziło o to: W Ferrarze nazywano ją skarbnicą wszelkich
                                                    > niewieścich cnót." :D

                                                    Zatem porównujesz mnie do niewłaściwej osoby. Ja niecnota jestem.:D
      • nekomimimode Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:07
        nam tak ukradli roweery wlasnie ;/
        • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:13
          nekomimimode napisała:

          > nam tak ukradli roweery wlasnie ;/

          mojej siostrze rąbnęli z korytarza 2 szt. - rok po roku. I dlatego ryzykujemy
          totalny rozkład sprzętu przez zimę. A z siódmego piętra w jedenastopiętrowcu -
          nie tak łatwo bachnąć :D
          • stadowilqw Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 14:11
            ćpun na głodzie nawet na 10 wejdzie po balkonach !
            • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 14:51
              ooooooooo. rodzina przyczłapała?
        • nuova Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:14
          nekomimimode napisała:

          > nam tak ukradli roweery wlasnie ;/


          Bo nie masz zakratowanego balkonu :/
          • nekomimimode Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:17
            to bylo na I pietrze, właśnie dlatego że balkon pod nami był
            zakratowany to spokojnie się wdrapali jak po drabince. takim
            sposobem wszystkie balkony powinny być zakratowane od góry do dołu
            • nuova Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:19
              takim
              > sposobem wszystkie balkony powinny być zakratowane od góry do dołu

              Ano ;]
              • nekomimimode Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:24
                jedno wielkie więzienie
                • nuova Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:30
                  nekomimimode napisała:

                  > jedno wielkie więzienie


                  ale ktoś już kiedyś powiedział, ze bloki to wiezienie :/ Ja tego nie
                  wymyśliłam :D
            • lupus76 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:29
              nekomimimode napisała:

              > to bylo na I pietrze, właśnie dlatego że balkon pod nami był
              > zakratowany to spokojnie się wdrapali jak po drabince. takim
              > sposobem wszystkie balkony powinny być zakratowane od góry do dołu

              Lepiej dać pod pradem. Ze stosowną tabliczką. Baaaardzo by się pan/i złodziej
              zdziwił/a.
    • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:30
      Ej, odczep się ;DD Też mam sznurty na balkonach i jak jest ciepło to
      gacie wiszą na sznurach. Nie chce mi się nigdy suszarki wyciągać.
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:34
        Aaaaa mamy Cię.:DDDD
        • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:35
          Nie wiedziałam, że przechodnie gapią się na moje fikuśne gaciochy i
          puchary ;]p To trzecie piętro i trochę przestrzeni ;)
          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:38
            Puchary... Ładne określenie dla cyckonosza.:P
            Z okna tramwaju widziałam gacie na pietrze wyższym niż Twoje 3.
            Wszytstko widać.:P
            • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:38
              A co Cię tak ciekawi bielizna obcych ludzi? :>
              • milleniusz Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:39
                mini_kks napisała:

                > A co Cię tak ciekawi bielizna obcych ludzi? :>

                Majty na balkonie obciach. :P

                :)
                • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:40
                  Mam je suszyć na kaloryferze? Latem?
                  • milleniusz Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:44
                    mini_kks napisała:

                    > Mam je suszyć na kaloryferze? Latem?

                    Kup sobie taki stelaż. :) Kiedyś też wieszałem na balkonie pranie, ale potem mi
                    przeszło. To słabo wygląda. Nawet nie chodzi o majty, tylko te wszystkie balkony
                    upstrzone człowieczymi szmatami wyglądają dość smutno. A zresztą, może się
                    czepiam. :)
                    • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:28
                      Czepiasz :) Komu by się chciało suszarkę wyciągać ;DDD
                      • milleniusz Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:40
                        mini_kks napisała:

                        > Czepiasz :) Komu by się chciało suszarkę wyciągać ;DDD

                        Luzik. Leniuchu. :P Zresztą, może jakieś fajne te majty wieszasz. I puchary. :D
                        • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:42
                          Pewnie, że fajne, a coś myślał?
                          No i wszyscy wiedzą, że ja leń, nie mam kondcyji, a do tego nie mogę
                          dźwigać :]
                • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:40
                  Miejsce majtek jest przy/pod łóżkiem.:P
                  • milleniusz Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:45
                    menk.a napisała:

                    > Miejsce majtek jest przy/pod łóżkiem.:P

                    O prawda. :D

                    Poza tym, szukając majtów na balkonie, można sobie przeziębić co-nieco, a po co? :]
                    • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 11:48
                      Tak tak tak.;)
                  • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:29
                    Brudnych/mokrych też? ;p
                    • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:31
                      Ale nie sugerujesz, że właśnie takie wywieszasz na balkonie?:P
                      • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:35
                        Mokre tak ;] Znaczy, mokre od wody ;))
                        • milleniusz Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:41
                          mini_kks napisała:

                          > Mokre tak ;] Znaczy, mokre od wody ;))

                          Od wody się nie liczą. :P
                          • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:54
                            Czyli moga sobie dyndać?
                            Tak z ciekawości wystawiłam głowe za okno (bo nie pamiętam) - akurat
                            mam na balkonie jakies portki i kilka bluzek ;)
                            • milleniusz Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:57
                              mini_kks napisała:

                              > Czyli moga sobie dyndać?

                              Jesteś niepoprawna. Ale je Cię nie będę nawracał. Nie czuję się wystarczająco do
                              tego pokręcony. :D
                              • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:59
                                A jka się nie dam nawrócić, dopóki nie będe miała Sąsiada do
                                noszenia suszarki w te i wew te.
                                • milleniusz Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:01
                                  mini_kks napisała:

                                  > A jka się nie dam nawrócić, dopóki nie będe miała Sąsiada do
                                  > noszenia suszarki w te i wew te.

                                  Trochę autopromocji i napewno jakiś samiec do wieszania tych majtów i pucharów
                                  się znajdzie. Nawet pewnie nie musiałyby być wprost z pralki, a wręcz przeciwnie. :D
                                  • mini_kks Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:07
                                    I uprałby mi je? No, ale ja muszę wpierw się tam wprowadzić, później
                                    znaleźć sposób na wykurzenie obecnych lokatorów (juz w sumie sezon
                                    topless jest, więc może sami się wykurza... musze znaleźć chwilę
                                    wolnego na opalanie ;DDD), znaleźc Sąsiada i dopiero później cała
                                    reszta... a póki co, ubrania zastępują flagę ;D
    • 3.14-czy-klak Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:01
      ja wieszam słonine dla sikorek i latarenkę (żeby samolot jaki nie
      wpadł)
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:06
        Niespodziewani goście ne są pożądani.;)
        • 3.14-czy-klak Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:08
          goscie goscie:)
          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:13
            Reno i Clavier.;)
            • 3.14-czy-klak Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:26
              i ta butla perfum:)
              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:29
                ;DDDDDD i kolacja w restauracji.;)
                • 3.14-czy-klak Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:34
                  no włąsnie dlatego latarenke wieszam zeby nie wpadli:)
                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:36
                    Oj żeby czasem nie było jak w przypadku ciem.:P
                    • 3.14-czy-klak Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:42
                      ryzyko zawsze jest:)
    • stedo Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:29
      Mnie to zawsze pranie wywieszone w widocznym miejscu na balkonach kojarzy się ze
      slumsami czy innym cygaństwem.Ale ludzie balkony traktują nie tylko jako
      suszarnie ale również jako miejsce składowania zużytych gratów. Kiedyś widziałam
      taki oto obrazek.Zbliżała się wizyta papieża. Co poniektórzy przybrali balkony
      stosownymi wg nich akcesoriami,zrobili takie ołtarzyki z kwiatami, zdjęciami
      odwiedzającego czy tzw. świętymi obrazkami.No i na jednym z takich balkonów pod
      takim ołtarzykiem stał zużyty sedes;)).Bardzo to było malownicze;))
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:32
        :DDDDD no pięknie. Na górze ołtarz, a na dole porcelana.:DDD
    • avital84 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:45
      Jeżeli ktoś ma mały balkon, to tak, jest to wygoda, bo powiesisz bieliznę na
      górze, a podłogę masz wolną i możesz coś postawić, usiąść sobie itd.

      Ja mieszkam na czwartym piętrze i tak wieszam ciuchy na balkonie, bo
      zdecydowanie szybciej schną i nie mam zawalonej łazienki.
      A suszarka taka do postawienia zagraciłaby mi cały balkon, na którym stoją na
      przykład rowery, krzesła, wyrzucana jest pościel itd.

      Jakoś mnie to nie krępuje.
    • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:46
      Nie mam teraz balkonu :(
      Wieszam gacie na suszarce przed domem, bo mam sporą wilgosc w
      mieszkaniu. W sumie tez obciach i jeszcze podpieprzyc jakis zbok
      moze :D
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:49
        vandikia napisała:

        > W sumie tez obciach i jeszcze podpieprzyc jakis zbok
        > moze :D

        Pendlare w ten sposób majtki straciła. Inan z kolei spodnie.D
        • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:50
          Musze zatem uwazniej to robic :))
          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:51
            vandikia napisała:

            > Musze zatem uwazniej to robic :))

            Ochronę wynajmij, podłącz do pradu, postaw psa albo ogrodzenie.;))
            • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:01
              Pies z chęcią by się powycierał o moje pranie, prąd może przy okazji
              mnie kompnąć.. eh chyba zmuszona jestem do wynajęcia jakiegoś
              przystojnego ochroniarza :(


              ;)
              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:04
                I to jest salomonowe wyjście z sytuacji.;)
                • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:08
                  Ciekawe tylko co moj mezczyzna na takie salomonowe rozwiazanie
                  powie :DDD
                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:13
                    Jesteś białą wolną kobietą. Stanowisz sama o sobie, więc o żadne
                    zgody nie pytaj. Wszak to o Twoje majtki idzie.:DDDD
                    • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:36
                      wez, bo sie rozmarze
                      ze stanowie sama o sobie :PPP
                      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:43
                        No to ogłoś niepodległość.P
                        • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:07
                          żebyś wiedziała, że od pewnego czasu jest to moim dylematem :)
                          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:12
                            Wagi potrzebujesz? Kompasu?;)
                            • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 20:35
                              od wagi :)
          • 3.14-czy-klak Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 12:53
            i wywieszaj tylko te mniej zuzyte bo nie maja brania u zboków;)
            • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:01
              skad wiesz? :DD
              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:05
                vandikia napisała:

                > skad wiesz? :DD

                Bo tych drugisz ma już pełne wory.:D
                • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:08
                  spłoszyłas, a tak by si emoze z rozpedu przyznał wreszcie :))))))))))
                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:11
                    On nie tyle się przyzna co pochwali.;))))
                    • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:36
                      a o 6 rano zapukaja do jego drzwi kominiarze hyhy
              • dzuliana27 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:09
                Ja tez nie lubie robic wystawy z bielizny, używam rozkładanej
                suszarki, a bielizne wieszam w środku więc jej nie widać.:)
                • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:09
                  Nie no, ja tez jakos specjalnie nie eksponuję, ale zdarzy sie, ze na
                  bocznych skrzydelkach najbardziej mi miejsce pasuje, albo nie zwroce
                  uwagi np. :)
              • 3.14-czy-klak Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:20
                z forum psychologia:)
                • vandikia Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:37
                  aaa
                  bo myslalam, ze to feministki wystawiaja swoje i licza, ze ktos
                  zwinie ;)
                  • 3.14-czy-klak Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:25
                    prawdziwe feminiestki nie nosza gaci:)
    • funny_game Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 12:55
      i powstał:

      Dobry mąż zamiast firanek.

      Jak mam to rozumieć? :D
      • menk.a Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:02
        Męża wstawisz w okno i będzie dyndał zza szybki:D
        • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:08
          A kto w tym czasie... Albo nie, nie zadam tego pytania :D
          • i.nes Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:11
            funny_game napisała:

            > A kto w tym czasie...

            ... pozmywa? ;)))
            • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:13
              A fuj, dlaczego Ty zawsze o obrzydliwościach? :D
              • i.nes Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:17
                bo życie to nie jebajka! ;P
                • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:26
                  Żryć się odechciewa ;)
                  • i.nes Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:30
                    mam czekoladę Lindta, kcesz? ;)))
                    • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:40
                      Gorzką z gruszka i migdałami czy gorzką z wiśniami i chilli? :>
                      • i.nes Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:41
                        nie, ale nadal w rodzinie - gorzką z pomarańczami :D
                        • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:43
                          Karm mnie, ach, karm :DDD
                          Czyt. po ludzku: dawaaaaj ją tu!! :D
            • menk.a Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:14
              A sOMsiad to nie łaska?:P
              • dzuliana27 Re: f 08.05.08, 13:15
                Coś zgubiłam się w tym temacie, hihihi
              • i.nes Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:18
                do zmywania, powieszenia w oknie czy może...?
                nie nie zadam tego pytania <rotfl>
                • menk.a Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:21
                  i.nes napisała:

                  > do zmywania, powieszenia w oknie czy może...?
                  > nie nie zadam tego pytania <rotfl>
                  >

                  TAK TAK TAK - o odpowiedź na pytanie, które nie padło.:D
                • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:27
                  i.nes napisała:

                  > do zmywania, powieszenia w oknie czy może...jebajki?


                  No ładnie...
                  • i.nes Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:31
                    funny_game napisała:

                    > No ładnie...

                    Ty mię nie wkurnerwiaj, dobra? ;)
                    • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:40
                      Ależ coż jaż takiegoż zrobiłamż???
                      • i.nes Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:44
                        manipulujesz zeznaniami, zupełnie jak Neko. Chorera, to zaraźliwe!
                        • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:56
                          I bardzo syłpaticzne :D
              • funny_game Re: Wątki mi się nałożyły 08.05.08, 13:26
                menk.a napisała:

                > A sOMsiad to nie łaska?:P

                Ale somsiad łaska co? :>
            • dzuliana27 Re: f 08.05.08, 13:14
              No tak te boczne skrzydełka. Ja się tera wycfaniłam i kupiłam takie
              kółko z klamerkami więc jak powiesze to i tak nic nie widać. :))))
              • i.nes Re: f 08.05.08, 13:16
                dzuliana27 napisała:

                > No tak te boczne skrzydełka. Ja się tera wycfaniłam i kupiłam takie
                > kółko z klamerkami więc jak powiesze to i tak nic nie widać. :))))

                Twoje firanki mają boczne skrzydełka???
                • funny_game Re: f 08.05.08, 13:28
                  Jak nic, powiesiła olłejsy!
                  O tempora, o mores :DDD
                  • i.nes Re: f 08.05.08, 13:32
                    funny_game napisała:

                    > Jak nic, powiesiła olłejsy!
                    > O tempora, o mores :DDD

                    O, a ja sobie z tampaksów zrobię taką kurtynkę w drzwiach :D
                    • funny_game Re: f 08.05.08, 13:41
                      A ja z OB romantyczny abażurek, o!
    • dorisja Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:20
      jeny menk.a dzieki ze mi przypomnialas pranie musze powiesić bo juz chyba ze 2
      godziny temu sie upralo, ale nie na balkonie ;-)
      w ogródku
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:22
        dorisja napisała:

        > jeny menk.a dzieki ze mi przypomnialas

        Za 'dziekuję' się nic nie kupuje. 5zł proszę:P
        • wyrywna Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:27
          Ooo, kiedyś myślałam o założeniu wątku pt. "Jakie najdziwniejsze (najbardziej
          obciachowe) rzeczy trzymacie na balkonie", a tu proszę;) Ja się przyznaję, że od
          czasu do czasu wywieszam pościel z zawartością (kołdra, poduszki) na balkon -
          uważam to za obciachowe, ale to takie miłe zasypiać w pościeli pachnącej wiatrem...
          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:34
            A koleżanka wie, że wywieszając na słoneczko taką pościel, to tak
            jakby te wszystkie roztocza wysłać na Seszele?? Lepiej na 2 godziny
            w zamrażarce to potrzymać, coby wydusić cholerstwo.:P
            • wyrywna Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:39
              A niech se jadą - po co mi one;)
              • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:47
                wyrywna napisała:

                > A niech se jadą - po co mi one;)

                Wywiesisz na balkon na chwilę, a do Twojej sypialni wrócą z całymi
                kilkupokoleniowymi rodzinami.:P
                • wyrywna Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:53
                  Iii tam, liczę na to, że wybiorą jednak te Seszele;)
                  • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:06
                    wyrywna napisała:

                    > Iii tam, liczę na to, że wybiorą jednak te Seszele;)

                    Ale wrócą;))
        • dorisja Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:32
          przyjmujesz platnosci karta, bo jak nie to czek Ci wypisze
          • i.nes Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:36
            dorisja napisała:

            > przyjmujesz platnosci karta, bo jak nie to czek Ci wypisze

            Menka przyjmuje tylko w walucie. Mój kantor pobiera 95% prowizji, ale innego tu
            nie znajdziesz, więc... śmiało! A jak nie chcesz płacić, to ludzie Funny z Tobom
            pogadajom... ;D
            • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 14:36
              No macie. Ineska z Funniastą za karki robią. Dorisja, płacz i
              płać.:DDD
              • dorisja Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 20:39
                damy rade nie takie haltury sie kladlo najwazej sie zadluze u meza
      • dzuliana27 Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 13:28
        dorisja napisała:

        >, ale nie na balkonie ;-)
        > w ogródku
        To teraz nie majtki zamiast firanek tylko ptrzechodzimy w majtki
        zamiast namiotu ogrodowego?:) - Czy znowu jestem nie w temacie?:)
    • st.kr Re: Majtki zamiast firanek 08.05.08, 15:16
      A niby gdzie mam wieszać. W zimie nie ma problemu , wieszam w
      lazience , bo grzeją . Ale teraz pozostaje tylko loggia.Ustawienie
      suszarki to problem , bo albo ja , albo ona , obydwie nie bardzo się
      mieścimy.Przy tym na suszarce a więc i na moich majtach będą siadać
      gołębie , których ci u nas nadmiar.Sąsiedzi nie będą widzieć
      majtek , ale ja mogę być zmuszona do prania ich w nieskończoność.Nie
      wiem czy by mi się to podobało i nie wiem czy chciałabym takie
      majtki nosić. Głowa do góry . Ja tam aż taką estetką nie jestem ,
      żeby mi pranie na balkonie przeszkadzało.
    • kimmie_baby Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 05:24
      to akurat mi się w W-wie podoba i nie rozumiem co jest w tym albo
      dziwnego albo wstydliwego. może nie jest to specjalnie chigieniczne
      jeśli masz trzepak z tej samej strony domu ale pozatym to nie widzę
      w tym nic zdrożnego.
    • pantea Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 10:24
      U mnie na balkonie wietrzą się tylko koty.
      Ale nie przypinam ich klamerkami do sznurka
    • amidala Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 11:06
      U mnie wisiały tylko świeżo pomalowane gałki od szuflad. Bielizny w moim bloku
      nie wolno wywieszać. Przy odbieraniu mieszkania podpisaliśmy regulamin
      eksploatacji budynku, ustalony przez wspólnotę, czyli przez nas. NIe wolno
      wywieszać gaci, ani innych betów, nie wolno urządzać grilla, ani wystawiać
      gratów. I w sumie się cieszę, bo blok wygląda ładnie, nie jesteśmy składnicą
      odpadków, ani suszarnią wiejską.
      Mówimy o Warszawie, bloku jednym z trzech na zamkniętym osiedlu.
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 11:22
        No a jeśli ktoś nie zgodziłby się na zakaz wywieszania gaci na
        balkonie to co? Gdyby miał zastrzeżenia do tego punktu?
        Ja nie mieszkam na strzeżonym osiedlu, wspólnota jest i działa. ale
        zakazu co do wywieszania majtochów na balkonie nie ma. w moim bloku
        co prawda nie zauważyłam takich wystaw ale obrazki takowe to wcanie
        nie rzadkość.;))
      • gaucho.1 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 16:05
        jeśli powiesi sie nisko nie widać. A jak pachną takie majtki suszone
        na wietrze i słońcu:))

        Pościeli też nie wolno wietryć?

        Nie ma śmieci pod drzwiami, spacerów psich, jazd wózkiem i rowerem?
        • amidala Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 20:37
          Autentycznie nie ma. Ani śmieci, ani dziadostwa na balkonach. Na rowery i wózki
          są osobne pomieszczenia.
          A jak ktoś się nie zgodzi, ale chce mieszkać, to zapłaci karę i tyle.
          • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 14:14
            Kara zryczałtowana czy od sztuki lub liczby wykroczeń?

            Hmm w wawie to chyba bielizna czy w ogóle pranie nie pachnie tak tym wiatrem i
            słońcem.;)
    • mnop2 Re: Majtki zamiast firanek 09.05.08, 14:11
      a ja wieszam majtki i już, zresztą balkonu w tym pojęciu nie posiadam
      • hajdamaka Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 14:32
        mnop2 napisała:

        > a ja wieszam majtki i już, zresztą balkonu w tym pojęciu nie
        posiadam

        pewnie, to prostsze jak pranie :D
    • kimmie_baby Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 14:04
      jak jestem w Warszawie i ide siusiac to nie jestem taka glupia by
      chodzic w majtkach a wy tak
    • bluemartini Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 17:18
      ciekawy temat ale zgadzam sie z toba to troche smieszne zwlaszcza
      gdy komus cos "ucieknie" z tego balkonu tak jak niedawno mojemu
      sasiadowi, koszula do tej pory na drzewie wisi...
      • menk.a Re: Majtki zamiast firanek 10.05.08, 17:28
        bluemartini napisała:

        > ciekawy temat ale zgadzam sie z toba to troche smieszne zwlaszcza
        > gdy komus cos "ucieknie" z tego balkonu tak jak niedawno mojemu
        > sasiadowi, koszula do tej pory na drzewie wisi...

        :DDDDD Nie zginęła mu. Sąsiad wie, gdzie jego koszula przebywa obecnie.;)
Pełna wersja