enia17 13.05.08, 13:50 dziala? wierzycie ze prowokuje takie myslenie pozytywne wydarzenia w waszym zyciu? i odwrotnie - negatywne "przyciga" zle? i czy to prawda ze najlatwiej myslec negatywnie, zamartwiac sie i narzekac...? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
youruichi Re: pozytywne myslenie 13.05.08, 14:24 jestem z natury optymistką, wierzę w to, że pozytywne myśli przyciągają pozytywne zdarzenia, ludzi itd. dla mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna:)podejrzewam, że dla niektórych może to być irytujące podejście, staram nie otaczać się marudami, którzy w każdej sytuacji widzą zło tego świata myślę, że narzekanie jest wpisane trochę w polską mentalność, zwłaszcza w obecnych czasach jak Ci źle - znajdzie się grono pocieszycieli, natomiast jeśli Ci za dobrze - możesz być pewna, że w najbliższym czasie odwiedzi Cię skarbówka albo "życzliwi" obrobią Ci dupę niemiłosiernie Odpowiedz Link Zgłoś
enia17 Re: pozytywne myslenie 13.05.08, 14:36 a ja wlasnie wpadlam w zamkniety krag negatywnego myslenia... mysle negatywnie, zachowuje sie kiepsko w stosunku do innych... i takie mam tez sygnaly od ludzi...ze negatywna jakas sie zrobilam:/ Odpowiedz Link Zgłoś
youruichi Re: pozytywne myslenie 13.05.08, 14:49 hmm.. musisz się czymś zająć na maxa i Ci przejdzie ja też raz na jakiś czas mam doła, wiadomo, ale stosuję taką zasadę: robię tak, żeby mi było dobrze, skoro mój umysł potrzebuje sie podołować daje mu luz na 24 h, ale nie więcej;) życie jest zbyt krótkie, żeby się dołować długoterminowo! uszy do góry i będzie dobrze:) musi być:)! Odpowiedz Link Zgłoś
enia17 Re: pozytywne myslenie 13.05.08, 14:48 mini_kks napisała: > Zgadzam się. WUNT:) Odpowiedz Link Zgłoś
anus-hka Re: pozytywne myslenie 13.05.08, 14:49 najłatwiej nie jest ale wciąga jak cholera Odpowiedz Link Zgłoś