Dodaj do ulubionych

kiedy brac slub??

18.05.08, 18:57
ostatnio w wiele słyszałam aby brać ślub tylko wtedy jak już sie mieszkało
razem jakiś czas...ale co zrobić gdy rodzina nie zgadza sie na taki układ
zamieszkania przed ślubem??czy branie go wtedy jest głupie??
Obserwuj wątek
    • misia12347 Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:01
      > kiedy brac slub??

      Hmm, wtedy gdy się znajdzie odpowiedniego partnera :D
    • tylkodlaniej Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:02
      Nie rozumiem tego, co ma do tego twoja rodzina. Chyba chcesz żyć ze swoim menem
      i tworzyć związek, a nie z rodziną ? Chyba jesteś jeszcze zależna od rodziny i
      nie traktują Cię poważnie, tak mi się wydaje. To twoje życie więc powinnaś
      wiedzieć co robić. Z zasady lepiej zamieszkać razem, dużo się dowiesz o swoim
      partnerze.
    • rosa_de_vratislavia Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:02
      cofeina1 napisała:

      > ostatnio w wiele słyszałam aby brać ślub tylko wtedy jak już sie
      mieszkało
      > razem jakiś czas...

      Jest to sposób na sprawdzenie, jak partner się zachowuje w życiu
      codziennym, czy nie jest paranoicznie zazdrosnym
      oszołomeme/leniem/flejtuchem/skąpcem etc.

      >ale co zrobić gdy rodzina nie zgadza sie na taki układ

      Postąpić wbrew rodzinie?
      W końcu się z tym pogodzą.
      A TY chcesz mieszkać z partnerem przed slubem?

      > bez zamieszkania przed ślubem??czy branie go wtedy jest głupie??

      Nie jest. Moi Rodzice są naprawdę udanym małżeństwem juz 36 lat,a
      przed slubem ze sobą nie mieszkali. Nie tylko oni zresztą.
      • cofeina1 Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:08
        no ja znam swojego faceta i wiem, że nie jest fleja ale lubi sprzątać i gotować,
        a co do zamieszkania to wiem że moi rodzice nie byli by zachwyceni tym bo już
        sie z nimi o to kłóciłam..
        no jestem niezależna bo pracuje i studiuję
        • tygrysio_misio Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:18
          studiowanie szczegolnie ale i pracowanie nie jest kryterium niezaleznosci...ale
          umiejetnosc utrzymania sie samemu

          widac nie jestes niezalezna skoro dajesz sie soba kierowac rodzicom
    • tygrysio_misio Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:19
      nie mozna byc bezmyslnym wolem dajacym sie zaprzegac do wozu

      to jest Twoje zycie i tylko Ty mozesz o nim decydowac

    • eluch_a Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:22
      Nie brać wcale.
      • cofeina1 Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:34
        eluch dlaczego nie brać??
        moi rodzice są rygorystyczni i jak to ojciec powiedział póki mieszkam z nim to
        muszę stosować jego prawo...
        a na samodzielne mieszkanie mnie nie stać bo aż tak dużo nie zarabiam...
        • tygrysio_misio Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:39
          nie zauwazylas,ze jak wyprowadzisz sie to juz nie bedziesz mieszkac z swoim
          ojcem tylko z facetem?

          idac rozumowymi kategoriami swojego ojca wtedy bedziesz musiala sluchac sie
          swojego faceta;]

          stac by bylo was gdybyscie zamieszkali razem?
          • misia12347 Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:42
            Pewnie chodzi o to, ze chłopak nie maiłby zamieszkac u tej
            dziewczyny. Dlatego rodzice mają tak dużo do powiedzenia.
            • tygrysio_misio Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:46
              no tak...ale wtedy to nadal jest mieszkanie z rodzicami..tyle ze z tymi samymi
              rodzicami mieszka tez ten facet
        • mujer82 Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 00:15
          Mieszkanie z rodzicami nie jest takie złe.Rodzice moich kuzynek mieli przed ich
          ślubami bliski kontakt z przyszłymi zięciami i ich ojciec trochę chłopaków
          utemperował i na dobre im to wyszło, mają szacunek do dziewczyn.Mój tata nie
          miał czasu ani możliwości tak blisko obcować z moim partnerem , także dlatego że
          od wczesnej młodości za wszelką cenę wybijałam się na niepodległość,
          zamieszkaliśmy sami i jak to para smarkaczy bo 20 parolatkowie to życiowo
          jeszcze smarkacze zrobiliśmy sobie nawzajem z życia piekło.Ty się nie martw,
          wystaw tego swojego lubego rodzicom na próbę, jak ci powiedzą,że do siebie nie
          pasujecie to się zastanów.Mnie matka to mówiła ale nie chciałam słuchać bo nigdy
          nie byłam z nią w dobrych stosunkach ale miała rację.Miała bo zna mnie od małego
          i wie jakie mam potrzeby a jakich on nawet nie dostrzegał, widziała,że nie
          umiemy ze sobą rozmawiać i że już tak zostanie a ja miałam złudzenia.Rodzice
          mają zasady bo coś już o życiu wiedzą i chcą żebyś była szczęśliwa.A to,żeby
          poznali bliżej twojego partnera i powiedzieli ci co o nim myślą może ci
          przynieść więcej korzyści niż ci się wydaje.
        • eluch_a Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 00:31
          Ale ty masz z facetem ewentualnie mieszkać u swoich rodziców, tak?
    • sabriel Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:41
      Niech mi ktoś wytłumaczy, bo nie bardzo kumam, co to znaczy
      "rodzina nie zgadza się na zamieszkanie przed ślubem"?
      Ja rozumiem to jeszcze gdy rzecz dotyczy nastolatków,ale dorosłych ludzi(?)
      • vandikia Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 09:01
        Ja Ci wytłumaczę.
        Mama i tata nie zgadzają się, żeby ich syn-córka zamieszkali przed
        ślubem z partnerem. Niektórzy się stawiają rodzicom i idą swoją
        drogą, niektórzy nie potrafią, nie chcą, boją się. KPW?
    • iberia.pl Re: kiedy brac slub?? oczom nie wierze... 18.05.08, 19:45
      ile masz lat ?
      Jako osoba dorosla masz prawo decydowac o sobie i nie kierwoac sie
      zgoda czy niezgoda rodziny!
      Bierz slub i kota w worku tylko potem nie lamentuj jak czar ksiecia
      prysnie.
      • misia12347 Re: kiedy brac slub?? oczom nie wierze... 18.05.08, 19:56
        Ale jeśli ten chłopak ma się wprowadzić do domu jej rodziców, to
        chyba mają oni cos do powiedzenia? Poza tym wspólne mieszkanie przed
        ślubem nie jest gwarancją szczęśliwego małżeństwa.
        • iberia.pl Re: kiedy brac slub?? oczom nie wierze... 18.05.08, 20:05
          misia12347 napisała:

          > Ale jeśli ten chłopak ma się wprowadzić do domu jej rodziców, to
          > chyba mają oni cos do powiedzenia?


          oczywiscie, ze maja, ja tego nie kwestionuje.
          W takim razie moze niech mlodzi poczekaja az sie usamodzielnia i
          bedzie ich stac na wynajem razem.

          > Poza tym wspólne mieszkanie przed
          > ślubem nie jest gwarancją szczęśliwego małżeństwa.

          racja, bo nic nie jest w stanie zagwarantowac szczesliwe malzenstwo
          oprocz samych zainteresowanych.Co nie zmienia faktu, ze nie
          wyobrazam sobie zwiazac sie z kims bez wczesniejszego wspolnego
          zamieszkania.Ko w worku to nie dla mnie.
    • mnop2 Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 19:57
      a w ogóle to po co ten ślub?
    • cloclo80 Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 20:09
      Kiedy pokażesz facetowi świadectwo z czerwonym paskiem...
      • mnop2 Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 20:09
        :D
        • cofeina1 Re: kiedy brac slub?? 18.05.08, 20:18
          mam 24 lata, facet pracuje ale na zlecenia, mieszkać nie będziemy z moimi rodzicami.
          a co do rodziców to znacie zadany jakie były w średniowieczu.. no to ja mam
          trochę podobnie
          • pianazludzen Re: kiedy brac slub?? 12.06.08, 00:46
            dziewczyno 24 lata i slub??????
    • mujer82 Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 00:04
      Powiem ci szczerze.Jak facet mieszka na próbę to potem już nawet o ślubie nie
      myśli.Byłam w takim układzie 5 lat, tymczasowość została na stałe i z czasem
      zaczęło mi to przeszkadzać.Teraz praktycznie wszystko się wypaliło,w sumie
      dobrze,że nie jesteśmy małżeństwem i nie mamy dzieci ale czasem myślę,że może
      ten ślub by coś zmienił.Może bardziej by mu na mnie zależało,może umiałby mi
      więcej wybaczyć i nie robił by mi codziennie awantur o drobiazgi,może by mnie
      bardziej szanował,może mnie starczyłoby sił na dłużej,żeby jeszcze starać się
      coś z siebie wykrzesać?A tak.Byliśmy razem długo i jakby tego nie było.Zaczynam
      inny związek i mieszkania z nowym partnerem na kocią łapę nie planuję.Kocham go
      ale chcę wiedzieć na czym stoję i czy dla niego to równie ważne i czy chce wziąć
      nie siebie jakąś odpowiedzialność.Bo ja śpiąc z facetem zawsze liczyłam się z
      możliwymi konsekwencjami i chciałabym wiedzieć,że ta druga strona myśli podobnie
      a nie że w razie czego z dużą łatwością może za sobą zatrzasnąć drzwi i zostawić
      mnie samą albo co gorsza wywalić mnie za drzwi.Poznajcie się bliżej ale
      mieszkajcie osobno.Radzę ze szczerego serca,nie jestem ani anty ani pro
      kościelna ale ślub, sądząc z moich doświadczeń i obserwacji znajomych którzy są
      po ślubie ma jednak swoją wartość dla związku i zmienia zachowanie
      mężczyzn.Jeszcze parę lat temu sądziłam,że to staroświeckie ale teraz wiem,że
      tak nie jest.Nie polecam ślubu za wszelką cenę ale jeśli naprawdę się kochacie i
      chcecie być ze sobą na poważnie to nie zwlekajcie z tym w nieskończoność bo to
      naprawdę czasem chroni związek przed rozpadem w kryzysowych momentach.
      • vandikia Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 09:03
        mujer82 napisała:

        > Teraz praktycznie wszystko się wypaliło,

        > ale czasem myślę,że może ten ślub by coś zmienił.

        ślub niczego by nie zmienił

        przeciwnie..w wiekszosci przypadkow ślub oznacza spoczęcie na
        laurach i brak starania sie o drugą osobę.. przynajmniej w
        wiekszosci przypadkow z mojego otoczenia
        • dzowa Re: kiedy brac slub?? 11.06.08, 20:50
          vandikia napisała:

          > mujer82 napisała:
          >
          > > Teraz praktycznie wszystko się wypaliło,
          >
          > > ale czasem myślę,że może ten ślub by coś zmienił.
          >
          > ślub niczego by nie zmienił
          >
          > przeciwnie..w wiekszosci przypadkow ślub oznacza spoczęcie na
          > laurach i brak starania sie o drugą osobę.. przynajmniej w
          > wiekszosci przypadkow z mojego otoczenia
          >

          Nie straszcie się nawzajem :) Spoczęcie na laurach to nie reguła.


          Poznaliśmy się w styczniu 2007. Zamieszkaliśmy razem miesiąc później. W pierwszą
          rocznicę zaręczyliśmy się a dzisiaj zarezerwowaliśmy termin w kościele.
          Przygotowania w toku.

          Ale faktycznie dostrzegam zjawisko "związków przechodzonych" tzn 5-7 lat
          "chodzenia" bez kroku naprzód, bez rozwoju.

          A jeśli chodzi o główne pytanie wątkowe - Uważam, że należy brać ślub po
          wcześniejszym mieszkaniu ze sobą, ustaleniu planów na życie, kasę, dzieci itp.
          Tak na poważnie

          Powodzenia
    • silic Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 01:14
      Jeśli w jakikolwiek sposób zdanie rodziny ma wpływa na twoją decyzję odnośnie
      ślubu czy mieszkania z kimś, to dla mnie znaczy to , że jeszcze na to dla ciebie
      za wcześnie.
    • vandikia Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 08:58
      Moja rodzina tez byla przeciwna zamieszkaniu przed slubem, bo
      wychodzili z zalozenia, ze jezeli "to ten" to sie bedziemy sprawdzac
      po slubie i skoro jestem na tyle dorosla, ze chce zamieszac z
      chlopakiem, to rownie dobrze jestem na tyle dorosla, zeby wziac slub.

      No nie byl to do konca trafny pomysl. Mieszkanie razem zweryfikowalo
      wiele rzeczy. Co innego pomieszkiwanie weekendowe, wakacyjne, a co
      innego zycie codzienne z całą masą obowiązkow, odpowiedzialnosci za
      rachunki, za budżet domowy itd..
      Wystarczy pol roku pomieszkac razem, zeby wiedziec jak to zycie
      bedzie wygladalo i dopiero wtedy mozna podejmowac decyzję.

      Jezeli bede miala kiedys dzieci i beda one chcialy wziac slub, to
      nie dostana blogoslawienstwa dopoki razem nie zamieszkaja i nie
      pożyją trochę ze sobą.
      • taki_s_obie najlepiej po 60.ce... 19.05.08, 09:06
        wtedy obydwoje maja juz dosyc doswiadczenia zyciowego aby wiedziec co na codzien
        potrzebna, co przeszkadza, co jest obojetne. poza tym witalne sily sksualne juz
        troche mniejsze i jest duze prawdopodobienstwo, ze beda sami sobie wystarczac
        bez potrzeby skokow w bok. :))

    • iberia.pl Re: kiedy brac slub? w grudniu popoludniu, n/t 19.05.08, 09:03

      • kachaa17 może chodzi o pieniądze 19.05.08, 09:46
        wiem, że rodzice potrafią postawić taki warunek. Jak z nim zamieszkasz to nic od
        nas nie dostaniesz.Utrzymuj się sama. Za studia płacisz sama. U mojej koleżanki
        rodzice faceta tak postawili sprawę: jak się nie pobierzecie to nie damy wam na
        mieszkanie. Oni mieszkali już rok razem i chcieli przy pomocy rodziców kupić
        mieszkanie. To był szantaż, ale oni wybrali mieszkanie.
    • mala_mee Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 09:39
      Mieszkanie z facetem i z rodzicami nie jest w żaden sposób
      miarodajne.
      A ślub brać można wtedy się chce razem a nie wtedy co inni mówia.
    • kamelia04.08.2007 Re: kiedy brac slub?? 19.05.08, 09:41
      dorośnij dziecko i nie pozwalaj, żeby ci rodzina zaglądała do sypialni
      • cofeina1 Re: kiedy brac slub?? 24.05.08, 21:38
        hmm ale niektórzy z was moja dziwne zdanie ze jestem nie dorosła.. jednak jestem
        dorosła i dojrzała niż inni w swoim wieku..
    • zbanowany-zbanowany-diabel 6 B-107271145-644666092 26.05.08, 20:00
      A-1844608309-1444413973
      • cofeina1 Re: 6 B-107271145-644666092 11.06.08, 20:08
        zbanowany-zbanowany-diabel napisał:

        > A-1844608309-1444413973 no tego to juz nie wiem co to oznacza
        • iberia.pl Re: 6 B-107271145-644666092 11.06.08, 20:23
          cofeina1 napisała:

          > zbanowany-zbanowany-diabel napisał:
          >
          > > A-1844608309-1444413973 no tego to juz nie wiem co to oznacza


          moze numer konta bankowego?
    • kora3 Re: kiedy brac slub?? 11.06.08, 20:28
      nie ma żadnej recepty nma to, ze małżeństwo bedzie udane :)
      Wspólne mieszkanie z soba po prostu ujawnia pewne sprawy i cechy,
      niekoniecznie wcale musza one być zaraz negatywne. Nie poznasz tak
      dobrze człowieka spotykajac się z nim, nawwt wsplnie studiując, czy
      pracując, wyjeżzdając na wakacje, zcy weekendy, jak po prostu z nim
      zyjąc.
      Mnóstwo ludzi brało sluby nie mieszkając wczesniej z sobą, a żyją z
      soba nadal.
      Nie tu widzę niejasnosc .. raczej w dwóch rzezcach - skoro zadajesz
      to pytanie nie ejsteś jednak pewna decyzji o sliubie, a wiec lepiej
      z nią poczekać jeszcze. Niepokojace wg mnie także jest to, ze z
      jakiś przycvzyn rodzina ma az taki wpływ na wasze dezcyzje (czy
      Twoje). Oznacza to, ze jesteś osobą albo niesamodzielną materialnie,
      albo co gorsza emocjonalnie uzaleznioną od rodziny - w obu
      przypadkach radziłaby poczekać ze slubem.
      • olgaaa1 Re: kiedy brac slub?? 11.06.08, 21:01
        My z moim mężem, nie mieszkaliśmy ze sobą, no powiedzmy, że
        mieszkanie weekendowe to nie mieszkanie i powiem więcej, po ślubie
        też nie mieszkamy razem z powodów zawodowych mojego męża (jest
        żołnierzem), jesteśmy ze sobą 5 lat, pobraliśmy się 2 miesiące temu
        znamy się oboje na wylot, przeżylismy już wszystko co się da, a
        mieszkanie ze sobą nie jest receptą na udany związek, różni ludzie
        mają róźne potrzeby, ale powiem mi szczerze, że nie moge doczekać
        się kiedy wkńcu będziemy mieszkać razem, jednak robienie co weekend
        250km. wycieczek jest męczące :(
        • kora3 Re: kiedy brac slub?? 11.06.08, 22:10
          współczuje sytuacji, ale znam "ból" bycia z mundurowym :)
          Nie pisałam, ze to jest recepta, gdybys uwazniej czytała
          widziałabyś, ze napisałam własnie to, ze recepty nie ma:)
          Natomiast generalnie wspólne mieszkanie przed podjęciem decyzji bym
          doradzała, o le to mozliwe, jednak doradzala, a nie uznawała za
          warunek konieczny
    • figgin1 Re: kiedy brac slub?? 11.06.08, 20:58
      Bierz slub kiedy ci mówi serce a nie rodzina. A co ma rodzina do
      zgadzania sie na wasz slub?
      • marzeka1 Re: kiedy brac slub?? 11.06.08, 21:19
        A np. to,że pani dorosła nie jest samodzielna finansowa,chłopak pracuje na jakieś zlecenia, zwyczajnie nie stać jej na usamodzielnienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka