rs_gazeta_forum Re: Zimowy głód w lesie 13.03.06, 22:30 Wczoraj chodziłem po 'dziewiczym' śniegu i mimo swojej nienajmniejszej w końcu wagi, zamiast zapadać się po kolana, lekko tylko kruszyłem jego wierzchnią warstwę. To co mają zrobić wszystkie mieszkające pod ziemią zwierzęta? P.S. O podobnym lodośniegu i walce uwięzionego pod nim podczas nocnego odpoczynku ptaka (bażanta?, kuropatwy?) czytałem w dzieciństwie w książkach Greya Owl. Przeżyłem to tak, że dotąd takiego śniegu nie lubię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc ja sie za to wczoraj zapadalem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 22:46 poszedlem do lasu i czulem sie wychodzac z niego jak po silowni :) snieg po kolana i szlo sie ciezko ale uczucie cudowne ;) co prawda tylko dzieciola widzialem za to sporo tropow. pozdrawiam wszystkich milosnikow lasu i przyrody w ogole :) Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek4 Re: a bez ocieplenia klimatu byłoby jeszcze zimni 14.03.06, 18:30 Chyba się mylisz. Lata będą cieplejsze a zimy jak na Syberii. Golfstrom zwalnia i nie rozprowadza tak ciepła jak dotąd Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 co ty możesz wiedzieć o Golfsztormie? 15.03.06, 08:54 Jest wiele różnych teorii na temat zmian klimatu i co ciekawe, wzajemnie się wykluczających: jedne mówią, że się ociepla inne, że się oziębia i komu wierzyć? Dlaczego tak jest? Bo każda z grup badaczy bada problem wycinkowo. Jedni badają atmosferę, temperaturę powietrza i na tej podstawie wyciągają wnioski. Inni badają co się dzieje w oceanach, jeszcze inni koncentrują się na zjawiskach wewnątrz Ziemii (aktywność geotermiczna, wulkany albo koncentrują się na kosmosie (aktywność Słońca). Niestety nie ma modelu, który by uwzględniał wszystkie te czynniki jednocześnie. Wiem, że to trudne ale tym bardziej pozostaje sceptyczny: nie wiem czy klimat sie zmienia i w jakim kierunku. Reszta to spekulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek4 Re: co ty możesz wiedzieć o Golfsztormie? 15.03.06, 16:07 masz rację, nie jestem oceanologiem. Są jednak pewne symptomy. Poziom oceanów się podnosi, lodowców ubywa, średnia temperatura oceanu rośnie, podobnie ja zawartość CO2. Jak się to skończy to nie jest pewne. Pewne jest że zmiany w którą by nie poszły stronę są i będą narastać. To jak kula śniegowa. Na terenie Polski zarówno gościł lądolód jak i też ciepłe morze. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 przepraszam, od kiedy, co i o ile rośnie? 15.03.06, 17:32 Po pierwsze skąd wiadomo, że klimat się ociepla? Ano porównuje się pomiary temperatury na przestrzeni ostatniego stulecia. Pięknie. Tyle, że jeszcze niedawno automatyczne pomiary temperatury były rzadkością i ograniczały się do paru procent co bardziej cywilizowanych obszarów planety. Nie trzeba szukać w Afryce, wystarczy przyjrzeć jak mierzono w Polsce. A wyjrzał taki baca z wieczora ile jest stopni, zanotował i poszedł spać. Czy ktoś uwierzy, że dzielnie co 2 godziny wstawał aby sprawdzać jak się temperatura zmienia? Rano wyciągnał z grubsza średnią i wynik poszedł w świat. Od kiedy stosuje sie cyfrowe metody pomiarów? Rownież od niedawna. Wiec porównanie ze starszymi, analogowymi i mniej dokładnymi danymi daje błąd pomiaru w skali porównywanej z opisywanymi zmianami tj. 1 - 2 stopnie. Jeszcze w końcu lat 70-tych nauka wieściła nadejście małego zlodowacenia z początkiem XXI wieku. Jak widać na załączonym obrazku nic takiego sie nie dzieje, a przecież opierano się wtedy na i d e n t y c z n y c h danych historycznych, bo te się już n i g d y nie zmienią! Skąd zatem tak przeciwstawne wnioski? Oczywiście jest też archeologia meteorologiczna (dendrochronologia), badanie grubości słojów drzew, proporcji składników lodowców w różnych epokach itp. Ale i te metody sa obarczone błędami pomiarowymi na poziomie 0,8 - 1,6 stopnia, więc i one nie mogą wyrokować o zmianach klimatu w tym zakresie. Pozostaje sceptykiem w tym wzgledzie. Nie wiem czy klimat sie zmienia i w jakim kierunku. Reszta to spekulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Zimowy głód w lesie IP: *.ifpan.edu.pl 14.03.06, 11:52 Fakt, że jest zimno. Ale czy to wystarczy, aby twierdzić, że ten kanibalizm to wynik głodu? Moje białe myszki, kiedy je jeszcze hodowałem, nagminnie pożerały część swoich młodych, choć głodne nie miały prawa być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zimowy głód w lesie IP: *.broker.com.pl 14.03.06, 13:04 czy ktos moglby mi napisac w ktorych dniach w gazecie wyborczej ukazuja sie felietony A.Wajraka o zwierzetach? byłabym bardzo wdziczna Odpowiedz Link Zgłoś
unicef123 Re: Zimowy głód w lesie 14.03.06, 20:40 i niech się Wajrak cieszy ,że spotkał tylko niewielkie głodne zwierzątko. Gdyby to był wielki zwierz mogłaby być tez wielka strata dla nas czytelników bardzo ciekawych artykułów. A swoja drogą czy lesnicy nie dokarmiają zwierząt? Takie małe tez sa potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś