Gość: aly
IP: 62.121.128.*
17.09.03, 15:36
właśnie ;)
z tego co widzę coraz mniej zaobrączkowanych osób wokoło.. dopiero w rozmowie
wychodzi..."eeeee..noooo....żonaty jezdem :( ale żona mnie nie rozumie...".
może tak wpraowadzić nakaz? ustawowo, dla mężatych i żonatych? taka prosta
oczywista informacja. brak obrączki- kara. rozwód- można ściągnąć z palca.
tylu nieporozumień można by uniknąć.. tyle wylanych niepotrzebnie łez "bo
okazało sie że jest żonaty..." - same zalety!
kto za? :)