Dodaj do ulubionych

Jak odchudzić faceta?

11.06.08, 18:34
Gdy poznałam mojego faceta, a było to pięc lat temu, miał odrobinę
brzuszka, ale ogólnie był szczupły. Przez kilka lat bardzo przytył.
A zwłaszcz urósł mu brzuch. Wszystko przez to, że je kilka (!)
obiadów dziennie. Pierwszy obiad zjada w domu, drugi u swojej mamy,
a gdy przychodzi do mnie, moja mama serwuje mu obiadek z potrójną
porcią mięsa. Normalnie zgroza. On lubi jeść i nie protestuje.
Oczywiście nie uprawia żadnego sportu i najchętniej leży przed tv i
pije piwo. Nie wiem jak mu pomóc. Wiem, że on chce schudnąć, ale jak
ma to zrobić, gdy wszyscy w koło serwują mu obiadki,a koledzy piwka?
Znacie może jakieś przepisy na dania bardzo nisko kaloryczne?
Obserwuj wątek
    • moqqa Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 18:35
      jak często uprawiacie seks?
      • condziu Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 18:38
        Jaki to ma związek ?
        • moqqa Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 18:41
          Seks to tez aktywnosc, jak sport, ruch, palenie kalorii....Jak tego
          nie ma no to czlowiek tyje....
          • condziu Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 18:57
            Organizm (podobno) spala 4,2 kalorii na minutę podczas seksu. 1-2 godzinny seks codziennie to niecałe 250-450 kcal ... Podczas godzinnego biegu spalamy prawie 1000 kcal.

            Wniosek jest taki, ze forme samym seksem nie utrzymamy, chyba ze nonstop sie kochamy, przez caly dzien ;)
    • trypel Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 18:37
      myslisz że jak zje wiadro czegos niskokalorycznego to mu pomoże?
      • condziu Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 18:39
        Na kocie zadziałało, to pewnie i na nim zadziała ;)
        • marzeka1 Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 18:59
          Nie chcę cię martwić, ale przy takim żarciu (bo trudno mówić tu o jedzeniu, gdy facet je jak nienormalny!!!) masz szansę zostac młodą wdową, facet padnie ci na zawał lub udar.
          Aha, samo gotowanie czegoś mniej kalorycznego bez ruszania się i PRAWDZIWEJ chęci schudnięcia, nie ma sensu, żadnego, bo nie zadziała.Pomijam fakt, że facet z nadmiernie rozwiniętym brzuszyskiem po chlaniu piwska wygląda koszmarnie.
    • kochanica-francuza A to dość proste. Zasugerować mamom 11.06.08, 18:59
      żeby mu nie dawały drugiego i trzeciego obiadku.

      Żeby spalić te obiadki, musielibyście się seksić nieustająco kilka godzin
      dziennie, więc to będzie prostsze.

      Piwka toże odstawiamy, a przynajmniej ograniczamy.
      • condziu Re: A to dość proste. Zasugerować mamom 11.06.08, 19:02
        Prostuje, kilkanascie godzin dziennie.
        • kochanica-francuza Re: A to dość proste. Zasugerować mamom 11.06.08, 19:05
          condziu napisał:

          > Prostuje, kilkanascie godzin dziennie.

          Fakt. ;-)

      • cloclo80 Re: A to dość proste. Zasugerować mamom 11.06.08, 22:16
        kochanica-francuza napisała:

        > żeby mu nie dawały drugiego i trzeciego obiadku.

        Nie ma na to szans. Patrz scena z mamusią w "Dniu Świra":
        -Zjedz coś. Zupa stygnie.

        > Piwka toże odstawiamy, a przynajmniej ograniczamy.

        ??? Alkoholikowi możesz strzelać do d... i tak to nie pomoże.
        • kochanica-francuza Re: A to dość proste. Zasugerować mamom 11.06.08, 23:19

          > Nie ma na to szans. Patrz scena z mamusią w "Dniu Świra":
          > -Zjedz coś. Zupa stygnie.

          A, rozumiem. Twoja wiedza o relacjach kobiet ( w tym mamuś) z mężczyznami
          pochodzi z "Dnia Świra".
          >
          > > Piwka toże odstawiamy, a przynajmniej ograniczamy.
          >
          > ??? Alkoholikowi możesz strzelać do d... i tak to nie pomoże.

          Autorka coś pisała o alkoholizmie?
          • cloclo80 Re: A to dość proste. Zasugerować mamom 12.06.08, 14:55
            kochanica-francuza napisała:

            >
            > A, rozumiem. Twoja wiedza o relacjach kobiet ( w tym mamuś) z >mężczyznami
            > pochodzi z "Dnia Świra".

            Obejrzyj film a być może załapiesz w jakim kontekście wspomniałem ową scenę.

            > > > Piwka toże odstawiamy, a przynajmniej ograniczamy.
            > >
            > > ??? Alkoholikowi możesz strzelać do d... i tak to nie pomoże.

            > Autorka coś pisała o alkoholizmie?

            Jest tam delikatna sugestia, że gość piwkiem nie gardzi. A powinien.
            • kochanica-francuza Re: A to dość proste. Zasugerować mamom 12.06.08, 17:06

              > Obejrzyj film a być może załapiesz w jakim kontekście wspomniałem ową scenę.


              Zmarnowałam na niego niestety kilka godzin życia, wyłącznie dlatego, że
              przerabialiśmy go na zajęciach. No i...? Dla ciebie wyłącznie tak wyglądają
              relacje matka-syn?

              >
              > >
              >
              > Jest tam delikatna sugestia, że gość piwkiem nie gardzi. A powinien.

              99% z was piwkiem nie gardzi, choć powinno... 99% jest alkoholikami?
    • kredka_kredka_kredka Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 19:08
      Przychodzi mi tylko jedno na myśl-fuuuuj.
      Najwidoczniej Twój facet jeszcze nie pojął, że jego zatrważający wygląd razi Cię i jest w stanie ów związek zakończyć (jeśli tak dalej pójdzie śmiem taką ewentualność podejrzewać). Po pierwsze, wybacz za szczerość, ale z tego co napisałaś, wynika, że jest śmierdzącym leniem, który choćby nie dla swojego zdrowia, ale z pobudek czysto estetycznych, dla Ciebie, nie jest w stanie się poświęcić. Jeśli w porę nie pojmie, że to dla Ciebie stanowi duży dyskomfort, nie ma możliwości, abyś na siłę go odchudziła! Najwidoczniej u niego weszło to już w nawyk, nałóg(?) i sam musi dojrzeć, do tego by pomyśleć o odchudzaniu.
      A zatem...proponuję stanowcze stanowisko! Kiedy z zachwytem będziesz opowiadać, oglądać itp.jakieś prawdziwe ciacha w RZECZYWISTOŚCI(nie z ekranu itd)może w końcu zauważy kolosalną przepaść jaka dzieli go od Twoich ideałów. Myślę, że z takimi typami trzeba na ostro.
      Powodzenia.
    • rose-ana Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 19:31
      Zmiana nawyków żywieniowych (mż - czyli mniej żreć) i sport. Innej drogi nie ma.
      Tylko on musi się zaprzeć i chcieć tego. Ja kiedyś w miesiąc schudłam prawie 10
      kg bo nie mogłam na siebie patrzeć po tym jak miałam kilkumiesięczną fazę na
      McDonaldy i inne pizze.
    • marzeka1 Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 21:13
      Dieta Mniej Żreć, bo on nie je, a żre.
      • agatazieba Rewelacyjna dieta cud! 11.06.08, 21:49
        Chcesz schudnąć - nie żryj tyle.

        Sądząc z opisu, mogłaby zastopować tycie.
    • rosa_de_vratislavia Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 23:24
      vivi-anne napisała:

      > Pierwszy obiad zjada w domu, drugi u swojej mamy,
      > a gdy przychodzi do mnie, moja mama serwuje mu obiadek z potrójną
      > porcią mięsa. On lubi jeść i nie protestuje.
      > Oczywiście nie uprawia żadnego sportu.

      A potem:

      >Wiem, że on chce schudnąć,

      Jakoś nie mogę sobie wyobrazić,że facet CHCE schudnąć, a najpierw je
      SAM obiad, potem u mamy i potem u ukochanej.
      I że się nie rusza.


      >ale jak
      > ma to zrobić, gdy wszyscy w koło serwują mu obiadki,a koledzy
      piwka?

      Wlewają mu piwo zatykająć nos a mamusie podają obiady przez sondę,
      uprzednio wiążąc ręce? Przecież to nie dwulatek "przekarmiany" przez
      mamę!

      Na razie nie chce schudnąć.
      • kochanica-francuza Re: Jak odchudzić faceta? 11.06.08, 23:54

        > Jakoś nie mogę sobie wyobrazić,że facet CHCE schudnąć, a najpierw je
        > SAM obiad, potem u mamy i potem u ukochanej.
        > I że się nie rusza.

        Spokojnie sobie wyobraź. Na zasadzie "on by chętnie schudł, nie miałby nic
        przeciwko, gdyby to się tak jakoś samo schudło na kanapie, między trzecim
        obiadkiem a kratą piwka". ;-)
    • volfie77 Re: Jak odchudzić faceta? 12.06.08, 08:45
      vivi-anne napisała:

      > je kilka (!) obiadów dziennie...nie protestuje...
      > nie uprawia żadnego sportu i najchętniej leży przed tv i
      > pije piwo...on chce schudnąć...

      Wybacz ale chyba cos Ci sie pomylilo.
      Chcialas chyba napisac JA chce zeby ON schudl. On ma to gdzies.

      Moim zdaniem chec schudniecia musi wyjsc od niego i mowienie "co mam zrobic
      przeciez nie odmowie mamusi obiadku a kolegom piwka" jest conajmniej niepowazne.
      Mniej jedzenia to dopiero pierwszy krok i to musi sie zaczac w jego glowie. Ale
      skoro ma takie podejscie to moze byc ciezko. Zawsze doradzam to samo. Rozmowa na
      poczatek. Zycze powodzenia.
    • staryigruby Re: Jak odchudzić faceta? 12.06.08, 09:42
      Znacie może jakieś przepisy na dania bardzo nisko kaloryczne?

      Metoda Montignac :)
    • infinity51 Re: Jak odchudzić faceta? 12.06.08, 10:20
      powiedz mu prosto w oczy, ze jeszcze troche, a kompletnie przestanie
      Cie jarac;) niech sie troche chlopak wystraszy
    • kyrzan nie jeść kolacji 12.06.08, 10:21
      u mnie działa
      po 18tej to tylko woda mineralna
      po 2 tygodniach czuć pierwsze efekty
    • amelkalexi Re: Jak odchudzić faceta? 12.06.08, 14:05
      Zmien swoja diete...czyli zamiast pochlaniac "zarlocznego grubasa"
      znajdz sobie "wysportowanego chudzielca" i sie nim delektuj...
      Faceta nie zmienisz, jak lubi zrec...to raptem nie zaprzestanie
      takich "obrzadkow"...
    • fotofirma Re: Jak odchudzić faceta? 12.06.08, 17:46
      nie rozumiem
      gdzie gość mieszka u siebie??? to znaczy że sobie codziennie gotuje obiad, potem
      codziennie idzie do mamy a potem codziennie do Ciebie? s on coś robi poza
      chodzeniem na obiadki ? z sanepidu gość czy co?

      PS

      W chodzac w szerszą rodzine 2 lata zabrało mi wytrłumaczenie że jak mówię
      dziękuję to dziękuje i ża ja nie jam "z grzeczności" a jak jem to do momentu
      kiedy mi się chce a nie "wszystko z talerza" żeby ładnie było
      1,5 roku było jedno wielkie obrażenie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka