Dodaj do ulubionych

Czy źle robie??

04.07.08, 00:19
Wiec po krótce sprawa ma się tak, że:
-mam faceta od pewnego czasu
-zanim go poznalam dobry kumpel zaprosil mnie do siebie na 2 tygodnie za granice
-bilet tez kupilam zanim poznalam mojego Misia

I teraz jestem w kropce chce jechac bo chce cos zobaczyc pozwiedzac, zaliczyc
obnizki w sklepach i dobrze sie bawic bo to jedyna mozliwodci wakacyjnego
wyjazdu w te wakacje. Praca nie pozwala weicej
Myslalam tez zeby zostac w PL z moim facetem (on nie jedzie bo nie ma
zaproszenia a pracy tez nie moze zostawic, urlopu nie dostanie)i jechac gdzies
z nim ale i tak urlopu nie dostanie wiec to sie mija z celem.

Kocham Go a on mnie. I wydaje mi sie ze dobrze robie troche ze mnie egoistka,
Mis tez nie bardzo kreci nosem zgadza sie bo co ma powiedziec ale inni ludzie
z zewnatrz, dziwia mi sie ze on sie zgadza a i ze ja chce jechac bez niego...

Czy zle robie ze wybralam ten wyjazd?? to tylko 2 tygodnie szybko zleci :)
Obserwuj wątek
    • che89 Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 00:23
      Postaw się w sytuacji, kiedy to on jedzie z koleżanka na dwa
      tygodnie - nadal jesteś taka tolerancyjna do tego typu wypadów?
      Ja uwazam, ze źle robisz..
      • michal_powolny12 Re: Czy źle robie?? 06.07.08, 02:44
        Normalna rzecz. Moja małżonka jak co roku sama wyjeżdża na urlop (w
        kraju/za granicą). I co? Nic. Obydwoje wiemy że w wrześniu kiedy ja
        dostanę urlop ona nie ma szans aby się wyrwać. Całkiem fajne są te
        samotne urlopy. Ale pewnie dziwni jesteśmy.
    • jan-w Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 00:24
      Ślubu z nim jeszcze nie brałaś. Jesteś wolna. Gdyby miał przeciwko temu jakieś
      opory, będziesz miała materiał do przemyśleń, co cię może czekać.
    • mahadeva Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 00:27
      dobrze robisz :)
      co prawda zwiazki to jakis zart :)
      • wbita_w_jego_cien Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 00:36
        Jestem osoba tolerancyjna i gdyby to byla dokladnie taka sama sytuacja jak moja
        ze mial juz kupiony bilet i bylo to zaplanowane zanim sie poznalismy nie miala
        bym serca mu zabraniac wyjazdu.
        • che89 Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 00:40
          No to jedź.
          Ja siebie w takiej sytuacji nie wyobrażam:)
    • marina111 Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 00:47
      moim zdaniem nie ma w tym nic złego
    • cala_w_kwiatkach Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 01:23
      Kup zapas miodu, Mis sobie poradzi :)
    • 5er Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 04:16
      wbita_w_jego_cien napisała:

      > Wiec po krótce sprawa ma się tak, że:
      > -mam faceta od pewnego czasu
      > -zanim go poznalam dobry kumpel zaprosil mnie do siebie na 2
      tygodnie za granic
      > e

      Powiedz faetowi, że latawica jesteś. Niech da sobie spokój z tym
      tematem ;))
    • kora3 Nie, dobrze robisz 04.07.08, 06:22
      ni ma w tym niczego nadzwyzcajnego. Jasne, gdybys bedąc z nim
      zaplanowala urlop z kolegą, to co innego, ale tez niekoniezcnie,
      wszystko zalezałoby od relacji miedzy Wami, a szczególnie nimi :)

      Normalna sparwa, ze bywa, iż ludzie poznaja się PRZED urlopem,a
      pracujacy ludzie urlopy, niestety planowac musza. Piszę z pozycji
      osoby bedącej kiedyś dokladnie w sytuacji Twojego chłopaka. No, moze
      nie dokladnie, bo na samym początku obiecującego i fascynującego
      zwiazku:). Sytacja nawet "gorsza" dla mnie, bo Wy jesteąście z sobą,
      a u nas to bylą faza spotykania sie i kolacyjek :) a wiec total
      niezobowiazująca, a mój spotykacz pojechał na mieiąc za granice, do
      znajomych na zaplanowany jescze zima wyjad. Ani nie moglabym na tak
      długi urlop zawodowo sobie pozwolić, ani nie pojechaabym na wakacje
      do calkiem obcych ludzi, z facetem, z który sie spotykam, wiec na
      taka sugestię z jego strony tylko się zaśmiałam. Pojechał, wrocil:)
      steskniony i jakos nic sie strasznego nie stało:) ...
      Facet Tqwój jak widać myslący jest i nie robi tragedii, za
      to "żyliwe" otoczenie "bardzo się zdiwi", no cóż - sa tacy, co
      wszystkiemu musza sie dziwić i wszystko u innych komentwoać,
      zwłaszcza, jak u siebie maja niekoniecznie tak fajnie, nie?
    • figgin1 Re: Czy źle robie?? 04.07.08, 07:44
      głupie dylematy... jedź.
      • sta-fraszka Re: Czy źle robie?? 06.07.08, 06:31
        Absolutnie nie. Jedź i dobrze się baw.

        Ja mam podobną sytuację, do tego wyszło tak, że oboje, zanim się poznaliśmy
        zaplanowaliśmy urlopy za granicą. Do tego tak, że się rozmijamy (ja wyjeżdzam
        dwa tygodnie po tym jak on wraca). Do głowy by mi nie przyszło
        rezygnować/zabraniać.

        A jeśli problemem jest fakt, że wyjazd do kolegi... no cóż, tak długo jak kolega
        pozostaje wyłącznie kolegą ja problemu nie widzę.
        Ale ja też pewnie jakaś dziwna jestem.
    • rose-ana Re: Czy źle robie?? 06.07.08, 09:59
      Broń Boże nie powinnaś jechać tylko siedzieć z "Misiem" i wpatrywać sie w niego
      jak w obraz. Przecież to oburzające żeby mając faceta jechać gdzieś bez niego, a fe!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka