Dodaj do ulubionych

Jestes zołza

21.07.08, 20:44
kolega mnie tak nazwał:) wg pewnej sławnej ksiązki, powinnam sie
cieszyc...Bo faceci kochają zołzy
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Jestes zołza 21.07.08, 20:46

      Super!
      Wreszcie coś Ciebie nie zdołowało. ;-)
      • nemi24 Re: Jestes zołza 21.07.08, 20:49
        Bo wiem, ze głupia bylam:( desperatka. KOchałam chama, slepo
        zakochana, a prawda jest taka, ze tez lubie miec swoje zdanie,
        jestem uparta itd tylko bałam sie stracic faceta i robilam to co
        chciał.
        Gdy za chamstwo mnie przeprosił-wybaczyłam, Ale chamstwa sie nie
        wybacza
        Pora na zmiany. Kitek, znasz fajne odzywki dla chamskich facetow?Gdy
        znowu ktoremus przyjdzie ochota wytknąc moj wyglad?
        • wanilinowa Re: Jestes zołza 21.07.08, 22:35
          > Pora na zmiany. Kitek, znasz fajne odzywki dla chamskich facetow?Gdy
          > znowu ktoremus przyjdzie ochota wytknąc moj wyglad?

          bierz przykład z wujka Staszka, mistrza ciętej riposty
      • nerri Re: Jestes zołza 21.07.08, 21:06
        Kitek..chyba to reż ją jednak zdołowało:D
    • speedymika Re: Jestes zołza 21.07.08, 20:57
      ja to codziennie slysze od meza.. hmm to znaczy ze on mnie tak zapamietale
      komplementuje a ja wredna zolza nie doceniam???
      • nemi24 Re: Jestes zołza 21.07.08, 21:04
        to ja sie własnie was pytam, ja niedoswiadczona z facetami za duzo.
        Za to z dwoma chamskimi tak, i dziwie sie, ze dalam tak soba pomiatac
        to tak jakbym wybudzila sie z jakiego letargu,snu

        no a powiedz mi, za co ci maż mowi ześ zołza?i czy czujesz sie
        kochana?
        • speedymika Re: Jestes zołza 21.07.08, 21:07
          wiesz, moze to dziwne ale przy tym wszystkim co on mi czasem serwuje, wciaz
          czuje sie kochana, moze tylko czasami troszeczke mniej...
          a czemu zolza: bo ja faktycznie mam taki wrednawy charakterek...
        • kitek_maly Re: Jestes zołza 21.07.08, 21:12

          > no a powiedz mi, za co ci maż mowi ześ zołza?i czy czujesz sie
          > kochana?

          Nemi, ale nie można tego odbierać tak dosłownie.
          Jak mi koledzy mówią ze śmiechem, że jestem zołzą, to wiem, że to komplement
          odnośnie mojego niepokornego charakteru. Ale też określając kogoś tym epitetem
          można mieć na myśli to, że ktoś jest zwyczajnie wredny.
          • nemi24 Re: Jestes zołza 21.07.08, 21:18
            no ok ale jak mowi to facet "potencjalny kandydat na partnera"??hmm??
            :):):)
            a z tymi chamskimi odzywkami do chama to serio mowilam:) Juz nie
            bede taka dobra dla zadnego faceta, a dla chama to juz wogole
    • lacido Re: Jestes zołza 21.07.08, 22:33
      Ty też :DDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka