Dodaj do ulubionych

dusza towarzystwa

03.11.08, 22:22
Jak byc "dusza towarzystwa"? Czy da sie tego nauczyc?
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: dusza towarzystwa 04.11.08, 10:29
      www.google.co.uk/search?hl=en&q=dusza+towarzystwa&meta=
      ja tam o sobie zawsze mowie ze jestem aspoleczna.
      nie lubie chodzic na imprezy, za mlodosci nie chodzilam do klubow
      ot, czasami narzekam mezowi ze Nigdzie niei wychodzimy
      ale jak juz gdzies pojdziemy to po 5minutach chce wracac do domu.

      A ludzie mi nie wierza,
      bo jak jest impreza to nie mam preoblemu zeby zagadac do obcej
      osoby, chetnie pomagam organizatorom/domownikom, zawsze
      przyniose kwiaty czekoladki albo maly podarunek
      usmiecham sie, nie podpieram sciany jak jest muzyka jestem pierwsza
      na parkiecie, czy to z mezem czy z pierwszym lepszym ktory ma ochote
      tanczyc.
      jak ktos stoi sam to podchodze zamienic choc kilka slow, jak wiem ze
      ktos jest 'nowy' w towarzystwie i nikogo tam nie zna, poswiecam mu
      wiecej czasu, opowiadajac o grupie, albo slucham, jesli ktos ma cos
      do powiedzenia. Dla kazdego staram sie miec mile slowo, zawsze jakas
      fajna historia wyjdzie ze pasuje do okolicznosci wiec ja opowiadam,

      Naturalne bycie dusza towarzystwa na pewno wynika to z charakteru,
      czy jestes otwarta na ludzi, smiala.
      ale ja zawsze bylam niesmiala, i uwazam ze moja otwartosc jest
      nabyta (w szkole muzycznej w duzym stopniu) i potrafie zachowywac
      sie jak dusza towarzystwa.
      na pewno da sie w pewnym stopniu nauczyc, jesli chcesz, jesli
      potrafisz sie przelamac.
      Ale tak jak ze wszystkim
      nie kazdy sie nadaje by byc multilingwista, swietnym kierowca, etc..
      moze ktos predyspozycji do bycia dusza towarzystwa nie miec..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka