Dodaj do ulubionych

Zaproszenie z osoba towarzyszaca

05.11.08, 13:07
Kiedys wesela sluzyly poznaniu nowych osob,a z czasem dzieki temu
tworzylo sie kolejne wesele.Teraz zapanowala moda na zapraszanie z
osoba towarzyszaca-bez wzgledu na to czy jest to studniowka/impreza
integracyjna w pracy/spotkanie na lecie czegostam/czy wspomniane
wczesniej wesele.Rozumiem,ze np.kuzyn,kolezanka posiadaja swoja
druga polowke i chca z ta osoba przyjsc.Ale po co wciskac singlowi
zaproszenie z osoba towarzyszaca skoro wiadomo,ze ow singiel jest
sam/sama i nie z kim przyjsc.Na sile ma kogos szukac,zeby nie
siedziec cala noc samemu/samej przy stoliku podczas gdy sparowani
sie bawia we wlasnym towarzystwie?Co myslicie o zaproszeniach z
osobami towarzyszacymi-glupawa moda czy pelna norma?
Obserwuj wątek
    • cich-awoda Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 13:11
      ja to troche inaczej odbieram. wg mnie osoby pełnoletnie są
      już "upoważnione" do przychodzenia na tego typu imprezy ze swoim
      partnerem. a skąd osoba Cię zapraszająca ma wiedzieć czy Ty jestes
      zagorzałym singlem, czy tylko chwilowo nie masz partnera, jeśli nie
      jest to Twoja najbliższa rodzina, z którą masz stały kontkat??
      samo zaproszenie jeszcze nie powoduje, że musisz przeyjśc z kimś,
      jeśli chodzi o wesela to praktykuje się potwierdzenie przybycia
      zarówno własnego jak i z kims m-c przed weselem
      • mell24 Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 13:14
        Zgadzam się z wodą. Przecież możesz zawsze kogoś poznać w
        międzyczasie;) Ponadto uważam, że jest to na prawdę b. miły
        zwyczaj;) Można przecież iść z kolegą, kuzynem, bratem koleżanki,
        albo najzwyczajniej samemu.
        • jj1978 Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 13:47
          to chyba kwestia zwyczaju, tak sie wypisuje zaproszenia i juz.
          wszystko oczywiscie zalezy od tego ilu gosci przychodzi bez pary ale
          mozesz przeciez zapytac tych co zapraszaja. dlatego podstawa dobrej
          zabawy na weselu jest odpowiednie usadzenie gosci:) teraz rozumiem
          dlaczego znajomi przed swoim slubem w czerwcu potrzebowali do tego
          arkusza w excelu, specjalnej tablicy i paru innych gadzetow.
          • mell24 Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 13:52
            jj1978 napisała:

            teraz rozumiem
            > dlaczego znajomi przed swoim slubem w czerwcu potrzebowali do tego
            > arkusza w excelu, specjalnej tablicy i paru innych gadzetow.

            My zrobiliśmy tak samo i wiesz co się stało???? Kelnerki zapomniały
            naszych wyzytówek ustawić na stole :(((( Kierowniczka restauracji
            obiecała, że się tym zajmie:( Ostatecznie musieliśmy usadzać gości
            sami;( ale wersji "idealnej" już nie odtworzyliśmy - przepraszam, że
            się wcięłam, ale od razu mi się przypomniała ta sytuacja:(
          • cich-awoda Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 14:23
            pomysł z wizytówkami jest rewelacyjny jak dla mnie. żenujące jest,
            kiedy przy siadaniu do stołów na weselu ludzie błąkają się wokół
            zagubieni i szukają np. 4miejsc wolnych, bo chcą usiąśc koło innej
            pary, a wszędzie są wolne pojedyncze....
      • agnieszka_72 Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 20:17
        Zaproszenie z osobą towarzyszącą jest po prostu pewną przyjętą formą
        zaproszenia. Jest taktowne i grzeczne w stosunku do osoby
        zapraszanej, a to czy skorzystasz w pełni z zaproszenia, czy nie to
        Twoja sprawa. Nie ma się co irytować i dopisywać do takich gestów
        drugiego dna.
    • diamondbeach Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 15:40
      jeśli inni zapraszani są z osobami towarzyszącymi to wręczenie singlowi
      pojedynczego zaproszenia jest wyjątkowo nietaktowne. Oczywiście,możesz przyjść
      sama, ale uprzejmość nakazuje dać zaproszenie też dla osoby towarzyszącej.
    • awdotia.romanowna Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 16:48
      Hmmm.. Zapraszanie gości "z osobą towarzyszącą" to na pewno
      nie "głupia moda". Jeśli już to "głupią modą" jest zabieranie ze
      sobą byle kogo, żeby udowodnić, że nie jest się samotnym.

      Zapraszenie gościa "z osobą towarzyszącą" to zachowanie kulturalne.
      Przecież zapraszany może mieć nowego partnera, może dostać pretekst,
      aby zabrać kolegę/koleżankę, którą ma oku ;)może źle czuć się w
      towarzystwie reszty zaproszonych (np. dlatego, że reszta jest już
      sparowana; jest nieśmiały).

      Zaproszony, zamiast na siłę szukać przygodnego partnera :) powinien
      jednak zastanowić się czy nie warto przyjść samemu (poznać listę
      gości, dowiedzieć się czy będzie do kogo buzię otworzyć, wydobyć
      informacje ile osób może przyjść solo - i wyciągnąć wnioski).

      Przy okazji: moja znajoma poszła na wesele z kolegą i przetańczyła
      całą noc z chłopakiem, który przyszedł z koleżanką. Zostali parą.
      I "osoby towarzyszące" im nie przeszkodziły :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 16:54
      Zawsze wysyła się zaproszenia z osobą towarzyszącą(bo niekoniecznie musi to być
      życiowy partner), ba, czasami wysyła się zaproszenia dla pary oraz dzieci a o
      tym w jakiej konfiguracji się pojawią decydują zaproszeni wysyłając lub dzwoniąc
      z potwierdzniem
      • 83kimi Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 05.11.08, 17:50
        Wiesz, raczej nie na miejscu byłoby zapraszać bez osoby
        towarzyszącej, jeśli ja mam chłopaka, to mogę również mieć ochotę
        bawić się na weslu czy innej imprezie z nim. Także na tego typu
        imprezy normy grzecznościowe nakazują zaproszenie wraz z osobą
        towarzyszącą, co nie oznacza, że jak ktoś jest sam, to musi na siłę
        kogoś szukać. Jesteś sama, przychodzisz sama. Masz partnera i ochotę
        iść z nim, idziesz z nim.
    • k2i A ja bym się wkurzył... 05.11.08, 17:53
      gdyby ktoś zaprosił mnie na wesele a na zaproszeniu nie odnotował "z osobą towarzyszącą" uznałbym że mam iść sam bez dziewczyny.

      Według mnie masz do wyboru czy pójdziesz sama/sam czy z kimś a tak to niektóre osoby mogą się poczuć urażone... i tak źle i tak niedobrze
    • intern-autka Idealne rozwiazanie 05.11.08, 18:34
      A ja mysle,ze bardzo prosto mozna takie problemy zaproszeniowe
      rozwiazac-nie wierze,ze zapraszajac kogos na wesele,czy inna impreze
      nie orientujecie sie,czy kuzynka/kolezanka/znajomy posiada swoja
      polowke czy jej nie ma i dlatego piszecie na zaproszeniu z osoba
      towarzyszaca.A czy nie lepiej zaprosic,jesli wiemy,ze jest para
      np.Anne Nowak i Marcina Kowalskiego,a singla Basie Ixsinska-czy tak
      nie byloby lepiej?
      • cich-awoda Re: Idealne rozwiazanie 06.11.08, 12:04
        tak tez sie robi w przypadku, kiedy dana para jest ze sobą już jakis
        czas i osoby zapraszające wiedzą od razu, z kim przyjedzie osoba
        zapraszana. a jak nie masz stałego faceta, to kogo mają Ci wpisać??
        przecież możesz przyjśc z dowolnym kolegą i w momencie zapraszania
        nie musisz jeszcze wiedziec, który to będzie kumpel. dlatego m-c
        przed slubem potwierdza się, czy przychodzisz sama, bo nie masz
        faceta czy z kolegą
        • liliana_17 Re: Idealne rozwiazanie 06.11.08, 15:07
          cich-awoda napisała:

          > tak tez sie robi w przypadku, kiedy dana para jest ze sobą już
          jakis czas i osoby zapraszające wiedzą od razu, z kim przyjedzie
          osoba zapraszana.

          Moja znajoma chyba nie wiedziała, zaproszenie na jej ślub dostałam
          ja i jej brat osobno chociaż wtedy byliśmy ze sobą ok.7 lat. Co
          więcej, każde z nas dostało zaproszenie z osobą towarzyszącą...hm,co
          autorka miała na myśli?;)
          • cich-awoda Re: Idealne rozwiazanie 06.11.08, 16:56
            chyba nie miała zadnej mysli, bo to bezmyslność:) uważam, że mogła
            dać Wam jedno imienne - oczywiście w Twojej i Twojego faceta
            obecności
    • kochanica-francuza a czy owa osoba 05.11.08, 18:42
      koniecznie musi być płci odmiennej?

      Można będąc kobietą przyjść z koleżanką? ;-) Zakładam, że jest to koleżanka, a
      nie partnerka - nie wchodzimy w problem orientacji i coming outu, tylko
      "zabieram koleżankę, bo fajnie się razem czujemy".
    • anduano Najgłupszy temat forum ! 06.11.08, 12:04
      Hehe - nominuję ten temat do tematu tygodnia w dziedzinie głupoty :)

      No jak bez osoby towarzyszącej? To źle, że ktoś ma możliwość
      poderwania sobie panny "na zaproszenie". Wolała byś aby później taki
      pijany kolega z braku wolnego mięsa zaczął się dobierać do żon i
      dziewczyn, które przyszły z partnerami?
    • portobello_belle Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 06.11.08, 14:22
      hehe, wyobraz sobie, ze moj chlopak zostal kiedys zaproszony na
      wesele SAM, bez osoby towarzyszacej - chociaz byl juz ze mna od paru
      miesiecy. Nawet pytal sie przyszlych panstwa mlodych, czy moze ze
      mna przyjsc (ja ich nie znalam) - uslyszal, ze maja ograniczona
      liczbe miejsc i niestety nie.
      Efekt? Facet poszedl sam, zostal usadzony (celowo?) kolo samotnej
      kuzyneczki panny mlodej i zapomnial o tym, ze ma dziewczyne.
      • anne241 Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 06.11.08, 14:54
        a ja nie moge darować sobie żeby nie napisać o mojej pani dyrektor
        ze szkoły - zaproszenia na studniówkę - jedna z klas napisała na
        zaproszeniu tylko jej nazwisko - obraziła się i nie przyszła. Inni
        napisali "z osoba towarzyszącą" - również się obraziła że z niej
        kpią i nie poszła - dodam że stara panna ;P (obie studniówki były w
        tym samym roku, tydzień po tygodniu)
        • granatowa-only Re: Zaproszenie z osoba towarzyszaca 06.11.08, 18:50
          Wiele wesel i tego typu spędów już za mną:) Nie zawsze miałam z kim pójść na
          taką czy inną imprezę. Z doświadczenia jednak wiem, iż lepiej poszukaj na "siłę"
          faceta niż patrzeć na dobrze bawiące się pary.
          Znajomi, koledzy z pracy, kuzyni itp. Najważniejsze by facet nie był sztywniakiem;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka