intern-autka
05.11.08, 13:07
Kiedys wesela sluzyly poznaniu nowych osob,a z czasem dzieki temu
tworzylo sie kolejne wesele.Teraz zapanowala moda na zapraszanie z
osoba towarzyszaca-bez wzgledu na to czy jest to studniowka/impreza
integracyjna w pracy/spotkanie na lecie czegostam/czy wspomniane
wczesniej wesele.Rozumiem,ze np.kuzyn,kolezanka posiadaja swoja
druga polowke i chca z ta osoba przyjsc.Ale po co wciskac singlowi
zaproszenie z osoba towarzyszaca skoro wiadomo,ze ow singiel jest
sam/sama i nie z kim przyjsc.Na sile ma kogos szukac,zeby nie
siedziec cala noc samemu/samej przy stoliku podczas gdy sparowani
sie bawia we wlasnym towarzystwie?Co myslicie o zaproszeniach z
osobami towarzyszacymi-glupawa moda czy pelna norma?