aga7.8
23.11.08, 00:14
Moja Mama jest od roku na emeryturze jednak widze, ze w ogole nie
moze odnaleźć sie. Ciagle ma do mnie pretensje, analizuje zdania, sa
awantury. Wyrzuca mi, ze za mala ja odwiedzam z moim narzeczonym .
Czepia sie jego, ale przeze mnie,bo to ja wysluchuje, ze on np nie
chodzi do kosciola, a powinien ze mna chodzic, ze daty slubu nie
mamy i zmarnuje sobie zycie z nim, bo nic z tego nie bedzie etc. A
ja mam swoje zycie, sprawy i nie mam czasu nawet sama dla siebie.
Codziennie z nia rozmawiam przez tel i dwa razy w tygodniu widzimy
sie. Obwinia mnie o wszystko. Nie wiem, co zrobic, jak jej i sobie
pomoc. to skomplikowana sprawa i w kilku zdanaich nie da sie tu
opisac. Czy któras z Was tak miala? Jak moge poprawic sytuacje?