hatora
23.11.08, 22:55
W idiotyczny sposób , wychodziałam z samochodu i mi wypadł , tak
sądzę . Na szczęście nikt nie wydzwonił nic na mój koszt , ale też
początkowo włączała się poczta głosowa, a potem już abonent jest
czasowo niedostępny. Czyli ten ktoś wyłączył telefon. I już .
Strasznie mi smutno , miałam w nim zapisane rózne rzeczy- ważne
telefony - bardzo trudno będzie je skompletować na nowo. No i
prywatne zdjęcia , filmiki z domu i wakacji. :( Szlag mnie trafi .
Ja zawsze jak coś znalazłam to oddawałam ludziom (np. pottfelik z
pieniędzmi, kartę kredytową) i nawet nie przyszło mi do głowy żeby
sobie coś zatrzymać:( Smutno mi