Dodaj do ulubionych

Grzyb w pokoju

25.11.08, 09:34
Odkąd wymieniłam okna z drewnianych rozpadajacych sie na plastiki mam grzyba w
pokoju. Moj ojciec juz wszystkiego chyba probowal i na nic ;/. NIe wiem jak
sobie z nim radzic, w porze letniej gdy pokój jest wietrzony co dzien i jest
cieplo nie ma wilgoci na dworze jest ok nie ma wiekszego problemu, natomiast
teraz ZIMA jest to koszmarne, przy oknach szczegolnie i w kątach w rogach
pokoju :(( Co robic?? jakies rADY??
Obserwuj wątek
    • obiezyswiat1900 Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 09:59
      A nie masz przypadkiem ocieplenia zrobionego wewnątrz mieszkania (od
      wewnątrz)?
    • horpyna4 Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 10:06
      Odszczelnić okna.
    • madzia1984 Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 11:06
      na waszym miejscu bym sie wyprowadzila z tamtad, mieszkalam
      z "grzybem" przez rok czasu i bardzo ucierpialo na tym moje zdrowie.
      spadla mi odpornosc, co chwile choruje i od roku mam caly czas
      zapalenie oskrzeli.. :( bardzo ciezko jest sie wyleczyc!!
    • helikopter2 Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 11:30
      Poszukaj skutecznych środków grzybobujczych, używa się je na ściany. Jeśli to
      możliwe to radzę zmienić pomieszczenie spania. Grzyba najłatwiej pokonać latem.
      Obowiązkowo rozszczelniaj okna. Dużo wietrzyć i modlić się aby nie wrócił.
      Niestety zwykle wraca.
      dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61609,777425.html
      Polecam google i jak usunąć grzyba
      Powodzenia
      • horpyna4 Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 11:43
        Ja kiedyś skutecznie usunęłam grzyb z pomieszczenia preparatem
        PILMAS, kupionym zresztą w sklepie ogrodniczym.
        • misiu.stefan Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 14:52
          Koniecznie rozszczelnić okna!

          Moja ciotka miała tak samo - po wymianie tych drewnianych,
          rozkręcanych na plastiki pojawiła się wilgoć - tak dużo na ścianie,
          ze wszystkie regały musiały być odsunięte żeby był jakikolwiek
          ptrzewiew. Dosżło do tego że musiała mieć lekko uchylone okno nawet
          zimą.

          Jeszcze jest jeden sposób - wymienić plastki na drewniane.

    • princessjobaggy Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 15:14
      Jak juz wspomnieli inni, wietrzenie to podstawa. Co prawda niezbyt
      to przyjemne, gdy za oknem zimno jak cholera, ale trzeba.

      Po drugie, proponuje zaopatrzyc sie w odwilzacz powietrza
      (dehumidifier). Na poczatek powinno sie go wlaczyc na kilka dni pod
      rzad (np. caly weekend), pozniej w zaleznosci od potrzeb.

      www.twenga.pl/dir-AGD,Oczyszczaczanie-powietrza,Odwilzacz-7239
      Ciagnie on troche pradu, ale doprowadza poziom wilgoci w domu do
      normy. Skraplajaca sie woda zbiera sie w zazwyczaj 2-litrowym
      pojemniku. Poza tym, temperatura powietrza przechodzacego przez
      dehumidifier jest o 1 stopien wyzsza niz temperatura otoczenia,
      czyli przy okazji jest nieco cieplej.

      Mozna tez kupic czujnik wilgoci i kontrolowac poziom wilgotnosci w
      domu. Przy wilgotnosci ponizej 60% nic zlego nie powinno sie dziac.
      Jesli tylko wzrosnie powyzej - wywietrz pomieszczenie i pozniej od
      razu wlacz odwilzacz.
      • panna.sarabella Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 17:04
        jeśli mają małe dzieci to odradzam jakiekolwiek odwilżanie.
    • ankh-79 Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 16:47
      Oprócz rozszczelniania okien proponuję także sprawdzić wentylację w
      mieszkaniu. O ile przy oknach drewnianych nie ma problemu,
      bo "oddychają" i przepuszczają powietrze, o tyle okna pcv są zbyt
      szczelne. Przy złej wentylacji i braku wietrzenia/rozszxczelnienia
      grzyb jest nieunikniony.
      Możesz pokusić się jeszcze o zamontowanie nawiewników
      higrosterowanych, ale jest to droga impreza i kłopotliwy montaż, bo
      otwór wycina się ościeżnicy lub skrzydle okiennym (najczęściej już w
      fabryce w momencie kiedy okna są na produkcji).
      Pozdrawiam Serdecznie
      • jamesonwhiskey Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 17:56
        wlacz ogrzewanie
        • wbita_w_jego_cien Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 20:51
          To jest dom rodzinny nie ma szans zeby sie przeprowadzic, wymienic okien na inne
          <wydatek>, nie mam ocieplenia od srodka, malo wietrze bo jestem cieplo lubna,
          nie mam ocieplenia od zewnatrz, grzeje w domu centralne, nie mamy dzieci wszyscy
          dorosli,
          Plakac mi sie chce bo tak naoprawde nie widze wyjscia z sytuacji :( moze
          najpierw trzeba faktycznie zainwestowac w te odwilzacze. dziekuje mimo wszsytko
          za odpowiedzi
          • horpyna4 Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 22:27
            Trzeba odszczelnić okna, przecież powinna być taka możliwość - lekko
            przekręcić klamkę, tak, żeby okno się jeszcze nie otworzyło, ale żeby
            nie było super dociśnięte. No i musi działać jeszcze odprowadzenie
            wentylacji typu komin, wtedy jest właściwy przepływ powietrza.
            Zimne powietrze napływające niewielką szparą do mieszkania ulega
            podgrzaniu i przez to maleje jego wilgotność względna. Para wodna,
            której w mieszkaniu jest za dużo z powodu gotowania, oddychania,
            prania itp, przy odpowiednim ciągu jest łatwo usuwana przewodem
            wentylacyjnym, jako lżejsza od powietrza. Poza tym jeżeli cokolwiek
            się w mieszkaniu pali (np. kuchenka gazowa), to przy takim ciągu
            jest mniejsza możliwość zatrucia tlenkiem węgla.
          • helikopter2 Re: Grzyb w pokoju 26.11.08, 12:58
            Przeczytaj link, który podałam. Możesz tam przeczytać ważne informacje:

            Przy zwalczaniu grzyba warto skorzystać z pomocy eksperta-mykologa, który oceni
            stan techniczny budynku, określi, jakie rodzaje grzybów go zaatakowały, oraz
            wskaże sposób walki z nimi.

            Usuwanie grzyba należy rozpocząć od dokładnego oczyszczenia podłoża. Brud, pył,
            odbarwienia i naloty trzeba usunąć stalowymi szczotkami - ważne, by robić to w
            okularach ochronnych i masce. Zeskrobanych grzybów nie można po prostu wyrzucić
            na śmietnik - trzeba je zakopać lub spalić.

            Jeśli grzyb zakorzenił się głębiej, trzeba skuć tynk aż do cegły, około jednego
            metra poza porażone miejsce. Tak przygotowaną powierzchnię zdezynfekować
            środkiem grzybobójczym.

            Najczęściej nakłada się go dwa-trzy razy pędzlem, przez smarowanie lub
            natryskiwanie. Są to preparaty silnie działające, szkodliwe dla ludzi i
            zwierząt, dlatego trzeba dokładnie przestrzegać zaleceń podanych w instrukcji
            oraz stosować odzież ochronną, okulary i rękawice ochronne. Odgrzybiane
            pomieszczenia trzeba dokładnie wietrzyć.
    • ryko Re: Grzyb w pokoju 25.11.08, 23:56
      skarbie,

      Ja mam drewniane (nowe) i też musiałem dorobić do nich dodatkową wentylację - po
      prostu wywierciłem po 2-3 otwory fi 6-8 na górze okna (we framudze) w każdej
      sypialni.
      I teraz jest super - zimne i suche powietrze w ilości idealnej jest zasysane
      7/24 z dworu ogrzewa się jednocześnie obniżając wilgotność względną a potem
      wylatuje wentylacją grawitacyjną (zabierając ze sobą nadmiar wilgoci) przez
      kratke w kuchi i w łazience.
      Coś takiego mam już zrobione ze trzeci sezon i obserwuje tez bardzo niskie
      rachunki za ogrzewanie gazowe (nie trzeba tyle wietrzyć co jest bardzo
      nieefektywne energetycznie).

      Najlepiej zapytaj się o wywietrzniki do waszych okien tam gdzie je zamawialiście
      i ew. o takie nawiercenie bo plastiki moga sie do tego nie nadawać (może osłabic
      to ich konstrukcje i zaburzyć ich właściwości termiczne).... Wywietrzniki to są
      takie celowo robione otwory we framudze okna zasłonięte ładnymi zaślepkami.

      Powinno to dać się to zrobic.
    • sylwusia87.0 O boże!!!Polecam 26.11.08, 17:54
      na temat grzyba w pokoju dalam watek na forum "niemowle".
      Otoz u Mnie sprawa wyglada poobnie-grzyb w pokoju-od zalania przez sasiadke.Moje
      niemowle ma od 2 tygodni rozwolnienie i wymiotuje,a mnie ciagle boli
      glowa.Poszlam do lekarza z nia i ze soba.Ona(moja corcia 5 miesiecy)ma zatruty
      organizm i bierze antybiotyki,a ja musze sobie z tym poradzic sama.Kupilam w
      slepie remontowym w zoltej butelce z psikotkiem plyn- ANTY-GRZYB!Trzeba tego
      grzyba zeskrobac,a pozniej popsikac owym plynem i wywietrzyc mieszkanie 4
      godzinki.naprawde polecam!grzyba juz nie ma,a i z moja glowa juz lepiej.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka