sarawi
05.01.09, 02:33
Wchodze na NK, zeby zobaczyc jak wyglada kolezanka, z ktora kiedys
chodzilam do klasy. Ale! zeby zobaczyc jej aktualne zdjecie, musze
najpierw przebrnac przez 50 fotek niedawno urodzonej coreczki/synka.
Czy to jakas obsesja? Przeciez kazde dziecko wyglada IDENTYCZNIE -
po co wrzucajac X zdjec dziecka, ktore wyglada tak samo na kazdym
zdjeciu i tak samo, jak kazde inne zdjecie?