sibeliuss 03.02.09, 08:06 Minimalizm, czy szeroki gest - czego się spodziewacie, a czego oczekujecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
menk.a Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 08:29 Oczekiwań brak, zatem rozczarowania mi nie grożą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
drugi.dwukropek Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 08:32 sibeliuss napisał: > Minimalizm, czy szeroki gest - czego się spodziewacie, a czego oczekujecie? Nie oczekuję. Nie jest to dla mnie zbyt ważne święto ;) Jednak wiem, że i tak coś będzie, więc bez względu na to co to - będzie miło :) Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 09:26 Nigdy nie świętowałam czegoś takiego i dalej nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 10:16 sibi, ja niczego nie oczekuje, to marketingowcy oczekuja a ja chetnie sprawie im zawod :D Odpowiedz Link Zgłoś
uasiczka Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 10:52 nie mam żadnych oczekiwań ale będę miała małą imprezkę rodzinną w domu ale to w zwiazku z urodzinami i tak mi wyszło w tym roku. gdyby nie to, to pewnie byśmy gdzieś na kolację poszli, ale raczej na spontana Odpowiedz Link Zgłoś
arbuzunia uwielbiam walentynki & różowe serducha w witrynach 03.02.09, 10:56 Oczekuje że mój chłopak będzie tak samo fajny jak przez pozostałe dni w roku & nie będę zawiedziona jeśli nie zaplanuje akurat na ten dzień niespodzianki bo często mi je sprawia bez okazji :) Odpowiedz Link Zgłoś
happy_time Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 11:00 sibeliuss napisał: > Minimalizm, czy szeroki gest - czego się spodziewacie, a czego oczekujecie? Niczego nie oczekuję. Nie lubię tego tandetnego święta serduszek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
merda Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 11:34 Milosci..trwajacej caly rok. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 11:54 ja oczekuję, że mój facet kupi mi penaten na oparzenia bo własnie - głupia - wylałam sobie na brzuch i uda wrzącą wodę z czajnika ałaaaa... Odpowiedz Link Zgłoś
nestea1 Re: a jakie są oczekiwania walentynkowe geja?n/t 03.02.09, 12:45 a co tu homoseksualizm ma do rzeczy? próbujesz zdyskredytować rozmówce nazywając go gejem? Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: a jakie są oczekiwania walentynkowe geja?n/t 03.02.09, 12:51 zakochani to zakochani.Są różne rodzaje miłości-jak wszyscy wiemy.Gej,lesbijka ,czy hetero,czy bi.........Lata i powiewa.byle byli zadowoleni z życia ;-) Ja lubie to "święto".Nie oczekuję czegoś wielkiego,ale zawsze jakis drobiazg mile widziany.Ja także lubię obdarowywać prezencikami- każda okazja jest dobra;-) Rok w rok np.pamieta o mnie mój tato-nie ukrywając tym samym ,ze jest we mnie zakochany;-)To miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: a jakie są oczekiwania walentynkowe geja?n/t 03.02.09, 12:52 szeroki gest... Odpowiedz Link Zgłoś
beata.1968 Re: a jakie są oczekiwania walentynkowe geja?n/t 03.02.09, 20:47 a co to za różnica? nieważna płeć, ważne uczucie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl do nestea1 03.02.09, 15:16 nestea1 napisała: > a co tu homoseksualizm ma do rzeczy? próbujesz zdyskredytować rozmówce nazywającgo gejem? po prostu zapytalam z takiej samej ciekawosci jak i on. A slowo gej z tego co wiem do obrazliwych nie nalezy, w przeciwienstwie do slowa "pedal". Odpowiedz Link Zgłoś
arbuzunia oczekiwania walentynkowe geja: w pupke! :) 03.02.09, 12:55 żartuje, nie strzelać :) Odpowiedz Link Zgłoś
delayla ja mam nadzieję... 03.02.09, 12:54 ...że Mój Luby nie wystawi mnie tak jak rok temu idąc chlać do kumpla, mimo iż od dawna był ze mną umówiony.... Odpowiedz Link Zgłoś
lila_inc Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 12:55 Nie przepadam za kiczem. Odpowiedz Link Zgłoś
michunia Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 12:56 Wszyscy, ktorzy odeszli, odrzucili, zamilkli mogliby napisac, ze to byl blad...i ze gdyby mogli cofnac czas, ..i ze zawsze beda pamietac.. Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: Wasze oczekiwania walentynkowe? 03.02.09, 16:02 ostatnio sama lubię dawać prezenty, nie oczekując nic w zamian. Podobnie było prezentami pod choinkę, nic ma nic lepszego niż patrzenie jak ktoś szczerze cieszy się prezentu- którego się nawet nie spodziewał. A chciałbym kwiatuszka od J. a od L. może nie kwiatuszka bo by się pogryzły (mam tylko jeden wazon) - niech sam coś wymyśli, zadowolę się wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
damka9 mega oczekiwanie mam 03.02.09, 19:25 a ja bym chciała żeby po ponad miesiącu od zerwania mój ( teraz już były ) przyjechał do mnie ( mieszkamy w różnych miastach) i chciał pogadać, bo póki co jest tchórzem a ja czuję, że coś pozostało niezałatwione:/ Odpowiedz Link Zgłoś