inabissare
02.03.09, 11:04
Czy któraś z was się odkochała w swoim mężu? Jest to mój problem od pewnego czasu. Po prostu przestałam go kochać, coś we mnie zgasło i nijak nie umiem tego rozpalić.
Znaliśmy się jakąś nieprawdopodobną liczbę lat przed ślubem (11), byliśmy znajomymi, przyjaciółmi, zaczęliśmy ze sobą być rok przed ślubem. Minęło teraz 2,5 roku małżeństwa i mój mąż jest dla mnie dobrym znajomym, przyjacielem, lubię z nim rozmawiać, spędzać czas, ale przestałam w nim widzieć mężczyznę, nie mam ochoty na seks z nim, tak jak napisałam - coś we mnie zgasło.
Mam w tej chwili ochotę zamieszkać na pewien czas sama, do momentu, gdy coś się we mnie przetoczy w którąś stronę. Jednak podstawowa kwestia jest taka, że on jak był, tak jest we mnie zakochany, a ja nie jestem zbyt dobra w ranieniu innych - w sumie za nic, choć gdyby zacząć myśleć nad tym związkiem i nad informacją na jego temat od innych, to co nieco by się zebrało, co być może leży u podstaw problemu - mój mąż jest osobą raczej pasywną, uległą, niezbyt przebojową, zmienił się trochę, ale nadal nie wykazuje inicjatywy i w sumie cały ciężar projektowania bieżącego życia i nadawania wszystkiemu kierunku spoczywa na mnie.
Sytuacja jest dla mnie w tej chwili krytyczna i trudna. Dodam, że nie mamy dzieci i jesteśmy przed 30tką, oboje pracujemy.
Z góry dziękuję za głosy ze strony tych kobiet, które miały taką sytuację. Co zrobiłyście?