tygrysio_misio
04.03.09, 14:13
sluchajcie... poniewaz po dlugim okresie zaniedbiania wzielam sie za siebie
odtstnio mocno obija mi sie o mozg wszystko co zwiazane z odchudzaniem
najczesciej przypadkiem widuje takie cudo-preparaty na allegro
wchodze sobie dzis w aukcjie podwojnej celulozy, ktora ponoc rewelacyjnie
przeczyszcza jelita ze szlamu i kamieni... gosc jako referancje podaje
niektore komentarze: a to jedna babka schudla w 2 miesiace 12 kilo, inna w
miesiac 6
tak mnie zastanawia to... bo ja w miesiac zwyklej dziety + cwiczenia zrzucilam
7...z czego oczywiscie co najmniej 3 to woda ;]
latwo i szybko doszlam do wniosku, ze celuloza jest najnormalniejszym w
swiecie elementem roslin, zawartym w tak zwanym blonniku... ze efekty
chudniecia to raczej to samo co u mnie, a nie dzialania blonnika;]
rozumiem jednak,ze ludzie Ci bioracy genialne srodki sa swiecie przekonani,ze
to dzieni nim... bo w zasadzie bez nich wola do odchudzania sie jest o wiele
slabsza... nie ma to jak wydac 100zl na preparaty - potem wstyd zaprzestac
diety ;]
zastanawia mnie jednak, czy bralyscie kiedys jakies preparaty i odczualyscie
jakies znaczace efekty... i dodam,ze schudniecie 4 kilo mnie nie przekona, bo
sama w miesiac stracilam 7kg i jakies 5cm w pasie
mi teraz doskwiera maniakelne uczucie zimna w stopach i gloniach... w zasadzie
wole jak jest mi zimno niz goraca.. ale coraz czesciej mysle nad tym, czy
jakies fat burnery efektownie podwyzszaja cieplote ciala, poprzez zwiekszenie
metabolizmu tluszczow??.... czy to faktycznie dziala tak jak jest na ulotkach??