dariafuria Re: gdzie spotkać księcia ;O 10.03.09, 19:35 Najlepiej spotkać mężczyznę marzeń w pracy. Najlepszy przykład to ja sama. Jesteśmy już ze sobą prawie dwa lata a nic nie wskazywało na to, że się w sobie zakochamy! Widziałam nowy trailer filmu złoty środek . Z tego co zobaczyłam, to właśnie gł. bohaterka – Ania Przybylska zdobywa swoją miłość życia właśnie w pracy.. ale z nami nie było tak dramatycznie ;) zlotysrodek.com Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: gdzie spotkać księcia ;O 11.03.09, 13:42 Tylko na miejscu czy na wynos też? :P Odpowiedz Link Zgłoś
mgrek Re: gdzie spotkać księcia ;O 10.03.09, 20:37 jeśli sieć odpada..mozna spróbować na mszy tudzież są jeszcze biura matrymonialne/ także dla katolików/ oraz stare sprawdzone metody np. swatanie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tabakko Re: gdzie spotkać księcia ;O 10.03.09, 21:04 a dlaczego tak się wzbraniasz przed poznaniem kogoś w internecie? jest tyle fajnych miejsc w sieci, gdzie można spotkać b. fajnych ludzi. moja kumpelka też się zarzekała, że nigdy nie pozna faceta w sieci. i co? i zalogowała sie na mydwoje i od pół roku jest z bardzo fajnym chłopakiem, którego tam właśnie poznała. także nigdy nie mów nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
sommernachtstraum Re: gdzie spotkać księcia ;O 10.03.09, 21:36 próbowałam przez jakiś czas. portale randkowe wymuszają pewien styl komunikacji, który mi nie bardzo odpowiada. rzadko kto jest sobą. często wystarczy jeden niefortunny komentarz, żeby całą dobrze zapowiadającą się znajomość i sporo czasu poświęconego na mailowanie szlag trafił. poza tym, spora część osób podchodzi do takich znajomości na zasadzie "szukam królewny" - tyle, że w tytule wątku to żart, w ich przypadku nie. znam też wielu nałogowców takich portali. szkoda mi czasu. i wierz lub nie, ale na mężczyznach poznanych w realu z którymi się spotykałam nigdy się nie zawiodłam. wszystkich uważam za super ludzi, chociaż nam nie wyszło. przez net pakowałam się w jakieś dziwne znajomości, po których czułam się niezbyt dobrze. po prostu: selekcja w przypadku takich układów to operacja "na żywym organizmie" - nigdy nie wiesz na co trafisz. a że wspólnych znajomych zwykle nie macie, miasto duże, człowiek niewiele traci, nawet jeśli zachowa się jak ostatni. wyczerpująco? :o Odpowiedz Link Zgłoś
rudolf.ss jak ci internet odpada to może go czymś przyklej 11.03.09, 00:58 jak ci internet odpada to może go czymś przyklej bo ten wynalazek ludzkości jest jednak najlepszą metodą poznania kogoś zanim się zaangażujesz emocjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: gdzie spotkać księcia ;O 11.03.09, 02:07 w bajce... praszam.. nie moglam sie powstrzymac jak zobaczylam tytul xD Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_time Re: gdzie spotkać księcia ;O 11.03.09, 10:35 musisz pocałować jakąś żabę.... a tak poważnie zgadzam się co dyskotek, że tam się nie pozna nikogo sensownego na poważnie,Twoją niechęć do internetu też potrafię zrozumieć, ale w poznawaniu kogoś w pracy naprawdę nie widzę nic złego, dużo ludzi się tak poznaje i są szczęśliwi, w czasach kiedy większość czasu spędza się w pracy, praca jest bardzo dobrym miejscem do nawiązywania znajomości Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva dlaczego intrnet odpada? 11.03.09, 13:47 ja mowie: tylko internet :) facetow poznaje TYLKO w ten sposob, albo posrednio w ten sposob Odpowiedz Link Zgłoś
sommernachtstraum Re: dlaczego intrnet odpada? 11.03.09, 15:58 przez portale randkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: dlaczego intrnet odpada? 12.03.09, 12:03 tez - tak poznalam swojego obecnego ale nie tylko, sa fora, portale branzowe... Odpowiedz Link Zgłoś
czarujacy_padalec Re: gdzie spotkać księcia ;O 11.03.09, 14:46 musisz obcałować wszystkie żaby wokół okolicznych zbiorników wodnych Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: gdzie spotkać księcia ;O 11.03.09, 17:42 Próbowałaś w księciolandii? Odpowiedz Link Zgłoś
cor-tex najlepiej w bajkach, tam ich pelno;) 12.03.09, 09:08 a spotykanie ich w pracy czy na uczelniach jest jak najbardziej OK, nalezy sie tylko wystrzegac szefow. Odpowiedz Link Zgłoś
mcrafal Re: gdzie spotkać księcia ;O 12.03.09, 10:49 Mnie to najprędzej w metrze. Taki z białym koniem w drugim wagonie to ja. Ale przyznam, że podobny problem mam z księżniczkami, albowiem te jeżdżą bez swoich wież ... :( Odpowiedz Link Zgłoś
wintertagstraum sommernachtstraum 12.03.09, 13:27 Założycielko wątku, wysłałem Ci maila na adres gazetowy, ale najwyraźniej masz konto bez poczty. Podaj proszę kontakt do Ciebie na wintertagstraum (małpa) gazeta.pl :) Odpowiedz Link Zgłoś
huskyman Re: gdzie spotkać księcia ;O 12.03.09, 17:48 Moze szukając księcia nie udawaj księżniczki z nosem w chmurach. Odpowiedz Link Zgłoś
saame Re: gdzie spotkać księcia ;O 13.03.09, 11:49 Dlaczego "internet odpada" ? Ja własnie tu poznałam swojego księcia, choć jestem dużo starsza od Ciebie . I jest wspaniały :) Nie bój się, w necie są też wartościowi ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kitu-kitu Re: gdzie spotkać księcia ;O 13.03.09, 20:07 ...najpewniej to w BAJCE :) Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: gdzie spotkać księcia ;O 15.03.09, 21:24 To co przyszło mi do głowy, to wychodzenie z koleżanką (koleżankami) zamiast z kolegą :-) Gdzie spędzasz weekendy? Może jakieś nowe zainteresowania? Kurs tańca, języków obcych, sport? Dlaczego Internet jest be? Odpowiedz Link Zgłoś