Dodaj do ulubionych

Polskie telenowele

27.11.03, 14:47
Ogladacie?

Moze i nie mam racji eh wszystko mi jedno!

Nie trawie polskich telenoweli typu "M jak milosc", "Na dobre i na
zle", "Klan". Pseudo komedii typu "Kiepscy" i inne. Gra aktorow jest mierna,
historie sa straszliwie przygnebiajace lub glupkowate (Kiepscy). Mam dosc
problemow w codziennym zyciu aby jeszcze ogladac je w telewizji. Naprawde nie
moge zrozumiec dlaczego telenowele bija rekordy popularnosci.

Optymistyczne pozdrawiam

PS ogladam tylko Kasie i Tomka, ale to nie jest nasz rodzimy pomysl, szkoda...
Obserwuj wątek
    • pajdeczka A ja na odwrót 27.11.03, 14:56
      Nie trawię kasi i Tomka, bo jest to dla mnie surrealizm. Ale może tak teraz
      młodzi żyją.
      A lubię bardzo "M jak miłość". Przejadło mi się natomiast po 2 latach "Na dobre
      i na złe". Więcej nie oglądam, chyba że seriale dokumentalne, te - pasjami.
      • rose2 Re: A ja na odwrót 27.11.03, 15:07
        Nie chodzi o to czy mlodzi tak zyja, czy nie. Przeciez na ekranie wszystko jest
        mniej wiecej fikcja. Dlaczego tworzy sie przygnebiajaca fikcje (masowo). Czy
        aby naprawde ludzie tak zyja jak jest w tych telenowelach? Czy moze kazdy sie
        pociesza, ze jeszcze nie jest tak zle w jego zyciu.
        • pajdeczka Re: A ja na odwrót 27.11.03, 15:12
          rose2 napisała:

          > Nie chodzi o to czy mlodzi tak zyja, czy nie. Przeciez na ekranie wszystko
          jest
          >
          > mniej wiecej fikcja. Dlaczego tworzy sie przygnebiajaca fikcje (masowo). Czy
          > aby naprawde ludzie tak zyja jak jest w tych telenowelach? Czy moze kazdy sie
          > pociesza, ze jeszcze nie jest tak zle w jego zyciu.
          >
          >
          >A ja lubię realne filmy. Takim realnym filmem jest więc dla mnie serial M jak
          miłość, bo sceny są wyjęte z życia. A Kasia i Tomek zachowują się jak
          niedojrzali życiowo smarkacze i dają zły przykład młodym.
          Z tego też powodu nie trawię kina amerykańskiego, z małymi wyjątkami.
          • rose2 Re: A ja na odwrót 27.11.03, 15:19
            Dla mnie sa one realnie przygnebiajace. I dodatkowo jeszcze twierdze, ze marazm
            plynacy ze wspomnianych telenoweli ma jeszcze gorszy wplyw na mlodziez. Bo
            sobie mysla, ze tak wlasnie ma byc i nie staraja sie aby im w zyciu bylo
            weselej.

            A co do Kasi i Tomka, to przepraszam jakie zachowanie swiadczy o niedojrzalosci
            zyciowej? No tak czasem za duzo sie wyglupiaja publicznie, ale to jest wlasnie
            komedia a nie kino ambitne :o)
          • bubster Re: A ja na odwrót 27.11.03, 16:01

            De gustibum est non disputandum
            czy jak to tam szło :-)
      • piere_dolinsky_paris Re: A ja na odwrót 27.11.03, 15:27
        eviva l'arte! durna pajdo, tfuj poziom jest rowem marianskim. pedz spogladac na
        te telenowele, to zglupiejesz jeszcze bardziej, dostaniesz apopleksji umyslowej
        i wreszcie cie wywioza w kaftanie tam, gdzie twoje miejsce
    • atlantis75 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:18
      rose2 napisała:

      > Ogladacie?

      Jedyna telenowela, którą oglądam to "M jak miłość". Bardzo lubię ten serial. Nie doszukuje się
      w nim wielkiej sztuki, tylko rozrywki. A ten serial naprawdę mnie relaksuje. Do niedawna mąż
      się podśmiewał, teraz sam mnie woła: "twój serial się zaczyna!" :)
      • pajdeczka Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:20
        atlantis75 napisała:

        > > Jedyna telenowela, którą oglądam to "M jak miłość". Bardzo lubię ten
        serial. Ni> e doszukuje się > w nim wielkiej sztuki, tylko rozrywki. A ten
        serial naprawdę mnie relaksuje. Do
        > niedawna mąż > się podśmiewał, teraz sam mnie woła: "twój serial się
        zaczyna!" :)
        >

        Mój mąż się nawet wciągnąl w oglądanie. Wiem też, że mój brat w Niemczech go
        ogląda z ciekawością. Może faktycznie to serial dla starych?
        >
        >
        • atlantis75 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:25
          pajdeczka napisała:

          > Mój mąż się nawet wciągnąl w oglądanie. Wiem też, że mój brat w Niemczech go
          > ogląda z ciekawością. Może faktycznie to serial dla starych?

          Hmm... chciałaś mi dogryźć z tym wiekiem? Nic z tego :) Myślę, że chodzi tu o coś innego niż
          wiek.
          • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:33
            wiekowo jestem pomiedzy atlantis i pajdeczka i powiem tyle, ze dwa odcinki M
            jak milasc, 1 na dobre i na zle, 2 klanu, 2 kiepskich, 1 miodowe lata i po
            prostu mam dosc.
            Telenowela to nie jest kino ambitne, a wydaje mi sie, ze nasza telewizja stara
            sie aby wlasnie byc ambitnym, no taki jest tego skutek. Mierny i
            przygnebiajacy :o( Nie potrafie sie przy tym zrelaksowac. Lubie natomiast
            telenowele amerykanskie. Nie ogladam ich po to aby czerpac z tego jakies wzorce
            (nie po to one sa), tylko po to aby sie zrelaksowac.
            • atlantis75 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:45
              rose2 napisała:

              > wiekowo jestem pomiedzy atlantis i pajdeczka i powiem tyle, ze dwa odcinki M
              > jak milasc, 1 na dobre i na zle, 2 klanu, 2 kiepskich, 1 miodowe lata i po
              > prostu mam dosc.

              No i słusznie Rose! Rozumiem, że tego typu filmy mogą ci się nie podobać.


              > Telenowela to nie jest kino ambitne, a wydaje mi sie, ze nasza telewizja stara
              > sie aby wlasnie byc ambitnym, no taki jest tego skutek. Mierny i
              > przygnebiajacy :o( Nie potrafie sie przy tym zrelaksowac.

              Nie odnoszę takiego wrażenia. Prawdą jest, że nasza telewizja robi z telenowel filmiki
              dydaktyczne (Klan, Na dobre i na złe), które w przejaskrawiony sposób próbują wcisnąć
              widzom tzw. papkę intelektualną. Podaną wręcz na tacy, np. jak jest Żółty Tydzień, to
              wszyscy w Klanie się masowo szczepią :) Stanęłabym w obronie M jak Miłość. Moralizatorstwo
              i dydaktyzm są tam podsuwane delikatnie. To sympatyczny film o zwyczajnych ludziach.
              Może dlatego lubię to oglądać? Taka jest funkcja prostej rozrywki: czasami banalne wątki,
              szablonowe postaci, perypetie i dramaty i dobre zakończenie. Są to takie współczesne bajki :)
              Ktoś jest dobry, ktoś zły, są piętrzące się przeszkody, beznadziejne sytuacje, jakiś rycerz i
              zdradzona królewna i... morał. Od telewizji wolę dobrą książkę (oglądam jeszcze Discovery),
              telenowele nie mają na mnie większego wpływu. Są jednak ludzie, którzy żyją tymi filmami i
              kompletnie niczym innym się nie interesują. To już jest niezdrowe.
              I jeszcze w temacie telenowel. Któregoś dnia moja bratowa zapytała mnie dlaczego nie lubię
              Złotopolskich, odpowiedziałam, że mnie nudzą. A ona na to oburzona: ale Miłosz ogląda
              Złotopolskich! Hehehe... od tej pory jak widzę ten serial szepczę: i nawet sam Miłosz... ;)))


              Lubie natomiast
              > telenowele amerykanskie. Nie ogladam ich po to aby czerpac z tego jakies wzorce
              >
              > (nie po to one sa), tylko po to aby sie zrelaksowac.
              >
    • Gość: m@rta Re: Polskie telenowele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 15:18
      Oglądam od czasu do czasu Klan i M jak milość, reszta to dla mnie strata czasu.
      Irytują mnie Kiepscy, i chyba wszystkie tn na Polsacie. Kasię i Tomka oglądam
      bo zabawne.
      Poza tym myślę że seriale TVP pisane są z myślą o indoktrynacji społeczeństwa,
      wszystko jest wyidealizowane żeby naród miał do czego dążyć. Oczywiście jest to
      podane w jadalnej formie, ale wątki o raku piersi, późnym macierzyństwie etc.
      to tematy trudne, więć TVP wzięła sobie na barki ich poruszanie, stąd seriale
      te trącą belferką.
    • Gość: Kasia Re: Polskie telenowele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 15:31
      Gra aktorow jest mierna,
      > historie sa straszliwie przygnebiajace lub glupkowate (Kiepscy).

      To chyba cecha charakterystyczna wszystkich telenoweli nie tylko polskich!
      Widziałaś może superprodukcję argentyńską, brazylijską lub jeszcze innego
      pochodzenia?
      • soczewica Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:35
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > Gra aktorow jest mierna,
        > > historie sa straszliwie przygnebiajace lub glupkowate (Kiepscy).
        >
        > To chyba cecha charakterystyczna wszystkich telenoweli nie tylko polskich!

        "kiepscy" to sitcom. kiepski. ale nie telenowela.
        • Gość: Kasia Re: Polskie telenowele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 15:38
          Kiepscy mi się nie wykasowali :)))) W wątku generalnie chodziło o telenowele :)
        • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:43
          dobra dobra sitcom :o) cos w stylu sitcom tylko wiecej browaru i pierdzenia :o)
          a jak z angielskiego jest telenowela? Bo sama nie wiem. A jak po polsku bedzie
          sitcom? tez nie wiem. Moze Moda na sukces (ble) to wlasnie "telenowela" bo
          intrygi tylko snuja.
          Czy sama nazwa telenowela sugeruje, ze beda poruszane tematy przygnebiajace
          tylko?
          • Gość: Kasia Re: Polskie telenowele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 15:45
            Ta nazwa może od nowelek pozytywistycznych powstała ;) Pamiętam, że co jedna to
            bardziej smętna była.
            • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:53
              faktycznie! Moze cos w tym jest :o)
      • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:37
        nie wypowiadam sie na temat radosnej tworczosci brazylijsko-argentynskiej,
        tutaj akurat moje ogladanie skonczylo sie na Niewolnicy Isaurze w szkole
        podstawowej.
        A lubie amerykanskie telenowele komediowe :o) Przyjaciele, Cosby show, Ally,
        Seks w wielkim miescie no i z tych mniej komediowych dla mnie przebojem byl
        Przystanek alaska.
        • Gość: Kasia Re: Polskie telenowele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 15:41
          Faktycznie Billa Cosbiego oglądałam z przyjemnością, tyle że rzadko. JAkoś nie
          jestem systematyczna w TV.
          • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:47
            Sluchajcie a moze telenowela to gatunek wymyslony w Polsce? Czy telenowela to
            serial, czy wobec tego serial komediowy moge nazwac telenowela? Czy telenowela
            toczy sie niby teraz, tuz za naszymi plecami " jak my mamy swieta to i oni tez
            maja". :o)
    • Gość: ania Re: Polskie telenowele IP: *.chello.pl 27.11.03, 15:37
      Ogladam, ale bez zachwytu... Gra aktorska, naprawde jest czasami kiepska,
      przyklad zona Michala z "Klanu", ale np. Kozuchowska pokazala duza klase w "M
      jak Milosc". "Na dobre i na zle" to dla mnie czysta fikcja, wiec bardzo rzadko
      ogladam. To, co tam sie dzieje jest nie do uwierzenia.
    • lola211 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:44
      A mnie zastanawia fakt, ze paru znanych mi mezczyzn, mezów, ojców oglada te
      seriale, własnie M jak miłosc, Złotopolskich i Plebanie.Zdziwiło mnie to
      powiem szczerze.
      • frisky2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:52
        Dlaczego cie to zdziwilo? Sadzisz, ze telenowele sa robione wylacznie dla
        kobiet?
        • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:55
          czyzby jakis maly kulcik :o) telenowele dla kobiet, mecze dla mezczyzn etc.
          • frisky2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 15:58
            rose2 napisała:

            > czyzby jakis maly kulcik :o) telenowele dla kobiet, mecze dla mezczyzn etc.

            Sluchaj, teraz to juz sie zacieraja roznice ulcikow. Moze to juz oznaka procesu
            wymierania prawdziwych mezczyzn?;-)
            • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:05
              kto wie?
              ale ten proces juz rozpoczal sie dawno, od momentu gdy mezczyzna przestal
              polowac, a potem zrzucil zbroje i miecz :o)
              • frisky2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:08
                rose2 napisała:

                > kto wie?
                > ale ten proces juz rozpoczal sie dawno, od momentu gdy mezczyzna przestal
                > polowac, a potem zrzucil zbroje i miecz :o)

                O kurde, a jak kobieta zrzucila spodnice i kadziel, to moze zaczal sie proces
                zaieniania sie w faceta?;-)
                • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:15
                  w sumie to tak, a moze wkrotce facetom zaczna rosnac piersi, a kobietom
                  fajfusy :o)
                  • atlantis75 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:18
                    rose2 napisała:

                    > w sumie to tak, a moze wkrotce facetom zaczna rosnac piersi, a kobietom
                    > fajfusy :o)

                    To mi coś przypomina! Ostatnio znajmomi oglądali Springera (szokująco beznadziejny talk
                    show) i na nic było moje ziewanie......
            • charade Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:08
              Nie oglądam żadnych telenoweli. Są dla mnie zbyt nudne, akcja jest wolna,
              fabuła nieciekawa. Dla mnie to czysta strata czasu. Trzymam się z daleka i
              jestem szczęśliwa.

              Kasia i Tomek to serial bardzo "trendy", bardzo sztampowy i też nudny.
        • lola211 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:33
          Z faktu ogladania ich namietnie przez facetów wysnuwam wniosek ze nie.
          Ale ciesze sie ze mój facet ogląda jednak mecze, a nie trelenowele
          • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:59
            a dlaczego?
            • lola211 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 17:31
              Bo mnie widok faceta ogladającego Plebanie smieszy.Nic na to nie poradze, ale
              tak jest.Zapewne wpojono mi od małego stereotypy i dlatego moja podswiadomosc
              tak reaguje:).Bo widok mojej tesciowej chłonacej kazde słowo z ekranu z "Mody
              na sukces" smieszy mnie mniej.

              W ogóle denerwuje mnie robienie przerw w goscinie, bo własnie serial leci,
              cicho, wszyscy musza poczekac, az osobnik dowie sie jak sie potoczyły losy
              bohaterów, do sasiadów chodze po szklanke mąki po upewnieniu sie ze własnie
              nie jest nadawany odcinek czegos tam, bo inaczej czuje sie jak
              intruz.Uzaleznienie czy co?
    • kiitek Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:05
      rose2 napisała:

      > Ogladacie?
      >
      > Moze i nie mam racji eh wszystko mi jedno!
      >
      > Nie trawie polskich telenoweli typu "M jak milosc", "Na dobre i na
      > zle", "Klan". Pseudo komedii typu "Kiepscy" i inne. Gra aktorow jest mierna,
      > historie sa straszliwie przygnebiajace lub glupkowate (Kiepscy). Mam dosc
      > problemow w codziennym zyciu aby jeszcze ogladac je w telewizji. Naprawde nie
      > moge zrozumiec dlaczego telenowele bija rekordy popularnosci.
      >
      > Optymistyczne pozdrawiam
      >
      > PS ogladam tylko Kasie i Tomka, ale to nie jest nasz rodzimy pomysl, szkoda...


      Również 'Kasia i Tomek' zrobiło się tak głupkowate,że szkoda gadać ...
      • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:11
        bo trzeba wiedziec kiedy przestac :o)

        A wogole to TVN zrobil ogromny blad. Serial ten w oryginale (francja) lecial
        kilka razy w tygodniu (2 lub 3 nie pamietam dokladnie) po 10 minut, czy nawet
        5, krotkie i zabawne. U nas lecialo to w 20 minutowych blokach i codziennie.
        Sami zepsuli i szybko wyczerpaly sie pomysly.
        Teraz francuzi maja nowy serial, scenki rozgrywajace sie przy maszynie do kawy
        w biurze :o)
        • Gość: ania Re: Polskie telenowele IP: *.chello.pl 27.11.03, 16:24
          >U nas lecialo to w 20 minutowych blokach i codziennie.

          Nie lecial codziennie!
          A teraz jest tylko w niedziele, jesli mnie pamiec nie myli. I moim zdaniem
          popelnili blad, przenoszac te ich "gwiazde" na weekend. Wtedy program
          telewizyjny jest o wiele ciekawszy niz w tygodniu i ludzie maja w czym
          wybierac.
          Ja juz tego nie ogladam, bo serial zrobil sie strasznie nudny. Przez pewien
          czas lubilam, do momentu kiedy Tomek zabil psa i jeszcze sie z tego smial.
          Zenada...
          • rose2 Re: Polskie telenowele 27.11.03, 16:58
            lecial codziennie na poczatku, wieczorem o 20 chyba, potem sie zmienilo,

            Odcinka z psem nie widzialam, na cale szczescie. Naprawde sie smial?
            • Gość: ania Re: Polskie telenowele IP: *.chello.pl 27.11.03, 17:05
              rose2 napisała:


              > Odcinka z psem nie widzialam, na cale szczescie. Naprawde sie smial?

              Tak, uznal to za swietny dowcip i sposob na pozbycie sie psa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka