natasza3022
30.03.09, 17:36
Przypuścmy,ze facet zrywa z kobietą, ktora byla w nim zakochana. Ona
jednak nie błaga go by został, nie pokazuje mu cierpienia. Unosi sie
dumą, ale nie tak obcesowo. Jej zycie wraca do normy, nie szuka z
nim kontaktu. Zyje dalej swoim zyciem...nawet umie z nim utrzymywac
normalne zwyczajne relacje.
I co jesli widac,ze faceta to wręcz ...boli??? Tak jakby wrecz
chciał,zeby plakała,za nim, cierpiała...nie mogla bez niego zyc. Czy
facetow wkurza fakt ,ze kobieta tak pieknie pogodzila sie z jego
odrzuceniem jej?
Mieliscie tak,ze facet wrecz byl tym przygnębiony i wkurzony?