01.04.09, 22:31
Wiadomo, że z San Marino - niżej już nie ma nic,ale wynik historyczny.
Cóż znaczy zaangażowanie.
Panie chyba oglądały? :)
Obserwuj wątek
    • paulinaa Re: 10:0 01.04.09, 22:34
      fajnie się oglądało :) stawiałam na 7:0 i się pomyliłam ;)
    • amira43 Re: 10:0 01.04.09, 22:34
      nie ogladały,po ostatniej klesce,nabrały dystansu,do umiejetnosci i mozliwosci;-DDD
      dobre i to:-)
      • annaho Re: 10:0 02.04.09, 00:48
        mój chłopak mimo iz nie jest polakiem skakał z radości po każdym strzelonym
        golu. mnie piłka już nie jara. wypaliłam się po ostatnim blamażu na
        mistrzostwach europy. No ale " Nic się nie stało. Naprawdę nic sie nie stało" hehe
        • doktorhaust Re: 10:0 02.04.09, 01:13
          annaho napisała:

          > mnie piłka już nie jara. wypaliłam się po ostatnim blamażu na
          > mistrzostwach europy. No ale " Nic się nie stało. Naprawdę nic sie nie stało" h
          > ehe

          I to jest różnica pomiędzy kibicem i dziewczyną kibica :P)))
    • marek.usc z chęcią zamieniłbym te 10:0 na dwa razy 1:0 02.04.09, 00:27
      co nam po 10:0 jak jeśli zajmiemy drugie miejsce to niepoliczą nam tego spotkania z tego powodu że SM zajmie ostatnie miejsce:D.
      Osobiście wolałbym dwa razy po 1:0... dla mnie piłkarze nasi to są i będą po wieki kopaczami:D
      • doktorhaust Re: z chęcią zamieniłbym te 10:0 na dwa razy 1:0 02.04.09, 01:09
        marek.usc napisał:


        > Osobiście wolałbym dwa razy po 1:0... dla mnie piłkarze nasi to są i będą po wi
        > eki kopaczami:D

        Każdy by wolał 6 punktów zamiast 3 Idzie o to że chłopcy mieli więcej niż wygrać
        i to im się udało.
        Powraca nadzieja,że jednak nasi kopacze potrafią "coś tam, coś tam" a bramka
        Ebiego to tak słodka wisienka na torcie :)
        Ale oczywiście o meczu z Irl.Płn zawsze powinni pamiętać.

    • steady_at_najx Re: 10:0 02.04.09, 08:02
      Zaj..scie. To tak jak by nastolatek po przegranej bojce z
      rowiesnikiem (Irlandia) byl dumny ze udalo mu sie jednak pobic
      przedszkolaka (SM)

      Naszym nie wroze zbyt dobrze w rozgrywkach - po prostu patalachy,
      przecinaki ktorzy chca wejsc z pilka do bramki.

      Pamietam jak moja mama (ktora nie ma pojecia o pilce) ogladala
      zeszloroczne mistrzostwa (bardziej zerkala w tv czasem w kuchni)
      powiedziala pamietne slowa "czasem jak graja dobrzy to widac jak
      finezyjnie to wyglada az milo na akcje popatrzec, nasi to sie
      kotluja gdzies po rogach boiska i nic z tego nie wychodzi.)

      To podsumowanie mi wystarczylo.
    • giles.oliver Re: 10:0 02.04.09, 08:19
      Nie jestem "panią", ale mesz oglądałem :-) I wynik bardzo mnie ucieszył!
      • lawetas Jakby wygrali 02.04.09, 10:48
        Jakby wygrali z Niemcami czy Brazylią 10:0 to by coś znaczyło
        __

        lawetas to kobieta :)
        • doktorhaust Re: Jakby wygrali 02.04.09, 10:56
          lawetas napisała:

          > Jakby wygrali z Niemcami czy Brazylią 10:0 to by coś znaczyło

          A tak to tylko 3 punkty i rekord do encyklopedii sportu. }
    • rraaddeekk Re: 10:0 02.04.09, 13:54
      Co to za radocha?
      To tak jakby gimnazjalista pobił przedszkolaka (patrz: rankingi
      reprezentacji narodowych).
      Czy to powód do dumy?
      Dlaczego tak nie grali z równym przeciwnikiem?
      • doktorhaust Re: 10:0 02.04.09, 20:13
        rraaddeekk napisał:

        > Co to za radocha?
        > To tak jakby gimnazjalista pobił przedszkolaka (patrz: rankingi
        > reprezentacji narodowych).
        > Czy to powód do dumy?

        Nie stary, siądź i płacz.

        > Dlaczego tak nie grali z równym przeciwnikiem?

        Taki urok piłki.
        • paulinaa Re: 10:0 02.04.09, 20:17
          ale z was malkontenci :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka