Dodaj do ulubionych

onanizm w dzieciństwie

IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 19:12
Kiedy miałam 4 latka zauważyłam, że dotykając okolic krocza mogę spowodować
falę niezwykłej przyjemności. Od tego czasu wolę masturbację od zwykłego
stosunku.
Dlatego mam pytanie: czy to normalne, żeby dziecko w tym wieku odczuwało
orgazm, czy jestem jakimś wyjątkiem? Ile jest osób, które zaczynało tak
wcześnie jak ja?
Obserwuj wątek
    • Gość: megi Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 19:33
      zauwazylam to u mojej dwuletniej siostrzenicy.
      pewnie to jest swego rodzaju masturbacja

      • virus69 Re: onanizm w dzieciństwie 16.12.03, 19:36
        Gość portalu: megi napisał(a):
        > pewnie to jest swego rodzaju masturbacja
        >
        pewnie tak
    • Gość: m-ona Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 19:35
      mniej więcej tyle samo miałam, kiedy to odkryłam. Z wyrzutami sumienia
      przeżyłam kilkanaście następnych lat, aż przestałam sie zamęczać. rozgrzeszyłam
      się. Dalej wolę sama sobie zrobić dobrze, a nawet widzę w tym pewną kobiecą
      magię, niż być niezadowolona, że mąż się nie stara czy coś tam. NIe wolno być
      męczennikiem stereotypów, że to grzech...itp. Pewnie nie o to ci chodziło
      zresztą. Prawdopodobnie dzieci przed urodzeniem odczuwają tego rodzaju
      przyjemność. Mój syn zaczął się bawić ptaszkiem w wieku 2 lat - nie zdając
      sobie sprawy, że to "fe"; bo niby dlaczego? Byle nie w towarzystwie!
      • Gość: mark Re: trzeba chyba mieć odwagę by mówić o tym IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 20:15
        Popatrzcie, jak niewiele z ludzi potrafi się przyznać do masturbacji. Ja
        podobnie jak autorka w wieku 4 lat zacząłem "robiś sobie dobrze", z tym, że nie
        mogłem powstrzymać się i w rezultacie robiłem to w żłobku i w domu. Mama
        myślała, że to jakieś ataki nerwowe (ściskałem toto swoje maleństwo między
        udami i naprężałem się aż przychodził O.). Szczerze mówiąc, od tego czasu gdy
        nie jestem w związku robię to... Uwielbiam patrzeć na dotykającą się kobietę...
        Pozdrowionka dla wszystkich romantycznych dziewcząt i kobiet...
    • anieatak Re: onanizm w dzieciństwie 16.12.03, 20:14
      masturbacja jest bardzo przyjemna..
      czlowiek dokladnie naciaga sie dotyka tam gdzie potrzebuje..
      ciagnie sie za jadra do granicy bolu ale nigdy bolu nie zada itp..
      nie wiem jak z dziewczetami..
      kiedy to robie..
      ja oddaje swoje rece w rece Pani..
      i uprawiam seks z absolutem..
      ale to nie jest alternatywa dla innych dloni, ust, vaginy..itd..
      innych stekow , pojekiwan i krzykow typu
      american beauty
      `fuck me yo majesty`
      :)
      • jakasik Re: onanizm w dzieciństwie 17.12.03, 07:53
        anieatak napisała:

        > masturbacja jest bardzo przyjemna..
        Ale autorka nie pyta czy masturbacja jest przyjemna!
        Masz problemy ze słowem pisanym?
        • anieatak Re: onanizm w dzieciństwie 17.12.03, 23:04
          jakasik napisała:

          > anieatak napisała:
          >
          > > masturbacja jest bardzo przyjemna..
          > Ale autorka nie pyta czy masturbacja jest przyjemna!
          > Masz problemy ze słowem pisanym?
          pierwszy masturbacyjny, a zarazem oczywiscie pierwszy orgazm,a raczej wytrysk,
          w moim zyciu mialem podczas sluchania odcinka powiesci nienackiego w polskim
          radio..mialem cos okolo 11 lub 12 lat..
          wczesniej tez glaskalem sie w tych okolicach..wprawdzie nie siegam pamiecia do
          wieku 4 lat..ale uwazam to za calkiem mozliwe..
          przyznaje zboczylem troszke z kursu..napisalem ogolniej o masturbacji..
          no i co z tego?
          jest to jeden z lepszych sposobow zaspokojenia siebie..ale..co tez zaznaczylem
          nieporownywalny z seksem z partnerka..
          nieporownywalny nie znaczy od razu ze gorszy..choc mimo wszystko chyba tak..

          ps a pamietasz z filmu, rece na koldrze..w domu pelnym kobiet mlodego
          mezczyzny..a moze tylko byl to sen dojrzalego artysty..

          problem to ja mam ze slowem mowionym w wiadomosciach..
          • Gość: ssak Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 01:40
            nienacki ok
    • Gość: slawek Im szybciej tym lepiej IP: *.icpnet.pl 17.12.03, 08:15
    • Gość: Dr Mengele Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 20:40
      A ja jak najbardziej uprawiałem w dzieciństwie grzech Onana[buhahaha...]
      Jesteście w moim wątku głupich tematów na zaszczytnym miejscu!!!!!!!!!*****
      gwiazdek.Gratuluję!
      • Gość: inspira Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 21:11
        "nic co ludzkie". Swoją drogą jestem ciekawy jakie to doktorek z dużej litery
        (megalomania?) uważa za tematy "mądre"? ""Medyczne" doświadczenia w Oświęcimiu"?
        • Gość: Dr Mengele Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 21:13
          Sugeruję wpaśc na mój topick.
          • Gość: inspira Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 21:19
            Wiem, wiem... kolejny EŁ-geniusz! Że tacy jeszcze chodzą między nami... no
            trudno. Nie wszystkich "zdolnych" udało nam się doprowadzić do Norymbergii
            • Gość: Dr Mengele Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 21:24
              Na boga ,jakaś Ty nudna...Humoru nikt nie nauczył,piszę tu wstawiony,bo na
              trzeźwo nie dałbym rady Jakie jesteście głupie dupki,litości.........
              • Gość: inspira Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 21:44
                Nie ma litości dla zbrodniarzy i chamów! do gazu! Spokojnie... już widzę, że
                zagazowałeś się sam... wyrazy współczucia... Nie obrażaj mojego poczucia humoru
                bo cię nim powalę...
                • Gość: Dr Mengele Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 21:47
                  No i widzisz,jednak mi odpowiadasz,żałosna kobietko.Możemy nawet o czymś
                  popisać,o ile rzucisz temat.Podejmuję się nawet nie obrażać,choć,czy warto......
                  • Gość: inspira Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 22:14
                    Jesteś tak zapity, że nie rozumiesz nawet, że pisze do ciebie facet...
                    Odpowiadam tylko dla tego, że mnie wychowano w szacunku dla każdego, nawet
                    takiego męta jak ty... ale obiecuję dać ci spokój... dobrej nocy życzę...
                    • Gość: Dr Mengele Re: onanizm w dzieciństwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 22:23
                      Moja droga,problem polega na tym,że mogę teraz napisać,że piję,albo,że rozważam
                      fenomenologię percepcji Maurice`a Merlau Ponty`ego,a ty mi uwierzysz i
                      odpowiesz,bo jesteś żałosną,głupią kobietką,dziecinko.I to mnie od Ciebie różni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka