amdziata
28.06.09, 18:27
Witam!
Mam problem z facetem. Szczerze mówiąc kompletnie nie wiem co mam z nim zrobić.
Rzadko wychodzi sam na imprezy. Ale jak już gdzieś pójdzie to wraca na
totalnym alkoholowych 'zgonie'. Jego matka jest alkoholiczką, a on też nie
potrafi rozpoznać granicy pod którą powinien przystopować z piciem kiedy pije
z kolegami. Niestety przy okazji takiego chlańska wydzwania do różnych
dziewczyn lub pisze do nich smsy, że chce sie z nimi spotkać albo ostatnio
"...chciałbym Ci wylizać...". Następnego dnia niczego kompletnie nie pamięta,
a mi jest cholernie wstyd...
Poza takimi imprezami jest naprawdę w porządku, w domu wszystko zrobi o co go
poproszę, gotowanie, sprzątanie o to się nie muszę martwić że kiedyś będę kurą
domową.
Ma może któraś z Was pododobny problem? Co radzicie? Pewnie najprostsze -
rozstanie, jednak szukam mądrzejszych porad...