kapka88
20.08.09, 13:09
Wczoraj oglądalam film "uprowadzona (taken)" i teraz zastanawiam sie, czy
przedstawiony w tym filmie mechanizm handlu kobietami jest taki jak w
rzeczywistosci. mam na mysli np. werbowanie mlodych kobiet juz z lotniska
(turystki), zostawianie dziewic dla najbogatszych jako najlepszy rarytas,
silne narkotyzowanie porwanych czesto prowadzace od ich smierci i czy wogle
organizacje porywajace te dziewczyny wyznaczaja jakies kryteria dla nich od
ktorych zalezy gdzie trafią..? czy ktos wie cos na ten temat?