Dodaj do ulubionych

Wasza pierwsza praca?

26.08.09, 22:33
akie macie wspomnienia co do waszej pierwszej pracy? kiedy zaczęłyście
pracować? ja zaczęłam jak miałam 20 lat- znalazłam jakąś beznadziejną dorywczą
pracę przy ankietach telefonicznych. nudne to było jak cholera, jedyną
przyjemną rzeczą był dzień wypłaty, aż cud że wytrzymałam tam prawie rok.
potem zaczęłam pracować jak kelnerka i pomimo tego, że byłam praktycznie od
wszystkiego(poza obowiązkami kelnerki zmywałam, sprzątałam, gotowałam żarcie i
czasem nawet robiłam zakupy), to uwielbiałam tę pracę, bo byłam ciągle w ruchu
smile a u was jak było? smile
Obserwuj wątek
    • madai Re: Wasza pierwsza praca? 26.08.09, 23:16
      ja zaczynalam od pracy w hurtowni jako pakowacz, sprzedawca,
      fakturzystka i wszystko w jednym, co trzeba bylo robic, to robilam.
      Potem byly przygody z gastronomia, kawiarnie itp. pozniej troche
      sklepy odziezowe, praca w mediach, przedstawiciel handlowy itd.
      specjalista ds roznych itp.
      • bcde Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 00:50
        Madai, którą pracę najlepiej wspominasz, a którą najgorzej?
      • nuova Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 10:04
        Najbardziej podoba mi sie "specjalista ds roznych" ;))
    • izabellaz1 Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 10:07
      Na studiach dorabiałam prowadząc zajęcia ze sztuk walk w prywatnym przedszkolu:)
      • jan_hus_na_stosie Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 10:18
        to facet przy Tobie musi się czuć bezpiecznie wracając do domu ciemnymi
        uliczkami o późnej porze ;D
        • izabellaz1 Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 10:48
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > to facet przy Tobie musi się czuć bezpiecznie wracając do domu ciemnymi
          > uliczkami o późnej porze ;D

          Zawsze i wszędzie...odstraszam samym widokiem - BU! :P
    • hermina25 Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 10:09
      Zaczynałam od barmanki :) Świetna praca,czasem brakuję mi tej beztroski,ciągłego
      wygłupiania się luźnego sposobu bycia,na jaki mogłam sobie pozwolić w tej
      robocie :) No i poznałam tam parę świetnych osób z którymi kontakt mam do
      dzisiaj...bardzo miło wspominam moją pierwszą pracę...o wiele milej niż
      obecną,mimo,że pracuję na kierowniczym stanowisku :(
    • spacecoyote Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 10:20
      Nie licząc zbierania truskawek w podstawówce i korepetycji w liceum,
      pierwsza prawdziwa praca to było uczenie angielskiego na pierwszym
      roku studiów. Za bar trafiłam dopiero po studiach, na emigracji… Na
      szczęście nie na długo.
      • lesialesia Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 10:39
        hmm kelnerka- obrzydliwa praca z chamowatym głupim szefem. do tej pory nie
        zaglądam do tej restauracji (chociaż jedzenie smaczne), a gdybym szefa spotkała
        na ulicy to musialabym się mocno powstrzymywać żeby mu nie napluć w twarz ;)
        później byłam barmanką- i ta praca była fajna, bo pub niewielki i stali klienci
        przychodzili, bardzo zacnie. tylko pensja okropna :/ odeszłam stamtąd bo
        znalazlam lepszą pracę w biurze i tam pracuję do dzisiaj :)
        • princess_yoyo Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 10:51
          pierwsza prawdziwa praca to bylo 'organizowanie imprez
          kulturalnych' - jeszcze na studiach w polsce, nauczylam sie calkiem
          sporo (zdecydowanie wiecej niz na akademi ekonomicznej, haha).
          potem korki, au pair, bar, nowe studia za granica i zupelna zmiana
          kierunku 'kariery':-)
    • masher Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 11:14
      a wakacyjnie w hurtowni kosmetykow, jako chyba 17 latek. praca latwa, przyjemna
      ale i odpowiedzialna jak na dzieciaka. bo trzeba sie bylo zaopiekowac towarem,
      odpowiednio zebrac wztki wraz z towarem i wydac. zoptymalizowalem im takze
      ulozenie towaru na paletach aby szybciej go wydawac lol a co, nudzilo sie mi to
      zrobilem im przemeblowanie. na koniec dostalem procz normalnej wypaty spory
      podarek w postaci kosmetykow :D jak to mowia, dobra praca poplaca i daje sporo
      satysfakcji
      • lillalu Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 11:47
        Zaczynałam w call centre przy obsłudze klientów bankowych- nie było to łatwe
        zajęcie.
        • elderlane Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 14:37
          kombajnistka:)
          no prawie...mój wujek jest prezesem kółka rolniczego i przez 2 wakacje z rzędu
          już na studiach podczas żniw jeździłam z kombajnistą na pole i liczyłam czas
          koszenia.odejmując oczywiście minuty na postoje czy drobne naprawy sprzętu. w
          sumie musiałam tylko mieć tenże kombajn na oku.a jak się zawsze opalałam:)
          a teraz cóż..dzieci w szkole męczę;)
          • aurelia_aux Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 14:47
            Roznoszenie ulotek- mróz, wiatr, a my z koleżanką wywożone w różne części miasta
            wyrzucane, latałyśmy po blokach. Mimo tego, że nas skroili na kasę, to dobrze to
            wspominam ;-)

            Później bar, kelnerka tylko w weekendy (naj lepsze było to jak ją załatwiłam :D
            będąc na imprezie w jednym z klubów podeszłam do szefa po kilku piwach i się
            zapytałam "nie potrzebujecie kogoś do pracy?" a on na to "potrzebujemy, przyjdź
            jutro" :D )
            Praca była świetna, imprezy do białego rana, szef który stawiał szampana na
            barze i mówił, zdrowie moi drodzy, aby wam się dobrze pracowało ;-) Dj'e z całej
            Polski i imprezy z nimi po zamknięciu, Aurelia na konsoli po każdym zamknięciu,
            pizza jedzona na zapleczu, koleżanka barmanka i jej mąż, goście uśmiechający się
            do mnie za każdym razem, stała ekipa przychodząca co tydzień, zawarte tam
            przyjaźnie, zupki chińskie jedzone z kubka nescafe :D pierwsza miłość :D
            ochroniarze chorzy na głowę -jest co wspominać ;-)
            Było na prawdę świetnie. Ale czasy lo się skończyły, znalazłam prawdziwą pracę..
            a chwilę po tym szef zamknął bar i uciekł za granicę.
            A szkoda..
            • fergie18 Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 15:10
              kurcze to moze też na razie do końca studiów pójdę za bar:)
              lubię takie "luźne" (w sensie że nie trzeba byc poważnym i sztywnym) prace
              teraz zajmuję się zwierzakami ale to jednak dosyć duża odpowiedzialność a
              pieniądze takie sobie
    • jan_hus_na_stosie Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 16:08
      jak zdałem maturę to na miesiąc poszedłem pracować jako elektromonter, na
      początku byłem od przynieś, zanieś, pozamiataj, umyj silnik, pod koniec pracy
      dawano mi też silniki do rozkręcania

      ale jednej chwili nie zapomnę, jak brygadzista i jeszcze jeden starszy pracownik
      przyszli do mnie abym im przeliczył litry na decymetry sześcienne bo było im to
      potrzebne do jakiegoś zamówienia na już a nie potrafili tego zrobić :D
      • melixsa Re: Wasza pierwsza praca? 27.08.09, 16:30
        Po maturze poszłam pracować do prokuratury jako asystentka pani prokurator.
        Bardzo przyjemnie wspominam ten okres :)
        Później dałam się namówić na sprzedaż telewizji N, co było beznadziejnie
        opłacaną, marną fuchą.
        Następnie było okresowo pisanie różnych prac za pieniążki.
        Potem praca w salonie tenisa. Bardzo mi się podobało. nauczyłam się nawet
        strunować rakiety :D
        To chyba wszystkie młodociano, studenckie robótki :)
    • kora3 Re: Wasza pierwsza praca? 28.08.09, 08:46
      Przez pół szkoy sredniej i całe studia (dzienne) dorabialam
      udzielając korków z nielubianych przedmiotów:)
      poza tym: stanie na promocjach bywało, lanie piwka w wakacje :)
      do pierwszej etatowej pracy poszłam zaraz po studiach - a staż. Po 3
      miesiacach awansowałam :) - praca była zwiazana z moim kieruyunkiem
      studiów, fajna, spore wyzwanie jak dla kogos zaraz po studiach no i
      niezłe pieniądze:) Ludzie tam pracowali fajni - była to firma
      przekształcona z państwowej, wykupiona przez nowego własciciela -
      oszołoma rzadkiej masci. :)
      Zespół był fajny, a prezes niesamowity swirus:), ale praca tam miała
      swokje dobre strony - wiele się nauczyłam i mogłam miec przez dwa
      lata piatki wolne :) a było mi to potrzebne do poduplomówki
      zaocznej :) byłam tam szeem działu promocji
      Ewakuowałam się stamtad jakies 3 miechy pzed upadkiem firmy. Potem
      pracowałam już w swoim drugim zawodzie (tym podyplomówkowym) w
      zasadzie cały zcas poza epizodem po zmianie miejsca zamieskania -
      pracowałam pare miesięcy w salonie samochodowym, jako doradba to
      jest w praktyce sprzedawca- dobrze mi szło nawet, ale z radoscia
      wróciłam do swego zawodu :)
      • zawszezabulinka Re: Wasza pierwsza praca? 28.08.09, 09:57
        trwala 2 dni robocze i to bylo rok temu. wlascicielka sklepu spozywczego
        oznajmila po 2 dniu ze ma swoja ekipe ktora sie zna na wszystkim i nie ma czasu
        mnie przyuczac; jednym slowem podziekowala za wspolprace i wyplacila pieniadze
    • ritsuko Pierwsza praca :D 28.08.09, 10:18
      Ech zanim ją znalazłam zdążyłam jeść kanapki z masłem i makaron z
      Leader Price'a z przyprawami :D. Aż w końcu przyjęli mnie do pracy.
      Niedawno o tej branży był artykuł w GW- sms chat... I naprawdę
      takiej atmosfery w pracy jak tam miałam nigdzie nie spotkałam
      jeszcze- z ludzmi do dziś utrzymuję kontakt mimo, że było to 4 lata
      wstecz i tylko parę miesięcy. Tylko nocki męczące i sam motyw co się
      robi, ale zawsze wspominam ten czas z jakimś sentymentem (może
      dlatego, że zmieniłam ją na pracę, w której przekonałam się co to
      jest mobbing? Na szczeście ten epizod również mam za sobą :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka