problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o pomoc

27.08.09, 13:18
moja mama wyszła za rozwodnika z 3 dzieci, dzieci zostały z mamą i nie
kontaktowały się z ojcem. Najmłodsza córka ojca jest starsza odemnie o 17 lat.
Ojciec płacił alimenty i starał się kontaktować dziećmi.
Moi rodzice dostali mieszkanie spółdzielcze gdy ja miałam 4 lata, w mieszkaniu
tym żyjemy do dzisiaj..bez taty (zmarł 7 lat temu)
po śmierci taty była spawa spadkowa, moja mama spotkała się z dziećmi ojca i
oni zrzekli się spadku po ojcu, moi rodzice mieli tylko to mieszkanie, ale
było to tylko umowa słowna, moja mama jest kobietą niewykształconą,
schorowaną, po 60-tce..nie zgłosiła podczas sprawy spadkowej dzieci ojca.
teraz po tatach okazało się że dziadek (tata mojego taty) miał ziemie w
centrum i ta ziemia będzie teraz sprzedawana, moja mama się tym nie zajmuje
ale wczoraj miałam bardzo nie miłą rozmowę z przybranym rodzeństwem (pierwsza
po 7 latach) żądają żebym spłaciła część należna z mieszkania które kupili moi
rodzice, jestem załamana, czy mają do tego prawo?
    • blondynka82 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 13:28
      najlepiej wybierz sie do prawnika i to takiego ktory jest dobry ze
      spadkow po fachowa porade
    • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 13:35
      Zbyt chaotycznie piszesz żeby można było zająć wiążące stanowisko.
      Twoja mama miała obowiązek zgłosić do spadku wszystkich znanych jej uprawnionych
      i żadne umowy tego zmienić nie mogą bo to wymóg kodeksowy. Może nastąpiło
      przedawnienie roszczenia,ale do tego Twoja mama będzie musiała udowodnić, że Oni
      wiedzieli o sprawie spadkowej i celowo do niej nie przystąpili.
      Nie chcę Cię martwić, ale widać przesłanki do wzruszenia wyroku z tamtej sprawy
      spadkowej. Koniecznie skontaktuj się z jakimś prawnikiem .
    • kasi-a789 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 13:45
      sprawa miła miejsce 6,65 roku temu, córka mojego ojca jest prawnikiem więc ona
      się tym zajęła.
      moja mama nie zgłosiła dzieci z poprzedniego małżeństwa chyba dlatego że się
      bała, jesteśmy biedni i nie mamy oszczędności, nie mielibyśmy z czego ich
      spłacić a oni powiedzieli mojej mamie ze nic nie chcą, teraz zmienili zdanie.
      jakie konsekwencje może ponieść moja mama?
      • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 13:50
        Najdalej idącą możliwością jest "wzruszenie" wyroku sprzed 6,5 roku i dokonanie
        podziału spadku zgodnie z ustawa, pomiędzy wszystkich uprawnionych.
        Nie sądzę żeby ktokolwiek wnosił o ukaranie za "wprowadzenie sądu w błąd". Tego
        się nie praktykuje w takich sprawach.
        • kasi-a789 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 13:53
          tak moja przyrodnia siostra chce właśnie to zrobić.
          mieszkanie jest w tej chwili warte ok 300 tys. ile będę musiała im oddać?
          • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:07
            Jeszcze raz zastrzegam się, że to tylko luźna wypowiedź. Nie udzielam porad w
            necie i to tym bardziej, że nie jestem cywilistą.
            To się liczy tak :
            Współwłasność małżeńska powoduje, że spadkowa wartość mieszkania przypadająca na
            ojca wynosi 150tysiecy. Z tej sumy z mocy ustawy 25% dziedziczy mama. pozostałe
            120tysiecy dzieli się na wszystkie dzieci po równo!! Jeśli ojciec miał np.
            wszystkich dzieci sześcioro, a z pierwszego małżeństwa czworo, to będziecie
            musieli zwrócić około 80 tysięcy.
            Jednak może być tysiąc różnych powodów które mogą zmienić te wyliczenia. Weź
            prawnika.
      • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 13:54
        Ale jeszcze raz mowie: za mało wiem żeby się wypowiedzieć.
        Są różne możliwości.
        • kasi-a789 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 13:57
          jakie są inne możliwości? :( tak się martwię, to mieszkanie to jedyna rzecz jaką
          mamy z mamą, żadnych oszczędności, moja mama ma 700zł a ja na doktoracie 1000
          zł:( i 2 małych dzieci:((
      • horpyna4 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:05
        Nie bardzo rozumiem, co znaczy "nie zgłosiła". Przecież podczas
        postępowania spadkowego pada pytanie, czy zmarły miał jeszcze jakieś
        inne dzieci. Mama skłamała przed sądem?

        Spadek można odrzucić. Jeżeli dzieci z poprzedniego małżeństwa
        formalnie odrzuciły spadek, to musiał zachować się w papierach jakiś
        ślad tego. A że spadek odrzuca się w całości, to w takiej sytuacji
        nie miałyby prawa do niczego i teraz.

        Wyjaśnij, która z tych sytuacji miała miejsce. Bo jeżeli pierwsza,
        to może być niefajnie.
        • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:10
          Z postu jasno wynika, że pierwsza.
          Z tym udowodnieniem kłamstwa to bym się tak nie śpieszył!!!
        • kasi-a789 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:15
          moja mama skłamała przed sądem, wcześniej córka mojego ojca powiedziała że nic
          nie chce, chyba dlatego moja mama skłamała przed sądem, nie zdawała sobie sprawy
          z tego co robi, to była luźna rozmowa-teraz się tego wyparła
          • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:29
            No i co z tego, że skłamała?
            To za mało żeby wszcząć sprawę karną.
            Tamte dzieci będą musiały udowodnić, że nie mogły wiedzieć o sprawie spadkowej,
            mimo dołożenia odpowiednich starań.
            Wzruszenie sprawy spadkowej jest możliwe, a nawet bardzo prawdopodobne. Ukaranie
            Twojej mamy za kłamstwo bardzo mało prawdopodobne. Nawet jak ktoś wniesie
            oskarżenie, to łatwo się z tego wybronić w takiej sytuacji. Sprawa będzie
            umorzona(mała szkodliwość), albo mama zarobi pouczenie.
      • butterflymk Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:24
        Słuchaj, to jest zbyt powazna i ważna dla Cienie sprawa żeby tutaj
        dyskutowac o tym i jeszcze wysłuchiwać jakie to kto ma obowiązki...
        od zupełnie obcych ludzi...
        każdy będzie sie mądralował, Ty sie zasugerujesz i jakąs głupotę
        zrobicie z Mamą....
        Tu trzeba profesjonalnej porady...
        lepiej zinwestować w prawnika niz potem spłacac kogoś latami...
        • kasi-a789 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:44
          bardzo się boję, nie mamy pieniędzy żeby ich spłacić.
          • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:53
            A czy wiesz dlaczego oni to robią?
            Wygląda na to, że będziesz miała dopływ kasy:):)a ich ruch ma charakter obronny.
          • smutnami Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 14:55
            dziewczyno nie boj sie tylko idz do prawnika, zobaczysz co Ci powie!
            nie ma co czekac i sie stresowac, tylko najpierw sie rozeznaj zebys
            na jakiegos bencwala nie trafila
          • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 15:13
            Kup flaszkę i upij się z radości :D
            Ale koniecznie weź prawnika.
    • d.o.s.i.a Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 15:39
      Ale przeciez z kolei Tobie i Twojej mamie bedzie sie nalezala kasa
      za sprzedanie ziemi po dziadku.

      Sprawa spadkowa sprzed 6 lat sie zakonczyla. Jesli przyrodniemu
      rodzenstwu sie to nie podoba, to niech ta sprawe sobie rozgrzebuja,
      jak im sie chce. Z kolei Ty musisz zadbac o to, aby byc obecna przy
      sprzedazy ziemi po dziadku. Ta ziemia byla przedmiotem sprawy
      spadkowej po dziadku i Ty, oraz Twoja mama powinnyscie byc tam
      wymienione. Jesli sprawa spadkowa byla przeprowadzona bez Twojego
      udzialu, to musisz to rozgrzebac, niestety.

      Z doswiadczenia zyciowego wiem, ze takie srpawy nalezy zalatwiac
      natychmiastowo i zgodnie ze stanem faktycznym, bo w przeciwnym razie
      to zawsze powroci i ugryzie zainteresowanych w dupe...


      ---------

      A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak
      jest patetycznie i lekko mrocznawo.
      • piotr.55 Re: problem ze spadkiem, pilne bardzo prosze o po 27.08.09, 15:49
        To jest właśnie powód dla którego ja bym łyknął coś z radości :D
        Jedyna możliwość, że nic z tego nie dostanie jest taka, że Jej ojciec zdążył
        "skonsumować"spadek po ojcu nic nie mówiąc rodzinie.
        Ona nic nie pisze o sprawie spadkowej po dziadku a tylko o sprzedaży ziemi .
        Opierając się jednak "o doświadczenie" myślę, że Oni teraz przeprowadzają tę
        sprawę i chcąc zmniejszyć sumę przysługującą Jej i Jej Mamie, rozgrzebują sprawę
        sprzed lat. Nie wiem w jakim to mieście, ale jestem dziwnie spokojny, że jeszcze
        jej zostanie "gram tłuszczu" nawet po ewentualnej spłacie 80 tysięcy z
        mieszkania.
Pełna wersja