• Gość: as wiekszosc z forumowiczow to idioci! IP: *.client.attbi.com 06.01.04, 07:29
      Nikt na tym debilnym forum nie jest w stanie zrozumiec ze tzw. "zadowolenie" z
      zycia nie wynika z tego co sie robi, i jakim sie jest, ile sie ma, jak sie
      wyglada, gdzie sie nie bylo i czego to sie nie robilo. "Satysfakcja" z zycia
      to stan umyslu, i do tego niewatpliwie jest potrzebna madrosc, a nie
      porownywanie sie z Kowalskim. Wiekszosc forumowiczow to idioci. Prymityw
      umyslowy, zenada. Srac na was durnie.
    • amelia25 Re: IQ 145 06.01.04, 12:23
      Pani Barbara - bohaterka tego reportażu zagubiła sięw powodzi pretensjonalnych
      pytań dzienikarki "równanie życia", "życiowe łamigłowki" - o matko! Pytania
      były z góry ułożone i czytane z listy - takie przynajmniej sprawiają wrażenie.
      W paru tylko miejscach wywiad jest rozmową.
      Wyobrażam sobie, jak p. Łopieńska "wparowała" do interlokutorki, "bo ona ma
      materiał do Wysokich Obcasów zrobić"
      Myślę, że dziennikarz musi mieć szacunek dla swojego bohatera i chęć
      zrozumienia tego, co wydaje mu się nawet absurdalne. Rozumiem, że działa w
      imieniu czytelników i zadaje pytania, jakie może oni chcieliby zadać, ale niech
      to nie będzie taki kontrast, jak to wpadanie dziennikarki z wiru redakcji
      i "prawdziwego" życia do kogoś tak spokojnego. Chyba, że to była świadoma
      stylizacja, ale w takim razie niepotrzebna.
      Nie podobał mi się ten wywiad. Sama bohaterka jest bardzo ciekawą postacią,
      sama sytuacja jest arcyciekawa. To redaktorka nie była w stanie wejść w jej
      świat, ponad zdziwenie się: "Pani taka inteligentna, a taka cichutka".
      Wykonanie nie jest dobre, tekst powierzchowny.
      • Gość: female Re: IQ 145 IP: *.CHCGILGM.dynamic.covad.net 06.01.04, 16:03
        zgadzam sie z Toba - rzeczywiscie poziom pytan ustawia sytuacje - moze albo
        otworzyc albo zamknac. ale z drugiej strony ciekawe jest to niespasowanie.
        oczywiscie dziennikarka jest w pozycji bezpiecznej, Pani Basia jest wystawiona -
        ale abstrahujac od jednej i drugiej - jak czesto rozmowy przebiegaja w podobny
        sposob. sa tacy, ktorzy zadaja pytania zeby nie byc samemu sprowokowanym do
        odpowiedzi i zeby nie bylo tej dziwnej ciszy. mi sie podoba ten dialog i jest
        dla mnie oczywistym, ze nic nie wiem o Pani Basi, bo slowa to zaledwie jedna
        warstwa ludzkiego komunikatu, a wywiad to sztuczna sytuacja. podoba mi sie ten
        dialog, bo trudno go zignorowac choc jest z pozoru mdly i unikowy - jest
        prawdziwy. nie widze wartosci w upublicznianiu prywatnosci, nie lubie tez tych
        slownych papek i gotowych odpowiedzi - prawie cytatow z innych.
        wszystki odpowiedzi Pani Basi sa jej proba obrony przed ujawnieniem - i ma do
        tego pelne prawo - sama gotowosc do podjecia rozmowy nie musi byc jednoznaczna
        z checia opowiedzenia detali ze swojego zycia w sposob atrakcyjny dla
        przypodobania sie odbiorcy.
        ciekawe jest tez to, ze w tym tekscie mocno odczuwa sie to
        wystawienie/wmanipulowanie Pani Basi w sytuacje, a ona caly czas mowi do
        konkretnej pojedynczej osoby. pewnie szereg z tych wypowiedzi opatrzonych bylo
        smiechem, machnieciem reki etc. slowa sa po prostu plaskie. a dziennikarz
        powinien czuc slowa niegorzej niz pisarz.
        • amelia25 Re: IQ 145 06.01.04, 17:08
          Poniekąd masz rację, kiedy piszesz o wymuszonym odkrywaniu prywatności.
          Myślę jednak, że czytałam w życiu wiele bardzo dobrych nie tyle wywiadów, co
          rozmów - (też nie lubię tego słowa, bo ewidentnie kojarzy się ze szpiegowaniem)
          gdzie bohater nie był przepytywanym na szybko dostawcą chwytliwego tematu.
          Cokolwiek możemy mówić o tej rozmowie i o ciekawym kontraście, to jednak zbyt
          karkołomne posunięcie: wystylizować swą rozmowę świadomie na taką: napastliwy
          świat dobija się do bastionu spokojnej (ale inteligentnej) Pani Basi. I sądzę,
          że nie to miało tu miejsce.
          Wiem, że różne są opinie na temat Mariusza Szczygła, ale jeśli chodzi o
          reportaż pisany, o rozmowy z tzw. zwyczajnymi ludźmi to byłby w tym momencie
          lepszym rozmówcą dla tej bohaterki. Jego teksty świadczą o autentycznej pasji,
          a nie o chęci realizowaniu "materiału". I to one mi się przypomniały przez
          kontrast do tego. Wiem, że Pani Basia powiedziała tyle, ile chciała - jej wybór
          i szacunek za to, ale nie zmienia to faktu, że dziennikarka jawi mi się jako
          przepytywaczka, a styl, w jakim to robi nie podoba mi się i irytuje mnie - te
          matematyczne metafory!( Jak to? woli pani parabole na wykresie, a co z
          parabolą, którą kreśli w powietrzu lina bungee, nie pociąga panią? ;)
          I czuję dyskomfort czytając. Myślę, że to zmarnowany temat.
          • Gość: female Re: IQ 145 IP: *.CHCGILGM.dynamic.covad.net 06.01.04, 21:14
            masz racje oczywiscie - to zdanie, kt zacytowalas jest bardzo mocno
            naciagniete. dziwne, bo nie znalazlam tego w tekscie (mam dostep tylko do
            internetowej wersji - moze nie jest kompletna).
            pewnie, ze czytalam nie raz rozmowy intensywne, nasycone, takie, gdzie czulo
            sie, ze jedno zdanie napedza kolejne, ale takie rozmowy moga sie chyba jedynie
            toczyc wobec watpliwosci i odkrywania. tym samym ciekawe jest dla mnie ostatnie
            zdanie (to - ze w ogole pojawila sie taka mysl, ze udalo sie ja przemycic-jako
            puente, kiedy calosc temu zaprzecza; a tak na prawde to byl dopiero poczatek do
            dialogu)
            intryguje mnie to jako zjawisko wyseparowane, bo cos w tym jest - tak jak
            napisalam: abstrahujac od dziennikarki i Pani Basi.
            ale zgadzam sie z Toba, nieabstrahujac od dziennikarki i Pani Basi, ze
            dziennikarka niepodolala
            • Gość: Nina Re: IQ 145 IP: 213.25.22.* 09.01.04, 08:09
              Pani Basia, jak przystało na osobę inteligentna, powiedziała co chciała, tak naprawdę ujawniając tylko powierzchnię
              swego życia, myślę,że w sposób aż proszący o lepszego rozmówcę , no bo i jak tu długo można odpowiadać na
              tendencyjne i nieciekawe pytania. Podoba mi się jej osoba. Nie kreowała się na osobę upoważnioną do wygłaszania
              tzw. mądrości życiowych, co jest żenujące dla też w miarę inteligentnego odbiorcy ,jakie płyną często z ekranu tv , czy
              gazet .. Nie jest taką szarą myszką, o czym dobitnie świadczy głos koleżanki z pracy. Myślę, że robi dobry użytek ze swojej
              inteligencji, czego nie mogę powiedzieć o dziennikarce...
            • amelia25 Re: IQ 145 13.01.04, 17:50
              Przepraszam za niezamierzone wprowadzenie Cię w błąd!!! - oczywiście zdania
              tego nie mogłaś znaleźć w żadnym z wydań gazety, bo było moją własną zgryźliwą
              wariacją na tematy życia i matematyki ;)
      • differ Re: IQ 145 07.01.04, 13:34
        Dziękuję, że mogłam się przekonac po Twoim liście, że są ludzie, którzy "czują
        między wierszami"!!!!
    • adresb Re: IQ 145 06.01.04, 21:59
      Wcale nie biedna, a żyje tak jak jej się podoba i jej absolutnie nie zależy na
      tym, aby pokazać całemu światu jakie to ona ma oryginalne zainteresowania, kogo
      modnego właśnie czyta i który ambitny reżyser jest jej ulubiony! Bardzo ją
      podziwiam właśnie za to, dość mam głupawych wywiadów wszystkich naszych znanych
      osób powtarzających te same 'prawdy' i kreujących się na wielkich ludzi.
      Panią Barbarę pozdrawiam i gratuluję odwagi!
    • Gość: rozi Re: IQ 145 IP: *.comarch.pl 07.01.04, 17:32
      Cała ta dyskusja opiera się na założeniu, że ta Pani ma bardzo wysoki iloraz
      inteligencji, tyle że ten test TVN, opierał się głównie na wiedzy tzw.
      krzyżówkowej i takąż inteligencję badał. Jeśli ktoś jak ta pani cały swój wolny
      czas poświęca na rozwiązywanie szarad i krzyżówek to po prostu zna pewne
      schematy, które nimi rządzą i tyle...
      Może ta Pani jest sympatyczna i spokojnie sobie żyje, ale mnie taki sposób
      życia nie przekonuje, uważam że to jest fikcja, może po prostu nie
      doświadczyła w życiu nieszczęścia. A co ona zrobi jak np. straci pracę? Znam
      taki przypadek, takiej pogodzonej z życiem starej panny, próbowała wtedy
      popełnić samobójstwo...Tak po prostu nie można żyć i nie chodzi mi wcale o
      szarpanie się i uganianie za kasą, czasami życie nam płata figle i sam stawia
      przed nami nowe cele i trzeba im wtedy stawić czoła.
      Rozi
      • Gość: seraph Re: IQ 145 IP: 62.233.193.* 21.10.04, 23:25
        Gość portalu: rozi napisał(a):

        > Cała ta dyskusja opiera się na założeniu, że ta Pani ma bardzo wysoki iloraz
        > inteligencji, tyle że ten test TVN, opierał się głównie na wiedzy tzw.
        > krzyżówkowej i takąż inteligencję badał. Jeśli ktoś jak ta pani cały swój
        wolny
        >
        > czas poświęca na rozwiązywanie szarad i krzyżówek to po prostu zna pewne
        > schematy, które nimi rządzą i tyle...

        Uważam że to najinteligentniejsze stwierdzenie spośród obecnych na forum i
        najprawdopodobniej prawdziwe.

        Ludzie nie dorabiajcie ideologii gdzie jej nie ma bo to dopiero jest żałosne...
    • Gość: ??? Re: IQ 145 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 02:03
      Jak się ma takie IQ to się cholernie ciężko żyje. Myślę, że
      czasami lepiej być idiotą.
      • Gość: NEOspasmin wcale nie IP: *.acn.waw.pl 08.01.04, 10:07
        Idioci tez maja ciezko.Pisze z autopsji.
        pozdro
        m.
    • Gość: ladyhawke Re: IQ 145 IP: 212.160.65.* 08.01.04, 10:58
      Nie wiem o co tyle krzyku, kazdy ma prawo zyc jak mu sie podoba,
      tylko nie kazdy ma odwage powiedziec ze zyje zwyczajnie.
      co do kina, teatru chodzenie do kina wiaze sie z ogladaniem,
      niestety nie tylko filmu ale i ludzisk ktorzy przyszli do kina
      najesc sie popkornu i wypic straszliwie siorbiac coca-coli, i to
      ma niby ukulturalniac, watpie, a jeszcze do tego nie mozna
      normalnie chodzic po ulicach, bo a nuz jakiemus gowniarzowi sie
      nie spodobasz i przyjdzie mu do glowy zeby dac ci nauczke, wiec
      nie dziwie sie ze nie ma na to ochoty.I nie chce takiego ryzka
      podejmowac
    • diab.lica fajna babka 08.01.04, 11:55
      na pewno nikt by na nia tak nie najezdzal, ze nudna itd. gdyby uraczyla nas
      pikantymi szczegolami ze swojego zycia osobistego (a zwlaszcza seksualnego) a
      potem zapodala pare swoich madrosci zyciowych.
      i pare frazesow, typu ze lamiglowki logiczne sa moze i interesujace, ale
      prawdziwa zagadka jest sens naszego istnienia bla, bla, bla...
    • Gość: niewiedzaca Re: IQ 145 IP: *.acn.waw.pl 09.01.04, 17:00
      Żaden obrazek logiczny życia nie był dla Pani trudniejszy do
      zaczernienia niż ten w "Rozrywce"? - strasznie nei pododba mi
      sie to pytanie z tego wywiadu.. wydaje mi sie bardzo zlosliwe.
      ja chodze do tej szkoly i pani gutowska mnei nei uczy jednak
      widuje ja czasem i naprawde nie wiem co o tym wsyztskim sadzic.
      z jednej strony moze ona wszystko dobrze przemyslala i odnalazla
      swoj sens zycia, ale z drugiej moze po prostu nie sprobowala
      nigdy innego zycia, a takie jakie jest przyjela bez walki i
      zostawila. jednoczesnie chyba przez kilka osob z grona
      pedagogicznego jest naprawde lubiana (p. engwert) ale jednak na
      przerwach widac ze dusza towarzystwa to ona nie jest.. strasznie
      mi sie jej zal zrobilo po przeczytaniu tego artykulu, niektorzy
      oceniaja tylko jej wyglad co raczej nie zalicza sie do
      najwazniejszych rzeczy.. naprawde mam spory dylemat, nie wiem co
      o tym myslec, pomozcie :)
    • Gość: lydia Re: IQ 145 IP: *.jota.digi.pl 09.01.04, 19:15
      ona jest nie tylko ineligentna ale i madra
    • Gość: Ewa Re: IQ 145 IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.04, 09:22
      Biedna...brzydka, bez zycia osobistego ,
      samotna ...Okropne ...chron mnie Boze..
    • Gość: Gnostyk Re: IQ 145 IP: malborska:* / 192.168.11.* 31.05.04, 19:59
      Bardzo mi się spodobało podejście p. Barbary do życia-ja też
      uważam, że im mniejsze mamy wymagania od życia, tym lepiej dla
      nas. Przypomina to trochę buddyzm (zen). Szczerze podziwiam p.
      BArbarę... Pozdrawiam.
    • Gość: Kamil Re: IQ 145 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 21:51
      Ten test w TVN to raczej nie był prawdziwy test na inteligencję, była to
      zabawa, talk-show,bo prawdziwe testy IQ są wykonywana tylko w poradniach
      psychologicznych, lub w testach do mensy, gdzie oczywiście uwzględnia się to,
      że ktoś może mieć IQ=180, czy nawet 220(Leonardo da Vinci). Testy w internecie
      są już o wiele prawdziwsze od tego w tvn, którego maximum to 145, a przecież
      145 i więcej ma jakieś 3% populacji. Poza tym uniwersalny test IQ jest
      nienasączony kulturowo, tzn. nia ma w nim matematyki(dodawanie w tym teście to
      nonsens, albo test pamięci, a nie IQ)Chcecie poznać prawdziwe testy IQ to
      idźcie na sesje do mensy, tam to dopiero są testy bo jest badana inteligencja ,
      a nie jakaś półinteligencja. Ciekawi mnie jakie jest prawdziwe IQ Tej Pani, na
      pewno spore , ale czy aż tak(Pani jest matematyczką, więc nic dziwnego),
      zresztą liczy się bardziej myślenie niż czysta teoretyczna matma, takie jak
      np. w moim ulubionym konkursie matematycznym KANGUR gdzie z matmy można mieć 3
      bez uczenia, ale za jego przejście ma się 6, dyplom, matura z matmy z głowy i
      satysfakcja. Ten test w onecie taki jak w TVN (kopia)jest bliski dnu. Ja miałem
      w nim 112, ale się tym nie przejmuję , w prawdziwych testach mam 155. Dlaczego
      w tym teście dużo słabiej wypadłem, sam do końca nie wiem , ale pewnie
      dlatego,że nie mierzył on inteligencji, a w kilku pytaniach znalazłem dwie
      zupełnie sensowne odpowiedzi, w zadaniach np. z pingwinami grafika była
      kiepska,przynajmniej w onecie, można było dostrzec białe oczka zamknięte oczy
      itp.co zmylało odp.
    • Gość: seraph Okropnie nudne to życie.Nie wierzę że jest szczęśl IP: 62.233.193.* 21.10.04, 22:44
      Żyje sobie ta pani w swoim małym świecie bez żadnych aspiracji życiowych.
      Jest szczęśliwa bo niczego nie oczekuje więc nie doznaje zawodów.Na pewno jest
      to jakiś sposób na życie,ale Chryste ja bym tak nie umiała.Życie bez
      prawdziwych głębokich emocji nie jest dla mnie życiem jest
      egzystowaniem,samoograniczaniem się i minimalizowaniem tego co można uzyskać z
      życia przez ten tak krótki czas który spędzamy na ziemi.
      Mamy tylko chwile,jak można pozwolić im przeciekać przez palce.

      Ta pani twierdzi że jest szczęśliwa...Przykro mi ale ja jej nie wierzę.Myślę że
      ona nie zawsze chciała tak żyć,myślę że ona się poprostu na pewnym etapie
      swojego życia poddała,uwierzyła że nic więcej nie uda jej się z życia uzyskać i
      pogodziła się z tym,nauczyła się tym cieszyć...Ale tak naprawde nie jest
      szczęśliwa bo szczęście to chwile nie trwanie,chwile ulotne ,ale jednocześnie
      tak piękne,że bez wachania oddałoby się za nie wszystkie te chwile przeżyte w
      statyczności,stoicyzmie...Ja myślę że warto Żyć nie trwać,a gdy do niczego nie
      dążymy to tak naprawde nie żyjemy ale trwamy właśnie,marnujemy krótki dany nam
      tu czas...

      Taka jest moja opinia i bardzo współczuję tej pani że na jakimś etapie życia
      się poddała i porzuciła swoje dążenia.
      • kochanica.francuza Re: Okropnie nudne to życie.Nie wierzę że jest sz 21.10.04, 22:49
        www.mensa.org.pl/
        tu sobie idźcie.hehe
    • Gość: seraph logiczna analiza poziomu IQ tej pani IP: 62.233.193.* 21.10.04, 23:31
      Gość portalu: rozi napisał(a):

      > Cała ta dyskusja opiera się na założeniu, że ta Pani ma bardzo wysoki iloraz
      > inteligencji, tyle że ten test TVN, opierał się głównie na wiedzy tzw.
      > krzyżówkowej i takąż inteligencję badał. Jeśli ktoś jak ta pani cały swój
      wolny
      >
      > czas poświęca na rozwiązywanie szarad i krzyżówek to po prostu zna pewne
      > schematy, które nimi rządzą i tyle...

      Uważam że to najinteligentniejsze stwierdzenie spośród obecnych na forum i
      najprawdopodobniej prawdziwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka