Zabytki Bródna

07.03.06, 15:58
Bródno posiada kilka zabytkowych budynków, choć oficjalnie zabytkami nie są -
nie figurują bowiem w rejestrze.

Jednak między blokami nadal cieszą oczy przechodniów pojedyncze domki, stare
drewniaki, przebiegają brukowane kocimi łbami uliczki. Dla mnie- jako
wielkiego fana naszej dzielnicy - to wspaniałe relikty przeszłości, które
obrazują jak ta część Warszawy wyglądała przed wybudowaniem osiedla z
wielkiej płyty. Za mojej pamięci była jeszcze uliczka Sądowelska, która
wiodła jako podjazd pod bloki wzdłuż Rembielińskiej. Stoją obdrapane
kamienice, ocalał gdzie-niegdzie drewniaczek.
Skoro o drewniakach wspomniałem, warto przypomnieć o dwóch budynkach tego
typu, które chyba dożywają swoich ostatnich dni. Pierwszym jest parterowy,
podłużny domek z dwoma charakterystycznymi werandkami. Jego właścicielami
byli państwo Gruberscy. Gdzie się mieści? Przy Krzywińskiej 16 - między
nowoczesnymi osiedlami. Wielka szkoda, że jest opuszczony. Chociaż... Może
opuszczony tylko na zimę? Może na wiosnę pojawią się tutaj "działkowicze"?
Drugi budynek znajduje się przy Siedzibnej 40. Należał - i należy nadal - do
rodziny Strzałkowskich (czyżby z rodziny przewodniczącego Rady Nadzorczej
Spółdzielni Mieszkaniowej "Bródno, Andrzeja L.Strzałkowskiego?). Maleńki z
pozoru domek kryje się w gąszczu ogrodowych drzew. Jest parterowy, i, co
ciekawe, zajmuje posesję niemal naprzeciwko potężnego domu pp. Borowiec
(Siedzibna 43), który także wykonano z drewna.
Przykro mi bardzo, że te domy - jak najbardziej zasługujące na miano zabytku -
są po prostu "olewane" przez władze. Oddział Bródno TPW stara się o tych
obiektach przypominać. A jakie są Wasze ulubione "zabytki" Bródna?

Pozdrawiam smile
    • sputnik12 Re: Zabytki Bródna 07.03.06, 18:05
      Kirkut z 18 wieku, choć nigdy na min nie byłam, ale na zdjeciach robi
      niesamowite wrażenie. Czy ktoś może wie kiedy można go zwiedzać ? No i jeszcze
      krzyż z 1708 r. w okolicach Głębockiej.
    • sputnik12 Re: A propos grodziska 07.03.06, 18:11
      No oczywiście nie mozna nie wspomnieć grodziska, najstarszej czesci W-wy. Choć
      dzisiaj nie wygląda zbyt spektakularnie, historycznie rzecz biorąc jest ważne.
      Zastanawiam się, czy plany jego rekonstrukcji zostaną zrealizowane. Osobiście
      mam , hm...., mieszane uczucia. Obawiam się, że taki obiekt, w dodatku
      ulokowany w pobliżu centrum handlowego może stać sie 'Bródnolandem', a tego
      bym nie chciała. Wzniesienie ' rekonstrukcji' w m-cu grodziska byłoby poza tym
      niezgodne z obowiązującą w UE doktryną konserwatorską, no ale rzeczywistość
      (finansowa) zweryfikuje....
    • mrfb Re: Zabytki Bródna 07.03.06, 22:53
      Siedzibna 40 smile))
      Zawsze jak przechodzę tamtędy do bankomatu, to zatrzymuje się chociaż na
      chwilę, żeby popatrzeć wink
      • sputnik12 Re: Zabytki Bródna 07.03.06, 23:15
        Wybacz proszę moją ignorancję, głęboką niczym Rów Mariański, ale co się mieści
        pod w/w/ adresem ?

      • wizental Re: Zabytki Bródna 19.03.06, 15:08
        A oglądał ktoś może "Trzy kolory - biały" Krzysztofa Kiślowskiego....?
        Jeśli nie to polecam przyjżeć sie gdzie kręcono kilka ważnych scen (zakład
        fryzjerski "U Karola").
        Miłej zabawy, film jest wspaniały !!!!!!!
    • badziewiak_leon Re: Zabytki Bródna 08.03.06, 11:04
      Doceniam fanów dzielnicy ale taka jedna uwaga:
      Nie mylmy wartości sentymentalnych z kwestiami publicznej ochrony zabytków.
      Zgodnie ze stosowną ustawą rozumie się przez "zabytek - nieruchomość lub rzecz
      ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego
      działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których
      zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość
      historyczną, artystyczną lub naukową".

      Też lubię popatrzeć sobie, jak coś wyglądało dawniej. Też lubię wiedzieć, że tu
      mieszkała Pani Stefańska, a tam Pan Buła, który był piekarzem i co dzień u niego
      moja babcia kupowała rogaliki. W porządku - możemy sobie powspominać, powzdychać
      do minionych spraw.

      Ale realnie patrząc - jaką wartość historyczną, artystyczną lub naukową ma tych
      kilka "niedobitych" odrapanych kamieniczek czy rozsypujących się,
      niezamieszkanych drewniaczków? Jeśli w rejestrach zabytków pojawią się takie
      obiekty, to czemu za parę lat nie wstawić by tam kilku tysięcy przykładów
      budownictwa wielkopłytowego - one też pokazują, jak rozwijała się architektura
      polska w czasach Gomółki i Gierka. W każdym z nich mieszkało lub mieszka wiele
      ciekawych osób (czasem już - całymi pokoleniami). W zasadzie - dlaczego by wtedy
      nie umieścić całego układu urbanistycznego wielkopłytowego Bródna na liście UNESCO?
      • przemyslaw.burkiewicz Re: Zabytki Bródna 08.03.06, 16:07
        Hmm...Chyba nie zrozumiałeś mojego postu. O kamieniczkach wspominam
        rzeczywiście z sentymentem. Ja uważam, że do Rejestru Zabytków (a nie do
        UNESCO - co ironicznie zaproponowałeś) powinny trafić dwa doskonale obrazujące
        drewniane budynki, które ukazują jak wyglądała niegdyś przedmiejska zabudowa.
        Porównaj proszę drewniak Siedzibna 40 i obrzydliwe bloczydło gdzieś na Bródnie.
        Gdyby myśleć jak Ty (oczywiście twoje słowa odbieram jako złośliwe) należałoby
        wykreślić z rejestrów wszystko - poczynając od Wawelu (no bo tam kiedyś
        mieszkał jakiś król, a teraz wszędzie są bloki bla bla bla...Jeśli w rejestrze
        zabytków jest kościół z XV wieku, to wpiszmy do niego też blaszany garaż....bla
        bla bla). Jeśli nie interesuje Cię próba ratowania cennej - z mojego punktu
        widzenia - drewnianej architektury, to po prostu nie zabieraj o niej głosu.

        PS Siedzibna 40 - dom rodziny Strzałkowskich. Pozdrawiam smile
        --
        TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ WARSZAWY-ODDZIAŁ BRÓDNO
        03-206 Warszawa, ul.Bazyliańska 1
        tel. (022) 811-99-56
        • badziewiak_leon Re: Zabytki Bródna 09.03.06, 10:56
          Nie chciałem być złośliwy. Chciałem tylko przedstawić inny punkt widzenia. Nie
          jestem zwolennikiem wpisywania do rejestru zabytków - blokowisk ani blaszanych
          garaży. Uważam, że powinny zostać wyburzone tak samo, jak wcześniej wyburzono
          przedmiejską zabudowę, na której kropnięto te koszmarne sześciany.

          Resztki owej dawnej przedmiejskiej zabudowy dla mnie niestety nie mają takiej
          wartości, by uznawać je za zabytki - to się po prostu kłóci ze zdrowym
          rozsądkiem, a przy okazji stanowi niedźwiedzią przysługę dla właścicieli danej
          nieruchomości. Mam znajomych, w pewnej podwarszawskiej miejscowości, którzy w
          spadku po rodzinie otrzymali wspaniały teren w świetnym miejscu, tyle że
          zabudowany trzema rozsypującymi się drewniakami z początków XX w. Te drewniaki
          są wpisane do rejestru. Znajomi nie mają kasy na ich konserwację ani też
          odbudowę. Nic nowego nie da się tam zbudować. Nikt od niech nie kupi tego gruntu
          (poza tym stoją na nim wiekowe drzewa, których także nie można wyciąć). Nie
          pozostaje więc nic tylko czekać, aż się wszystko samo zawali - być może wtedy
          urzędnik pozwoli choćby na uprzątnięcie terenu. Do rejestru powinny trafiać
          rzeczywiste zabytki.

          Warszawa ma jescze ten problem, że głównie za komuny właściwie zniszczono
          większość poprzedniej zabudowy, zastępując ją koszmarnymi zwidami
          architektonicznych schizoli. Zamordowano więc Targówek, Bródno - ba
          zaryzykowałbym to samo twierdzenie wobec Saskiej Kępy, Żoliborza czy Mokotowa.
          Ale w normalnie rozwijającym się mieście także zaszły by podobne zmiany
          (wyburzono by drewniaki i odrapane czynszówki) - tyle że na terenach
          przedmiejskich powstała by nowoczesna zabudowa willowa, niskie nowe kamienice i
          tyle.

          Trzeba pamiętać, że owe drewniaki i odrapane kamieniczki, w czasie gdy je
          budowano np. na Bródnie, miały podobną wartość artystyczną i kulturową, jaką
          obecnie mają choćby budynki ogrodzonych osiedli. Była to pospolita zabudowa tak
          samo jak teraz pospolitą zabudową są bloki. Jeśli więc jedynym powodem uznania
          ich za zabytki miałby być podeszły wiek, to ja bardzo przepraszam, ale nie mogę
          się zgodzić.
          • przemyslaw.burkiewicz Re: Zabytki Bródna 09.03.06, 15:53
            Witam!
            Fajnie, że wyjaśniłeś o co chodzi. Jednakże nie chodziło mi o to, by do
            Rejestru wpisywać "wszystko co przedwojenne", a jedynie dwa budynki - dom
            pp.Borowiec przy Siedzibnej 43 i dom Gruberskich przy Krzywińskiej 16. A
            dlaczego? Ponieważ te dwa budynki najlepiej obrazują dawną zabudowę Bródna. Są
            doskonale zachowane (dom Borowców nawet chyba przeszedł jakąś renowację) i,
            stanowią relikt tamtej zabudowy - budynków drewnianych Ci u nas niedostatek.
            Polecam spacer w te miejsca, sam zrozumiesz o co mi chodzi smile

            Pozdrawiam!
            • bodziach Re: Zabytki Bródna 10.03.06, 09:06
              Ok, faktycznie te 2 domy wyróżniają się na tle całego osiedla (choć w okolicy
              jest jeszcze kilka innych drewniaków). Pytanie tylko, czy ich właściciele są
              chętni do wpisania ich do rejestru zabytków. Chyba nie wiąże się to z żadnymi
              profitami, wręcz przeciwnie.
              Co natomiast sądzicie o pustej ruderze, która niemal sąsiaduje z jednym z
              wymienionych domów. Przy Krzywińskiej 12 stoi rudera, która bardziej niż nadaje
              koloryt naszemu osiedlu, przeraża przechodniów. O ile pamiętam nic się z nią
              nie dzieje od kilku lat...
              • przemyslaw.burkiewicz Re: Zabytki Bródna 10.03.06, 10:34
                Ten budynek ma być rozebrany - tak słyszałem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja