Dodaj do ulubionych

e"L"ki na Bródnie

22.04.06, 15:54
od pewnego czasu drastycznie wzrósł ruch samochodowy na naszym osiedlu.
Większość poruszających się samochodów posiada na dachach tabliczki z
literą "L". Wiem, że Legia zmierza po tytuł mistrza Polski, ale mimo to był
bym bardzo rad, gdyby udało się jakoś te nauki jazdy pogonić stąd.
Obserwuj wątek
    • bodziach Re: e"L"ki na Bródnie 22.04.06, 16:11
      Wszystko przez manewry, które są wykonywane "na mieście". Ośrodki szkolenia
      likwidują swoje placyki manewrowe, bo nie są już im potrzebne, a samochody
      nauki jazdy blokują uliczki osiedlowe. Też mnie to dobija mówiąc szczerze...
      • magoo_king Re: e"L"ki na Bródnie 22.04.06, 16:13
        Ja wiem, że kiedyś trzeba sie nauczyć jeździć, ale ...
        Jeśli trzy dni z rzedu wjeżdżam w swoją uliczkę i 3 dni z rzędu musze poczekać,
        aż zakończy sie manewr zawracania "na trzy" to !@%!#$^!$%#@!$#!^@&#$&*&$^@#

        ooo i tyle ;]
        • kriss67 Re: e"L"ki na Bródnie 22.04.06, 16:32
          Arche, Bodzio, Magoo to rzeczywiście wk.......ce. Nadwiślańska, Bolesławicka,
          Ogińskiego są po prostu okupowane przez literkę L. Wy jeżdzicie autami i to
          odczuwacie, a ja rowerem, ale juz ze dwa razy o mało sie nie wpakowałem na
          taką L, jak mi na Ogińskiego wyjechała nagle z zatoki.
          Pozdro
          Krzysztof
    • beata118 Re: e"L"ki na Bródnie 22.04.06, 16:29
      Też mam dosyć. Ostatnio musiałam dwa razy wjeżdżać w zatoczkę na Poborzańskiej
      bo jechała L-ka za trzecim razem nie ustąpiłam i Pan instruktor cos tam
      wykrzykiwał.
      • lulastars Re: e"L"ki na Bródnie 22.04.06, 20:47
        Na Nadwiślańskiej, gdzie mieszkam to już skandal jest. Nawet rano kiedy
        wychodze z psem przed 7 jest ich około 4 na uliczce.... Czasami to się korek
        robi normalnie, wściec się można...
        • daggy Re: e"L"ki na Bródnie 23.04.06, 11:13
          Dlatego, że w Warszawie są teraz chyba tylko dwa ośrodki egzaminacyjne, a jeden
          z nich jest na Bródnie i oni jeżdżą tu trasami egzaminacyjnymi... Istna plaga.
    • daggy Re: e"L"ki na Bródnie 23.04.06, 11:15
      Dokładnie to WORD jest na Odlewniczej, ale egzaminy są na cąłym Bródnie
      (chociaż mam wrażenie, że ze szczególnym uwzględnieniem naszej okolicy - ja
      jestem z Bolesławickiej).
      • golf1980 Re: e"L"ki na Bródnie 23.04.06, 12:46
        Rozumiem Waszą irytację, ale gdzie mają się uczyc manewrów skoro Bródno jest
        osiedlem egzaminacyjnym?Na bemowie jest tak samo. Na pocieszewnie dodam, że
        WORD poszukuje miejsca na jeszcze jeden ośrodek egzaminacyjny w Warszawie i na
        dodatek po lewej stronie, więc pewnie za jakis czas ilośc L-ek na bródnie
        trochę się zmniejszy.
        • magoo_king Re: e"L"ki na Bródnie 23.04.06, 13:47
          Zapomnij nic się nie zmniejszy. Ośrodków szkolenia coraz więcej. eLek
          przybędzie. Ośrodek powinni na ursynowie zrobić, tam żeby jeździć trzeba byc
          niezłym magikiem ;]
          • golf1980 Re: e"L"ki na Bródnie 23.04.06, 13:56
            No ale jeśli otworzą nowy ośrodek egzaminacyjny np: na mokotowie to częśc L-ek
            zniknie z bródna, bo będą się uczyc tamtejszych tras egzaminacyjnych.Teraz na
            bródnie jest ich tak dużo,bo z ośrodka na bemowie korzystają przede wszystkim
            mieszkańcy: bemowa, bielan, żoliborza, woli.Natomiast cała prawa strona plus
            mokotów, ursynów i inne uczą się "u nas".Wielu z tych ludzi nigdy wczesniej nie
            było na bródnie i żeby miec pojęcie o trasie egzaminacyjnej przyjeżdża tu się
            uczyc, ale gdy otworzy się nowy ośrodek to ludzie z mokotowa czy ursynowa będą
            się uczyc w "swojej"okolicy i u nas zrobi się luźniej.
            • tribeka Re: e"L"ki na Bródnie 23.04.06, 19:29
              Ogólnie masakra - skrzyżowanie - a tu 4 "elki" przedemną, załamać się można i
              tak na całym bródnie. Wiem że każdy musi się nauczyć jeździć ale takie stężenie
              staje się irytujące
              • xeroca Re: e"L"ki na Bródnie 23.04.06, 21:59
                a ja też jestem zdegustowana. W Oslo to by było nie do pomyślenia, bo juz dawno
                mieszkancy urzadzili by protest. Ja w kazdym razie jak widze nadjezdzającą
                nauke, to czekam az podjedzie blizej, a następnie wchodze na pasy , tak by
                musieli hamowac. Do tego wolno przechodzę by zgasł im silnik smile. Ciekawe ile
                osób przezemnie juz nie zdało. Taka jestem wredna blondynka.
                • pele84 Re: e"L"ki na Bródnie 24.04.06, 09:12
                  Ja to tylko żałuję, że właśnie nie zdawałem na Bródnie egzaminu, a na Bemowie
                  (wówczas dopiero powstawał ośrodek na Odlewniczej). Tu się uczyłem jeździć,
                  tutaj mieszkam, tutaj znam wszystkie uczęszczane uliczki.
                  A co do [L]... Owszem widuję ich spooooro, bywają także goście na motorach, ale
                  z racji poruszania się komunikacją miejską (głównie tramwaj) nie odczuwam aż tak
                  bardzo ich istnienia.
                  A jeżeli już ktoś się napatoczy i mówiąc delikatnie mnie wkurzy, to fajnie
                  czasem klaksonika użyć na takiego zestresowanego kierowcę ;D
                  • swistakuss Re: e"L"ki na Bródnie 24.04.06, 17:38
                    Haha a później przez takie postępowanie szerzy się chamstwo na drogach. Ah te
                    zajeżdżanie drogi itp. Widać, że dawno robiliście prawo jazdy jak
                    zapomnieliście jak to wy to zaczynaliście jeździć. Trąbienie nic nie pomoże, a
                    tylko jeszcze dłużej będziecie stać. Tak samo to świadczy o waszej kulturze i
                    jakimi jesteście kierowcami.
                    Często jeźdźę rowerem po stołecznych ulica i duże mam zdziwienia jak niektóry
                    kierowcy zjeźdźają na bo jak stoją w korkach. Z igła takich tylko szukać!!!
                    Większa ilość elek jest to wina zmianą w przepisach, przez to ośrodki
                    szkoleniowe muszą dopasować się do tego. Dla takich ośrodków były lepsze plance
                    manewrowe, gdyż mieli większy luz.
                    • hasmi Re: e"L"ki na Bródnie 25.04.06, 09:20

                      Nie tylko samochodowe e"L"ki grasują po Brodnie. Zdarzaja sie niedoszli
                      motocyklisci i siedzacy za nimi wrzeszczacy instruktorzy.
                      Gdzies sie uczyc trzeba, a najlepiej tam gdzie sa egzaminy przeprowadzane.
                      Trzeba wytrzymac. Inna sprawa ilu tych nowych kierowcow naprawde potrafi
                      jezdzic a ilu toczy sie byle do celu, byle jak.
                      • radulamen Re: e"L"ki na Bródnie 25.04.06, 10:49
                        Niech się uczą na Annopolu. Niech postawią parę autek wzdłuż ulicy i niech
                        ćwiczą manewry, bywam teraz rzadziej na Bródnie ale można się wściec, no i na
                        miejscu właścicieli samochodów pomiędzy którymi "ćwiczą" adepci kierownicy też
                        bym miał powody do zmartwienia.
                        • hasmi Re: e"L"ki na Bródnie 25.04.06, 13:20

                          ciekawe czy jesli podopieczny puknie samochod, to instruktor uczciwie da znak
                          czy po prostu odjedzie
                          • ollin1 Re: e"L"ki na Bródnie 25.04.06, 23:27
                            ano ciekawe
                            • akavi Re: e"L"ki na Bródnie 26.04.06, 09:00
                              Kochani, dajcie na luz, ja tez codziennie jeżdżę w godzinach szczytu do pracy i
                              tych "L" jest naprawde mnóstwo, to fakt. Codziennie widzę nawet egzaminy jak
                              jeżdzą Chodecką i skręcają w Łojewską i na ich widok usmiecham sie i puszczam
                              przodem zawsze czy jestem samochodem czy na piechotkę pomykam, bo pamietam jak
                              ja sie zestresowałam jak nie zdałam za pierwszym razem egzaminu. Poza tym
                              zakładam, że jak jadac samochodem wpuszczam jakis samochód lub tym podobne, a
                              szczególnie "L" i szeroko sie uśmiechnę do kierowcy, to od razu mam lepszy
                              dzień smile A i potem ktoś mnie przepuści smile Pozdrawiam wszystkie ELKI !!!!
                              • golf1980 Re: e"L"ki na Bródnie 26.04.06, 09:28
                                Ja też mam wielki sentyment do L-ek, a zwłaszcza do mojego nad wyraz
                                cierpliwego instruktora.Myślałam, że nigdy nie nauczę się manewrów, a jednak w
                                końcu "coś" zaskoczyło i doznałam olśnieniasmile.Trzeba byc wyrozumiałym, bo Ci
                                ludzie nieraz bardzo się stresują, a trąbienie jest deprymujace.Trochę
                                wyrozumiałości, przypomnijcie sobie, że Wy też kiedyś byliście kursantami w
                                L-kach.To, że teraz weszły nowe przepisy i trzeba cwiczyc manewry na mieście
                                nie jest przecież winą tych biednych, zestersowanych kursantów.
                                • ollin1 Re: e"L"ki na Bródnie 26.04.06, 14:55
                                  A mnie to przeszkadza, nawet jak nie jeżdżę samochodem. Przeszkadza w przejściu
                                  chociażby przez ulicę. Można być wyrozumiałym, ale za setnym razem tę
                                  cierpliwość każdy traci. Poza tym smrodzą mi przed oknem, a na to pozwolenia
                                  nie ma i nie będzie.
                                  • paulina.ryska Re: e"L"ki na Bródnie 02.05.06, 21:52
                                    Jestem osobą wyrozumialą, bo sama wiem jak to było na początku... Również jako
                                    kierowca staram się nie trabić na "L" bo wiadomo trzeba się nauczyć jeździć...
                                    Ale kurcze dlaczego większość tych "L" jeździ paroma uliczkami na
                                    Bródnie????????!! Te osoby, które tak wyrozumiale piszą niech spróbują rano
                                    wyjechać z Ogińskiego w Bartniczą, np. w lewosmile Nie da się, bo na skrzyżowaniu
                                    stoją trzy lub cztery "L" pod rząd robiąc korek gigant. Dopiero wkur....
                                    klaksony innych kierowców przyspieszają magicznie kursantów i instruktorów. Tak
                                    po prostu nie powinno być, że ponad połowa Warszawy uczy się jeździć uliczkami
                                    po Bródnie. Jak wychodzę ze swojego bloku to pierwsze samochody jakie widzę
                                    to "L" i to w ilości hurtowej. W zasadzie cały ruch generują samochody z "L".
                                    Mam nadzieję, że to się kiedyś skończy i będzie można normalnie jeździć po
                                    Bródnie.
                                    pozdrawiamsmile
                                    • daggy Re: e"L"ki na Bródnie 03.05.06, 01:09
                                      Mnie jeszcze przeraziły L-ki uczące się parkowania na kopertę między
                                      samochodami na mojej ulicy...
                                      • golf1980 Re: e"L"ki na Bródnie 03.05.06, 10:53
                                        Jak już wyżej pisałam,WORD poszukuje miejsca na jeszcze jeden ośrodek
                                        egzaminacyjny w Warszawie i na dodatek po lewej stronie, więc pewnie za jakiś
                                        czas ilośc L-ek na bródnie trochę się zmniejszy.
                                        Na bemowie są dokładnie w takiej samej sytuacji, jak my.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka