pieskuba 01.06.03, 12:16 Bo u mnie od tygodnia przybywa tylko mniejszych lub większych śmieci na schodach, nie mówiąc o zakurzeniu - i nie mam wcale na myśli tematyki drobiarskiej :o) jakiś strajk? -- "A idiotom zimno..." [Lech Janerka] Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeruba Re: Czy ktoś u was sprząta klatki? 02.06.03, 07:17 ja dziś ocenię czy ktoś sprząta, obok windy jest cudna plama tak jakby po dżemiku jakimś Jak nie zniknie do powrotu z pracy hm cóż będzie się trzeba zastanowić kto taką cudną plamę wychodował lub znaleźć sąsiada co takowe cudo sztuki stworzył i poprosić perswazyjnie aby swoją mandale wysłał w kosmos pzdry, j.j. ------------------------------------------------------- mandala ulotna istota tworzenia Odpowiedz Link
pieskuba Re: Czy ktoś u was sprząta klatki? 02.06.03, 08:20 jeruba napisała: > ja dziś ocenię czy ktoś sprząta, obok windy jest cudna plama Ja również bawię się w hodowlę - na półpiętrze leży dorodny, rozdeptany pet. Normalnie podnoszę od razu, bo mnie takie niechlujstwo i chamstwo w czystej postaci wkurza. Tym razem postanowiłam sprawdzić, po jakim czasie zniknie. Na razie nie zauważyłam u peta tendencji do znikania. pieskuba Odpowiedz Link
kaska76 Re: Czy ktoś u was sprząta klatki? 02.06.03, 08:50 wychodząc rano do pracy mijałam się z Panią, która myła podłogę przy windzie.. pozdr kaska Odpowiedz Link
jeruba MANDALA 02.06.03, 10:16 Wychodząc do pracy zauważyłem wpływ energii kosmicznej. Mandali nie było odleciała integrować się z siłami kosmosu. A z przydługiego wywodu wynika, że Pani sprzątająca bywa w naszej klatce i czyni swe dzieło niczym nie widzialna ręka. pzdry, j.j. ------------------------------------------------------- Mandale czyńcie świadomie............................. Odpowiedz Link
pieskuba Re: Czy ktoś u was sprząta klatki? 03.06.03, 08:34 Pet zniknął - po prawie tygodniu, ale lepsze nic niż pet. pieskuba Odpowiedz Link
moadib Re: Czy ktoś u was sprząta klatki? 13.06.03, 00:28 Co najmniej 2 razy w tygodniu mijam się z Panią ze szczotką i wiaderkiem około 7:00 stuka koło moich drzwi w ścianę przy myciu... Poza tym... gdy wydaje mi się ekstremalnie brudno sam przy okazji zmywania podłogi w mieszkaniu zachaczam o korytarz i o windę (średnio 1 w tygodniu późnym wieczorem) Z resztą jak nie ja to kto??? To samo tyczy się papierków na podwórku, Kiedyś paląc papierosa na ławce - 1 papieros = 10 min. obserwowałem przechodzących chodnikiem nieopodal ludzi i nikt nie podniusł dorodnego pomiętego papierka w kolorze blue. Aż go sam wziąłem - jak by nie patrzeć każdy ma kosz przy klatce i każdemu będzie po drodze. A i jeszcze jedno... Co za pomysłowi L E N I E wrzucają swoje śmiecie do koszy przy wejściu na klatki ??? Odpowiedz Link
moadib Re: Czy ktoś u was sprząta klatki? 18.06.03, 23:55 dzis też Panią widziałem, ok. 7:50 i z tego co widziałem była bardzo dokładna... Odpowiedz Link
mistrzu19 Re: Czy ktoś u was sprząta klatki? 15.09.03, 01:54 panie sprzataja po wierzchu czyli tam gdzie widac < szczegolnie upodobaly barierki nma zzewnatrz :0) Odpowiedz Link
kaska76 Re: Czy ktoś u was sprząta klatki? 29.10.03, 09:07 No niestety w tym tygodniu nikt jeszcze naszej klatki nie sprzątał... Odpowiedz Link