tabletki Yasmin

21.12.08, 09:27
poszukuję pani która pozyczy mi owych tabletek. niestety, "mój"
lekarz wybrał się na urlop a ja troszkę zawaliłam sprawę bo nie
poszłam do niego wcześniej i teraz mam problem. lekarz będzie 5
stycznia ale do tego czasu zabraknie mi tabletek. dlatego proszę,
jeśli któraś z pań zechce mi pomóc będę bardzo wdzięczna i po 5
stycznia oddam tabletki. ewentualnie mogę odkupić od kogoś. z góry
dziekuję
    • lolaaudiola Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 09:29
      podaję swój adres mailowy lolaaudiola@gazeta.pl
      • sibeliuss Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 12:46
        To na migrenę?
        • sylwiamc Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 14:14
          raczej na brak migrenysmile
          • f.l.y Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 16:24
            trochę to takie 'pitu..pitu'...

            wiadomo, że każdy lekarz przepisze Ci receptę jeśli masz te leki wpisane w swoją
            kartę..

            • m_arita Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 16:43
              f.l.y napisała:

              > trochę to takie 'pitu..pitu'...
              >
              > wiadomo, że każdy lekarz przepisze Ci receptę jeśli masz te leki
              wpisane w swoj
              > ą
              > kartę..


              W prywatnym gabinecie karty dostępne są tylko dla lekarza.
              Nie pisz pitu pitu,chyba że pioruńsko się nudzisz ?
              • sibeliuss Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 18:23
                Czy Twój partner pożycza od sąsiadów prezerwatywy?
        • m_arita Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 16:45
          sibeliuss napisał:

          > To na migrenę?

          A do czego potrzebna Ci ta wiedza? nudzisz się? czy masz migrenę?
          • kowcia Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 17:40
            idź poprostu do apteki i poproś, receptę doniesiesz, jak nie w jednej to w
            drugiej sie uda, kupowałam tak wiele razy
            • lolaaudiola Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 22:07
              kowcia napisała:

              > idź poprostu do apteki i poproś, receptę doniesiesz, jak nie w
              jednej to w
              > drugiej sie uda, kupowałam tak wiele razy

              kowcia, a możesz napisać do której apteki najlepiej się udać. dzięki
            • mamrocia Re: tabletki Yasmin 22.12.08, 17:43
              kowciu ja tak wczoraj chciałam zrobić ale niestety nic z tego, pojechalam zatem
              na nocna pomoc lekarska i dostałam recepte od reki. niestety napoczęte
              opakowanie wyrzuciła mi pani sprzątająca i zostałam z reka w nocniku.
              Na szczescie juz sa a ja jestm spokojna. Buziaki
          • sibeliuss Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 18:21
            Szukanie tego typu leków w tak bezpretensjonalny sposób uważam za niesmaczne.
            • anka75 Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 20:17
              Sibeliuss, proszę Cię bardzo, mógłbyś sprecyzować, co rozumiesz przez
              sformułowanie "tego typu leków"?
              • lolaaudiola Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 22:04
                bardzo dziękuję za pomoc kowci, spróbuję tak zrobić. może mi
                sprzedadzą. do prywatnego nie chcę iść bo zaraz będę musiała
                zapłacić jak za zwykłą wizytę... A pozostałym którym moja prośba
                wydała się pitu pitu nie życze żeby musieli znaleźć się w takiej
                sytuacji. A sibellius pewnie od razu wrzucił w google co to za lek
                i "wypowiada" się na ten temat. dla mnie też nie jest miłe że muszę
                pisać o tym na forum ale czasem nie ma innego wyjścia i trzeba
                uwierzyć że znajdzie się ktoś kto pomoże. pozdrawiam
                • sibeliuss Re: tabletki Yasmin 21.12.08, 22:30
                  Wcale nie musisz pisać na forum osiedlowym o tych tabletkach. Mogłaś to zrobić
                  na odpowiednim forum.
                  • lolaaudiola Re: tabletki Yasmin 22.12.08, 07:59
                    sibeliuss napisał:

                    > Wcale nie musisz pisać na forum osiedlowym o tych tabletkach.
                    Mogłaś to zrobić
                    > na odpowiednim forum.
                    wow, no co ty sibi? oczywiście że jest forum pt."kobiety"
                    lub "zdrowie i uroda" i mogłam tam zapodać ten wątek. specjalnie
                    napisałam na forum Bródna bo mieszkam na Bródnie. a z obserwacji
                    wiem że sporo kobiet wchodzi na "nasze" forum. i łatwiej mi będzie
                    skorzystać z pomocy w moim rejonie niż np. "bujać'" się na drugi
                    koniec Warszawy. ale jak się nie uda na naszym osiedlu to pewnie
                    spróbuję właśnie gdzie indziej. pozdrawiam i życzę wszystkim
                    wesołych świąt
                    • kowcia Re: tabletki Yasmin 22.12.08, 08:53
                      sibelius standardowo szuka dziury w całym
                      • f.l.y Re: tabletki Yasmin 22.12.08, 13:18
                        'wszyscy, którzy piszą 'pitu..pitu..'..' nie dopuszczają do takich
                        sytuacji..


                        po drugie należy samemu dbać o takie sprawy, a nie angażować w to
                        całe osiedle...


                        do głowy by mi nie przyszło dać jakiejś dziewczynie proszki, co do
                        których nie mam pewności, że ona bierze je przepisane przez
                        lekarza...

                        innym jak widzę, to zwisa...i bawią się w lekarzy...
                  • anka75 Re: tabletki Yasmin 22.12.08, 13:21
                    ...i znaleźć chętną do pomocy kobietę np. w Szczecinie? To już jednak taniej
                    zapłacić ekstra za wizytę u prywatnego lekarza... Sąsiadom się pomaga, a myślę,
                    ze to forum jest absolutnie właściwym miejscem do zwrócenia się z prosbą o pomoc.
                    • zyga02 Re: tabletki Yasmin 30.12.08, 10:29
                      Lżej mi się na sercu zrobiło, że nie tylko ja zawalam sprawę z
                      tabletkami. Jestem starsza od Was, ale też biorę /chyba źle to
                      zabrzmiało/, Za każdym razem muszę iść z wizytą do lekarza, mimo iż
                      wizyta ogranicza się tylko do wypisania recepty i tak jest od kilku
                      lat, a lekarz który poświęca mi 5 minut, ma wpisanego pacjenta i
                      oczywiście kasę z NFZ. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja