Dodaj do ulubionych

Pola Nadziei - prosba do krakusow

12.03.04, 09:59
Kochani,
zaczynamy w krakowskim Hospicjum sw. Lazarza po raz kolejny doroczny program
zbiorki funduszy dla Hospicjum pod nazwa "Pola Nadziei".

Wolontariusze z puszkami beda zbierac datki pod kosciolami w niedziele, 21
lub 28 marca, a kazdy ofiarodawca na pamiatke dostanie jedwabny zonkil-
broszke, symbol nadziei w chorobie nowotworowej. Kwesty beda takze podczas
impez kulturalnych, koncertow, a puszki beda staly w firmach, hipermarketach,
na uczelniach i w urzedach.

Prosba, abyscie pomysleli tej wiosny zyczliwie o terminalnie chorych. Moze
macie takie miejsca, gdzie mozna za zgoda wlasciciela ustawic puszke, moze
sami chcielibyscie wlaczyc sie do kwest? Wszelkie informacje tu, na
www.polanadziei.pl (odrobine zdezaktualizowane) albo na privie.

PS. Hospicjum nie jest instytucja wyznaniowa, chociaz zalozona przez grupe
ludzi, skupionych w latach 80. przy Arce Pana w Nowej Hucie, ktorzy prowadza
je obecnie jako organizacja pozarzadowa - Towarzystwo Przyjaciól Chorych
Hospicjum.
Obserwuj wątek
    • marzek2 Re: Pola Nadziei - prosba do krakusow 12.03.04, 10:13
      Wiesz isma zapytam w moim zborze, czy taka puszka mogłaby np stać w te niedziele
      po nabożeństwie gdzieś u nas w kościele? Ale nic nie mówię na pewno, zapytam.
      • isma Re: Pola Nadziei - podziekowania dla Marzek 22.03.04, 12:44
        Marzek,
        musze to zrobic publicznie, bo Wasz gest tez byl publiczny.

        Bardzo, bardzo dziekuje Tobie, Ciumakowi, wszystkim ciociom i wujkom tudziez
        braciom i siostrom, za zaproszenie hospicyjnej kwesty do Waszego zboru w
        ostatnia niedziele.

        Chce powiedziec, ze mowiac o celach tej hospicyjnej ofiarnosci na poczatku
        nabozenstwa: o nadziei pokladanej w laczacej nas wierze w to, ze nasze zycie i
        cierpienie na ziemi jest tylko brama do rozkwitu i wiecznego zycia w
        Chrystusie, nie myslalam, ze poczucie tej wspolnoty w uwielbianiu Boga bedzie
        tak realne.

        I jesli jestesmy tutaj po to, zeby jako nieuzyteczni sludzy swoja prace
        wykonac, to ciesze sie, ze moglismy to zrobic wspolnie.

        Is, pewien rzymski katol, od wczoraj w czesciowej komunii (jakkolwiek
        oksymoronicznie by to nie brzmialo) z pewnymi baptystami wink)))
        • marzek2 Ja też się cieszę! - do ismy 22.03.04, 13:21
          No spoko, spoko isma... jakoś przeżyliśmy, prawda wink? Ja też się ciesze, że
          mogłaś być a jeszcze bardziej z tego, jak się z nami czułaś. A widoku cioci,
          która Cię tak po prostu przytuliła nie zapomnę smile) (nawiasem mówiąc, owe dwie
          starsze ciocie, które z Tobą rozmawiały a jedna przytuliła to najfajniejsze
          starsze ciocie w zborze, ciągłe zachęcenie dla mnie, czasem powtarzam, że tak
          właśnie chciałabym się zestarzeć). Ale Ci się trafiło!
          Czekam na "powtórkę z rozrywki" w następną niedzielę - a może weźmiesz ślubnego
          i Minię?
          marzek
          • isma Re: Ja też się cieszę! - do Marzek 22.03.04, 13:36
            Yyyy, Marzek, ale jak ja bede u Was tez i sluzbowo, to do zlobka z Minia chyba
            slubny musialby pojsc, a nie wiem, czy to by bylo po chrzescijansku? wink))
            (pozdrowienia dla Adminki jako autorki watku o rownosci mezczyzny i kobiety)
            • marzek2 Re: 22.03.04, 14:01
              Primo: nie wiem, czy będziesz musiała się powtarzać z przemową więc to Ty możesz
              iść do żłobka
              Secundo: w następną niedzielę to Pan Ciumak będzie bawić się z Miką w "żłobku"
              więc Twój ślubny miałby doborowe towarzystwo wink - większość naszych znajomych
              małżeństw tak się wymiania w opiece nad dziećmi, które jeszcze nie idą na
              szkółkę - to tak w związku z baptystycznym pojmowaniem równości kobiet i meżczyzn.
              Tertio: myślałam, że skoro już się co nas "pchasz" to dlaczego by i Twój mąż nie
              miał wykorzystać okazji i nie zobaczyć jak u nas jest. Kto wie, kiedy zdarzy się
              taka okazja po raz następny?

              A tak w ogóle to muszę namówić męża na wypowiedź na nowym wątku addri, jakoś tak
              do tej pory było, że sobie całkiem przyjemnie pisali, niech w końcu się przyzna
              ile razy mnie bije wink))) (żart! żart!)

              PS Tylko sobie nie myśl, że te wstawki łacińskie świadczą o tym, że pani Kabaj
              czegoś mnie nauczyła! Nie wiem, skąd to pamiętam, ale niewiele poza "rosa
              pulchra est", a miałam u niej 5!

              pozdrawiam serdecznie, marzek
              • isma Re: disce puella latinae! 22.03.04, 14:17
                Skoro juz tak off-topiczymy:
                Primo: musiec nie musze, ale wiesz, spiritus flat, ubi vult...
                Secundo: podoba mi sie baptystyczna rownosc.
                Tertio: alez maz widzial, widzial, oni tam na Wolyniu sa z definicji
                ekumeniczni, bo tam teraz jest nawracanie na duza skale i na rozne sposoby. Co
                nie znaczy, ze chetnie by nie przyszedl, bynajmniej nie w celu "zobaczania".
                • marzek2 Re: disce puella latinae! 22.03.04, 14:37
                  NO dobra, czas kończyć te prywaty bo nas addria w końcu skasuje smile). Mam
                  nadzieję, że nie obrażasz mnie tematem postu wink)) coś tam o łacinie było wink).
                  Przychodźcie i już!

                  Marzek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka