Dodaj do ulubionych

czy już można.... o adwencie?

17.11.05, 11:46
w końcu to za 10 dni.... a ja w tym roku chciałabym przeżyć go bardziej po
Bożemu, tzn bardziej niż w zeszłym roku... chciałam wywołać zeszłoroczne
wątki, ale nie bardzo umiem, a w 2005 o adwencie nic nie ma... kto już zaczął
myśleć o adwentowym kalendarzu itd ??? pozdrawiam z biurowego zacisza maria
Obserwuj wątek
    • isma Re: czy już można.... o adwencie? 17.11.05, 12:42
      Mam dowody na to, ze Adminka mysli o adwencie jak najbardziej wink)).

      Alex, napisze, jeno skoncze wielodniowa pielgrzymke z M. po lekarzach roznych
      specjalnosci. Dzis mamy tylko okluliste, ale jutro wypada nam dermatolog i
      dentysta oraz zrobienie wymazu z gardla. Urlop wzielam na te intencje.
    • pawlinka Re: czy już można.... o adwencie? 17.11.05, 13:02
      ja!!! Zgłaszam się gotowa do przygotowań! Myślę już o wieńcach i kalendarzach-
      chciałabym "zarazić" szkołę adwentem. Nic nie denerwuje mnie tak mocno jak
      choinka w listopadzie...
    • pawlinka Re: czy już można.... o adwencie? 17.11.05, 13:09
      i właśnie wyciągnęłam książeczkę: "Jak czekac na święta Bożego Narodzenia?"
      (wyd. WAM)
    • glupiakazia Re: czy już można.... o adwencie? 17.11.05, 13:45
      Najstarsza wczoraj zrobila cos w rodzaju kalendarza, ale ma sie liczyc juz od
      wczoraj, wiec on taki megaadwentowysmile

      Is, trzymajcie sie!
      • alex05012000 Re: czy już można.... o adwencie? 17.11.05, 13:46
        pawlinko, można jakieś myśli przewodnie z tej książeczki?
        kaziu! odbierz maila!!!
    • mama_kasia Re: czy już można.... o adwencie? 17.11.05, 16:18
      Zaczęłam robić woreczki adwentowe. Udało mi się wcześniej. Szyję je ręcznie.
      Jak już zrobię, będę ja miała na lata, tzn. do czasu, gdy dzieci
      będą dzieciate wink))
      Zabieram się też do uaktualnienia rodzinnej strony w temacie adwentu.
      Mam zamiar m.in. porobić zdjęcia naszych rękodziełowych ozdób choinkowych.
      W ogóle będzie więcej zdjęć. Zobaczycie mój wieniec i kalendarz prawie
      na żywo. Ale jeszcze trochę musicie poczekać smile)
      • mamalgosia Re: czy już można.... o adwencie? 17.11.05, 20:18
        marze o takich woreczkach, ale za póxno o tym pomyślałamsad(((( A na maszynie
        nie potrafię szyć
      • alex05012000 Re: czy już można.... o adwencie? 18.11.05, 10:35
        mamo-kasiu, a jak szyjesz te woreczki i co potem z nimi? przyczepiasz do
        kartonu czy jak? Olka ma skrzeczący krtaniowy kaszel więc zapowiada się nam
        domowy weekend to może byśmy coś podziałały ....
        • pysio8 Re: czy już można.... o adwencie? 18.11.05, 11:41
          a moja mała nadal ma gile do pasa, więc kręcimy się koło domu, park na razie
          odpada . Alexsmile- pozdrawiam Olę
        • mama_kasia Re: czy już można.... o adwencie? 18.11.05, 20:46
          Jeszcze nie wiem, co z nimi zrobię. Poprzednio przywiązywałam
          do kartonu. Teraz może będę przyczepiać do tablicy korkowej.
          Może kupię jakąś tanią tackę z korka i zaadoptuję.
          Tutaj link do zeszłrocznego tekstu o adwencie. Może się przyda smile
          budysie.republika.pl/adwent2004.htm
          • tarba Re: czy już można.... o adwencie? 19.11.05, 05:53
            MamoKasiu a możesz przy okazji podac jakies przykłady "czegoś mądrego" z
            kalendarza co pasowałoby 6-latce i sceptycznemu 8-latkowi?
            Bo sam pomysł bardzo mi się podoba ale troche się boje że nie trafię.
            Dzięki z góry.
            • mama_kasia Re: czy już można.... o adwencie? 19.11.05, 09:35
              Lada dzień będę pisać dla swoich, m.in. też dla 6-latki smile
              Do tej pory robiłam tak, że czytałam ewangelię z danego dnia adwentu
              i coś odnośnie tego pisałam, ale to bardzo żmudna robota... Nie
              wiem, czy dam radę w tym roku.
              Te mądrości były bardzo proste, np. "uśmiechnij się", "Jak nazywali się
              rodzice Maryi?", "Kto był mężem Maryi?", "Jezus jest świetnym lekarzem",
              "Pamiętaj, że Jezus jest Twoim przyjacielem", "Niech brat przeczyta Ci
              ewangelię o zagubionej owcy", "Niech tata wytłumaczy" - nie pamiętam,
              co miał tłumaczyć wink
              Staram się tak wypośrodkować: zawieram trochę informacji dla średniej
              i jednak coś więcej dla syna. Patrzę też na nich i staram się dopasować
              do tego, co akurat w domu się dzieje. Jeszcze nie wiem, co będzie w
              woreczkach w tym roku...
              Robię też co roku taki kalendarz dla chrześnicy męża. Akurat jest w
              drugiej klasie i przygotowuje się do I-ej komunii. Mam zamiar ciut
              więcej "mądrości" na ten temat zamieścić.
              • alex05012000 Re: czy już można.... o adwencie? 20.11.05, 16:53
                no, woreczków nie szyjemy, bo nie mamy z czego... zato zrobiłyśmy kalendarz!
                tzn z wydatną pomocą kalendarza na 2005 jaki dostałysmy od Ismy nota bene, z
                którego jest podkład i dni i taka tasiemka z przesuwającym się okienkiem, poza
                tym są powycinane ze starych kart świątecznych motywy, wycinałyśmy razem, Ola
                się uparła żeby nakleić wszystkie które wycieła więc jest misz masz totalny, na
                środku króluje jednak żłóbek... a "woreczki" zrobię pewnie z kolorowych
                papierów, jak w zeszłym roku...., może je poprzyczepiam do tego wiszącego na
                ścianie kalendarza; no a co w środku jeszcze nie wiem ...przydałyby się nam
                proste cytaty biblijne, oprócz tego kupię maleńkie czekoladki, baloniki i
                jakieś drobiazgi....
                mama-kasia napisała: Te mądrości były bardzo proste, np. "uśmiechnij się", "Jak
                nazywali się rodzice Maryi?", "Kto był mężem Maryi?", "Jezus jest świetnym
                lekarzem", "Pamiętaj, że Jezus jest Twoim przyjacielem", "Niech brat przeczyta
                Ci ewangelię o zagubionej owcy", "Niech tata wytłumaczy" ... dla nas musi być
                coś innego, bo brata nie ammay, nie widzę taty w roli biblisty, a wielu rzeczy
                Ola jeszcze nie wie, np jak nazywali sie. rodzice Maryji.... może jeszcze ktoś
                coś podsunie jako pomysł ....
    • elwinga a propos adwentu 19.11.05, 18:18
      Czy ktoś już może zdążył przeczytać "Już - jeszcze nie" Haliny Bortnowskiej? Bo
      właśnie zamówiłam w Mateuszu "w ciemno" - lubię tę panią i miałam przyjemność
      ją poznać.
      • isma Re: a propos adwentu 20.11.05, 12:31
        To bylo w odcinkach w Tygodniku Powszechnym, w ubiegly Adwent. Nie wiem, czy
        wydanie ksiazkowe ma tez komentarze czytalnikow, ale jesli tak, to calosc jest
        fascynujaca.
        • pelczarka przepraszam, ale o co chodzi z tymi woreczkami 20.11.05, 17:03
          bo nie bardzo rozumiem, chyba nigdy nie mialam z tym do czynienia, a to dziwnesmile...
          • mama_kasia Re: przepraszam, ale o co chodzi z tymi woreczkam 21.11.05, 00:36
            Pelczarko, to mój autorski pomysł smile Część dziewczyn wie, o co chodzi,
            bo pisałam w zeszłym roku. Tam wyżej jest link do mojej rodzinnej
            stronki, gdzie jest rysunek i opis jak robię taki kalendarz.
            Pozdrawiam - Kasia.
            ps. A dlaczego dziwne smile ?
    • tres_ka Re: czy już można.... o adwencie? 20.11.05, 21:45
      Mam pytanie: jak przeżyć adwent z dziećmi? Oczywiście oprócz robienia takich rzeczy jak wieniec adwentowy, kalendarz, roraty, robienie ozdób i innych przygotowań do świąt?
      Kalendarz adwentowy zrobilismy, ozdoby i kartki robimy co roku i mamy z przy tym dużo radości.
      W tym roku chciałabym, by starszy już głębiej to przeżył, cały czas zastanawiam się, co by zrobić, żeby to było głębsze przeżycie niż te wszystkie wystawy świąteczne i to co widzimy dookoła.
      Mama_Kasia podała kilka cennych pomysłów, za co dziękuję.
    • mamalgosia Re: czy już można.... o adwencie? 21.11.05, 14:09
      Chciałąm podziękować za ten wątek.
      W zeszłym roku za późno"obudziłam się" i adwent był nieprzemyslany i mało
      owocny.
      W tym roku mam nadzieję , że będzie inaczej. Przynajmniej zewnętrzne
      przygotowania do adwentu trwają. myślę, że i duchowo zaowocuje
    • mama_kasia moje kalendarzowe "mądrości" ;-) 21.11.05, 15:23
      Dzisiaj opracowałam teksty do kalendarza dla moich dzieci.
      Daję Wam, może ktoś skorzysta. Tylko bierzcie pod uwagę, że pisałam to
      dla swoich dzieci, a nie dla dzieci ogólnie wink)
      Brałam pod uwagę czytania z danego dnia z liturgii KK, choć myślałam,
      że nie dam rady. Jakoś nie mogłam zrezygnować z bogactwa Słowa Bożego smile))
      Uzależnienie, czy co wink))?
      I jeszcze jedno. Dla mnie te krótkie teksty to też taki zalążek do rozmowy
      adwentowej z dziećmi. Wiem, że moja 6-latka nie wszystko zrozumie, ale
      przecież jestem i mogę jej wytłumaczyć smile A jak nie będzie chciała, to nie
      będę tłumaczyć. Nie jest to program do przerobienia na siłę wink))

      27.11 - Dzisiaj jest pierwsza niedziela adwentu. Zaczyna się czekanie na święta Narodzenia Pańskiego i przygotowywanie do nich: sprzątanie, gotowanie, pieczenie pierniczków, robienie ozdób choinkowych, ale nie tylko to. Sprzątamy też w naszych sercach smile Przygotowujemy je do świąt, ...a także na każdy dzień. Bo lepiej jest, gdy jest w nas więcej dobra niż zła, nieprawdaż?
      28.11 - Jest taka modlitwa w czasie mszy: “Panie, nasz Boże, pomóż nam gorliwie się przygotować na przyjście Chrystusa, Twojego Syna, aby gdy przyjdzie i zapuka do naszych drzwi, zastał nas czuwających na modlitwie i z radością głoszących Jego chwałę.”
      Zastanów się, czy modlisz się codziennie?
      29.11 - “Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie” - taki jest fragment psalmu 72. Przeczytaj go dzisiaj całej rodzinie.
      30.11 - Dzisiaj jest święto św.Andrzeja Apostoła. Pamiętasz taki fragment, w którym jest mowa o Andrzeju? “Pan ujrzał obok Jeziora Galilejskiego dwóch braci, Piotra i Andrzeja, i powiedział do nich: Pójdźcie za Mną, uczynię was rybakami ludzi.” Pomódl się za Andrzejów, których znasz.
      1.12 - Jak myślisz, który dom będzie trwalszy. Czy ten, zbudowany na skale, czy taki, co stoi na piasku? Jest taka ewangelia, mówiąca o tym. ...Zapamiętaj, że dla nas skałą jest Jezus.
      2.12 - Znasz takie słowa: “Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki!” A wiesz, o kim one mówią?
      3.12 - “Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».” Pomódl się dzisiaj za ojców i księży, których znasz.
      4.12 - Druga niedziela adwentu. W swoim życiu słyszysz różne głosy: kolegów, koleżanek, rodziców, rodzeństwa, babci, dziadka, cioć i wujków. A czy słyszysz głos Boga? Pewnie nie słyszysz Go tak jak słyszysz inne głosy, ale ile razy słyszysz Słowa z Pisma Św. To jest to głos Boga smile
      5.12 - W jakim sakramencie Jezus odpuszcza nam grzechy? ..............Pamiętaj, że wtedy przytula Cię bardzo mocno i mówi, że Ci przebacza. I daje siły do bycia dobrym.
      6.12 - Dzisiaj wspominamy super świętego. Jest nim św. Mikołaj, ale nie ten, którego widać w sklepach, a taki prawdziwy. Św. Mikołaj żył naprawdę. Był biskupem i lubił obdarowywać ludzi. A wiesz, że dawanie jest równie przyjemne jak otrzymywanie? Niektórzy nawet mówią, że znacznie przyjemniejsze smile
      7.12 - Czy jest Ci czasami ciężko? Ale nie od ciężkiego tornistra, tylko tak na sercu, albo na żołądku. Jest Ktoś kto chce, abyś mu o tym powiedział. Rodzice? Na pewno - im zawsze możesz o wszystkim powiedzieć. I jeszcze ktoś - Twój najlepszy przyjaciel, Jezus. Rozmawiaj z Nim.
      8.12 - Dzisiaj jest Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Co to znaczy? Tzn., że Maryja nie miała grzechu pierworodnego, choć każdy człowiek z tym grzechem się rodzi. Sprawa nie jest taka prosta, ale tak właśnie wierzymy.
      9.12 - Znasz 10 przykazań Bożych? A pamiętasz, które jest najważniejsze?
      10.12 - Co robisz, gdy rodzice proszą Cię o coś? Czy zawsze ich słuchasz? Postaraj się zawsze(!), ale dzisiaj tak szczególnie smile słuchać rodziców.
      11.12 - Trzecia niedziela adwentu. Ile jeszcze zostało niedziel do końca?
      Dzisiaj na mszy usłyszycie o Janie Chrzcicielu. Zastanówcie się nad tym, co powiedział, a szczególnie nad tymi słowami: “Prostujcie drogę Pańską”. Po co prostować tę drogę i co to znaczy?
      12.12 - w pslamie 25 są takie słowa: “Daj mi poznać drogi Twoje, Panie, i naucz mnie Twoich ścieżek!” Już wczoraj było o tych drogach smile Przeczytaj dzisiaj ten psalm z rodzicami.
      13.12 - Kto postępuje lepiej? Czy ten, który mówi: mamo, nie chce mi się sprzatać, ...ale potem idzie i sprząta? Czy ten, który mówi: posprzątam, ...ale tego nie robi? ... A jak Ty się zachowujesz?
      14.12 - W Piśmie Św. czytamy, jak wiele cudów uczynił Jezus. Pamiętasz jakich? A czy znasz jakieś cuda ze swojego życia? Może nie tak widoczne, jak te w Biblii, ale coś z pewnością znajdziesz.
      15.12 - “Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie.” Tak mówi Bóg do ludzi. Wiesz, jak mocno stoją góry, a jednak mogą się zachwiać, gdy jest np. Wybuch wulkanu. A Miłość Boga nigdy się nie zachwieje. Jest PEWNA !!!
      16.12 - Tak sobie trwa ten adwent, a myśmy niewiele zastanawiali się nad tym, że Jezus przyjdzie na ziemię. Wiesz, że się urodził w Betlejem, ale czy wiesz, że obiecał przyjść jeszcze raz? Chrześcijanin musi o tym pamiętać smile
      17.12 - Ten dzień w Kościele rozpoczyna bezpośrednie przygotowania do nadchodzących świąt. W domu pewnie zamieszanie coraz większe. A czy byliście już chociaż raz na roratach?
      18.12 - Pewnie pamiętasz, kto był mężem Maryi. Ale czy wiesz, że Józef nie chciał, żeby Maryja z nim mieszkała (dla jej dobra, oczywiście)? Przyszedł do niego wtedy we śnie anioł i powiedział... Co powiedział musisz odszukać w ewangelii według św. Mateusza, w pierwszym rozdziale.
      19.12 - Znasz Jana Chrzciciela. Pamiętasz imiona jego rodziców? A czy wiesz, że jego tata nie mógł mówić aż do dnia jego urodzin? W ewangelii według św. Łukasza możesz o tym przeczytać - Łk 1,5-25
      20.12 - Jest taki znany fragment z Księgi Izajasza: “Oto Panna pocznie i porodzi Syna,
      I nazwie Go imieniem Emanuel”. Czy wiesz, kto to jest ten Emanuel? I co znaczy to imię? Jak nie wiesz, na pewno któreś z rodziców Ci wytłumaczy smile
      21.12 - Elżbieta, mama Jana Chrzciciela, potrzebowała pomocy, bo była w ciąży, Wybrała się do niej Maryja, która w brzuszku nosiła już Jezusa. Obie mamy spotkały się, a Jan Chrzciciel poruszył się w Elżbiecie z radości ze spotkania z Jezusem.
      22.12 - Wczoraj dowiedzieliście się o spotkaniu Maryi i Elżbieta. Dzisiaj przeczytajcie słowa, jakie w czasie tego spotkania wypowiedziała Maryja. Są to piękne słowa wychwalające Boga. Ten hymn nazywa się Magnifikat.
      23.12 - Dzisiaj czytając i słuchając Słowa Bożego dowiecie się o dalszych losach Zachariasza, taty Jana Chrzciciela. Łk 1,57-66
      24.12 - Doskonale wiecie, że ten dzień to ostatni dzień adwentu.Pewnie nie możecie doczekać się wieczoru, kolacji przy choince i ... prezentów. Pamiętajcie jednak, że nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie Narodziny Jezusa
      smile
      • glupiakazia Re: moje kalendarzowe "mądrości" ;-) 21.11.05, 15:33
        Kasiu, dech mi zaparlo! dziekismile
        • tres_ka Re: moje kalendarzowe "mądrości" ;-) 21.11.05, 16:54
          Ja też jestem pełna podziwu smile))
      • tarba Re: moje kalendarzowe "mądrości" ;-) 21.11.05, 23:37
        Kasiu pozwolisz jak sądzę że się mocno zainspiruję?
      • samboraga Re: moje kalendarzowe "mądrości" ;-) 22.11.05, 12:51
        wspaniałesmile))
        nigdy nie robiłam kalendarza adwentowego i w tym roku też pozostaniemy przy
        kupnym z czekoladkamiwink
        ale - jeśli pozwolisz - to i ja zaczerpnę trochę z Twoich pomysłów, żeby
        poprowadzić z synkiem małe domowe rekolekcjesmile))
        • mama_kasia Re: moje kalendarzowe "mądrości" ;-) 22.11.05, 13:04
          Samborago, wczoraj wpadłam na pomysł, żeby te tekściki plus
          jakiś rysuneczek, może zdjęcie (co mi tam wpadnie do głowy)
          zamieszczać codziennie przez cały adwent na swojej stronce,
          w dziale "coś dla dzieci". Ze statystyk wychodzi mi, że
          to najczęściej oglądany dział smile
          Zapraszam więc, od pierwszej niedzieli adwentu smile
          • samboraga Re: moje kalendarzowe "mądrości" ;-) 23.11.05, 10:47
            > Zapraszam więc, od pierwszej niedzieli adwentu smile

            ojej, fajniesmile)))
            (i podziwiam - to mnóstwo pracy...)
            na pewno będziemy zaglądać!
            • alex05012000 Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 24.11.05, 11:31
              potrzebuję jak w tytule, jakieś objaśnienie, na użytek Oli, co to jest adwent,
              że czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela itd, gdzie mogę znaleźć???
              • samboraga Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 24.11.05, 12:29
                >gdzie mogę znaleźć???

                w intrernecie, tak zeby było 'dla dzieci' to nie wiem

                jest wspaniała seria ksiązęk o świętach i takich okresach 'uroczystych' wydana
                przez WAM (w formie rozmowy z dziećmi włąśnie) - może dostaniesz w księgarni
                (ja akurat o adwencie nie mam, ale służe 'wielkim postem'wink
                Tutaj więcej:
                tiny.pl/x9wt
                • isma Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 24.11.05, 15:41
                  samboraga napisała:

                  >służe 'wielkim postem'wink

                  Samborciu, w kontekscie naszej forumowej formy komunikowania sie, to chi, chi ;-
                  ))).
                  • samboraga Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 25.11.05, 10:45
                    isma napisała:

                    > samboraga napisała:
                    >
                    > >służe 'wielkim postem'wink
                    >
                    > Samborciu, w kontekscie naszej forumowej formy komunikowania sie, to chi,
                    chi ;
                    > -
                    > ))).


                    oj, tam, od razu wielkim - po prostu (przy)długimwink))
                    • skrzynka3 Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 25.11.05, 15:23
                      Mamo- Kasiu ogromnie serdecznie dziekuje!!! Juz w zeszlym roku obiecalam sobie
                      ze do kalendarza dolacze jakies cytaty z Biblii ale hm nie wyszlo. Obawiam sie,
                      ze w tym roku byloby podobnie gdyby nie Ty smileZmobilizowalas mnie i bylo
                      znacznie prosciej opierajac sie na Twoich "Adwentowych madrosciach"
                      zmodyfikowac je pod nasz dom i moje dzieci.Jakos natchnienie na mnie splynelo
                      jak zaczelam czytac Twojego posta i wlasnie przed chwila skonczylam drukowac
                      wersje dla malych Skrzyneksmile)
                      Skrzynka
                      • skrzynka3 Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 25.11.05, 23:16
                        Uff wlasnie skonczylam wersje dla mojej trzylatki. Niezle sobie glowy nalamalam
                        i tak miejscami mam watpliwosci ale zobaczymy. Mialam dla Niej nie robic ale
                        bestia super wyczulona zeby miec jak bracia wiec jak zobaczy ze u Nich w
                        woreczkach oprocz malych lakoci (glownie suszone owoce bo czekolady nie moga)
                        sa karteczki to bedzie sie awanturowac dlaczego u Niej nie ma. A tak moze choc
                        ciupinke w tej calkiem juz rezolutnej lepetynie zostanie ze to nie tylko
                        choinka i prezenty i z jakiego powodu jest to cale zamieszanie.W kazdym razie
                        podziele sie z Wami jak mi sie udal eksperyment smile)) Skrzynka
                        • isma Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 28.11.05, 22:56
                          Moje dziecko ze slodyczy moze tylko boczek wink)). Wiec u nas w powszedni dni sa
                          naklejki (a'propos), a w niedziele i swieta cos specjalnego (hitem pierwszej
                          niedzieli byl jadowicie fioletowy brokatowy klej a' 90 gr. sztuka)wink)).
              • mama_kasia Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 24.11.05, 12:44
                Tutaj jedno zdanie plus krzyżówka, ale nie wiem, czy Ola da radę
                www.urwisy.pl/fronts/index.php?page=nr&nr=38&kat=23&art=246
                Jak coś znajdę, dam znać smile
                • mama_kasia Re: prosty tekst wyjaśniający ideę adwentu 24.11.05, 12:46
                  I moja ulubiona smile www.roraty.art.pl/r1
                  Nie prosta.

                  • alex05012000 Re: nie-prosty tekst wyjaśniający adwent 28.11.05, 09:51
                    witam,
                    za nami pierwsza niedziela adwentu, oprócz lizaka w roli niespodzianki z
                    woreczka..., zaserwowałam Oli tekst z rorat..., nieco objaśniając niektóre
                    słowa ... kazała sobie czytać dwa razy i wydaje mi się, ze całkiem dobrze
                    pojęła istotę sprawy...
                    "Adwent, adventus, w starożytnym Rzymie i Bizancjum oznaczał przybycie i
                    odwiedziny ważnej osobistości, króla, cesarza. Chrześcijanie niemal od zawsze
                    widzieli w owym adventus przybycie Króla Królów - Chrystusa: Jego Wcielenie,
                    Narodzenie i powtórne przyjście na końcu czasów. Liturgiczny okres Adwentu
                    wprowadza nas w trojakie oczekiwanie:
                    na Boże Narodzenie, czyli wspomnienie pierwszego, historycznego przyjścia
                    Chrystusa,
                    na osobiste spotkanie z Chrystusem poprzez łaskę - TU PADŁO PYTANIE CO TO JEST
                    ŁĄSKA? moze mi pomożecie, bo mówiłam dar od Boga ale moze ktoś ma jakś strawną
                    definicję łaski dla 6-latki...
                    i, w końcu, na powtórne przyjście Chrystusa w chwale.
                    Pierwszy adwent już się dokonał: Pan, Emmanuel, wyczekiwany przez lud Starego
                    Przymierza, narodził się, jak wierzymy, 2000 lat temu w Betlejem. W tęsknotę
                    Izraela, w tajemnicę oczekiwania na Mesjasza, wprowadza nas liturgia drugiej
                    części Adwentu, będącej bezpośrednim przygotowaniem do świętowania Bożego
                    Narodzenia.
                    Paradoksalnie, jeśli w liturgicznym Adwencie oczekujemy przyjścia Chrystusa, to
                    jest On już wśród nas obecny. Do tej Obecności łatwo się przyzwyczaić, dlatego
                    potrzebny nam drugi adwent - tajemnica nieustannie i na nowo ofiarowywanej nam
                    łaski, przyjmowania i spotykania Boga w naszym osobistym życiu. Średniowieczni
                    kaznodzieje mówili o tym przychodzeniu Boga do duszy jako o adwencie
                    cierpliwym, łagodnym i cichym: "Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy
                    mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną"
                    (Ap 3, 20). W tym wymiarze Adwent jest skupionym, lecz radosnym oczekiwaniem,
                    by nie przeoczyć Bożej obecności w naszej codzienności.
                    Bliskość Dnia Pańskiego, czyli powtórnego przyjścia Chrystusa, akcentuje
                    liturgia pierwszego i drugiego tygodnia Adwentu. W perspektywie tego Dnia
                    nabiera powagi wezwanie do nawrócenia i ewangelicznego czuwania. "Bo oto
                    nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość
                    będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie
                    pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię,
                    wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach" (Ml 3, 19-20).
                    - NAJWIĘKSZE wrazenie zrobił na Oli ten piec i spalenie się bezbożników, kilka
                    razy dopytywała sie czy aby napewno nie znajdzie sie w tym piecu, ...

                    dziękuję mamo-kasiu za tekst, pozdrawiam - maria
      • isma mamy kalendarz ;-))) 24.11.05, 11:51
        Ufff.
        Jako ze obie z M. jestesmy absolutnymi plastycznymi antytalentami, borykalysmy
        sie z zadaniem dlugo. Ale tez juz mamy od wczoraj kalendarz adwentowy, tym
        razem jest to kalendarz totalny ;-O: na pojedynczych kartkach A4 powyklejalysmy
        kolejne daty, dokleilysmy fragmenty Biblii z komentarzykiem przestukane przeze
        mnie na komputerze, umocowalysmy woreczki z bibuly, ozdobilysmy nastrzepionymi
        z bibuly rosochatymi "galazkami" choinkowymi.
        Totalnosc kalendarza polega na tym, ze kazde siedem dni wisi na innej scianie
        pokoju (na tyle wysoko jednak, zeby samodzielny demontaz byl utrudniony wink)).
        • tres_ka Re: mamy kalendarz ;-))) 24.11.05, 15:07
          Uważam, że super pomysł wink))
          • alex05012000 Re: mamy kalendarz ;-))) 24.11.05, 15:29
            my też mamy, skromniejszy ale "związany z ismą", woreczków nie uszyjemy, bo nie
            mamy z czego... zato zrobiłyśmy w zeszły weekend z Olą wspólnie kalendarz!
            z wydatną pomocą kalendarza na 2005 jaki dostałysmy od Ismy w zeszłym grudniu,
            z którego jest podkład i dni i taka tasiemka z przesuwającym się okienkiem,
            poza tym są powycinane ze starych kart świątecznych motywy, wycinałyśmy razem,
            Ola się uparła żeby nakleić wszystkie które wycieła więc jest misz masz
            totalny, na środku króluje jednak żłóbek... a "woreczki" zrobię z kolorowych
            papierów, jak w zeszłym roku...., poprzyczepiam je do tego wiszącego na
            ścianie kalendarza; no a w środku proste cytaty biblijne, oprócz tego kupiłam
            maleńkie czekoladki, bedą też baloniki i jakieś takie drobiazgi....
            wydrukowałam sobie tekst z www.roraty mamy-kasi, trochę go uproszczę w sensie
            słownictwa i opowiem Oli w tę niedzielę...z krzyżówką też spróbujemy... z moją
            wydatną pomocą bo ona pisac nie umie ani czytać...
    • mamalgosia pojemniczek na dobre uczynki 26.11.05, 11:59
      Wiem, że too głupie - bo nie nalezy liczyć dobrych uczynków. Ale mój synek przy
      tym dbrze się bawi.
      Mamy pojemniczek (przezroczysy) z dziurką u góry (jak skarbonka). Do niego
      będziemy wrzucać lentilka za każdy dobry uczynek (kupiłam w Auchan pół kilo
      takich niezbyt smacznych, ale tanich lentilków). W Boże Narodzenie zaniesiemy
      Panu Jezusowi do stajenki (ciekawe, co na to proboszcz, ha ha ha)
      • mader1 Re: pojemniczek na dobre uczynki 27.11.06, 19:33
        co powiedzial proboszcz ???
    • mama_kasia mój kalendarz i wieniec 26.11.05, 22:20
      Już zrobione smile) Zdjęcia możecie zobaczyć tutaj
      www.budysie.republika.pl/adwent2005.htm
    • marzek2 Chciałam się tylko pochwalić :)) 29.11.05, 14:41
      że w zeszły czwartek odbyło się u mnie w domku wspólne robienie wieńców
      adwentowych ze znajomymi mamami z różnych forów w Krakowie smile W sumie to można
      było zrobić quiz, kto zna Marzek z jakiego forum smile
      Było super, nasz pastor poświęcił się i ofiarnie wstał o świcie, żeby pojechać
      na giełdę kwiatową w Krakowie i objawił się przed moim drzwiami o 7.30 z
      kilkoma pękami gałązek choinkowych smile Było nas 7 mam i 7 dzieci w tym
      dwa "raczki" (Samuel i jego kolega z Rówieśników) no i na szczęście mój Lechu
      do pomocy, bo miał wyjątkowo na popołudnie do pracy.

      Jeśli ktoś chce, mogę podesłać na priv ciekawe materiały nt wieńców adwentowych
      i tego, co jeszcze można robić w adwent z dziećmi.

      My na razie zapalamy co wieczór świeczki (oczywiście BARDZO WAŻNE jest czyja
      jest kolej do zapalania, czyja do gaszenia itp smile, od dziś przygotujemy wielką
      szopkę na akruszu papieru pakunkowego, który zamierzam powiesić na ścianie w
      przedpokoju. Każdego dnia dziewczyny będą rysować, wycinać i przyklejać inną
      postać, przedmiot do Szopki. Zakupiłam też takie kolorowe sreberka, żeby ten
      obrazek był bardziej odświętny smile
    • mader1 już można.... 23.11.07, 18:07
      już mozna. Stary wątek, ale w tym roku też adwent smile
      • skrzynka3 Re: już można.... 26.11.07, 10:28
        Scial mnie jakis wirus. Lezac sobie w lozku i zostawiajac dom i
        dziatki na mezowskiej glowie mialam przynajmniej czas i dzieki
        przypomnieniu Mader mam juz gotowe teksty do woreczkow smile)

        W tym roku uderzyly mnie teksty z pierwszych czytan -glownie Prorok
        Izajasz -starszym powybieralam fragmenty na "surowo" bez komentarza.
        Chce zrobic eksperyment i kazdego dnia chwilke wieczorem porozmawiac
        z nimi jak oni te wersy odbieraja -bez mojej wstepnej sugestii.

        Najmlodszej popisalam krotkie komentarze.

        Teraz juz tylko zostala czesc "artystyczna" czyli dac duchowej
        tresci "cielesne" opakowanie smile)
        • mama_kasia Re: już można.... 26.11.07, 10:47
          A mnie opuściła wena twórcza i nie wiem, co im napisać
          do woreczków sad Zaryzykowałam, że ...może ich w tym roku
          nie będzie wink)) Ale się dzieci oburzyły smile
          • mader1 Re: już można.... 26.11.07, 13:09
            o... pamiętam jak w tamtym roku Najstarsza się oburzyła, ze
            otwieranie woreczków miałoby być bez Niej smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka