08.10.09, 20:16
słyszałam dziś świetny dowcip
zdaję sobie sprawę, że jednych może nie śmieszyć, innych urazić, ale mam to gdzieś
ja śmiałam się dziś 10 minut z zegarkiem w ręku

"idzie ślepy na grzyby, a rozpoznaje je zrywając i smakując.
znajduje pierwszego grzyba, próbuje i mówi <<o! dobry maślaczek>>
potem zrywa drugiego grzyba i mówi <<o! jaki dobry borowik>>
następnie znów smakuje i wykrzykuje << o! gówno! dobrze że nie wdepnąłem!"

a jak ktoś ma jakieś dowcipy niech zapoda
bo lepiej płakać ze śmiechu niż ze smutku a tydzień miałam naprawdę pechowy
pozdrowink)

och przypomniał mi się jeszcze jeden, stary co prawda

" wchodzi kanar do autobusu, podchodzi do pasażera i mówi:
- bilecik
- trąbka - odpowiada pasażer
- co trąbka?
- co bilecik!"
Obserwuj wątek
    • mrg79 cztery łyse śledzie 09.10.09, 00:17
      ale ten kawał też dłuuugąą brodę.. uncertain

      ale co tam, skoro "się zaczynasz"

      pfff... palce mi się zmęczą, ale dobra. więc tak:

      siedzą 4 łyse śledzie na płocie.
      siedzą i patrzą jak latają ptaki..
      pierwszy mówi: "chciałbym być ptakiem - mógłbym sobie wtedy latać.."
      drugi mówi: "a ja chciałbym być dwoma ptakami - mógłbym sobie wtedy latać i się
      gonić jednocześnie.."
      trzeci mówi: "a ja chciałbym być trzema ptakami - mógłbym sobie wtedy latać,
      gonić się i jeszcze na to wszystko patrzeć.."
      a czwarty: "a ja bym chciał mieć włosy.. mógłbym się wtedy czesać na boczek.."


      ha-ha..
      mówiłem, że nieśmieszne..
      • real_mayer Re: cztery łyse śledzie 09.10.09, 11:44
        A nie było tak:
        ...-Ja chciałbym mieć takie długie włosy..
        - A po co ci włosy ?
        _ a tak bym je sobie za uszy zakładał
        big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka