Dodaj do ulubionych

Pokój obciachu

18.12.09, 21:07

Wszędzie trąbią o świętach,a ja chciałam coś z innej beczki dać.To
post dla tych którzy mają dystans dla siebie i są na tyle osważni,by
napisać o swojej największej wpadce,krótko mówiąc opisać jakąś
obciachową syt z życia,ciekawe która będzie najzabawniejsza.Chyba,że
nie ma odważnych.
Obserwuj wątek
    • sensi_spring Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:11
      Jak to nie ma jak sąsmile)
      Dwie najbardziej stresująco-obciachowe sytuacje w moim życiu...
      21 wiek..stolica...kobieta wykształcona i wydawałoby się dość
      inteligentna...
      1. bez sukcesów w przejściu bramki metra warszawskiego;D
      2. zatrzaskująca się w drzwiach obrotowych...hotelowych...ku uciesze
      zgromadzonych ludków;D (tę historię już co niektórzy znają...ale co
      niektórzy lubią bardzo..prawda Marysiu?;D)
      • emi-26 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:17
        Wychodzę na scenę (konkurs ogólnopolski, Legnica, złota lira do
        zgarnięcia i 5000tyś) biore mikrofon do ręki...nauczyciel wokalu
        zaczyna grać...ja zaczynam śpiewać...nie słychać mnie...padł
        mikrofon...totalnie padł...nie mmiałam swojego, zapomniałam, jeden
        jedyny raz....myslałam, że się pod ziemię zapadnę...
        • gyubal_wahazar Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:46
          Emi smile

          > Wychodzę na scenę (konkurs ogólnopolski, Legnica, złota lira

          Ale fajowo, że takie utalentowane dziewczyny nawiedzają ten padołek

          A coś śpiewała ? Da się znaleźć na tubie albo jakiej innej wrzucie ?

          A może masz gdzieś na pliku do pewnie dałoby radę na miejscowym serwerku wśród
          zdjęć położyć ... Kontik zaraz zhakuje apacza

          > złota lira do zgarnięcia i 5000tyś)

          Nowych czy starych ? Bo jak nowych, to te 5 dużych baniek zaprze mi oddech od
          zaraz smile

          • emi-26 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:00
            Gubciu, to stare czasy, w liceum jeszcze byłam . Fakt, że jakieś 10
            lat mnie chłop piłowałsmile I kochalam to
            strasznie ...ech....niespełnione marzenia...
            Ale jest co wspominać, teraz zostaje karaoke, chociaz ostatnio dla
            zabawy zaliczylam kilka wesel i mimo wszystko nie pouciekali ludkismile)

            Co śpiewałam...? Villasowe, "List do matki" i wiersz
            Krynickiego "Nieśmiertelność"
            Nie sądzę, żebyście to znaleźli, bo to było 9 lat temu..smile
            5 tyś. zł nowych i wygrałam...zdobyłam tosmile

            Zapraszam tu do siebie skoczymy na jakies karaokesmile)
            • sensi_spring Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:04
              Emismile W chórze śpiewałamsmile)...będę mogła z Tobą pośpiewać?big_grin
              • kontik_71 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:07
                Potrzebny Wam tenor? smile Jesli tak to zglaszam siesmile
                • emi-26 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:12
                  Zaraz będziemy mieć kapelę Kontiku,, supersmile...a ktoś na gitarkę
                  elektryczna?smile
                  • sensi_spring Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:16
                    Cymbałki mogę dorzucić gratis;D
              • emi-26 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:09
                Sensi - Skarbeńkusmile po tym winku to my tak bedziemy śpiewać, jak nie
                wiem cosmile))
                • sensi_spring Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:12
                  Dobrasmile) repertuar zaczynam szlifowaćbig_grin
      • gyubal_wahazar Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:36
        > 21 wiek..stolica...kobieta wykształcona

        To wiek bohaterki czy stolicy ?

        > wydawałoby się dość inteligentna...
        ^^^^^^^^^^^^^^ smile))))
        • sensi_spring Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:41
          gyubal_wahazar napisał:
          >
          > To wiek bohaterki czy stolicy ?

          Szok spowodowany drzwiami...spowodował wybiórcze zaburzenia
          pamięcismile)
          >

          > > wydawałoby się dość inteligentna...
          > ^^^^^^^^^^^^^^ smile))))
          Balti...przestań się chichrać...bo Ci się literki rozmazały...co
          napisałeś?big_grin
          • gyubal_wahazar Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:50
            > Balti...przestań się chichrać...bo Ci się literki rozmazały...co
            > napisałeś?big_grin

            Nie puszczę pary, bo mi Szeherezadka bajki dziś nie opowie wink
            • sensi_spring Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:53
              gyubal_wahazar napisał:


              > Nie puszczę pary, bo mi Szeherezadka bajki dziś nie opowie wink

              No tak się bawić nie będziemy;D
              • gyubal_wahazar Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:00
                Eeeeh, w szponach własnego chichrania ... I jak tu teraz wybrnąć ....

                A przysięgniesz się, że sie nie pogniewasz ? wink
                • sensi_spring Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:05
                  gyubal_wahazar napisał:

                  > Eeeeh, w szponach własnego chichrania ... I jak tu teraz
                  wybrnąć ....
                  >
                  > A przysięgniesz się, że sie nie pogniewasz ? wink

                  No po takim wstępie...to nie wiem...;D
        • tetika Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:42
          A czym tu sie chwalic jak nie ma czymuncertain
    • kontik_71 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:18
      Cos taki niedowiarek jest??

      Moja najbardziej obciachowa sytuacja..

      Stoje na scenie, na widowni jakies 1000 osob, gitara gra ostatnie solo,
      juz mam zaczac, wdech, napelnic przepone i... zakrzytusilem sie slina..
      uncertain
      • gyubal_wahazar Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:40
        Kontiiiiiik !

        Toś Ty pewnie w skórzanych gaciach i z piórami do pasa dziewczyny przytomności
        celnymi riffami pozbawiał, a teraz aż tak nisko do tego IT upadłeś ? Staaaaaary,
        za dużo pewnie wciągałeś ...
        • kontik_71 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 21:54
          Fu, wstydz sie Smoku tongue_out Tragizm sytuacji byl zwiazany tez z piosenka..

          www.youtube.com/watch?v=klObyJY1W_I
    • daro37 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 22:10
      Było to z półtora roku temu. Kolezka miał urodziny, wypiliśmy po symboliczne 50gr na stancji, potem mielismy iść na tykoteke. Rozpadało się zaczęliśmy biec do taryfy, okulary mi zaparowały i jak nie..... wsłup.Fifa pod okiem, ale co tam, poszlismy na balety. Rano wstyd mi było. Jak juz wspominałem, od dawna nie chodze na dyskoteki itp., ale nie przez to zda(e)rzenie.
      • lenka-7 Re: Pokój obciachu 18.12.09, 23:10

        To tu sami muzycznie uzdolnieni ludzie się znależlismile)I fajnie,też
        zajmowałam sie śpiewaniem,ale żadnego obciachu z występów nie
        pamiętam.Ale zdolni jesteśmysmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka