lolcia-olcia 20.12.09, 08:05 www.youtube.com/watch?v=LsHDdawSjLU ta dokładnie... tylko nawet nie wiem kogo bym chciała... Miłej niedzieli Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:36 wstałam weź to za dobrą wróżbę, że ładna pani ładny utwór... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:43 Cześć, tradycyjnie pierwsze na forumie Maryś co mi z pani, fajny pan..hm...na święta by się przydał Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:47 może na Pasterce poznasz wybierasz się może? a propos the best masz tekst w stopce!! )) Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:50 miłej niedzieli i Tobie ) kojarzysz? stop. zapałka na zakręcie? - zyczę! Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:01 Kojarzysz hehe zobaczymy... U mnie pada śnieg tak fajnie jest na dworze, pójdę chyba z Bobkiem (psem) na długi spacer Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:09 u mnie też prószy ale nie mam psa, a szkoda, bo też bym wyszła a tak siedzę, piję kawę i oglądam Tvp 2 bARWY SZCZĘŚCIA Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:13 Bobek zaraz pół drzwi zje;p a ja ddtvn oglądam i tradycyjnie muszę całe mieszkanie przetrząsnąć w poszukiwaniu kluczy, 3 komplety mam, ale jak zbieram się do wyjścia to zawsze wszystkie giną;p Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:17 tego problemu z kluczami nie znam, zawsze na komodzie, w takim korytku. wygodnie jest kłaść "na swoim miejscu" ) natomiast często szukam jakiegoś ciucha jedna szafa , druga, kosz na pranie, sznurek.. od nowa w szafie na półkach, znów na wieszakach... znów na spodzie szafy )) Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:23 Maryś skąd jesteś? możemy zabrać Cię ze sobą na mały spacer wokół drzewek wstyd się przyznać, ale przy drzwiach mam wieszak na klucze i wszystkie inne tam wiszą...a jeszcze te które zazwyczaj mam ze sobą na smyczy mam, no ale ... Co do innych rzeczy to standard, jak potrzebuję to nigdy nie mogę ich znaleźć nie wiem jak to tak, sama mieszkam i nie mam nikogo kto by mi je chował;p ja to jedna zakręcona jestem Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:26 pochodzę z Krakowa a Ty? jaki region? Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:27 To kawałek mamy ja z Lublina Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:36 raz byłam wylądowałam w Lublinie 10 lat temu zimową porą ok 17 ... Jechałam pociągiem, zima dość sroga była, ja miałam spotkanie służbowe w Daewoo, po wyjściu z dworca podchodzę do taksówkarza, prosząc aby mnie do niezbyt drogiego hotelu podwióżł a ten mi mówi, że mnie do dobrego hotelu zawiezie, bo w podrzędne brać ze wschodu okupuje. Pamiętam, że się bałam. W hotelu drzwi podparłam krzesłem ) Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:43 Niestety zarówno zima sroga ( -19 wczoraj było!), wschodnich i nie tylko wschodnich przybyszów pełno To teraz już bać się nie musisz przy kolejnym wyjeździe do Lublina miejscówkę u mnie masz zaklepaną Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:46 Marysiu, urzekła mnie Twoja historia) Moja związana byłałby z Chełmem i oczekiwaniem tam na pociąg...wieczorem...stałam z Mamą i licznymi bagażami przed dworcem...kiedy podszedł do nas pan i z lekkim wschodnim akcentem zapytał, czy nie potrzebujemy noclegu Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:50 W Chełmie brrr tam w dzień strach chodzić gratuluję odwagi Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:58 hehehe może pójdę jak nie zasnę, co do poznania to jakoś nie bardzo miejsce pasuje mi na nawiązywanie nowych znajomości... Ja nie wiem co Wy z tą stopką macie hehehehee, już kilka osób zwróciło na nią uwagę Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:10 obiecaj, ze jej nie zmienisz za szybko, daj sie pousmiechać Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:15 Marysiu pewnie hehe za każdym razem jak ją czytam uśmiech rozpusty gości na twarzy Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:37 Hej Dziewczyny Olcia tak głośno śpiewałaś, że się obudziłam) Marysiu dziękuję za kawę To ja dorzucam to ciacho..;D www.youtube.com/watch?v=SLKzYpPwkxU Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:41 cześć! haa lubię takie rytmiczne kawałki mozna sie pokiwać na kanapie Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:44 Zwłaszcza pod tym czujnym i urzekającym spojrzeniem...prawda..?) Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:48 No ba...jak wybierać...to najlepiej. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:51 dobry początek leniwej i śnieżnej niedzieli Odpowiedz Link
lolcia-olcia Ruchy kluchy leniwe 20.12.09, 10:02 jak myślę o lenistwie to taki opis na gg ustawiam, a pomysł stąd: www.youtube.com/watch?v=7nSK7HGIuhQ Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:51 dziewczyny, wiecie, ze miałam gości, że starałam się wszystko sama przyrządzić i... mam biegunkę. Ale wstyd. Ciekawe jak reszta. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:54 Maryś a może Ty tylko ją masz? Dobrzy znajomi? Jak tak to możesz zadzwonić i delikatnie zapytać. Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:57 Marysiu, może to taka po-stresowa? Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:52 Sensi takich trzech smoków jak Ty jedna nie znajdziesz;p hehehehe Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:58 Ehh...duma mnie rozparła;D Ale nie miałaś na myśli...dziewczyno, idź zrzuć tę 50kg nadwagę?;D Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 10:06 Sensi jak możesz mnie o tak niecne zamiary podejrzewać! jak nadwaga? chyba nie myślisz o wystartowaniu w wyborach Miss Ości:p Odpowiedz Link
sensi_spring Zmykam:) 20.12.09, 10:04 Chętnie bym z Wami posiedziała...ale czas co nieco zadań wykonać Miło było pouśmiechać się z rana Do później A tu jeszcze coś dla oka www.youtube.com/watch?v=MB36sSBl890&feature=related Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Zmykam:) 20.12.09, 10:07 Do później Sensi Maryś my z Bobkiem też idziemy dotlenić się Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Zmykam:) 20.12.09, 10:27 miłego niedzielnego przedpołudnia Nie przeziębić mi się tam! Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:05 Maryś wróciłam ale fajnie na dworze śnieg skrzypi pod stopami, pada, biało i cicho ...fajnie Za Martini na razie dziękuję, wczoraj wieczorem przed snem trochę sączyłambo jeszcze w nałóg wpadnę Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:15 najmniej w butelce zostało mi Martini i postanowiłam wypić, odciążyć szafkę z butelki prawie pustej Dziś chyba nie wychodzę z domu. Porozkoszuję się domem. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:21 dla rozrywki www.youtube.com/watch?v=1gFeQOp-oeE&feature=related Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:33 hehehehe nic dziwnego, że tyle singielek jest Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:36 ciekawe czemu oni TAM sobie tak ruszają... swego czasu miałam przełożonego, który maszerując przed moim biurkiem, wydając polecenia TAM sobie spodnie poprawial. Starszy facet po 60-tce. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:41 Nie wiem czemu TAM, ale zawsze możemy naszych forumowych panów zapytać Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:43 ja noszę się z zamiarem zapytać wiesz o co? co faceci czują, gdy klepną kobietę w pupę... zauważyłaś na filmach, że poklepują kelnerki np., Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:45 Tak i na twarzy zawsze pojawia się lubieżny uśmieszek, hehe panowie Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Martini... 20.12.09, 11:46 elokwentna_marysia napisała: co faceci czują, gdy klepną kobietę w pupę... Moją dłoń na swoim policzku Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:49 Żyleta z Ciebie Sensi, ale zgadzam się taką reakcją Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:57 kiedyś może nie, ale teraz będąc po 30-tce zrobiłabym jak pisze sensi. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:00 Też zauważyłam, że jak kobieta da facetowi przyzwolenie na pewne zachowanie to później nawet jego koledzy pozwalają sobie na więcej, mówię tu oczywiście o wolnych osobach Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Martini... 20.12.09, 16:10 > co faceci czują, gdy klepną kobietę w pupę... > Moją dłoń na swoim policzku To będę musiał szybko czmychnąć, żeby zebrał ten Jaś Fasola tuż koło mnie Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Martini... 20.12.09, 17:52 gyubal_wahazar napisał: >To będę musiał szybko czmychnąć, żeby zebrał ten Jaś Fasola tuż koło mnie > Zawsze zostaje w zanadrzu półobrocik Odpowiedz Link
gyubal_wahazar No i dlaczego ich zostawiają ?! 20.12.09, 16:05 Cześć Locia Rzucisz trochę światła, bo 2 razy oglądałem i dalej nie wiem ? Sympatyczny chłopak. Wstał rano, dał słodkiego buziaka swojej dziewczynie, zrobił sobie kanapaka, popił sokiem. O so chozi ? Odpowiedz Link
lolcia-olcia GYUBAL.... 20.12.09, 18:04 Cześć Zostawiają bo chłopiec ów zapomniał o jednym, że kobiety są wrażliwe na estetyczne i higieniczne aspekty panów, jak nie myją łapek, piją wprost z kartonu/butelki... Eh ale po co ja to piszę jak Ty doskonale wiesz o so chozi Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Lolcia :)) 20.12.09, 20:22 Oj Lolcia Jakby już oni byli tacy całkiem akuratni, to byś ich od koleżanek przestała odróżniać. Nie słyszałaś, że rasowy chłop musi cuchnąć spirytusem, moczem i machorką ? No dobra, przyznaję, że od czasów Jacka Londona kilka rzeczy się zmieniło, ale pryncypia są ciagle te same Odpowiedz Link
lolcia-olcia Oj Balti:D 20.12.09, 20:44 Jeść pszczoły... tak kiedyś gdzieś coś takiego słyszałam Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Oj Balti:D 20.12.09, 20:53 Dobrze Lolcia słyszała, było coś takiego, ale zabij mnie nie wiem u kogo A tak na marginesie : Ty byś rzuciła tego chłopaczynę ? No właśnie. I masz odpowiedź PS Pogłoski o mojej postępującej schizofrenii są tylko nieco przesadzone Odpowiedz Link
lolcia-olcia Rozgryzłeś mnie;p 20.12.09, 20:59 Ja też nie wiem kto mi takie bajki do głowy nawkładał;p hehehe Co do faceta to...zaczęłabym nad nim pracować P.S. Do mnie jeszcze nie dotarły Odpowiedz Link
gyubal_wahazar :)) 20.12.09, 22:02 > Co do faceta to...zaczęłabym nad nim pracować Bo jesteś mądrą Dziewczyną > P.S. Do mnie jeszcze nie dotarły Co Ty gazet nie czytasz ? Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:27 zastanawiam się czy napisać do znajomego smsa, że wyzywam go na bitwę na śnieżki. Co prawda facet ma pewnie z 190 cm wzrostu i łapę jak moje trzy, więc jak mi przylutuje to na OIOMie wyląduję... wiem, przed chwilą pisałam, że siedzę w domu ale w TV migawkę puścili jakiego filmu w którym pan i pani zimą.... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:29 Maryś jak znajomy fajny to wiesz o wiele przyjemniej spędza się czas we dwoje nawet gdy jest to bitwa na śnieżki 190cm, wcale nie taki wysoki też takiego mam i moje 163cm nie przeszkadza Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:33 zwykle zadawałam sie z takimi do 180 cm, ten jest olbrzym ale mnie nie chce, nie patrzy jak na kobietę. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:38 Dlaczego? zajęte ma myśli inną? faceci nie nadążysz za nimi;p ale u mnie jest odwrotna sytuacja ten kolega widzi we mnie kobietę, ale ja w nim jedynie dobrego kolegę;D w tym dopiero jest ambaras... Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:41 wolałabym być w Twojej skórze przynajmniej mialabym z kim na śnieg pójść i ... na worku (reklamówce) pozjeżdżać z góreczki w parku Jordana. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:47 Tak się jedynie wydaje, czasem czuję się osaczona...jakkolwiek to zabrzmiało... Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 12:03 powiedzmy, że mogę sobie to wyobrazić... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:10 Wczoraj byłam chwilę na urodzinach koleżanki z pracy i ... Dziewczyna rozstała się z facetem i wolna jest. Z jednym kolegą w pracy spotykała się krótko, ale nie wyszło i wrócili do relacji koleżeńskich. Wiadomo, że trochę lepiej się znają i właśnie...Inni koledzy z pracy ( a pracuję w ilościowo zdecydowanie męskim zespole widząc to pozwalają sobie wobec niej na dużo więcej. Dziewczyna nie jest z tych "rozrywkowych"... Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 12:13 na Ukrainie mówiają: tam gdie rabotajesz tam nie jebiosz. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:23 I bardzo dobrze gadają!!! Bo ja też nie dopuszczam do jakichkolwiek niejasności/dwuznaczności w pracy. Same problemy później z tym są, Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 12:30 ale zobacz, J.Englert ożenił sie ze swoją studentką, Holoubek chyba też ze swoją studentką... i żyli długo i szczęśliwie... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:33 Tak, ale ja lubię jasne sytuacje i też nie wyobrażam sobie wspólnej pracy z partnerem. Uważam, że oboje musimy mieć czas by stęsknić się za sobą no i odpocząć.. Po za tym inne osoby są powiewem świeżości w związku i jest wymiana informacji z otoczeniem Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 12:43 czlowiek myśli, pan bóg kryśli... serce nie sługa los płata nam figle czasem obyśmy sie w złą godzinę nie zarzekały. ) Odpowiedz Link
sensi_spring No nie mogę;)) 20.12.09, 11:44 Zabierzcie ode mnie ten komputer...bo ta siła nieczysta mnie tu przyciąga;D... Pozwolę sobie zebrać wszystko w jedno: ) Maryś..Twój tekst o MArtini mnie rozbroił) aż zerknęłam dla pewności na zegarek;D..ale co tam...kto ma prawo nam jakiekolwiek granice stawiać...no kto...?)) (oprócz nas samych rzecz jasna) Olcia dobrze mówi...lepiej spędza się czas we dwoje....a co do Twoich rozterek...hmmm...zmysłowa bielizna...na to narzucony niedbale płaszczyk...śnieg wokół...i nie ma zmiłuj, żeby patrzył inaczej niż jak na kobietę... No to zmykam znów) Pa Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 11:48 Oh Ty zgrabnie streściłaś naszą prze enteligętna poranną rozprawę o życiu:p Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 11:53 powinnam się zawstydzić? powinnam obrać ziemniaczki dwa na obiad... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:06 hehhe jak dzisiaj ma być dzień lenistwa to po co gotować? lepiej idź z kolegą na śnieżki, a później na obiad Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:10 nie, nie zadzwonię, ani nie zaesemesuję... ugotuję sobie ziemniaczki zjem z tym pseudo bograczem. wiem, tam są kluseczki ale to nic. i do tego surówka z pekińskiej z marchwią i jajeczkiem i majonezem. popiję martini ) Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:16 Maryś zaproś mnie na obiad....lenia mam:p heheheh ja to na sępa ostatnio tu u Sensi kolacyjka to dzisiaj do Ciebie na obiad próbuję się wprosić, ale tak już mam, że dla mnie samej nie chce mi się gotować. Poza tym o wiele przyjemniej je się mając towarzystwo Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:18 coś w tym jest, chciałabym mieć takie psiapsiółki bliżej, które wpadłyby pochichrały się i wobec których mógłby człowiek być szczery aż do bólu, mógłby pokląć na swój los. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:25 Razem raźniej ja też nie mam takich przyjaciół, sami znajomi do pogadania, jakieś tam wyjście od czasu do czasu i tyle...Przychodzi taka niedziela jak dzisiaj i siedzę sama z psem i kompem... Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:27 i tak jesteś w lepszej sytuacji, masz psa możesz se z nim pogadać. Do mnie gada TV, Ewa Ewart TVN24 teraz na ten przykład leci film o pracujących dzieciach... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:36 Psa mam tymczasowo...do końca roku... Bobek jest pamiątką po długim związku zakończonym klapą, jest psem byłego, który wyjeżdżając za granicę zostawił go u mnie bo wiedział, że ze mną nie zginie szkoda tylko, że niedługo wraca i zabiera go do siebie. Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:40 psy mają doskonała pamięć, kto wie, może wróci do Ciebie uciekając od... swojego pana. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:41 Tylko, że z byłym do Rzeszowa wraca to za daleko do Lublina, chyba przygarnę jakąś sierotkę ze schroniska, ale psa bo jakoś z kotami się nie lubię;p Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:44 mnie się marzy posiadanie kocura. ) pies w moim odczuciu więcej zainteresowania potrzebuje. Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 12:46 ide do wanny chyba już najwyższa pora się wykąpać, zrzucić szlafrok ) Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 12:52 Na rano wymoczyłam się i wypachniłam to leć szlafroczku Odpowiedz Link