Dodaj do ulubionych

Obudziła mnie piosenka...

20.12.09, 08:05
www.youtube.com/watch?v=LsHDdawSjLU ta dokładnie... tylko nawet nie
wiem kogo bym chciała...

Miłej niedzielismile
Obserwuj wątek
    • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:36
      wstałam smile
      weź to za dobrą wróżbę, że ładna pani ładny utwór...
      • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:43
        Cześć, tradycyjnie pierwsze na forumiebig_grin

        Maryś co mi z pani, fajny pan..hm...na święta by się przydałsmile
        • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:47
          może na Pasterce poznasz wink wybierasz się może?

          a propos the best masz tekst w stopce!! smile))
          • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:50
            miłej niedzieli i Tobie smile)
            kojarzysz? stop. zapałka na zakręcie? wink - zyczę! smile
            • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:01
              Kojarzyszsmile hehe zobaczymy...

              U mnie pada śnieg tak fajnie jest na dworze, pójdę chyba z Bobkiem (psem) na
              długi spacersmile
              • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:09
                u mnie też prószysmile
                ale nie mam psa, a szkoda, bo też bym wyszła smile
                a tak siedzę, piję kawę i oglądam Tvp 2 bARWY SZCZĘŚCIA smile
                • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:13
                  Bobek zaraz pół drzwi zje;p a ja ddtvn oglądam i tradycyjnie muszę całe
                  mieszkanie przetrząsnąć w poszukiwaniu kluczy, 3 komplety mam, ale jak zbieram
                  się do wyjścia to zawsze wszystkie giną;p
                  • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:17
                    tego problemu z kluczami nie znam, zawsze na komodzie, w takim korytku.
                    wygodnie jest kłaść "na swoim miejscu" smile) natomiast często szukam jakiegoś
                    ciucha jedna szafa , druga, kosz na pranie, sznurek.. od nowa w szafie na
                    półkach, znów na wieszakach... znów na spodzie szafy wink))
                    • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:23
                      Maryś skąd jesteś? możemy zabrać Cię ze sobą na mały spacer wokół drzewek smile

                      wstyd się przyznać, ale przy drzwiach mam wieszak na klucze i wszystkie inne tam
                      wiszą...a jeszcze te które zazwyczaj mam ze sobą na smyczy mam, no ale ...

                      Co do innych rzeczy to standard, jak potrzebuję to nigdy nie mogę ich znaleźćsmile
                      nie wiem jak to tak, sama mieszkam i nie mam nikogo kto by mi je chował;p ja to
                      jedna zakręcona jestembig_grin
                      • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:26
                        pochodzę z Krakowa smile a Ty? jaki region?
                        • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:27
                          To kawałek mamy ja z Lublinawink
                          • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:36
                            raz byłam smile wylądowałam w Lublinie 10 lat temu zimową porą ok 17 ...
                            Jechałam pociągiem, zima dość sroga była, ja miałam spotkanie służbowe w Daewoo,
                            po wyjściu z dworca podchodzę do taksówkarza, prosząc aby mnie do niezbyt
                            drogiego hotelu podwióżł a ten mi mówi, że mnie do dobrego hotelu zawiezie, bo w
                            podrzędne brać ze wschodu okupuje.
                            Pamiętam, że się bałam. W hotelu drzwi podparłam krzesłem wink)
                            • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:43
                              Niestety zarówno zima sroga ( -19 wczoraj było!), wschodnich i nie tylko
                              wschodnich przybyszów pełnosmile

                              To teraz już bać się nie musisz przy kolejnym wyjeździe do Lublina miejscówkę u
                              mnie masz zaklepanąsmile
                            • sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:46
                              Marysiu, urzekła mnie Twoja historiasmile)

                              Moja związana byłałby z Chełmem i oczekiwaniem tam na
                              pociąg...wieczorem...stałam z Mamą i licznymi bagażami przed
                              dworcem...kiedy podszedł do nas pan i z lekkim wschodnim akcentem
                              zapytał, czy nie potrzebujemy noclegubig_grin
                              • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:50
                                W Chełmie brrr tam w dzień strach chodzićsmile gratuluję odwagismile
          • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 08:58
            hehehe może pójdę jak nie zasnę, co do poznania to jakoś nie bardzo miejsce
            pasuje mi na nawiązywanie nowych znajomości...smile
            Ja nie wiem co Wy z tą stopką macie hehehehee, już kilka osób zwróciło na nią
            uwagębig_grin
            • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:10
              obiecaj, ze jej nie zmienisz za szybko, daj sie pousmiechać smile
              • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:15
                Marysiu pewnie smile hehe za każdym razem jak ją czytam uśmiech rozpusty gości na
                twarzybig_grin
    • sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:37
      Hej Dziewczynysmile
      Olcia tak głośno śpiewałaś, że się obudziłamwink)
      Marysiu dziękuję za kawęwink

      To ja dorzucam to ciacho..;D
      www.youtube.com/watch?v=SLKzYpPwkxU
      • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:41
        cześć! haa lubię takie rytmiczne kawałki mozna sie pokiwać na kanapie smile
        • sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:44
          Zwłaszcza pod tym czujnym i urzekającym spojrzeniem...prawda..?smile)
          • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:46
            Zwłaszcza to spojrzenie...
            • sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:48
              No ba...jak wybierać...to najlepiej.wink
              • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:51
                smile dobry początek leniwej i śnieżnej niedzielismile
                • sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:59
                  Leniwe niedziele są fajnesmile
                  • lolcia-olcia Ruchy kluchy leniwe 20.12.09, 10:02
                    jak myślę o lenistwie to taki opis na gg ustawiam, a pomysł stąd:
                    www.youtube.com/watch?v=7nSK7HGIuhQ
      • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:44
        Hejsmile to się nazywa wejściebig_grin
        • sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:47
          Smoka?;D
        • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:51
          dziewczyny, wiecie, ze miałam gości, że starałam się wszystko sama przyrządzić smile
          i... mam biegunkę. Ale wstyd. Ciekawe jak reszta.
          • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:54
            Maryś a może Ty tylko ją masz? Dobrzy znajomi? Jak tak to możesz zadzwonić i
            delikatnie zapytać.
          • sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:57
            Marysiu, może to taka po-stresowa?
        • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:52
          Sensi takich trzech smoków jak Ty jedna nie znajdziesz;p hehehehe
          • sensi_spring Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 09:58
            Ehh...duma mnie rozparła;D

            Ale nie miałaś na myśli...dziewczyno, idź zrzuć tę 50kg nadwagę?;D
            • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 10:06
              Sensi jak możesz mnie o tak niecne zamiary podejrzewać!

              jak nadwaga? chyba nie myślisz o wystartowaniu w wyborach Miss Ości:p
    • sensi_spring Zmykam:) 20.12.09, 10:04
      Chętnie bym z Wami posiedziała...ale czas co nieco zadań wykonaćsmile
      Miło było pouśmiechać się z ranasmile
      Do późniejsmile

      A tu jeszcze coś dla okawink
      www.youtube.com/watch?v=MB36sSBl890&feature=related
      • lolcia-olcia Re: Zmykam:) 20.12.09, 10:07
        Do później Sensismile

        Maryś my z Bobkiem też idziemy dotlenić sięsmile
        • elokwentna_marysia Re: Zmykam:) 20.12.09, 10:27
          miłego niedzielnego przedpołudnia smile
          Nie przeziębić mi się tam! smile
    • elokwentna_marysia Martini... 20.12.09, 10:57
      Nie wiem jak Wy ale ja sobie poleję smile)
      • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:05
        Maryś wróciłamsmile ale fajnie na dworzesmile śnieg skrzypi pod stopami, pada, biało i
        cicho ...fajniesmile

        Za Martini na razie dziękuję, wczoraj wieczorem przed snem trochę sączyłamwinkbo
        jeszcze w nałóg wpadnębig_grin
        • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:15
          najmniej w butelce zostało mi Martini i postanowiłam wypić, odciążyć szafkę z
          butelki prawie pustej smile
          Dziś chyba nie wychodzę z domu. Porozkoszuję się domem.
          • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:21
            dla rozrywki
            www.youtube.com/watch?v=1gFeQOp-oeE&feature=related
            • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:29
              s-t-r-a-s-z-n-e big_grin
              • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:33
                hehehehe nic dziwnego, że tyle singielek jestbig_grin
                • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:36
                  ciekawe czemu oni TAM sobie tak ruszają... swego czasu miałam przełożonego,
                  który maszerując przed moim biurkiem, wydając polecenia TAM sobie spodnie
                  poprawial. Starszy facet po 60-tce.
                  • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:41
                    Nie wiem czemu TAM, ale zawsze możemy naszych forumowych panów zapytaćbig_grin
                    • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:43
                      ja noszę się z zamiarem zapytać wiesz o co?
                      co faceci czują, gdy klepną kobietę w pupę...
                      zauważyłaś na filmach, że poklepują kelnerki np.,
                      • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:45
                        Tak i na twarzy zawsze pojawia się lubieżny uśmieszek, hehe panowiebig_grin
                      • sensi_spring Re: Martini... 20.12.09, 11:46
                        elokwentna_marysia napisała:

                        co faceci czują, gdy klepną kobietę w pupę...

                        Moją dłoń na swoim policzkubig_grin
                        • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:49
                          Żyleta z Ciebie Sensi, ale zgadzam się taką reakcjąsmile
                          • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:57
                            kiedyś może nie, ale teraz będąc po 30-tce zrobiłabym jak pisze sensi.
                            • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:00
                              Też zauważyłam, że jak kobieta da facetowi przyzwolenie na pewne zachowanie to
                              później nawet jego koledzy pozwalają sobie na więcej, mówię tu oczywiście o
                              wolnych osobach
                        • gyubal_wahazar Re: Martini... 20.12.09, 16:10
                          > co faceci czują, gdy klepną kobietę w pupę...
                          > Moją dłoń na swoim policzku big_grin

                          To będę musiał szybko czmychnąć, żeby zebrał ten Jaś Fasola tuż koło mnie smile

                          • sensi_spring Re: Martini... 20.12.09, 17:52
                            gyubal_wahazar napisał:

                            >To będę musiał szybko czmychnąć, żeby zebrał ten Jaś Fasola tuż
                            koło mnie smile
                            >
                            Zawsze zostaje w zanadrzu półobrocikwink
            • gyubal_wahazar No i dlaczego ich zostawiają ?! 20.12.09, 16:05
              Cześć Locia smile

              Rzucisz trochę światła, bo 2 razy oglądałem i dalej nie wiem ?

              Sympatyczny chłopak. Wstał rano, dał słodkiego buziaka swojej dziewczynie,
              zrobił sobie kanapaka, popił sokiem.

              O so chozi ?
              • lolcia-olcia GYUBAL.... 20.12.09, 18:04
                Cześćsmile

                Zostawiają bo chłopiec ów zapomniał o jednym, że kobiety są wrażliwe na
                estetyczne i higieniczne aspekty panów, jak nie myją łapek, piją wprost z
                kartonu/butelki...

                Eh ale po co ja to piszę jak Ty doskonale wiesz o so chozi wink
                • gyubal_wahazar Lolcia :)) 20.12.09, 20:22
                  Oj Lolcia smile

                  Jakby już oni byli tacy całkiem akuratni, to byś ich od koleżanek przestała
                  odróżniać.

                  Nie słyszałaś, że rasowy chłop musi cuchnąć spirytusem, moczem i machorką ? No
                  dobra, przyznaję, że od czasów Jacka Londona kilka rzeczy się zmieniło, ale
                  pryncypia są ciagle te same smile
                  • lolcia-olcia Oj Balti:D 20.12.09, 20:44
                    Jeść pszczoły... tak kiedyś gdzieś coś takiego słyszałamtongue_out
                    • gyubal_wahazar Re: Oj Balti:D 20.12.09, 20:53
                      Dobrze Lolcia słyszała, było coś takiego, ale zabij mnie nie wiem u kogo

                      A tak na marginesie : Ty byś rzuciła tego chłopaczynę ? No właśnie. I masz
                      odpowiedź smile

                      PS Pogłoski o mojej postępującej schizofrenii są tylko nieco przesadzone wink
                      • lolcia-olcia Rozgryzłeś mnie;p 20.12.09, 20:59
                        Ja też nie wiem kto mi takie bajki do głowy nawkładał;p hehehe

                        Co do faceta to...zaczęłabym nad nim pracowaćbig_grin

                        P.S.
                        Do mnie jeszcze nie dotarłysmile
                        • gyubal_wahazar :)) 20.12.09, 22:02
                          > Co do faceta to...zaczęłabym nad nim pracowaćbig_grin

                          Bo jesteś mądrą Dziewczyną smile

                          > P.S. Do mnie jeszcze nie dotarłysmile

                          Co Ty gazet nie czytasz ? smile
                          • lolcia-olcia Re: :)) 20.12.09, 22:10
                            Jesteś zgubo!!! szybko do nas wracajsmile
          • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:27
            zastanawiam się czy napisać do znajomego smsa, że wyzywam go na bitwę na
            śnieżki. Co prawda facet ma pewnie z 190 cm wzrostu i łapę jak moje trzy, więc
            jak mi przylutuje to na OIOMie wyląduję...
            wiem, przed chwilą pisałam, że siedzę w domu ale w TV migawkę puścili jakiego
            filmu w którym pan i pani zimą....
            • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:29
              Maryś jak znajomy fajny to wiesz o wiele przyjemniej spędza się czas we dwojesmile
              nawet gdy jest to bitwa na śnieżkismile
              190cm, wcale nie taki wysoki też takiego mam i moje 163cm nie przeszkadzasmile
              • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:33
                zwykle zadawałam sie z takimi do 180 cm, ten jest olbrzym smile
                ale mnie nie chce, nie patrzy jak na kobietę.
                • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:38
                  Dlaczego? zajęte ma myśli inną? faceci nie nadążysz za nimi;p
                  ale u mnie jest odwrotna sytuacja ten kolega widzi we mnie kobietę, ale ja w nim
                  jedynie dobrego kolegę;D

                  w tym dopiero jest ambaras...
                  • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 11:41
                    wolałabym być w Twojej skórze smile
                    przynajmniej mialabym z kim na śnieg pójść i ... na worku (reklamówce)
                    pozjeżdżać z góreczki w parku Jordana.
                    • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 11:47
                      Tak się jedynie wydaje, czasem czuję się osaczona...jakkolwiek to zabrzmiało...
                      • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 12:03
                        powiedzmy, że mogę sobie to wyobrazić...
                        • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:10
                          Wczoraj byłam chwilę na urodzinach koleżanki z pracy i ...
                          Dziewczyna rozstała się z facetem i wolna jest. Z jednym kolegą w pracy
                          spotykała się krótko, ale nie wyszło i wrócili do relacji koleżeńskich. Wiadomo,
                          że trochę lepiej się znają i właśnie...Inni koledzy z pracy ( a pracuję w
                          ilościowo zdecydowanie męskim zespolesmile widząc to pozwalają sobie wobec niej na
                          dużo więcej. Dziewczyna nie jest z tych "rozrywkowych"...
                          • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 12:13
                            na Ukrainie mówiają: tam gdie rabotajesz tam nie jebiosz.
                            • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:23
                              I bardzo dobrze gadają!!! Bo ja też nie dopuszczam do jakichkolwiek
                              niejasności/dwuznaczności w pracy. Same problemy później z tym są,
                              • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 12:30
                                ale zobacz, J.Englert ożenił sie ze swoją studentką, Holoubek chyba też ze
                                swoją studentką... i żyli długo i szczęśliwie...
                                • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:33
                                  Tak, ale ja lubię jasne sytuacje i też nie wyobrażam sobie wspólnej pracy z
                                  partnerem. Uważam, że oboje musimy mieć czas by stęsknić się za sobą no i
                                  odpocząć..big_grin Po za tym inne osoby są powiewem świeżości w związku i jest wymiana
                                  informacji z otoczeniemsmile
                                  • elokwentna_marysia Re: Martini... 20.12.09, 12:43
                                    czlowiek myśli, pan bóg kryśli...
                                    serce nie sługa los płata nam figle czasem smile
                                    obyśmy sie w złą godzinę nie zarzekały. wink)
                                    • lolcia-olcia Re: Martini... 20.12.09, 12:51
                                      hehehe obybig_grin
    • sensi_spring No nie mogę;)) 20.12.09, 11:44
      Zabierzcie ode mnie ten komputer...bo ta siła nieczysta mnie tu
      przyciąga;D...
      Pozwolę sobie zebrać wszystko w jedno: smile)
      Maryś..Twój tekst o MArtini mnie rozbroiłsmile) aż zerknęłam dla
      pewności na zegarek;D..ale co tam...kto ma prawo nam jakiekolwiek
      granice stawiać...no kto...?smile)) (oprócz nas samych rzecz jasnawink)
      Olcia dobrze mówi...lepiej spędza się czas we dwoje....a co do
      Twoich rozterek...hmmm...zmysłowa bielizna...na to narzucony
      niedbale płaszczyk...śnieg wokół...i nie ma zmiłuj, żeby patrzył
      inaczej niż jak na kobietę...big_grin

      No to zmykam znówwink)
      Pasmile
      • lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 11:48
        Oh Ty zgrabnie streściłaś naszą prze enteligętna poranną rozprawę o życiu:p
      • elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 11:53
        powinnam się zawstydzić? powinnam obrać ziemniaczki dwa na obiad...
        • lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:06
          hehhe jak dzisiaj ma być dzień lenistwa to po co gotować? lepiej idź z kolegą na
          śnieżki, a później na obiadsmile
          • elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:10
            nie, nie zadzwonię, ani nie zaesemesuję...
            ugotuję sobie ziemniaczki zjem z tym pseudo bograczem. wiem, tam są kluseczki
            ale to nic. i do tego surówka z pekińskiej z marchwią i jajeczkiem i majonezem.
            popiję martini wink)
            • lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:16
              Maryś zaproś mnie na obiad....lenia mam:p heheheh ja to na sępa ostatnio tu u
              Sensi kolacyjka to dzisiaj do Ciebie na obiad próbuję się wprosić, ale tak już
              mam, że dla mnie samej nie chce mi się gotować. Poza tym o wiele przyjemniej je
              się mając towarzystwosmile
              • lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:17
                Zapewniam deser i coś do piciasmile
              • elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:18
                coś w tym jest, chciałabym mieć takie psiapsiółki bliżej, które wpadłyby
                pochichrały się i wobec których mógłby człowiek być szczery aż do bólu, mógłby
                pokląć na swój los.
                • lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:25
                  Razem raźniejsmile ja też nie mam takich przyjaciół, sami znajomi do pogadania,
                  jakieś tam wyjście od czasu do czasu i tyle...Przychodzi taka niedziela jak
                  dzisiaj i siedzę sama z psem i kompem...
                  • elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:27
                    i tak jesteś w lepszej sytuacji, masz psa smile
                    możesz se z nim pogadać. Do mnie gada TV, Ewa Ewart TVN24 teraz na ten przykład
                    leci film o pracujących dzieciach...
                    • lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:36
                      Psa mam tymczasowo...do końca roku... Bobek jest pamiątką po długim związku
                      zakończonym klapą, jest psem byłego, który wyjeżdżając za granicę zostawił go u
                      mnie bo wiedział, że ze mną nie zginiebig_grin szkoda tylko, że niedługo wraca i
                      zabiera go do siebie.
                      • elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:40
                        psy mają doskonała pamięć, kto wie, może wróci do Ciebie uciekając od... swojego
                        pana.
                        • lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:41
                          Tylko, że z byłym do Rzeszowa wraca to za daleko do Lublina,
                          chyba przygarnę jakąś sierotkę ze schroniska, ale psa bo jakoś z kotami się nie
                          lubię;p
                          • elokwentna_marysia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:44
                            mnie się marzy posiadanie kocura.
                            smile) pies w moim odczuciu więcej zainteresowania potrzebuje.
                            • lolcia-olcia Re: No nie mogę;)) 20.12.09, 12:50
                              i bardziej śmierdzismile
    • elokwentna_marysia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 12:46
      ide do wanny chyba już najwyższa pora się wykąpać, zrzucić szlafrok smile)
      • lolcia-olcia Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 12:52
        Na rano wymoczyłam się i wypachniłamsmile to leć szlafroczkubig_grin
        • mary171 Re: Obudziła mnie piosenka... 20.12.09, 18:30
          ach Johny Deep... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka