sebtrom
05.03.10, 00:14
wróbel w garści niż kanarek na dachu.....
czy aby na pewno ?
czy aby na pewno kompromis jest rozwiązaniem ?
czy warto zadowolić się tym co jest czy rzeczywiście ścigać pięknego,
kolorowego, wygadanego kanarka ?
czy wystarczy ten szary wróbelek i szukanie w nim kolorów ?
w sumie te przysłowia sa mądrością narodu, czas i pokolenia wykuwał
poszczególne frazy...
co wolicie - codziennego, szarego wróbelka w garści
czy kolorowe marzenia ?