01.01.13, 13:42
hej jest tu jakas samotna niesmiala dziewczyna 20-22lat z ktora moglbym popisac moj GG 45801347
Obserwuj wątek
    • hashimotka88 Re: sam 01.01.13, 14:09
      takich tu mnostwo...

      tylko te Twoje kryteria jakies, takie...wygórowane.
      Ja nawet jakbym chciała napisać, to już nie mogę. Jaka szkoda.... bo taka miałam ochotę żeby się do Ciebie odezwacbig_grin Coz... za stara jestem... ehhh
      • adeq-uate Re: sam 01.01.13, 16:36
        kazdy wiek jest dobry zeby porozmawiac nie licze na to ze znajde tu dziewczyne bo mieszkam w szkocji ale chociaz kolezanke z ktora moglbym pisac wink piszcie ludziska jak spedziliscie sylwka ja w domu sam
        • hashimotka88 Re: sam 01.01.13, 22:43
          skoro każdy wiek jest dobry, to czemu go wyszczegolniłeś?

          No ja nie zmieściłam się w Twoich widełkach, były ciut za wąskiewink

          Powiadasz Szkocja... no widzisz nawet nie było by nam dane sie spotkać.
          • adeq-uate Re: sam 03.01.13, 13:06
            wyszczegolnilem bo chce pisac z kims w podomnym wieku a na forum pisza ludzie w roznym wieku a widelki moge poszerzycsmile
          • adeq-uate Re: sam 03.01.13, 13:21
            spotkac pewnie nie ale popisac mozna mi tam nie przeszkadza ze masz 24l a skad jestes ?
            • hashimotka88 Re: sam 03.01.13, 13:35
              Mógłbyś poszerzyć swoje widełki, jednak mnie ciężko przekonać do zmiantongue_out
              Liczę się z wolą innych, jak napisałeś 20 - 22 widocznie tak miało byćsmile

              Skąd jestem...?
              A co to za różnica, w dotarci wiadomości pisemnej odległość chyba nie przeszkadza. Wszak ta wiadomość pędzi z zawrtoną prędkością i miejsce nie ma znaczenia.
              Wspominałam już gdzieś, ze moja miejscówka to bezludna wysepka, nie znam jej położenia, nie znam długości geograficznej ani szerokości, wiec Ci nie pomogę, nawet jakbym chciała.
              • adeq-uate Re: sam 03.01.13, 15:18
                nie chce cie przekonywac do zadnych zmian wszyscy tu piszemy z wlasnej woli jesli nie chcesz to poprostu nie pisz wybor nalezy do Ciebie
                • hashimotka88 Re: sam 03.01.13, 19:53
                  Też tak myślę, że zrobie to co mam zrobić a pisać na forum mogę w każdym wątku, co innego prywatnie.

                  Chciałam tylko pokazać, że stawiając jakieś kryterium możesz osiągnąć skutek odwrotny. W tym przypadku strasznie zawęziłeś swoje poszukiwania i nie wiem czy kogoś znalazłbyś w tym wiekuwink

                  Pozdrawiam

                  Hashi (czyt. Hasziwink

                  P.s wiem jaka jest ogromna chęć rozmowywink mi też to dolega.
                  Samotność nie jest straszna gdy można się do kogoś odezwać, przynajmniej w wirtualu
                  • adeq-uate Re: sam 04.01.13, 02:28
                    sory ale wkurzalo mnie to troche jak pisalas w ten sposob czulem sie jakis gorszy i ze probujesz mi tym cos uswiadomic czytajac twoje wpisy odnosze wrazenie ze jestes szczesliwa a w Twoim swiecie nie gosci nuda bo jest w nim duzo znajomych i przyjaciol moze nie mam racji tego nie wiem ale tak sobie to wyobrazam a co do samotnosci to wlasnie ze jest straszna dla mnie jest
                    • hashimotka88 Re: sam 04.01.13, 09:29
                      Spoko, bo ta moja pisananina miała coś na celu, jednak teraz już odpuszczamsmile Teraz jest ok, jak Ci wytłumaczyłam.
                      Taaaaa rozbawiłeś mnie tym postembig_grin
                      Jest wręcz wszytsko na odwrót to co napisałeś. Zaczeła mnie denerwować moja bierność. Jestem dość skomplikowanym przypadkiem, żeby jakoś to wytłumaczyć....
                      Nawet nie próbowałam swoich sił na forumach, dopiero od niedawna od kilku mies. Rok temu uwarzałąm się za taką nudziarę, że nawet nie chciało mi się pisać, nie mówię tylko o wirtualnych znajomych bo ich nie było ale również o tych realnych. Bałam się że nie ma o czym ze mną pogadać, bałam się tej ciszy....
                      W ogóle może się wydawać, ze myślę o sobie w samych superlatywach. Ach to zaniżone poczucie włąśnej wartości, jakkże chore i momentami nieuzasadnione. Bardzo pociągają mnie ludzie inteligentni (płeć obojetna), czemu.....? Sama taka chciałabym być, baaardzo.

                      Dopiero rok temu, ktoś mi uświadomił poprzez rozmowę, że ze mną nie jest tak źle. Potrafię wyrażać swoje myśli a miałam z tym ogromny problem. Śmieje się, że ten ktoś otworzył komórke z moimi myślami, która była zamknięta na kłódkę przez tak długi czas. Teraz moje mysli poznały wolność i chcą uciekać z tej komórki. Wcześniej nie znałam przyjemności z rozmowy...

                      Możesz wierzyć albo nie. Czemu jestem szczęśliwa...? Bo odnajduję to szczęście w drobnostka, np. w przyrodzie. A nuda u mnie gości o to się nie bój.
                      Z resztą jestem typem raczej trochę wycofanym. Moje myślenie było tak pokręcone, że gdy niedawno ktoś mi zaproponował spotkanie ja nie miałam zbytnio ochoty. Po co ma się ktoś ze mną nudzić. Bałam się ciszy... Teraz wiem że tak nie jest. To wszytsko siedziało w mojej głowie. Jestem optymistą, sory zaczełam byc gdy zmieniłam swoje myślenie.
                      Jestem osobą u której brak jakiejkolwiek inicjatywy, wręcz czasem odrzuca inicjatywę innych.

                      ja wiem skąd wynika moja samotność i mam zamiar to zmienićsmile W moim wypadku nie chodzi tylko o płeć przeciwną. Jakoś już przywykłam do tego typu samotności...
                      Wiem że z moją zmianą nie będzie tak trudno. W końcu tzreba być optymistą.

                      Spisałam się tyle żeby Ci uświadomić, że jesteś w błedzie. Jestem szcześliwa bo wiem że będę. To wszystko teraz zależy ode mnie.
                      Tak dla formalności: nie jestem zbyt rozrywkowa (a wiem, że mogę być tylko w to nie wierzę, więc wolę się wycofać), niepiśmienna byłam - to akurat udało mi się zmienić, małomówna - to zmieniam, od tyg i już są efekty, zaczęłam mówić to co myślę. Zapewniam Cię, że jestem szczera. Wiem że we mnie są jakieś chore bariery które muszę pokonać. Siłą umysłu można zdziałąć cuda.

                      Może ciut zmieniłam Twoje zdanie o mojej osobie. U mnie nie jest tak kolorowo jakby się mogło wydawać ale kolory widzę dookołasmile

                      P.s sory za ilość i za moje pokrętne myślismile
                      • adeq-uate Re: sam 04.01.13, 12:00
                        ta spoko na szczescie umiem czytac to co piszesz wyglada jak sesja u psychologa a skoro masz znajomych tych realnych to chyba tak nie do konca nudzilas a skoro tyle w Tobie optymizmu to czemu sobie kogos nie znajdziesz ? no chyba ze lubisz byc sama moze przekonalas mnie tym postem no ale nie do konca ja mam nieco inny swiatopoglad wiesz rozni ludzie w roznym wieku maja rozna psychike i nie kazdy potrafi spelnic oczekiwania innych osob a wtedy sie odcinaja bo mysla ze sa gorsi
                        piszesz ze odnajdujesz szczescie w przyrodzie a ja tam wolalbym szczescie u boku innej osoby
                        • hashimotka88 Re: sam 04.01.13, 13:04
                          A kto by nie wolał u boku innej osoby... gdy jej nie ma korzysta sie z tego co sie ma.
                          Mam realnych ale jak wspominałam u mnie brak jakiejkolwiek inicjatywy, nawet gdy ktoś proponował zdarzało się że odmawiałam ale to ze wzgledu na to że źle o sobie myśllałam.
                          Czemu sobie kogoś nie znajdę....? Oto jest pytanie. Bo po prostu nigdy nawet nie szukałam. U mnie to poległąo na tym ze tylko czekałam az ktoś mnie znajdzie ale jak moze znleźć skoro ja sie nie wystawiam na męski świat, ba nawet ogólnie na świat.
                          Wiem ile było we mnie głupich myśli a mam taki optymizm bo zmieniam swoje myślenie jets na prawdę o wiele lepeij niż jeszcze rok temu, z moim mysleneimbig_grin Z samotnością bez zmian.
                          A moze samotnosć jeszcze barzdiej mi doskwiera, osttanio zakończył sie pewnein etap w moim życiu - studia, wiec samotnosć sie spotengowała.
                          Czasem innym znajomym odmawiałąm spotkania, bo uważałąm ze to nei am sensu, po co ma sie ktoś ze mna nudzić.Wiem ze to tylko było w mojej głowie. Niekiedy oni dawali sobie spokój i po prostu przestali niektórzy proponować. Wiem ze musze zaczać działać.

                          Jestem skomplikowanym przypadkiem, bo wiem że mogę ale blokada była wiec wolaąłm wogole nie działąć, byłam bierna.

                          Oj nie lubię być sama a w szczególności gdy poznjaę człowiek tę drugą lepszą stronę, gdy moze z kimś pogadać. Człowiek jest osobnikiem stadnym. Jednak do wszytskiego tzreba przywyknać, zeby czasem nie miało na niego to za barzdo negatywnego wpływu. Ja przywykłąm a co mam się zamęcząć psychicznie. Wiem że wina leży po mojej stronie.

                          Jak chcesz poczytaj mój wątek o motylkach, jest gdzieś ponizejwink
                          • adeq-uate Re: sam 05.01.13, 18:17
                            dzieki ze ze mna pisalas niestety wszystko kiedys sie konczy...
                            • hashimotka88 Re: sam 05.01.13, 18:43
                              nie ma sprawy, mi tez ta rozmowa jest potrebna.... mimo pozoru.

                              masz racje wszystko sie konczy... nic nie trwa wiecznie, np dzisiejszy dzienbig_grin

                              cos sie konczy a pozniej zaczyna sie cos nowegowink odwieczna regula.
                              tak jak w lancuchu pokarmowym. jedno zwierze konsumuje drugie, niby koniec jednego ale zycie jest w drugim.

                              wiec konca chyba nie mawink
                              • adeq-uate Re: sam 05.01.13, 19:14
                                heh alez naukowo piszesz nie napisalas skad jestes wiec juz nie pytam a moze napiszesz jak masz na imie ?jesli nie to ok .....jestes bardzo tajemnicza
                                a jakiej muzy sluchasz bo ja hip hop np. xam-upuszczam zapalke zajebiste
                                • hashimotka88 Re: sam 05.01.13, 20:51
                                  a bo jestem naukowcem, interseje sie wsztstkim tym co zyje. juz duzo powiedzialam po jakis studiach jestemwink absolwent swiezaczek w trakcie poszukiwan swojego celu.

                                  w zawodzie nie sadze.... ehhh te realia.

                                  tak jestem tajemnicza a moze bardziej nie lubie wystawiac sie na razace mnie swiat(ło)big_grin, nikt chyba z forum nie zna mjego imienia.

                                  muzka, bardziej rockowawink i tak juz wiesz duzowink
                                  • adeq-uate Re: sam 05.01.13, 21:04
                                    eeej no wez wiec nic o sobie nie powiesz milo bylo by wiedziec z kim pisze
                                    • hashimotka88 Re: sam 05.01.13, 21:17
                                      czasem niewiedza jest lepsza, lepiej nie wiedziec za duzowink
                                      albo ciekawosc i chec zdobycia wiedzy tez jest dobrawink im dluzej sie na cos czeka staje sie to bardziej interesujace.

                                      jednak ja jestem zwyklym Homo sapienswink wiec ciekawosci zbytniej w sobie nie mam
                                      • adeq-uate Re: sam 05.01.13, 21:20
                                        ok ok wiec bedziemy pisac na tematy naukowe no ale ja naukowcem nie jestem no wiesz ja tak mam ze jak z kims pisze to staram sie te osobe poznac cos o niej wiedziec nie wiem moze to blad
                                      • adeq-uate Re: sam 05.01.13, 21:24
                                        ok ok wiec bedziemy pisac tylko na tematy naukowe ? tzn ty bo ja naukowcem nie jestem no wiesz ja tak mam ze staram sie czegos dowiedziec o osobie z ktora pisze tzn jaka jest itd nie wiem moze to blad
                                        • hashimotka88 Re: sam 05.01.13, 21:47
                                          nie no ze mnie taki naukowiec jak z koziej d... traba, zwykla absolwentka ktora poszla z zamilowania na studia a teraz boi sie o przyszlosc.

                                          dobrze ze chcesz wiedziec wiecej o danej osobie, wiedza nie boli a nawet leczywink

                                          jak chcesz mozesz mowic o sobie, ja bardzo lubie slychac, wrecz wczesniej tylko to czynilam wiec ucho sobie uwrazliwilamwink

                                          moze sie wydawac ze jetem gadula ale wczesniej taka nie bylam, wrecz przeciwnie. bo nie wierzylam w swoje mozliwosci, teraz wiem ze moge wiecej niz myslewink
                                          • adeq-uate Re: sam 05.01.13, 22:07
                                            no wlasnie wczesniej nie no ale spoko to pisanie calkiem niezle Ci wychodzi no co ja moge o sobie powiedziec chyba tylko tyle ze mysle wiec jestem ale to juz napewno slyszalas ja to sobie myslalem ze ty jakies studia psychologiczne masz potem ze naukowe no ja tak wierze na slowo to sie nie przejmuj
                                            • hashimotka88 Re: sam 06.01.13, 00:24
                                              do psychologi to mi troche brakuje. sama siebie dopiero zaczynam rozumiec. ja po prostu soba sie nigdy nie intersewalam. wolalam patrzec na drugiego czlowieka, dostrzegac jego potrzeby. tak jakby moja dusza wedrowala po innych a do mnie dotrzec nie umiala. w koncu przyszla pora zeby zabrac sie za siebie, poznac swoj mechanizm. zrobilam sobie pewnien test osobowosci. wtszlo w nim marzyciel czyli polaczenie mediatora i perfekcjonalisty. opis do tetgo testu byl niezwykle zaskakujacy. nie sadzilam ze ktos moze tyle o mnie wiedziec.
                                              stety albo niestety wiekszosc ludzi mozna gdzies zaszufladkowac.

                                              troche jest we mnie empati, tak bynajmniej mysle. czesto duzo widze, czase za duzo.

                                              naukowiec....? nje mozna mie tak nazwac choc studia mialy w sobje cos naukowego pznawczego, odkrywczego, troche posiedzialam w laboratorium, troche w ukochanaej naturze, obserwujac zycie, czylio Bio... to moj droga, ktora wedrowalam przez 5 lat, co dalej...? nie mam pojecia
    • adeq-uate Re: sam 05.01.13, 19:35
      taaaa niestety to prawda
    • hashimotka88 Re: sam 05.01.13, 20:45
      wiem, ze nie jesttongue_out ale dzieki temu straconemu zyciu moze zyc inne. gdyby nie bylo tego jednego straconego, nie byloby drugiego. gdyby lancuch pokarmowy w pewnym momencie sie przerwal byloby krucho z naszym zyciem. np takie drobnoustroje, padlinozercy ktorzy usuwaja resztki. gdyby tego nie robily zasypaly by nas odpadamy. wiec dobrze ze zycie krazywink
    • hashimotka88 Re: sam 05.01.13, 21:08
      oj zjada, zjada.
      mnie tak ciebie rownieztongue_out czyt. przeciwciala.

      nawet u czlowieka dziala dobor naturalny. osoba podatna na stres czyt. wrazliwa lub na ktora duzy wplyw mialo srod w ktorym sie wychowywala nie jest przystosowana do zycia.
      u zwierzat najsiljiejszy ma najwieksza szanse na przezycue u ludzi tez.
      a najsilniejsza jedn. u ludzi jest osobnik ktory ma wszystko w d....
      choroba autom. lekkoducha nie dopadnie, IMO

      zatem jesesmy slabymi jednostkmi, jednak proces unicestwiania mozna zatrzymac, inni mowia ze leczy sie tylko objawy a czy na pewno...?

      wg mnie mozna uciec przed przeznaczeniem, mozna zatrdymac proces unicestwianiawink

      tak wiec gwen75, zjada nas ktos a tym ktosiem jestesmy my sami. skoro sie zjadamy mozemy rowniez przestac, wszystko w naszych mocach, naszym umysle.

      p.s nie mam potwierdzenia na te info, mimo ze moze sie to wydac smieszne i nowatorskie dla mnie ma sens.

      a wlasnie gdzies chyba pisales o swoich przeciwcialach, nie wiem czy nie miales ok 100 ja 600 a norma do 32. jednak to nie ma znaczenia ile, gdy jest w setkach diagnoza jasnawink

      gwen75, smacznego, mam nadzieje ze sobie smakujeszwink
      sory, ze tak glupkowato pisze ale inaczej nie mozna do tego podchodzic, jak tylko z humorem do zycia rowniez trzeba tak podchodzic, bo jak nie to proces uncestwiaia bedzie trwal. najlepiej miec wsztstko gdzies, w czarnej dziurzewink
    • hashimotka88 Re: sam 05.01.13, 22:02

      > A to tak. Ale to jest (przynajmniej dla mnie) mało widoczne, mało
      spektakularne
      > i co najważniejsze: nie boli big_grin

      nie chce cie smucic ale dokladnie tak samo myslalam jak ty. dopiero w tym roku wietrzne hashimoto dalo o sobie znac. a diagnoze mam od 3 lat oczywiscie wygladalo to tak jak u ciebie. dzieki wlasnej wnikliwosci sama do niej doszlam, sama wykonalam badania. lekarzom dalam jak na tacy, myslalam ze dzieki temu bedzie dobrze zesie nje pogorsdy. bylam leczona min dawka N25 a od roku N35 dopiero teraz od paru mies gdy dopiero zaczelam dostrzegac uroki hashimoto weszlam na N75. nje wiem jak to jest u ciebie.

      aTPO sa strasznje dynamiczne wszystko zalezy od stanu zapalnego tarczycy. ponoc gdy raz wyjda nie ma sensu ich poznkej badac bo nie znikna

      no to smacznego zyczewink a czy sie nie bedziesz opieral na ludzkiej krzywdzie...? kto wie, moze miesko, moze rosljnka ktora moglaby rosnac. nie no to bylo w zartachwink
      ja miecho uwielbiam i nie mysle jakie przeszlo cierpienie, bo czlowiek by zgupial. trzeba byc tez troche egoista i zaspakajac wlasne potrzeby
    • hashimotka88 Re: sam 06.01.13, 00:37
      no ja przestalam badc aTPO, raz tylko zbadalam na wlasna reke 3lata temu i wiecej ne badalam bo wg mnje to nie ma sensu. wole zbadac hormony, bo oczywiscue lekarze tego nie czynia a bo po co....? pyt retoryczne. prseciez wystraczy samo tsh a tak dla wiadomosci to jest hormon przysadji mozg a dla lepszego zobrazowania jak pracuje tarczyca pwinno badac sie rownjez hormony tarczyce.
      pewnie gdybym teraz zbadala sobie aTPO bylyby jakies kosmiczne wartosci, bo wiem ze to co ostatnio przechodzilsm mialo zwiazek z nasileiem stanu zapalnego.
      zbadalam sobie hormny w tym stanje i byly ok, mimo ze moglo wygladac jakbym miala nadcz, przyspieszina akcja serca, nadcis, a nigdy nie mialam z tym probelmu. tak ponoc wyglada rzut choroby pomieszane objawy nad i niedocz.

      no a ja tez wtedy zrobilam sie glodna jak wspomniales o jedzeniu. ja dla przekory, poszlam w miecho, z reszta tyle w tym miesa co kot naplakal. nie bede barziej uswiadamiac, bo musialo byc w tym cjeprienie ale ja musialam byc egoista, takie zycie... takie jestwink

      p.s jak wroce na kompa bede pisala bardziej po polsku, na razie strajkuje na tablecie i nie uzywam pl znakow
      • adeq-uate Re: sam 06.01.13, 16:19
        oooo a fsh ?co robisz ciekawego dzis ja wlasnie wrocilem z pracy odrabialismy poniedzialek teraz siedze i mysle czym by tu podniesc 5-HT
        • hashimotka88 Re: sam 06.01.13, 16:44
          Po jakiemu Ty do mnie mówisz, ja czasem taka nie kumata więc tzreba wsyztsko tłumaczyć. Co to 5-HT?
          A TSH to hormon przysadki, który bada się podczas schorzenia, które się zowie niedoczynnością tarczycy.

          Co ja robię? Odpoczywam, bo niedziela ale to nic nie zmienia an tyg też odpoczywam, ach ten żywot absolwentów....
          Za niedługo za pewne wybiorę się na koncert orkiestry dętej, więc w końcu cos będzie się dziać. Mam już dosć tej monotonni, bezczynności, dobrze, ze w końcu od kogoś wyszła inicjatywa, bo mi jej brakowało a samej jakoś ciężko jest o tym powiedzieć. Nie wiem co ja sobie myślę, ze w ten sposób będę się nażucać. Dlatego chyba wolę żeby inni proponoiwali
          Ok, zmykamsmile
          • adeq-uate Re: sam 06.01.13, 17:58
            a tak wiem tsh hormon tyreotropowy i jeszcze T4 tyroksyna i T3 trojjodotyronina wydzielane przez tarczyce a FSH jest wydzielany przez przysadke jesli wystapi spadek estrogenow a przysadka wydziela duzo hormonow np ACTH ,STH ,PRL ale nietylko przysadka np.trzustka produkuje sok trzustkowy w ktorym zawarte jest bialko i enzymy proteolityczne lipaza i amylaza wiec lipaza rozsczepia trojglicerydy do wolnych kwasow tluszczowych a amylaza katalizuje hydrolize skrobi tzn jakby rozdrabnia na czasteczki takie jak maltoza lubie farmakologie a ty?
            • hashimotka88 Re: sam 07.01.13, 12:30
              Słownikowo opisanebig_grin jak znam mam tylko ogólnikową wiedzę na temat funkcjonowania człowieka z racji, ze miałam takie przedmioty jak anatomia czy fizjologia człowieka. Ale to już chwilę temu i dużo wyleciało z głowy, jednak lubię wiedziec więcej jak co działasmile
              Nie pasuję mi opis odnośnie trzustki i amylazy oraz lipazy, bo te 2 to są enzymy z tego co kojaże. Amylaza jest chyba też w ślinie. A w trzustce jest wydzielany hormon insulina ale głowy urawać nie dajęsmile
              Farmakologii ja nie lubię, wolę leczenie alternatywne, np homeoptie, nie znam sie w tym temacie ale jesli leki nie są koniecznie to ich nie biorę. Na ten przykład wczoraj dopadło mnie przeziebienei, wziełąm propolis, niby dobry na gardło, ja pierwszy raz go przetestowałam wziełam też olejek z dzrewa herbacianego i zrobiłam sobie inhalacje.
              Dziaisj mam gorączke 39 a tabletki nie brałam na zbicie gorączki, uważam ze tak temp też jest konievczna do walki z wrogiem. Teraz popiłam gorąace winko domowe roboty z miodem, zobaczymy jak będzie dalej, na razzie organizm sam walczy bez farmacetykówsmile
              Przynajmniej dzięki winku wpadnę w błogi sen, już powoli odchodzęsmile)
              • hashimotka88 Re: sam 07.01.13, 12:54
                > Dziaisj mam gorączke 39 a tabletki nie brałam na zbicie gorączki, uważam ze tak
                > temp też jest konievczna do walki z wrogiem.

                Jakie 39big_grin miałam na myśli 38, dobra kubek winka dał się we znakibig_grin
                • adeq-uate Re: sam 07.01.13, 15:48
                  tak jedno do drugiego nic nie ma jesli chodzi o te cale hormony i enzymy tak to napisalem jako ciekawostka z winkiem przy grypie ja bym uwarzal bo np przy zapaleniu oskrzeli alkochol powoduje ich rozszerzenie moze spowodowac astme i zaczynasz sie dusic a wtedy maxim szpital jak chcesz zyc a tabletke wez dobra jest rutyna ktora uszczelnia naczynia krwionosne i wit c zabija bakterie jednak prawdziwej nie kupisz bo prawdziwa wit c jest tylko w zastrzykach a ta w tabletkach to sciema nie witamina troche srodkow konserwujacych skrobia i erytrazyna to wszystko wspolczuje Ci sam raz mialem stan podgoraczkowy i pracowalem 12godz ja tez choruje juz dwa tygodnie bo u nas w zakladzie temperatura nie przekracza +4st a po czym wnioskujesz ze mam 20lat czyzbym tak dziecinnie pisal ?a co do hashimotki to jednak pozostane przy swoim Zycze szybkiego powrotu do zdrowia
                  • hashimotka88 Re: sam 08.01.13, 14:19
                    Żadnej rytyny w tym zcasie nie brałam, no moze z początku wziełam parę tabletek rutinoskorbinu ale późneij mi się odechciało. Nie wierzę farmacetykom witamonowym i tym z mikroelemntami, bo goólnie ejst nikłe wchłąnainie z tableetk wchłania sie chyba ok 20% co innego z naturalnego pożywienia ale wiadomo ze w zywnosci tyle tego nie znajdziemy. Zajadąłm się owocami, piję cytrynę a pzred chiwlą zjadłam grejfrutasmile

                    Odnosnie gorączki wczoraj w południe 38 póżneij kilak godz póżneij spadła o 4 kreski a wieczorem wzrosła do 38,8 no i miałam dylemat czy brać cos na zbicie gorączki, intuicja podpowiadała mi zeby nic nie brać. Pzreciez organizm walczy z ustrojstwami to chyba dobzre w normalnej sytacji pewnei bym wzieła z rseztą zawsze to czyniłąm gdy pojawiła sie gorączka wczoraj jednak nic nie wziełam.
                    Znalazłam ciekawy artykuł na necie, przytoczę słowa;

                    "Ale wracając do temperatury. Wysoka temperatura oznacza tylko jedno. Organizm walczy z infekcją, bakteriami lub wirusem. Temperatura w okolicy 38C, 38,5C jest dobra w stanie infekcji. Nie powinniśmy jej obniżać!

                    W tej temperaturze białka odpornościowe dzieci charakteryzują się swoją największą aktywnością. Oznacza to, że w tym przedziale temperatur odznaczają się najskuteczniejszą obroną przed infekcjami. Tak trzymać!
                    W tym czasie organizm nabiera odporności. Z pełną premedytacją angażuje swoje naturalne siły odpornościowe by walczyły w jego imieniu.
                    I teraz, kiedy podamy naszemu dziecku coś na zbicie temperatury, np. czopek, lub coś doustnie, to będzie tak jakbyśmy je poddali. Organizm naszego dziecka przestanie walczyć. Uśpimy jego naturalne mechanizmy obronne. Powiemy mu, żeby się nie przejmował
                    po prostu wyłączymy go.
                    W tym czasie infekcja będzie się nadal rozwijała, ale my będziemy spokojni, ponieważ nie będzie tego widać.
                    Pamiętajmy, że układ odpornościowy człowieka rozwija się od jakiś 2,5 miliona lat a specyfiki na doraźne zbicie temperatury istnieją od kilkunastu lat"

                    Przeczytałam go i pomyślslam dobzre czynię ze nie biorę nic na zbiecie gorączki, ajkbym wzieła to tak jakbym uśpiła swój org, tak jakby przestał walczyć, pokazałabym mu że choroba nie ejst starszna io nie ma sensu z nią walczyć. Tylko bym zwalczyłą objawy a nie przyczynę.

                    Nic nie brałąm na te goroczkę oprócz herbaty z sokiem malinowym i kanapki z czosnkiem. Pozneij czułam ze temp leciutko spada w nocy miałąm juz ok 38 a gdy na ranem wstałam i zmierzyłąm było 37,4 wieć obyło sie bez żadnych farmacetyków. No dobra wziełam ale dopiero teraz gdy gorączka juz spadła, wziełam coś na ból głowy a ze miałąm pod reką gripeksa to sie pzrydał. Wiem ze mogę działać wbrew logice, miałąm gorączke nic nie brałąm na jej zbicie a gdy spadła wziełąm. Dal mnie to jednak jest logiczne. Organizm powiennien sie sam bronić dzieki temu wzmacniamy jego odprornośc.
                    Madre słowa: układ immunolog, rozwija sie juz od 2,5 mln lat a koncerny farmacetyczne a dokłądnei specyfiki na zbicie gorrączki od kilkudziesieciu lat. człwiek przez ten cały czas radził sobiez ustrojstwami z goraczka wiec czy ejst sens wspomagać ludzki org czy my aby w ten sposób dostarczajac ludzkiemu ciało różnych specyfików sobie nie szkodzimy..?

                    Ja na prawdę wolę coś wziać gdy jest taka konieczność. Uważam ze biorąc jakieś lek, leczac jeden objaw pwodujemy drugi. Czasem po prostu lepij nic nie brać. Nie wiem czemu jestem zrażona tak na farmacetyki. Moze dlatego ze w dzicińswteio brałam jod, przecież jets tak potzrebny dla tarczycy, ale po co, pzrecież dookoła nas jest tyle jodu, np sól jodowana. Wiem jedno obecnie jest mi niewskazany jod i starm sie go unikać, wzmaga on atak przeciwciał na tarczyce. Nie wiem czy za młodosci biorac jodid nie nasiło to objawów, które mam aktualnie, najprawdopodbniej tak. Nie ma co gdybać. A wiem ze to nie było konieczne. Dlatego tak nie lubię farmecetyków, bynajmniej tak myślę. Wtedy słuchałam lekarzy, teraz sam próbuję wiedzieć wiecej i chyba lepeij na tym wychodzęsmile Nie ma to jak być świadomym własnego ciała.

                    P.s sory za ilosć i jakosć mojej wypowiedzi, moze być w niej leciutki chaoswink
          • adeq-uate Re: sam 06.01.13, 18:30
            to kto Ciebie zaprosil na ten koncert ja to nie lubie takiego czegos takiej muzyki uwarzam ze to nudne i mysle ze tam zasniesz ale oczywiscie to moje zdanie nie chce Ciebie zniechecic jak Ci sie podoba to idz
            • adeq-uate Re: sam 06.01.13, 18:33
              przydala by mi sie tu taka hashimotka jak ty i mysle ze jedna by wystarczyla zeby calkowicie zabic nude pozdrawiam ps.nie mam polskich znakow w lapku to tak zeby nie wyszlo na to je ja jakis kiepsko pismienny jestem haha wink
              • hashimotka88 Re: sam 07.01.13, 12:42
                Nie polecam Ci żadnej Hashimotki, to osoba schorowana, dość skomplikowana i chwiejna jak horągiewka na wietrze.
                polecam Ci mój wątek Goniąc za szczęściem - motylem.
                Tak ogólnikowo: Nie warto gonić motyla - szczęscia tudzież miłości, bo można go wypłoszyć. Czaem najlepszym sposobem jest przystopowanie, można usiaść i poczekać aż sam motyl usiądzie Ci na ramieniu. Czasem nie warto go gonić i o niego zabiegać.

                A Ty jesteś młody, masz czas, motyl jeszcze Ci usiadnie na ramieniu. Nie napisałeś ile masz lat, pdejzrewam ok 20..?

                Spoko ja też czasem nie używam polskich znaków w szcególności gdy piszę na tableciesmile

                Winko zaczyna działać, zapadam w zimowy seeeen....
            • hashimotka88 Re: sam 07.01.13, 12:35
              Kto mnie zaprosił?
              A z jedna osoba grała w tym koncercie wiec się wybraliśmy tak rodinniesmile
              Też myślalłam że może nie lubię takiej muzyki. A raczej wydawała mi się ona zwyczajna.
              Jednak gdy usłyszałam pierwsze dźwieki wiedziałam że to jest to. Przeszyły na wskroś. Ta zmiana nastrojów w muzyce, tyle mozna było w neij odcztać, tak jakby ktoś opowidał historie, prowadzona była rozmowa. Ciekawe doświadczenie. W operze nigdy nie byłam i nie znma się na tego typu muzyce.
              Ze znanych utwórów jakie pamiętam to: O sole mio, Time to say goodbay, czy muzyka z filmu Rocky albo króla lwasmile

              Ciekawe dośiwadczenie, w niektórych momentach człowiek miał ciarysmile
              • adeq-uate Re: sam 08.01.13, 12:38
                ciary tak to widac jestes wrazliwa na muzyke ja mam 23 lata a ty 24 no chyba ze klamalas wypelniajac ankiete smile
                • hashimotka88 Re: sam 08.01.13, 13:56
                  Nie jest mi dane kłamać, jakoś dziwnei bym się z tym czuła. Czasem jestem tak szczera, ze można mnie posądzić o nieszczerośćsmile
                  A konto załozyłąm nie w celu szukania drugiej połowki, nigdy to nie było moją myślą pzrewodnią i nie jest. Cel bycia na forum gazety poczatkowo był inny.
                  Pózniej mozna powiedzieć ze z ciekawosci zagladnełam na tej cześci towarzyskeij tak zeby po prostu pogadać.

                  nie uważam zebyś był dzicinny, nic takiego nigdy nie pwoweidzałam. Spytałąm o wiek bo domyśliłąm sie ze ejsteś młody skoro szukasz osoby w wieku 20 -22. No chyab że byś był wiekowy a gustowałbys w młodszychwink

                  No nie wiem czy ejstem wrażliwa na muzykę ale zdarzają mi się takie ciary, szcególnie wtedy jak słychało sie takiej muzyki jak na tym koncercie. Wspominałąm ze nie byłąm nigdy w oprze ani na musicialach. Jednak taka muzyka ma cos w sobie. szcególnie gdy sluchasz jej na żywo, kazdy dzwiek do Ciebie dociera.
                  • adeq-uate Re: sam 08.01.13, 17:17
                    tej osoby to szukam do pogadania wyszczegolnilem wiek jak juz napisalem wczesniej bo chodzilo mi o to zeby znalezc gogos do pogadania mniej wiecej w moim wieku nie sugeruje ze zalozylas konto bo chcesz sobie kogos znalezc nawet o tym nie pomyslalem ja napisalem ze chcialbym ale nie w taki sposob bo szukanie na polskich forach gdy mieszkam za granica to glupi pomysl tak tylko chce popisac a napisalem ze chcialbym Cie poznac nie dlatego ze cos tam sobie wyobrazam tylko dla znajomosci bo fajnie bylo by poznac kogos nowego ..muzyka do mnie tez trafia ale hip hop lecz nie kazdy licza sie slowa tzn taki ktory niesie prawde o zyciu a jest ich wiele .Grypa ja tam bral bym cos na zbicie goraczki bo kiedy jestesmy przeziebieni i do naszego krwiobiegu dostaja sie bakterie to leukocyty odpowiadaja za ich niszczenie wiec jesli mamy malo to mamy obnizona odpornosc i zachorujemy a rutyna odpowiada za uszczelnienie naczyn krwionosnych zeby bakteriom trudniej bylo sie przedostac do krwiobiegu a goraczka pojawia sie wtedy gdy leukocyty nie daja rady pokonac bakterii co nie znaczy ze jest dobra bo oslabiony goraczka organizm trudniej pokonuje infekcje ja jak bylem chory to mieszalem np srodki przeciw bolowe z kofeina wtedy nasilaja dzialanie przeciw bolowe bo chamuja przekazywanie informacji przez Ach antybiotyki tez sa dobre jednak niszcza naturalna flore bakteryjna np gdy masz zniszczona flore w przewodzie pokarmowym mozesz dostac candida albicanis to taki rodzaj grzyba naszczescie najlagodniejsza jego forma jednak nie leczony przesuwa sie wzdloz przewodu pokarmowego powodujac zapalenie oskrzeli a leczy sie to antybiotykiem nystatyna i tak zeby nie dostac tego grzyba po antybiotykach wazne jest przywrocic naturalna flore w przewodzie pokarmowym moglbym tak pisac i pisac i smile Zycze szybkiego powrotu do zdrowia
                    • hashimotka88 Re: sam 08.01.13, 17:50
                      No ja założyłąm konto w innym celu ale tak pomyślałam, że skoro już takowe mam powedruję w inną cześć gazety. A noż się znajdzie jakaś ciekawa znjomość a moze nawet druga połowka. Ja nie wypowiiadłąm sie na forumach a bytowaniu w poratalch randkowych to już w ogole nie ma mowy.

                      Tak jak móiwsz leukocyty niszczą bakterie, z tego co pamietam lekocyty to białe krwinki wytwarzajace limfocyty B, są też limfocyty T i któreś z nich walczą z ustrojstwami. Ok, nie bede pisać bo nie ejstem pewna swojej wiedzy. Wg. mnie gorączka jest potzrebna bo to rekcja obronna organizmu, gdy ją zbijemy to tak jakbyśmy powiedzieli organizmowi ze ten wróg nie ejst groźny, wiec org nie musi walczyć. Zatem w ten sposób walczymy tylko z objawem a nie przyczyną jaka są drobnosutroje. Organizm sam powinien walczyć, dzieki temu zwieksza sie jego opornośc.
                      U mnie aktualnie temp wynosi 36,8 wiec idealnie i to bez zbijanie farmacetykamismile
                      Miałam dylemat czy czynie dobzre bo wiem ze gdyby orgaznim sie poddał mogłoby być jeszcze gorzej. Jednak taka wysoka temp ma dobry wpływ na chorobą, pusałam ze w temp 38 38,5 wytwarzaj sie białak które walczą z drobnoustrojami, a raczej przytopczyłam fargmentsmile
                      Z reguły gdy miałam gorączke brałąm tabletki ale nie wczoraj.
                      wczoraj była herbata z miodem i czosnek, dziaisj tez tak będziewink

                      Odnośnie farmakologi sie nie wypowiem bo sie tym nie interesuje ale tak jak mówisz rutymna byłaby dobra. Nie intersują sie farmakologia bo uważam ze sa inne sposby, w końcu cżłowiek wcześniej radził sobie z chorobami i wybirał inne metody, wiec wg mnie farmacetyki wcale nie sa takie konieczne. Ozcywiscie sa wyjątki któryc niczym nie da sie zastapić, nawet ja nie będąc zwolenniczką farmacetyków musze je brać, muszę uzupełniać sztucznie hormony tarczycy, no ale do tych tabletek to ja mam przekonaniesmile nie rożnia sie za bardzo od tych naturalnych.
                      A dziekuję za życzenia powrotu do zdrowiawink
                      • adeq-uate Re: sam 08.01.13, 19:52
                        w leukocytach zachodzi proces fagocytozy tzn trawienie bakterii przez leukocyt itd itp a CD T4 tez potrzebne a niszczy je np. wirus aids a goraczka jak ja zbijemy to organizm i tak bedzie walczyl z bakteriami bo gdyby tak nie bylo to umarli bysmy po zbiciu goraczki a czosnek to dobry antybiotyk ale dziala dopiero po paru dniach podawania wiec raczej sie nie przyczyni do twojego wyzdrowienia pozatym obniza cisnienie krwi najwiecej wit c jest w czarnej porzeczce miod jest bardzo odzywczy jesli jest prawdziwy a ten ze sklepu nie sadze zeby byl nawet jesli tak pisze najlepszy specyfik na poprawe odpornosci to tran a portale randkowe Cie nie interesuja no to twarda z Ciebie babka wink
                        • hashimotka88 Re: sam 08.01.13, 20:13
                          widze że dużo wieszwink
                          Ja i tak sadze ze gorączka jest potzrebnawink a czosnek mi pomaga, dzisiaj do kanapki dołączyła jeszcze cebula.
                          A miód raczej sprawdzony nie ze sklepu. Oprócz miodu propolis, czyli kit pszczeli, pszczoły oblepiają tym ul, zeby zwalczać drobnoustroje i grzyby. Widzę co dobrewink Ponoc najlepeij propolis zmieszczać ze spirytysem ja nie mam za bardzo doświadczenia w działąniu propolisu bo dopiero niedawno go kupiłam.

                          A portale randkowe...? Hmmm jakoś dziwnei bym sie tam czuła. Wiec nawet nie zagladam. Dla mnie większość osób gania tam za motyle. Jeśli nie wiesz co mama na myśli zajrzyj do mojego watku o motylkachwink
                          Moze mam tylko takie uprzedzenie z racji ze sama nigdy nie próbowałam tam swoich sił, no nie wiem
                          • adeq-uate Re: sam 08.01.13, 22:03
                            duzo nie tylko troche a propolisu nie mieszaj bo sie upijesz jeszcze i co wtedy a tak juz wiem co masz na mysli te motyle a w szkocji nie ma motyli ....ale za to mieszkam nad morzem i moge isc na plaze a ja siedze w internecie i szukam ciuchow bo te stare troche mi sie znudzily wszak jakos musze wygladac na tym swiecie winka jak tam tablet bateria trzyma bo z tego co wiem to w nich z bateria jest kiepsko no moze nie w kazdych no ale jest a ja sam mialem kupowac juz jakis czas temu ale narazie dam sobie spokoj i zostane przy lapku
                            • hashimotka88 Re: sam 08.01.13, 23:50
                              Żadnego motyla tam nie ma, nawet motyla nocnego - ćmy? Szkocja chyba jest dosć malownicz z tego co kojażewink
                              Upicia to ja się bojęwink alkohol dobry okazyjnie a leczniczo jeszcze lepszywink

                              Tabletu na szczęscie już nie muszę używać bo komp odzyskał swoje siły, wybudził sie z zimowego snuwink
                              Bateria słabo trzymałą wiec praktycznie cały czas był w kontakcie
                              • adeq-uate Re: sam 09.01.13, 11:26
                                nie nie ma tu zadnej polki w moim wieku ani podobnym niestety a ja w lapku tez mam slaba ale to chyba jak w kazdym myslalem kiedys o tym zeby wymienic w baterii ogniwa o wiekszej pojemnosci ale nie chce mi sie resetowac pamieci eeprom bo kaszdy komputer liczy cykle ladowan baterii itd ale pewnie sie na tym nie znasz a slyszalas cos o gripexie podobno bardzo szkodzi zdrowiu z reszta jak wszystko w polsce wystarczy poszukac w internecie i mozna dojsc do zaskakujacych informacji np na temat szczepionek
                                • hashimotka88 Re: sam 09.01.13, 12:34
                                  >nie nie ma tu zadnej polki w moim wieku ani podobnym niestety

                                  A co Szkotka by nie byławink

                                  >myslalem kiedys o tym zeby wymienic w bater
                                  > ii ogniwa o wiekszej pojemnosci ale nie chce mi sie resetowac pamieci eeprom bo
                                  > kaszdy komputer liczy cykle ladowan baterii itd ale pewnie sie na tym nie zna
                                  > sz

                                  No i tu się z Tobą zgodzę, nie znam siewink W sprawach kmputerowych jestem tak cienka jak pojeńczy włosekwink

                                  >a slyszalas cos o gripexie podobno bardzo szkodzi zdrowiu

                                  Nie słyszałam możesz mnie uświadomićwink
                                  • adeq-uate Re: sam 09.01.13, 14:12
                                    szkotka nieee z reszta oni nie lubia polakow a o gripexie to wiem tyle ze jest szkodliwy i ostrzegaja o tym w internecie no wlasnie pytam Ciebie czy cos wiesz na ten temat a co robisz ciekawego bo grypa jak widze juz Cie powoli opuszcza
                                    • hashimotka88 Re: sam 09.01.13, 14:35
                                      > szkotka nieee z reszta oni nie lubia polakow

                                      No ale chyba nie każdawink

                                      Co ja robię...? Walcże z chorobą ale to chyba nie jest ciekawe. "Grypę" juz sama nie wiem jak nazwać ten stan, mam od poniedziałku, przynajmneij wtedy pojawiła sie tak wysoka gorączka, na szczęscia tylko jednodniowa. Czuję się lepij ale mimo wszytsko choroba mnie nie odpuściła.
                                      Ostatnio kilka miesiecy wstecz dość nieciekawie się czułam, baterie miałam na min poziomie, prawie ze rozładowaną. Powód był jasny. Teraz jest lepeij więc może w końcu zacznę działać jakaś pracą, po skończonych niedawno studiach przydałoby się coś robić.
                                      Jednak ta przyszłosc i realia mnie trochę przerażają...
                                      • adeq-uate Re: sam 09.01.13, 16:35
                                        a nie wiem czy kazda czy nie ale jakos wolalbym polke bo my jestesmy dla nich wiadomo obcokrajowcami wiec rozni ludzie roznie na to patrza no a jakie te studia skonczylas
                                        fakt w polsce trudno o prace nawet po studiach
                                      • adeq-uate Re: sam 11.01.13, 17:38
                                        czesc co ciekawego u Ciebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka