Dodaj do ulubionych

Najważniejsze

09.02.19, 13:05
w budowaniu relacji jest...
(dopisz zakończenie)

Mnie wychodzi, że musi być kompatybilność potrzeb. Inaczej nidyrydy tongue_out
A wyszło mi to z rozmowy z dziewczynami w niechlubnym wątku, poświęconym mojej osobie.
I choćby dlatego lubię to forum, że coś, co mnie na początku wkurzyło, ładnie się rozwija i znowu czegoś mnie uczy. smile
Obserwuj wątek
    • tzn.aga Re: Najważniejsze 09.02.19, 13:17
      Kompatybilność potrzeb <roll>
      (gdybym umiała emotki wklejać to byłby ten co się kula)
      • aniolka13 Re: Najważniejsze 09.02.19, 13:21
        Jednak uważam że miłość, tylko wzajemna, nieegistyczna. Nic więcej chyba pisać nie trzeba. Pytanie tylko czy to samo pojmujemy przez miłość?
        • aniolka13 Re: Najważniejsze 09.02.19, 13:24
          Mimo, że nie dane mi jest, to jednak uważam, że tylko prawdziwa oddana, wierna miłość między dwojgiem ludzi jest w zyciu coś warta i warta poświęceń wszelakich.
        • tzn.aga Re: Najważniejsze 09.02.19, 13:25
          Rozumiemy to samo.
          Tylko to nie moja potrzeba na chwilę obecną.
        • dolores2222 Re: Najważniejsze 09.02.19, 13:27
          Aniołku, tak właśnie myślałam przez pół (???) życia.
          Teraz myślę, że coś takiego po prostu nie istnieje.
          Miłość to stan, który wymyślili sobie ludzie, aby uzasadniać różne rzeczy w swoim zachowaniu.
          Jest zauroczenie, wariactwo hormonów, szaleństwo w mózgu, różowe okulary czy jak to zwać. A potem przychodzi odkrywanie siebie nawzajem i refleksja czy ta osoba rzeczywiście do mnie pasuje czy nie. I tak tłumaczymy, że jedna miłość przetrwała, a inna nie.
      • dolores2222 Re: Najważniejsze 09.02.19, 13:22
        A jak ty byś zakończyła zdanie? smile
        Wstawianie emotek jest bardzo proste, wystarczy wejść w wątek o nich. Jeszcze masz szansę się pokulać tongue_out
    • obrotowy No z grubsza i owszem... 09.02.19, 17:09
      dolores2222 napisała:
      > Mnie wychodzi, że musi być kompatybilność potrzeb.


      No z grubsza tak... + nic porozumienia.
      Bo - albo jest porozumienie, albo go po prostu nie ma.

      Nie przypominam sobie, by praca, czy sila woli udalo mi sie jakies porozumienie
      kiedys wypracowac...
      • dolores2222 Re: No z grubsza i owszem... 09.02.19, 21:30
        Siłą woli to możesz co najwyżej ołówek przesunąć wink
        • tomekzgor Re: No z grubsza i owszem... 09.02.19, 22:25
          Albo kobietę rozebrać smile
          Kilka razy mi się to udało smile
          • dolores2222 Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 10:18
            Lepszej reklamy nie potrzebujesz chyba wink
            • tomekzgor Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 10:44
              zapomniałem dodać, że to było dawno temu wink
              • dolores2222 Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 10:51
                Och, nie bądź taki skromny wink
                Już za późno big_grin
          • marcepanka313 Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 12:45
            tomekzgor napisał:

            > Albo kobietę rozebrać smile
            > Kilka razy mi się to udało smile

            Tomek nic Ci nie ujmując smile
            Albo Ty miałeś taką silną wolę albo kobieta taką słabą. wink
            • dolores2222 Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 12:50
              big_grin big_grin big_grin
            • tomekzgor Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 19:31
              Myślę, że oboje mieliśmy silną - skierowaną w jedną stronę smile
        • obrotowy Re: No z grubsza i owszem... 09.02.19, 22:59
          no znalem takiego, co sila woli lyzeczki zginal...
          • dolores2222 Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 10:18
            A ja nie tongue_out
          • kevinjohnmalcolm Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 11:10
            https://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/743_600.jpg
            • dolores2222 Re: No z grubsza i owszem... 10.02.19, 11:22
              He he big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka