Dodaj do ulubionych

gorski spontan

30.10.24, 12:44
czyli "dojrzala" decyzja (albo jej brak) :d

kto śmiga w gory na kilka dni w okresie cmentarnym? moze bedzie pusto, a pogoda jest jeszcze wysmienita. 

mi sie chce jak cholera, ale z roznych wzgledow sama tym razem nie powinnam. 
zaczynam szukac miejscowek, nie wiem jeszcze ktore gory, bo to w sumie obojetne, pks wszedzie dojedzie :d

powiedzcie, ze dlugi weekend, beda tlumy, w dupe juz zimno bedzie, deszcz ma padac. bo chyba nie umiem odpuscic, a wydaje mi sie, ze moze tym razem odpuscic powinnam :d i zamiast tego grzac dupe w poludniowym ciepelku.
Obserwuj wątek
    • tapatik Re: gorski spontan 30.10.24, 13:26
      Odpadam. Mam wycieczkę po grobach.
      • permet Re: gorski spontan 30.10.24, 19:32
        ja w tym roku nie.
    • heniek.8 Re: gorski spontan 30.10.24, 16:08
      góry świętokrzyskie od środy do piątku 6-8.11?
      piszesz się na to? smile
      • tapatik Re: gorski spontan 30.10.24, 18:18
        Heniu, przepraszam za prywatę - masz pocztę.
      • permet Re: gorski spontan 30.10.24, 19:27
        myslalam o nadchodzacym weekendzie.
    • stasi1 Re: gorski spontan 30.10.24, 17:38
      Pewnie fajna sprawa i mam praktycznie wolne, szkoda że nie jadę
      • tapatik Re: gorski spontan 30.10.24, 18:17
        A co ci przeszkadza?
      • permet Re: gorski spontan 31.10.24, 17:57
        no nie wiem czy szkoda. pogoda kiepska, choc podobno jest nadzieja, ze bedzie lepiej. towarzystwo samych starych bab :d, do tego w noclegowce troche zimno. 
        jutro podobno ma moj spozniony prezent urodzinowy dotrzec, wiec czekam, bo "bedzie pani zadowolona" :d ale jezeli jutro slonca nie bedzie, zaczne zalowac podjetej decyzji :d
        • baenzai Re: gorski spontan 31.10.24, 21:27
          A gdzie nocujesz? W jakimś hostelu w jednym pokoju z randomami?
          • permet Re: gorski spontan 31.10.24, 22:47
            nie. te stare baby sa moje, nie z przydzialu (wlasciwie jedna moja, druga dotychczas tylko z opowiesci znalam). 
            nie nadaje sie do nocowania w schroniskach, czy hostelach z obcymi ludzmi. miejscowki znajduje na slowhopie, przetestowalam kilka we wrzesniu, proponowane tam miejsca maja odpowiadajacy mi klimat. 
        • stasi1 Re: gorski spontan 03.11.24, 17:53
          Zimno też jest u mnie w domu więc nie problem. Zależy jak bardzo te stare baby są? Czy tylko wyjdą na ulicę czy też dadzą radę w góry. Ale nie żałowałaś? I zadowona z prezentu
          • permet Re: gorski spontan 05.11.24, 13:50
            stare baby marudne, ale dawaly rade. dwa miejsca musialam przez nie odpuscic, ale "prezent" w postaci dodatkowego kompana, lekutko mi rekompensowal inne braki :d
            • baenzai Re: gorski spontan 05.11.24, 16:03
              Nie przesadzaj, okruch nie jest taka marudna. ;p
            • stasi1 Re: gorski spontan 06.11.24, 07:31
              No to fajnie, a ten dodatkowy kompAN NIE MÓGŁ IŚĆ Z TOBĄ NA TE DWA MIEJSCA? Ja bym poszedł
              • tapatik Re: gorski spontan 06.11.24, 14:29
                Widocznie chcieli iść całą grupą, aby się nie pogubić.
                Miałem taką sytuację, że się zgubiłem podczas łazęgi i uważam, że rozsądnie jest wędrować całą grupą, szczególnie w nieznanym terenie.
                • stasi1 Re: gorski spontan 07.11.24, 08:25
                  Kiedyś szliśmy w dużej grupie z błędnych skał do pstraznej wyszliśmy w Czechach. Zbulwersowany tym powodem ,,nasz" wójt kupił super mapę, pomimo tego nie uchroniła go od dwóch pomyłek marszowych. W jednej byłem w zasadzie głównym bohaterem
    • baenzai Re: gorski spontan 30.10.24, 19:22
      Ja to jestem ciekaw czy gdyby taki stasi był chętny to by ten wyjazd doszedł do skutku. Podejrzewam, że jednak ,,coś'' by tobie wypadło w ostatniej chwili. tongue_out
      • permet Re: gorski spontan 30.10.24, 19:31
        dlaczego tak uwazasz? wydaje mi sie, ze jest tu kilka bezpiecznych nikow, z ktorymi moznaby smignac, i nie tylko okrucha mam na mysli :p
        • tapatik Re: gorski spontan 30.10.24, 21:11
          Ja bym pojechał, ale nie w tym terminie.
          • permet Re: gorski spontan 30.10.24, 21:46
            no i wlasnie ty jestes jednym z tych bezpiecznych nikow (mimo ze nigdy za soba nie przepadalismy :d) 
            ja jade jutro, zaklepalam miejscowke i bilet na pociag. ale jak bedziesz planowal jakis wyjazd w innym terminie, to daj znac, nie gryze juz jak kiedys wink
            • morojka Re: gorski spontan 31.10.24, 12:25
              Złagodniałaś na starość? 😄
              • permet Re: gorski spontan 31.10.24, 17:59
                wyciszylam sie i uspokoilam, ale "lagodna" to chyba nadal nie jest okreslenie, ktore do mnie pasuje :d
    • baenzai Re: gorski spontan 31.10.24, 11:36
      Yppah, ile ty masz w końcu tych nicków? 😉
    • morojka Re: gorski spontan 31.10.24, 12:23
      Jak żyć panie premierze?
      • obrotowy normalnie- tak jak i Premier, 31.10.24, 18:34
        morojka napisała:

        > Jak żyć panie premierze?



        normalnie - tak jak i sam Premier:

        - na KREDYT.
        • morojka Re: normalnie- tak jak i Premier, 31.10.24, 18:42
          Myślisz? Że on na kredyt żyje? Ja hak bym tyle nakradła to wszystkie kredyty bym spłaciła i żyła z tego co odłożone.
          • obrotowy Re: normalnie - tak jak i Premier, 31.10.24, 22:37
            morojka napisała:
            > Myślisz? Że on na kredyt żyje?


            no moze nie on sam, ale... jego Rząd - to napewno...
    • okruchlodu Re: gorski spontan 31.10.24, 22:02
      Ja planuję wypad jednodniowy. Na więcej pozwolić sobie nie mogę bo mam spore zaległości na studiach do nadrobienia, muszę przygotować zapas żarcia na miesiąc i mam w planach randkę. 😊
      • morojka Re: gorski spontan 31.10.24, 22:14
        Gratuluje randki 😊
      • permet Re: gorski spontan 31.10.24, 22:40
        a gdzie ten wypad? bo ja w twoich gorach jestem (tu najsprawniej pekaesy dojezdzaja :d), moze te same miejsca planujemy? jestem do konca weekendu. 

        studiujesz? podziwiam. lubie sie uczyc, szczegolnie nowych jezykow, ale ostatnie studia zamknelam chyba z 8 lat temu, bo lezalo toto rozgrzebane od tylu lat, ze juz wypadalo, ambicjonalnie mnie juz uwieralo :d

        zapas zarcia na miesiac?? co ty planujesz? czy to ma zwiazek z ta planowana randka? :d
        • tapatik Re: gorski spontan 31.10.24, 22:45
          Jak randka będzie udana, to chłopa cały miesiąc z chałupy nie wypuści.
          Stąd zapas żarcia.
          • permet Re: gorski spontan 31.10.24, 23:04
            tak tez myslalam, ze to musi miec zwiazek z randka :d
            dobrze przynajmniej, ze go karmic planuje, wiecej pozytku z niego bedzie miala :d
        • okruchlodu Re: gorski spontan 31.10.24, 23:24
          permet napisała:

          > a gdzie ten wypad? bo ja w twoich gorach jestem (tu najsprawniej pekaesy dojezd
          > zaja :d), moze te same miejsca planujemy? jestem do konca weekendu. 

          A gdzie dokładnie jesteś? Możemy się umówić.

          > studiujesz? podziwiam. lubie sie uczyc, szczegolnie nowych jezykow, ale ostatni
          > e studia zamknelam chyba z 8 lat temu, bo lezalo toto rozgrzebane od tylu lat,
          > ze juz wypadalo, ambicjonalnie mnie juz uwieralo :d



          > zapas zarcia na miesiac?? co ty planujesz? czy to ma zwiazek z ta planowana ran
          > dka? :d

          Pracuję po 10h dziennie + robię rowerem jakies 55-60 km dziennie. Czyli albo śpię albo pracuję albo jeżdżę rowerem. Czeka mnie 5 weekendów na studiach pod rząd, zajęcia 8-20. I jeszcze czas na randki trzeba znaleźć. Nie mam kiedy gotować a jeść coś trza.
          • baenzai Re: gorski spontan 31.10.24, 23:34
            okruchlodu napisała:

            > Nie mam kiedy gotować
            > a jeść coś trza.

            Nie masz jakichś tanich knajp/barów mlecznych gdzieś w pobliżu?
            • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 07:46
              baenzai napisał:

              > okruchlodu napisała:
              >
              > > Nie mam kiedy gotować
              > > a jeść coś trza.
              >
              > Nie masz jakichś tanich knajp/barów mlecznych gdzieś w pobliżu?

              Mam. Wychodzę z domu po 5 wracam przed 19. Wszystkie te miejsca są już zamknięte. 😉

              W pracy można kupić tylko kanapki.
              • tapatik Re: gorski spontan 01.11.24, 09:46
                Zostaje ci namówić randkowicza na robienie obiadów.
              • baenzai Re: gorski spontan 01.11.24, 11:20
                To nie możesz mniej jeździć tym rowerem i mniej pracować? Masz teraz 50 tygodniowy tydzień pracy i nie ma opcji tego zmienić?

                Poza tym czy ty przypadkiem nie pracujesz w trybie hybrydowym?
                • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 12:19
                  baenzai napisał:

                  > To nie możesz mniej jeździć tym rowerem i mniej pracować? Masz teraz 50 tygodni
                  > owy tydzień pracy i nie ma opcji tego zmienić?
                  >
                  > Poza tym czy ty przypadkiem nie pracujesz w trybie hybrydowym?

                  1. Rower to jedno z większych źródeł mojej przyjemności, nie chce zmienić na inny środek transportu. Dojazd trwa tylko jakieś 15 minut dłużej wiec i tak sporo tego czasu nie oszczędzę.

                  2. Caly zespół nam się rozleciał. Z 4 osób dwie (w Ty ja) zmieniły stanowisko, dwie rzuciły papierami. Okres przyuczenia nowego pracownika to jakieś 3 miesiące. Zostałam poproszona, żeby wdrożyć wszystkie nowe osoby.

                  3. Mamy kombo różnych problemów w firmie. Pracy jest bardzo dużo a nowe osoby dopiero raczkują. Nie mogą pracować same. Muszę być w biurze i im pomagać.

                  4. Plus jest taki że dostała podwyżkę a jak przyuczę bambiki to wracam do innych obowiązków i pracy hybrydowej. To sytuacja przejściowa. Liczę, że przed świętami się unormuje.
                  • flirting.shadow Re: gorski spontan 01.11.24, 16:53
                    Pisalas, ze rowerem robisz ok. 60 km dziennie. Mysle, ze nie spedzasz na nim mniej niz 4 godziny. Mysle, ze do zaoszczedzenia masz sporo wiecej niz 15 minut. Moze piszesz o komunikacji zbiorczej, bo samochodem podejrzewam, ze spokojnie ze 2h dziennie. Rozumiem, ze nie masz, ale rozwazalas Ubera? Przynajemniej tymczasowo? Koszt moglabys uznac za chwilowy koszt uzyskania stalej podwyzki.

                    A zaleta barow (w tym mlecznych) jest to, ze mozna w nich jesc bedac poza domem wink
                    • baenzai Re: gorski spontan 01.11.24, 17:00
                      Przede wszystkim to nie wiem po co szukać roboty 30 km od chałupy mieszkając w mieście wojewódzkim.
                      • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 17:36
                        baenzai napisał:

                        > Przede wszystkim to nie wiem po co szukać roboty 30 km od chałupy mieszkając w
                        > mieście wojewódzkim.

                        Gdy ja zaczynałam odległość wynosiła 12 km. Zresztą dla mnie to nie jest problem. Czy ja gdzieś narzekam? Lubie te dojazdy. Mam fajne trasy, rano mijam parujace jeziora, kolorowe liscie spadaja mi wprost pod koła, ścieżką przebegają mi zajaczki, sarenki, mam okazje podziwiac wschody słońca. Jest absolutnie cudownie. Nie zamienilabym tego na jazdę uberem nawet, gdybym miala za darmo.

                        Mamy w zespole osoby, które dojeżdżają po 50 km (oczywiscie samochodem).
                    • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 17:27
                      flirting.shadow napisał:

                      > Pisalas, ze rowerem robisz ok. 60 km dziennie. Mysle, ze nie spedzasz na nim mn
                      > iej niz 4 godziny. Mysle, ze do zaoszczedzenia masz sporo wiecej niz 15 minut.
                      > Moze piszesz o komunikacji zbiorczej, bo samochodem podejrzewam, ze spokojnie z
                      > e 2h dziennie. Rozumiem, ze nie masz, ale rozwazalas Ubera? Przynajemniej tymcz
                      > asowo? Koszt moglabys uznac za chwilowy koszt uzyskania stalej podwyzki.

                      Nie dostałam takiej podwyżki, żeby zrekopensowało mi to codzienne dojazdy uberem i stołowania się na mieście.

                      Jazda rowerem to jak już pisałam jest mega przyjemność. Rano dodaje mi energii, wieczorem pomaga się zrelaksować po nerwówce w pracy. Jestem trochę uzależniona. Nawet dzisiaj idąc na randkę rozważałam podjechanie rowerem. Gdy wybieram inną formę przemieszczania, czuję się tak jakbym marnowała okazję na rower.
                      Poza tym nie wyobrażam sobie jechać uberem tylko po to aby mieć czas na gotowanie czy inne obowiązki domowe. Rozumiałabym dojazd uberem, żeby mieć czas właśnie na rower. 😉 Rozumiesz bezsens tego przedsięwzięcia?

                      > A zaleta barow (w tym mlecznych) jest to, ze mozna w nich jesc bedac poza domem
                      > wink

                      Wiekszosc posilkow jadam w pracy. Jedynie kolację w domu. Córka też często gotuje ale ten tydzień siedzi u taty. ☹️
                      • flirting.shadow Re: gorski spontan 01.11.24, 17:41
                        Najwyrazniej nie brakuje Ci czasu i tyle. Gdyby Ci go brakowalo, to zaloze sie, ze predzej bys zrezygnowala z roweru niz z jedzenia albo pracy smile
                        • obrotowy tez o to spytalbym 01.11.24, 19:25
                          flirting.shadow napisał:
                          > Najwyrazniej nie brakuje Ci czasu i tyle. Gdyby Ci go brakowalo, to zaloze sie,
                          > ze predzej bys zrezygnowala z roweru niz z jedzenia albo pracy smile


                          do pracy jezdzilem roverem. - przez 20 lat.

                          zdrowo bylo i ekologicznie - owszem.

                          tylko potem padalem na pysk i nie nadawalem sie do niczego.
                        • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 23:14
                          flirting.shadow napisał:

                          > Najwyrazniej nie brakuje Ci czasu i tyle. Gdyby Ci go brakowalo, to zaloze sie,
                          > ze predzej bys zrezygnowala z roweru niz z jedzenia albo pracy smile

                          Trochę brakuje ale z racji tego, że sytuacja jest tymczasowa, jakoś sobie radzę. O rezygnacji z pracy myślałam, bylam na kilku rozmowach ale 3 miesięczny okres wypowiedzenia studzi mój zapał (wszyscy chcą od zaraz). Jesli mam rezygnować z codziennego gotowania a dojazdów rowerem to sprawa jest dla mnie oczywista co wybiorę.
                          • flirting.shadow Re: gorski spontan 01.11.24, 23:28
                            Jesli sytuacja na rynku jest dobra i moglabys cos ugrac a jednoczesnie mozesz sobie pozwolic na odrobine ryzyka, to zawsze mozesz sie zwolnic i za miesiac, dwa rozpoczac poszukiwania.
                            • okruchlodu Re: gorski spontan 02.11.24, 08:40
                              flirting.shadow napisał:

                              > Jesli sytuacja na rynku jest dobra i moglabys cos ugrac a jednoczesnie mozesz s
                              > obie pozwolic na odrobine ryzyka, to zawsze mozesz sie zwolnic i za miesiac, dw
                              > a rozpoczac poszukiwania.

                              Przekupili mnie podwyżką. 😉 Poza tym jest jeszcze kilka powodow dla których podoba mi się w tym miejscu. Tak jak już pisałam, moja praca na codzień tak nie wygląda. Mam dużo HO, pracuje 8h, zamykam lapka i jestem wolnym człowiekiem... Muszę przemęczyć się przez te kilka miesięcy.
                      • baenzai Re: gorski spontan 01.11.24, 19:42
                        Myślałem, że ten rower traktujesz bardziej jak środek transportu do pracy. A skoro to jednak bardziej hobby to trochę zmienia postać rzeczy. W tej sytuacji zmiana środka transportu i zaoszczędzenie np. godziny dziennie, którą i tak byś potem przeznaczyła na jeżdżenie rowerem faktycznie mija się z celem. smile

                        Inna sprawa, że gdy jakaś przyjemność za bardzo zaczyna się kojarzyć z rutyną i obowiązkami to po jakimś czasie przestaje być przyjemnością.
          • permet Re: gorski spontan 01.11.24, 00:20
            "A gdzie dokładnie jesteś? Możemy się umówić."
            okolice rajczy. planuje sie wybrac na hale boracza i redykalna, a innego dnia na wielka racze, albo cos w tych okolicach.
            jezeli ci pasuje, albo masz ciekawsze propozycje w okolicy, pisz na @
            • tapatik Re: gorski spontan 01.11.24, 09:47
              Na Hali Boracza jeszcze nie byłem.
          • obrotowy to sa studia III.go wieku ? 01.11.24, 00:28
            okruchlodu napisała:
            Czeka mnie 5 weekendów na studiach pod rząd, zajęcia 8-20.
            I jeszcze czas na randki trzeba znaleźć


            to sa studia III.go wieku ?
            - gdy corka juz dorasta ?

            • okruchlodu Re: to sa studia III.go wieku ? 01.11.24, 08:31
              A od kiedy przy wyborze studiow patrzy się na wiek dziecka? To chyba wiek rodzica jest istotniejszy.

              Na studia III wieku wybiorę się jak będę w Twoim wieku. 😉
              • obrotowy to sa studia II.go wieku ? 01.11.24, 13:19
                okruchlodu napisała:
                > Na studia III wieku wybiorę się jak będę w Twoim wieku. 😉


                juz jestes w II wieku, zatem stad to pytanie.
                • okruchlodu Re: to sa studia II.go wieku ? 01.11.24, 16:04
                  No właśnie, na trzeci wiek to jeszcze minimum dwie dekady muszę poczekać. 🤭
                  • obrotowy Re: to sa studia II.go wieku ? 01.11.24, 19:06
                    okruchlodu napisała:
                    > No właśnie, na trzeci wiek to jeszcze minimum dwie dekady muszę poczekać. 🤭


                    nie odpowiedzialas na pytanie:

                    po co i dlaczego studia w II. wieku ?
                    • okruchlodu Re: to sa studia II.go wieku ? 01.11.24, 23:03
                      Bo lubię sie uczyć i mam czas. T nie są moje pierwsze studia.
                      • obrotowy Re: to sa studia II.go wieku ? 02.11.24, 18:44
                        okruchlodu napisała:
                        > Bo lubię sie uczyć i mam czas. T nie są moje pierwsze studia.


                        no to uchyl rabka tajemnicy. czy te. studia maja cos wspolnego z tymi pierwszymi (jako studia podyplomowe np...)

                        czy tez to zupelnie inny kierunek - niz te pierwsze... - takie "nowe horyzonty" ?
                        • okruchlodu Re: to sa studia II.go wieku ? 02.11.24, 19:23
                          obrotowy napisał:

                          > okruchlodu napisała:
                          > > Bo lubię sie uczyć i mam czas. T nie są moje pierwsze studia.
                          >
                          >
                          > no to uchyl rabka tajemnicy. czy te. studia maja cos wspolnego z tymi pierwszym
                          > i (jako studia podyplomowe np...)
                          >
                          > czy tez to zupelnie inny kierunek - niz te pierwsze... - takie "nowe horyzonty"
                          > ?

                          Zupełnie nowy kierunek od 0.
                          • obrotowy zyskujesz wolnosc :) 02.11.24, 20:42
                            okruchlodu napisała:
                            > Zupełnie nowy kierunek od 0.


                            no to gratuluje smile - zyskujesz wolnosc...

                            - juz tlumacze dlaczego: - w polowie pierwszych studiow rozpoczalem drugie. - tematycznie z pierwszymi zupelnie nie zwiazane.
                            (to bylo jeszcze w czasach "komuny" - wiec musialem dostac na to zgode samego Ministra Nauki smile

                            co to mi dalo: - zyskalem wolnosc, bo moglem pracowac w dwoch roznych zawodach.

                            i spobowalem, - bardzo ciekawe doswiadczenie zyciowe i wolnosc wyboru - ze nie jestem przywiazany do jednego zawodu ...
          • morojka Re: gorski spontan 02.11.24, 16:04
            okruchlodu napisała:

            > Pracuję po 10h dziennie + robię rowerem jakies 55-60 km dziennie. Czyli albo śp
            > ię albo pracuję albo jeżdżę rowerem. Czeka mnie 5 weekendów na studiach pod rzą
            > d, zajęcia 8-20. I jeszcze czas na randki trzeba znaleźć. Nie mam kiedy gotować
            > a jeść coś trza.

            Ależ szalone tempo życia.
      • baenzai Re: gorski spontan 31.10.24, 22:48
        okruchlodu napisała:

        > i mam w planach randkę. 😊

        A to randka sensu stricto czy po prostu spotkanko zapoznawcze?

        Córka nie zazdrosna, że matka ma więcej randek? ;P
        • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 08:13
          baenzai napisał:

          > okruchlodu napisała:
          >
          > > i mam w planach randkę. 😊
          >
          > A to randka sensu stricto czy po prostu spotkanko zapoznawcze?

          Nie bardzo rozumiem co to znaczy randka sensu stricto i czym się różni o spotkania zapoznawczego? Idziemy na groby.

          > Córka nie zazdrosna, że matka ma więcej randek? ;P

          Córka jak wiesz to totalny nerdzik. Raz jak wróciłam z randki z pieknym bukietem kwiatów to stwierdziła, że chyba też sobie Tindera zaloży. Namawiać do randkowania na razie jej nie będę, poczekam aż zrobi inżyniera.
          • baenzai Re: gorski spontan 01.11.24, 11:40
            Jeżeli spotykasz się z kimś kogo wcześniej nie widziałaś to nie jest to randka tylko właśnie spotkanie zapoznawcze.
            • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 12:05
              A jesli on to nazywa randką to coś zmienia?
    • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 10:51
      Napisałam na maila
      • baenzai Re: gorski spontan 01.11.24, 11:55
        Miłego spotkania!

        Zdjęcie niepowiązane.
        • okruchlodu Re: gorski spontan 01.11.24, 12:56
          Może się dołączysz? 😉
          • baenzai Re: gorski spontan 01.11.24, 13:10
            Na matmie mnie uczono, że trójkąt nie może mieć dwóch kątów rozwartych. tongue_out
            • obrotowy Ta sklonnosc do Nauki - Cie gubi. 01.11.24, 19:40
              baenzai napisał:
              > Na matmie mnie uczono, że trójkąt nie może mieć dwóch kątów rozwartych. tongue_out


              Ta sklonnosc do Nauki - Cie gubi.


              z zycai wiem, ze jeden + jeden - to nie rowna sie dwa.

              tylko trzy + cztery.


          • baenzai Re: gorski spontan 04.11.24, 10:49
            I jak wyszło spotkanie? suspicious
    • tapatik Re: gorski spontan 07.11.24, 14:02
      To się przy okazji dopytam, może ktoś będzie wiedział - czy na Szczeliniec w Górach Stołowych można wejść w zimie?
      • stasi1 Re: gorski spontan 08.11.24, 09:56
        Jest zamknięte. Znaczy nie pobierają opłat.
        www.geoswiat.pl/2021/03/szczeliniec-wielki-zima-korona-gor-polski.html
        • tapatik Re: gorski spontan 08.11.24, 16:31
          Dzięki.
          • stasi1 Re: gorski spontan 09.11.24, 10:39
            I zamierzasz iść?
            • tapatik Re: gorski spontan 09.11.24, 14:48
              Nie, poszukam sobie coś innego. Poza tym to zależy od sytuacji w pracy.
              • stasi1 Re: gorski spontan 10.11.24, 08:40
                A zamierzałeś? Tak na poważnie
                • tapatik Re: gorski spontan 10.11.24, 22:05
                  Na poważnie rozważam wyjazd pod koniec roku do Kotliny Kłodzkiej, natomiast jest to uzależnione od mojej sytuacji w pracy.
                  • stasi1 Re: gorski spontan 11.11.24, 13:14
                    Ja w pracy prawie zawsze mogę, byle tylko ponad miesiąc wcześniej dał znać. I oczywiście nie zawsze na długi weekend

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka