hiroszima13 15.02.06, 09:40 W internecie można znaleźć bardzo dużo stron internetowych w których "mozna znaleść tą brakującą połówkę". Wystarczy sie zalogowac i szukać tej/tego wymaroznego. Czy bywacie an takich stronach? Myślicie, że rzeczywiście da sie tam coś upolowac Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedzoslaw Re: "Swatki" netowe 16.02.06, 19:16 Ja osobiście nie wierzę w takie internetowe czy SMS-owe biura matrymonialne. Każdy może się kreować na kogo tylko chce. Kiedyś bawiłem się w to przez GG i teraz już wiem, że raczej nie warto, chociaż jedną z takich nie do końca trafnie wybranych dziewczyn udało mi się skojarzyć z moim kumplem. Dziś są narzeczeństwem. A więc... czasem może cos w tym być, chociaż ja nie jestem przekonany. Odpowiedz Link
hiroszima13 Re: "Swatki" netowe 16.02.06, 20:22 Mnie tez się wydaje to jakies nie teges. Jednak coś w tym musi być skoto tyle ludi z tego korzysta. Moze to złudne nedzieje. A moze ...? Odpowiedz Link
o_kropka Re: "Swatki" netowe 17.02.06, 10:02 hiroszima13 napisała: > > W internecie można znaleźć bardzo dużo stron internetowych w których "mozna zna > leść tą brakującą połówkę". > Wystarczy sie zalogowac i szukać tej/tego wymaroznego. > Czy bywacie an takich stronach? > Myślicie, że rzeczywiście da sie tam coś upolowac Hm. Nie jestem przekonana do takich wirtualnych swatek (do realnych tez mam niechęć ). Jeśli ktoś traktuję to jako zabawę to ok, natomiast jeśli desperacko szuka kogoś przez net... to głosno mówię nie! Poza tym wolałabym, aby to ktoś polował na mnie, a nie bym musiała polować sama. ) Odpowiedz Link
o_kropka Re: "Swatki" netowe 21.02.06, 20:22 aszx369 napisał: > Upoluję jak bedziesz naprawdę chciała ... A kto zamierza polować? ) Odpowiedz Link
ania.silenter Jasne, że tak:) 18.02.06, 21:06 Upolowałam w ten sposób mojego męża (a może to on mnie upolował)). pozdrawiam Odpowiedz Link
spokojna_ja Re: Jasne, że tak:) 24.02.06, 22:42 ania.silenter napisała: > Upolowałam w ten sposób mojego męża (a może to on mnie upolował)). > pozdrawiam O! A jednak... sprawdziło się Odpowiedz Link
kruz7 Re: Jasne, że tak:) 30.12.06, 21:44 "Słucham szelestu ... tuląc się do myśli" słucham dzwięku w telefonie kiedy dzwonisz, słucham Twego głosu kiedy mówisz, słucham Ciebie kiedy śpisz, słucham kiedy sobie ze mnie kpisz. Ja poznałem kiedyś dziewczynę poprzez czat i znajomość telefoniczna trwała kilka lat. Miała w sobie coś naprawdę przyciągającego. Potrafiła przyciągnąć mocno do siebie nie tylko mnie, ale również komornika za rachunki telefoniczne. Odpowiedz Link