Dodaj do ulubionych

A na deser? Lody!

09.03.08, 13:27
No własnie wróciłam z zakupów, kupiłam tone lodów. Rożki Algidy,te
puszyste na patyku i obowiązkowo Cortina.
Hm, myslę ze kazdy lubi te zmrożone pychotki. A co tam, taka mała
chwilka na chłodny releksik.
I proszę, niech nikt nie pisze o kaloriach.
Obserwuj wątek
    • jula_85 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 14:07
      Sorki że tak pisze ale to forum jest zatytułowane "Dla samotych i
      niesmiałych" a ty piszesz jakieś bzdurne rzeczy nie związane z
      tematem. Proponuje założyć blog i tam bedziesz mogła podzielić się
      każdą czynnością wykonaną przez Ciebie...
      • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 14:36
        Z drugiej strony Julo- akceptujmy ludzi takim jakimi są.
        Życie składa się z drobiazgów. Nawet z pozoru błahych i nic nie znaczących. To
        jednak życie i jego elementy.
        Czy zawsze należy poruszać tematy "poważne"? No cóż, myślę że była to zachęta do
        najnormalniejszego dialogu.......jak w życiu smile
        pozdrawiam
        Marek
        • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 18:33
          Witam!
          powiem tak, jak zaczęłam tu pisać to byłam bardzo otwarta i
          myslałam, że nikt tu nikogo nie bedzie oceniał, pouczał czy
          krytykował. Ja tak robię w zyciu. no cóż, uczymy sie ciagle. To co
          czytałam mi tez sie nie zawsze podobało, ale uważam, ze kazdy ma
          prawo do własnej opinii, a nie moja rola jest ich zmieniac czy
          pouczać, moge tylko w sposób delikatny okreslic swoje zdanie. A
          ludzie, którzy myslą tylko o tym, ze na forum "dla samotnych i
          niesmiałych" trzeba pisac jacy to jestesmy niesmiali i samotni, to
          chyba ja czegos nie rozumiem.
          Tak, Marku to był pretekst do takiej zwykłej rozmowy. Hm...
      • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 18:26
        Jula,
        jesli uwazasz to co napisałam za bzdurne to ja ci współczuje. a poza
        tym to chyba nie obchodzi mnie twoje zdanie. Dziekuje ci za rady ale
        nie piszę o KAŻDEJ czynności wykonanej przeze mnie. A tak w ogóle to
        sobie poczytaj inne wiadomości innych osób, pomyśl troche nie
        skupiając sie tylko na swojej samotności i wtedy sie odezwij, ale
        juz nie do mnie.
        Życze ci troche wiekszych horyzontów na innych. Pa
        • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 18:46
          Fajny, optymistyczny, spontaniczny postsmile Lubię takie. To,że to jest
          forum dla nieśmiałych i samotnych nie oznacza,że mamy sie tu tylko
          dołować. Mamy też prawo do uśmiechu i szczęścia prawda!? Nie możemy
          wiecznie narzekać. Pomagajmy tutaj sobie ale też cieszmy się z
          takich małych drobnostek. W taki sposób możemy poznać się lepiej a
          to chyba też o to chodzi!
          Mogę dołączyć się do Ciebie?smileAle pewnie nie masz już lodówsad
          • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 18:53
            Ojej! Przywracasz mi wiarę w ludzi! Fajnie ze napisałs! Dzieki! A
            lody? Mam. I bardzo chetnie Cie poczestuje.
            Wiesz, mam wrazenie, ze za szybko czasmi wydajemy sąd na podstawie
            niepełnych faktów. Moze to powaznie brzmi, ale nie umiem zrozumiec
            kogos kto na podstawie kilku słów nabiera prawa do wygłaszenia
            pewnych osądow, które są tak często nieprawdziwe i krzywdzące. mam
            tego za dużo w codziennym zyciu, dlatego tak sobie pomysłam o
            odskoczni.
            • majka86_pl Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 19:09
              Dokładnie tak jest "za szybko czasami wydajemy sąd na podstawie niepełnych
              faktów" a szczególnie te krzywdzące, jakoś niekiedy trudniej przychodzi nam
              pozytywna ocena niestety. Na forum każdy może pisać co chce od tego jest.
              A co do lodów też chętnie bym się poczęstowaławink
              • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 19:13
                Dziewczyny to kiedy umawiamy sie na lody i babskie pogaduchy?
                • majka86_pl Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 19:17
                  Pomysł super!! tylko niestety z realizacją mogą być problemysad
                  Ale kto wie...
                  • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:24
                    Pomyślimy nad tym...
            • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 19:10
              Rozumiem Cię! ja jestem bardzo wrażliwą osobą i coś takiego napewno
              by mnie uraziło troszeczkęsad Podobał mi sie Twój post, optymizmem
              powiałosmile
              • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 19:17
                Ojej. Majka i niesmiała_brunetka, dziekuje za te słowa.
                Dzięki takim ludziom jak wy warto jest tu byc.
                • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 19:43
                  Hmm, nie było mnie jakiś czas. A tu proszę bardzo-wątek rozrasta się że miło.
                  Forum jest miejscem gdzie w przedziwny sposob prowadzi się dialog.Poruszamy
                  sprawy ważne i te z pozoru mniej ważne.
                  Przecież potrzebujemy rozmowy jak słońca.
                  Zwyczajnej i nieskrepowanej -jak w życiu.
                  Wiem ,wiem -zaczynam mądrowaćsmile
                  Jest jednak słowo zwane tolerancja.
                  Mamy swoje wady-mniejsze lub większe.Popełniamy gafy, nietakty-sam nie wiem co
                  jeszcze....
                  Wymagamy toleranji..- dajmy ją też innym.
                  Żyć w zgodzie łatwiej, uwierz mi.......

                  Zostało coś z tych lodów? smile)dla mnie?
                  Pewnie nie -spora kolejka jak widzę
                  pozdrawiam

                  • majka86_pl Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 19:55
                    Mądrych wypowiedzi nigdy za wiele. Na pewno to nie jest mądrowaniewink
                    Czy są jeszcze lody? Jak braknie się dokupismile
                    pozdrawiam
                    • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:00
                      Majka, lody ciagle są. Bo chociaz tylu chetnych było, one nadal są.
                      A Ty jak zauważyłam masz fajowe poczucie humoru, podoba mi sie.
                      Odzywaj się prosze.
                      Mój Tata mówił mi zawsze, ze dobre znajomosci trzeba pielegnowac jak
                      kwiaty...
                      • majka86_pl Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:07
                        Pewnie to wiesz, ale powiem Ci że bardzo mądrego Tate masz.
                        Czasem na pewno się odezwę, tylko czasu niestety brakujesad
                        • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:09
                          No to do "usłyszenia" w wolnym czasie.
                          Pozdawiam! B.
                          • majka86_pl Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:13
                            Do usłyszenia. A tak w ogóle najłatwiej mnie złapać na mailu po prostu.
                            pozdrawiam m
                  • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 19:57
                    Witam!
                    Nie mądrujesz się (chyba dobrze to odmieniłam) Co do słowa
                    tolerancja, ostatnio go nie lubie i nie używam go. Tolerancja -
                    czyli co tak naprawdę? tolerujemy coś co nam sie nie podoba. To co
                    mi sie nie podoba, ktos kto mi sie nie podoba jest i bedzie i to
                    moge tolerować. i tylko to.
                    Bo nie mam zamiaru nikogo zmieniac ani nikomu nic udowadniac nie
                    musze i nie moja to rola jest. I uwierz mi, nie jest to moje
                    zarozumialstwo.
                    A Twoje madre stwierdzenie: "Zyc w zgodzie łatwiej" jest bardzo
                    trafne i nie musze w nie wierzyć, ja tak żyje, ale nie mam zamiaru
                    godzić sie z kazdym słowem wypowiedzianym pod moim adresem przez
                    osoby rozgoryczone swoim byciem i samym soba.
                    Oj, no dobra. lody sa, tylko juz po tym wszystkim to nie wiem czy
                    nadal chcesz. Ja tam sobie wezme i Ciebie zapraszam. To co? Rożka?
                    Ojjj jest nielichy...
                    • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:24
                      Hmm, tak słucham sobie i...słucham
                      I nie wiem czy zacząć od lodów czy od.....
                      Zresztą loda już mi nie zabierzesz ,co?smile
                      Moim zdaniem- toleruj nie znaczy zgadzaj się, lecz akceptuj jego obecność czy
                      jak wolisz inność.Nie zmieniaj ,ale miej świadomość że ludzie żyją i myślą
                      trochę inaczej...................
                      Zresztą jak mówi mądre porzekadło " jeśli nie masz na coś wpływu-odpuść sobie"
                      to dotyczy chyba całego naszego życia, tak myślę smile
                      Co do wspomnianego przez Ciebie "zarozumialstwa" szanuję zdanie innych-Twoje
                      również.

                      ps Tak sobie cichutko myślę że pierwsza osoba która (zapomniałem nick) wywołała
                      ten temat , pewnie też chętnie przyłączyłaby się do reszty liżącego towarzystwa wink
    • sarri16 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:09
      No no no lody.Czy masz może waniliowe?Moim zdaniem są dobre na
      wszystkie bolączki.Mam nadzieje,że jeszcze się coś znajdzie i dla
      Mnie.
      • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:18
        Hm, to naprawde fajne jest, że tak wiele osób lubi moje lody. Tak,
        sa waniliowe, bo ja tez takie lubie najbardziej.
        A co do bolączki? Stosuje takie zabiegi w chwilach ciężkich, wiesz,
        po trudnym dniu w pracy. Oj wtedy to jak znalazł takie lodziki.
        • boszka5 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:23
          Lody,lody dla ochłody.dla duszy i ciała.Zamawiam czekoladowe z bitą
          śmietaną,polewą czekoladową,owocami.Mniam,mniam ,mniam,palce lizać.
          • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:24
            Zadowolenie przede wszystkim! I zadowolenie ciała i duszy! Jestem za.
        • sarri16 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:24
          Fajnie,że są waniliowe to także moje ulubione.A bolączki to Ja sobie
          tak nazywam ogólnie:radości i smutki.Jak Mi doskwiera samotność
          wtedy lody najlepiej poprawiają Mi nastrój.
          • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:30
            Aha. Ważne jset aby dobry nastrój był. Wiesz, dla mnie lody to takie
            panaceum jest w trudnych momentach. nie chce sie skupiać za długo na
            przykrych, złych sprawach bo to sensu dużego nie ma.
          • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:30
            Widzę,że lody są rozchwytywane...
    • sarri16 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:35
      Jak tak dalej pójdzie to zaraz ktoś będzie musiał skoczyć po nowy
      zapas do sklepu.Zamówienia są przeróżne.Dodatki też będzie trzeba
      załatwić:śmietana,owoce,polewy itp.
      • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:37
        Ale to chyba o to chodzi. Ile osób tyle upodobań
        • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:39
          J gdy byłam mała to jadłam TYLKO czekoladowesmile
        • sarri16 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:44
          Jak najbardziej jestem za dodatkami.W restauracji jak zamawiam lody
          biore prawie wszystkie dodatki.
      • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:37
        I będziemy objadały sie do rana tymi lodami...
        Może tak jeszcze cos do tych lodów kupimy? Może jakis film włączymy?
        • sarri16 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:41
          Lody do białego rana-fajny pomysł.Dołaczyć film-tylko jaki?Co
          proponujesz?
          • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:43
            Najlepiej jakąś komedię. A Ty?
            • sarri16 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:51
              Komedia będzie OK.Lody i do tego komedia-pasuje Mi ten układ.
        • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:42
          A co do tych lodów? Jestem otwarta.
          a co do filmu, to teraz Ranczo oglądam. ojej! to jest naprawdę
          niesamowity film. Bardzo fajnie, że to juz trzecia część powstała.
          relacje między ludźmi z Wilkowyj sa bardzo prawdziwe. No dobra, może
          troszeczke jaskrawe, ale chyba nie możemy odmówić im prawdy i tych
          naszych polskich relacji. Co Wy na to?
          • sarri16 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:55
            Kurcze-Rancza to nie oglądam więc nie moge się wypowiedzieć czy jest
            fajny czy nie.Ale inne seriale czasami oglądam.
        • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:43
          oj łakomczuchy ,łakomczuchy
          i jak trajlują, smileznaczy rozmawiają
          • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:45
            marekfk napisał:

            > oj łakomczuchy ,łakomczuchy
            > i jak trajlują, smileznaczy rozmawiają

            No co?smile
          • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:45
            Marku, czyżbym "jadzik" wyczuła z Twojej strony????
            • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:47
              w mojej naturze brak jadu zupełny .
              Pokojowa dusza ze mnie smile
              tylko przerwałem Wam ......cały ja
              • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:52
                Ależ skąd! Marku, niczego nie przerwałeś, pokojowo włączyłes się do
                tralalowaniasmile)
                Wiesz w kupie raźniej. A tak w oderwaniu od lodów, znany jest Ci
                temat filmu Ranczo?
                • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:54
                  znany, oj znany....
                  Lubię ten film - taki polski .........
                  • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:06
                    Niezły jest bardzo. to prawda. ja tam uważam, że te nasze, polskie
                    filmy sa lepsze od tych okrzyczanych zagranicznych(no dobra może nie
                    od wszystkich) ale nie wiem czy sie zgodzisz ze takich komedii jak
                    polskie z tat 70,80-tych (dobry PRL) teraz juz nie ma.
              • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:52
                i jeszcze nie przychodzisz na szampana jak Cie ktos zaprasza...
                tra la la
                • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:56
                  Cześć . smile
                  hmm Pamiętasz?
                  no tak crying nie było mnie......
                  ale nie byłeś też sam......może bym przeszkadzał wink
                  • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 20:59
                    Pamiętam, pamiętam smile
                    To Ty tylko możesz żałować,
                    miło było
                    ale nic straconego jeszcze jest smile
                    • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:04
                      tak? hmmm....
                      i do tego -sam się rozejrzyj - ile wokół nas - jak to powiedziec..........lepiej
                      umilknę bo w głowę dostanę...smile
                      • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:15
                        ja się tu w ogóle odezwać bałem, jak by Ciebie tu nie było to bym
                        dalej cicho siedział smile
                        Ale nie bój się w końcu jestem rozbójnikiem smile
                        • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:18
                          Ja przepraszam, czy duzym nietaktem z mojej strony bedzie jesli
                          zapytam: O co tu chodzi? Rozbójniku?smile)
                          • dunka76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:23
                            Kilkanaście minut mi zeszło za nim przeczytałąm wszystko smile Chodz o
                            to, że chłopaki się was boją chyba...znaczy tak mi się wydaje, że je
                            zakraczecie czy tam zatiutacie smile
                          • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:24
                            no i masz , zostaliśmy zauważeni smile
                            ech kobiety,kobiety
                            • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:36
                              nie, no fajnie być tak zauważonym smile
    • sarri16 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:29
      Taki słodziutki temacik więc jak można się bać odezwać na jego temat
      ha ha
    • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:32
      Ja Wam powiem tak, nie dawno wróciłem z imprezy, komp mi się wiesza
      i w ogóle nie wiem o co chodzi... ale fajnie jest smile
      • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:36
        Aha. OK. Bo tak szczerze to ja tez juz nie za bardzo wiem o co cho.
        ale fakt, fajnie jest, mi sie tez podoba.
        Rumcajs, a jak bylo na imprezie? Jesli oczywiscie wolno mi zapytać.
        • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:47
          imprezka rodzinna imieninowa, trochę sztywniacka, ale był wujek
          który mnie swata cały czas, trochę śmiechu było, ogólnie spox
          • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:51
            No to fajnie w sumie. Ja tam myśle ze rodzinne imprezy naprawdę
            fajne sa, ja tam moje takie rodzinne lubie. Dlatego tez na każde
            swieta wracam w rodzinne strony, bo nie wyobrazam sobie tego czasu w
            innym miejscu.
            • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:55
              tak , Rumcajsa już oblegają kobiety, ech ma chłopina szczęsciesmile
              • bozenia_2012 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:59
                Oho! Marku z tego co sam powiedziałes jadu nie masz, ale wydaje mi
                się że kompleksikami to troszkę wali? A wydaje mi się ze zupełnie
                niepotrzebnie, bo tak szczerze to fajnie mi sie własnie z Toba gada,
                ale mało sie odzywasz. moze tak spróbujesz wiecej? i nie odczytaj
                tego że się naprzykszam czy narzucam, po prosu się odzywaj, TY!
                • marekfk Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:07
                  Jak się tak chwilę zastanowię ,jesteśmy w świecie "nieśmiałych i samotnych"-
                  więc troszkę kompleksikow ,jako bilet wstepu- smile wypada mieć , co?
                  A może nie? (teraz w zaklopotaniu drapie się po głowie)
                  • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:30
                    ale kręcisz Marku, jeszcze bardziej niż ja, a to już sztuką można
                    nazwać.
    • majka86_pl Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:58
      No proszę jak się pięknie wątek rozrósł a jaka przyjemna atmosferasmile
      Aż miło popatrzećsmile
    • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 21:59
      Cóż za pyszny temat mnie ominął.
      Ale o ile pamiętam to Rumcjas miał przynieść jakieś ciacha z impezy
      • dunka76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:04
        Limoo przyniósł dużo innych rzeczy. Zdażył się pochwalić na sam
        wjazd smile
        • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:07
          To coś musiałam pominąć, czytając ten pokaźny wątek.
          Przypadkiem nie zostało coś dla mnie, czy żeście wszystko zjedli ??
    • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:09
      Ja przepraszam, ale rozmawiam właśnie z siostrą a Ona daleko mocno
      ode mnie i jest moją najukochańszą siostrą na świecie !
      Ale śmiało, częstujcie się smile
      • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:15
        Mmmm co by tu wybrać ???
        • dunka76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:18
          Limoo co dziś robiłaś? Niedziela była niedzielą? Wesoło, smutno czy
          bez emocji żadnych? Moja niedziela dziś nie miała wiele wspólnego z
          niedzielą. Jakoś mało Cię tu ostatnio.
          • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:23
            A dziękuję niedziela bardzo przyjemna smile
            Oj mało mnie ostatnio, mało,za to pracy dużo.
        • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:19
          kurczaki - pychota smile
          • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:20
            na noc jak w sam raz smile
          • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:24
            tak tak kurczaczki pychota.
            • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:41
              ale się objadłam - dzięki Rumcajs.
              A dunka miałam zapytać o czoło - ładnie się już wszystko zgoiło ?
              • dunka76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:46
                smile Tak śladu nie ma. Nie pomyliłam się w obliczeniach, czyli 2
                tygodnie potrzebowało smile Trwałoby pewnie krócej, gdybym tego głupio
                nie "zapćkała", no ale ja mam takie ciągoty smile
                • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:48
                  Super,to na urodzie nic nie straciłaś smile
              • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:50
                No wiesz Limoo, mam nadzieję że się odwdzięczysz smile
                • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:52
                  co proponujesz na "odwdzięczenie"
                  • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:53
                    kaczkę smile
                    • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 22:55
                      za tydzień mam urodziny, coś uprychcę smile
                      • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:03
                        świętowanie ! Wymyślę Ci życzenia ładne jakieś, choć tak malutko Cię
                        raczej znam smile A kiedy dokładnie świętujesz ?
                        • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:05
                          Dokładnie za tydzień.
                          Hmm... no to będę prychcić i czekać na ładne życzenia smile
                          • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:21
                            dobrą jesteś prychcicielką?
                            nie wiem jak mocno mam się starać smile
                            • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:25
                              Nikogo jeszcze nie otrułam.
                              A starać się zawsze warto smile
                              • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:29
                                mówisz, no jak warto...
                                Zawsze można się zdać na improwizację, też ciekawe historie wychodzą
                                • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:32
                                  już Ty sobie poradzisz smile
                                  • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:37
                                    A Ty Limoo skąd jesteś pewna, ja to bezradny taki raczej jestem
                                    • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:39
                                      wiarę w ludzi mam
                                      • rumcajs-76 Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:45
                                        ale co, bezgranicznie tak, we wszystkich?
                                        • limoo Re: A na deser? Lody! 09.03.08, 23:59
                                          Granice zawsze są.
                                          Ale czasami wbrew logice warto dać jeszcze jedną szansę
                                          • dunka76 Re: A na deser? Lody! 10.03.08, 00:12
                                            Limoo ja też wierzę ludziom i w ludzi. Ale mam jedną zasadę. Nie
                                            daję szansy, tzw. drugiej. Chociaż bywa, że czytam dwa razy te same
                                            książki.
                                            • limoo Re: A na deser? Lody! 10.03.08, 00:19
                                              Ja wierzę i daję często drugą szanse - tak ostrożnie, żeby nie wyjść
                                              z tego jeszcze bardziej pokaleczona.
                                              Wiele razy komuś udało się mnie zawieść, ale wciąż jest we mnie ta
                                              naiwna wiara (tylko ja zawsze obrywam).
    • 0.mmarilyn Re: A na deser? Lody! 14.03.08, 16:07
      Zaczęłam czytać i myślałam, że wątek pójdzie w kierunku erotycznych
      skojarzeń, szczególnie po tym fragmencie: "Ja tam sobie wezme i
      Ciebie zapraszam. To co? Rożka? Ojjj jest nielichy..."

      A tym czasem wątek bardzo niewinnie się potoczył na rozmowach o
      żarciu i imprezachsmile)))
      • marekfk Re: A na deser? Lody! 14.03.08, 16:25
        No tak , gdy głód( łakomstwo ) doskwiera -we wszystkim widzimy jedzenie.smile Czy
        czasem nie burczy komuś w tym ,no ...brzuchu? ....smile
        Co do rożka , to ....tego ,jak się nazywasmile moze zostało coś dla mnie?
        • marekfk Re: A na deser? Lody! 14.03.08, 16:36
          no i zapomniałem dopowiedzieć .
          Rozmawiamy o lodach i słodyczach- bo nieśmiali przecież jesteśmy.
          • niesmiala_brunetka84 Re: A na deser? Lody! 14.03.08, 17:59
            Ja dostałem dzis zaproszenie na lody od ucznia ze szkołysmile
            • gronyr Re: A na deser? Lody! 14.03.08, 18:04
              I ja też Brunetko zapraszam Cię na lody smile Tylko jak jeszcze troche cieplej
              będzie, cobyś sie nie przeziębiła smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka