Dodaj do ulubionych

miłość czy przyjaźń?

28.03.08, 15:32
witam, czy może mi ktos odpowiedzieć na pytanie, czy możliwa jest
przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną? wiem, że to banalne pytanie,
ja osobiście uważam, że jest możliwa, mi się to zdarzyło, ale czy od
przykjaźni do miłości nie jest bardzo blisko?? no bo w zasadzie to
tak naprawdę w miłości przyjaźń jest bardzo ważna. jak odróżnić te
dwie rzeczy?? z własnego doswiadczenia wiem, że to bardzo, ale to
bardzo cienka granica.
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dobronia Re: miłość czy przyjaźń? 28.03.08, 16:13
      masz racje to bardzo cienka granica.Ja osobiście nie miałam przyjaciela mężczyzny, chyba bym sie bała.Najlepiej to mieć i przyjażń i miłość. Ale przecież w zyciu wszystko jest mozliwe.Pozdrawiam
    • bellyda Cienka, cieniutka..... 28.03.08, 17:04
      W związku przyjaźń jest tak samo ważna jak miłość.
      Czy mozliwa jest przyjaźń między.... chyba nie, bo wcześniej, czy
      później jedna ze stron poczuje chęć przytulenia się i wedy to już
      nieunikniony koniec przyjaźni. smile
    • maarylaa Re: miłość czy przyjaźń? 28.03.08, 17:17
      Możliwa , ale bardzo łatwo jest przekroczyć granicę. Trzeba sie
      trzymać jasno wytyczonych zasad. A jak tą granice przekroczy sie
      nawet malutkim kroczkiem to juz po przyjaźni....ale może poczatek
      milości nastąpi?
    • strumien3 Re: miłość czy przyjaźń? 28.03.08, 18:27
      W związku z tymodpowiedz mi-proszę,czy ona jeszcze trwa?
      • tomek-only Re: miłość czy przyjaźń? 29.03.08, 19:19
        strumien3 napisała:

        > W związku z tymodpowiedz mi-proszę,czy ona jeszcze trwa?
        Nie, już przestała istnieć.
        • strumien3 Re: miłość czy przyjaźń? 06.04.08, 15:58
          No i odpowiedziałeś sobie sam. Przyjazni nie można zamienić na
          miłość,jeżeli nie ma obustronnej woli,albo są obiektywne przeszkody
          natury moralnej,np.strona jest mężem/żoną
          brata/siostry,przyjaciółki/przyjaciela.Będzie to niesmak,który
          zniszczy zrodzoną miłość.Lepiej zachować przyjazń ogranicając
          kontakty.Pozdrawiam
    • anirat Re: miłość czy przyjaźń? 28.03.08, 21:38
      Myślę, że mozliwa, jesli oczekuje sie rzeczywiscie przyjażni (
      dotyczy to oczywiscie obu stron ). Ale jesli marzymy o miłosci, to
      nie oszukujmy sie, że mozliwa jest tylko przyjażń, bo w końcu któras
      ze stron zapragnie bliskości zupełnie wykraczajacej poza granice
      przyjazni.
      A czy przyjażń wirtualna ma sens?
    • ja-nierealne Re: miłość czy przyjaźń? 28.03.08, 21:47
      Niestety ale przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Prędzej czy później jedna ze stron się zaangażuje i jeżeli druga nie odwzajemni uczucia to mamy wówczas „małą apokalipsę”- złamane serce + koniec przyjaźni. Przeżyłam to (z trudem, byłam na miejscu tej zaangażowanej strony), więc wiem.
      Gdzieś już kiedyś podobny wątek się pojawił, dlatego nie będę się powtarzać- ot tyle, znacie już moje zdaniesmile
      Pozdrawiam!
    • aretah Re: miłość czy przyjaźń? 29.03.08, 19:37
      Myślę, ze fajnie byłoby mieć takiego przyjaciela - faceta. Mozna
      byłoby się radzic w różnych sprawach otrzymując tzw męski punkt
      widzenia. Mi kiedys wydawało się, ze miałam takiego kogos. I w sumie
      nadal ten ktos gdzies jest, tylko po przemyśleniach, nie nazwałabym
      go swoim przyjacielem. Kolega, bardzo dobry kumpel, ale czy
      przyjaciel? Przeciez nie powiedziałabym mu o wielu rzeczach, od tego
      mam przyjaciółkę. Słowo przyjaciel ma dla mnie bardzo głębokie
      znaczenie i tak naprawdę, w tej chwili mogę nim nazwac tylko jedną
      osobę.

      A wracając do tematu - podobno najlepszym przyjacielem kobiety jest
      gej.
      • marekfk Re: miłość czy przyjaźń? 29.03.08, 20:37
        No właśnie ...na taką wypowiedź czekałem....bo.
        Czy przyjaźnić się , a mieć przyjaciela to to samo?
        Czy też nie ...
        Uważać kogoś za przyjaciela to ufać i wierzyć że ten ktoś naprawdę godny jest
        naszego zaufania. Czyny ,dobre rady ,bycie z nami w trudnych sytuacjach - to jak
        myślę dowody na to by móc tak kogoś nazwać...
        Przyjaźń męsko-damska,, hmm- wszystko zależy od nas samych. Czy raczej od tego
        by z góry pewne sprawy sobie ustalić...no cóż z tym bywa różnie ... największe
        przyjaźnie po jakimś czasie psują się bo jedno zaczyna oczekiwać czegoś więcej...
        Tak przy okazji- słowo przyjaciel bywa dość często nadużywane...
        • d.d.5 Re: miłość czy przyjaźń? 06.04.08, 20:56
          "Udany związek dwojga ludzi, opiera się na ich talencie do przyjaźni"
          F.Nietzche
          • 4-metamorphosis Re: miłość czy przyjaźń? 08.04.08, 19:06
            ja mam kogos takiego,ze ciagle mysle czy jest to przyjazn czy cos
            wiecej...
            pomagamy sobie nawzajem,wiec to nie tak,ze jest tylko seks...
            gadamy i nie tylko-tez jest spoko...
            dzieje sie tak ,iz moze dlatrego ,ze naprawde nie mozemy byc razem...
            • manderla Re: miłość czy przyjaźń? 09.04.08, 17:35
              Mysle ze moze byc cos takiego, pytanie tylko o kwestię czasu. u mnie
              to trwa, ale rok, ponad rok nieco, nie wiem czy to jest czas, ktory
              pozwala sprawdzić czy to jest przyjazn mezczyzna-kobieta, czy tez
              przyjaznimy sie, bo mniej wiecej w jednym czasie znalezlismy się na
              zakretach zyciowych, a i on i ja, mamy juz kogoś "dla milosci", ze
              tak powiem. Moze to zalezy od sytuacji. Bo jestem w stanie tez
              sobie wyobrazic sytuacje, kiedy w jednym czasie znajdujemy sie na
              tzw zakrecie, a zadne z nas nie ma nikogo obok. I sie spotykamy
              przypadkiem. Pewnie rzucilibysmy sie sobie w ramiona... wink
              wiec, odpowiadajac na pytanie, odpowiem wymijająco wink - to zależy.
              • azimkaitd Re: miłość czy przyjaźń? 09.04.08, 20:05
                Przyjazn skonczy sie miłoscią..wczesniej czy pózniej,a pozniej moze znowu byc
                przyjazn.
                • niki-4 Re: miłość czy przyjaźń? 09.04.08, 20:12
                  O tak, stan idealnysmileJestem za!przyjaźń - miłość- przyjaźń.Nie miałabym nic
                  przeciwko, gdyby coś takiego mnie spotkało...Pomarzyć zawsze możnasmile
                  • sauber1 Re: miłość czy przyjaźń? 10.04.08, 23:50
                    niki-4 napisała:

                    > ...Pomarzyć zawsze możnasmile

                    A nawet należy, częsta sama myśl grzeje smile))
        • graf1981 Re: miłość czy przyjaźń? 06.08.08, 22:53
          no więc właśnie, najpierw należałoby ustalić definicję
          słowa "przyjaciel"
    • fraps Re: miłość czy przyjaźń? 10.04.08, 21:38
      Uwazam,ze jak najbardziej JEST mozliwa.. ALE.. zazwyczaj sie nie udaje (a moze sie myle..?). Mysle, ze o taka przyjazn na pewno jest latwiej, jesli jest to znajomosc na odleglosc..
    • konto_online Re: miłość czy przyjaźń? 10.04.08, 23:16
      przyjaźń możliwa jest wyłącznie pomiędzy kobietą a mężczyzną
      tylko w takim układzie nie ma mowy o jakiejkolwiek rywalizacji o to
      kto ma wiekszego albo czyj mąż więcej zarabia
      natury nie da sie oszukać smile
      • sauber1 Re: miłość czy przyjaźń? 11.04.08, 02:23
        Pewne sytuacje, nawet drobne sprawy są nieuniknione i nie oszukujmy się, nie ma
        przyjaźni damsko - męskiej. Czasem tylko bliscy są bardzo tolerancyjni, bezsilny
        lub najzwyklej udają, ślepnąc na moment, wg zapotrzebowania. Nie bójmy sie
        miłości, to wzniosłe i ogólnie akceptowane społecznie uczucie, kolorowo
        opisywane w literaturze. A skąd wzięły się tu takie wątpliwości, czy tu ktoś
        chce żonie, mężowi dowieść swoich racji ??? smile))
        • maska.1 Re: miłość czy przyjaźń? 11.04.08, 09:06
          Jest możliwa taka przyjaźń, ale to się zdarza raz na 100.Mam takiego przyjaciela
          od 10lat i nigdy mnie nie zawiódł.Nigdy ,przynajmniej ja nie pomyślałam żeby
          było coś więcej mimo ,że jest w moim typie.I myślę ,że nie ma możliwości na
          udany związek z byłym przyjacielem, bo on za dużo zna tajemnic i jest się dla
          niego jak otwarta książka. Jak się zacznie miłość z przyjacielem to straci się i
          jedno i drugie. Pozdrawiam
          • konto_online Re: miłość czy przyjaźń? 11.04.08, 12:32
            oczywiście, bo przyjaźn to "dam dam dam"
            a tzw miłosć to "daj daj daj"
            • sauber1 Re: miłość czy przyjaźń? 11.04.08, 16:23
              konto_online napisał:

              > oczywiście, bo przyjaźn to "dam dam dam"
              > a tzw miłosć to "daj daj daj"

              Jak w jednym, tak i w drugim przypadku może być bardzo przyjemnie, to po co sie
              zastanawiać?smile))
              • konto_online Re: miłość czy przyjaźń? 11.04.08, 16:35

                > Jak w jednym, tak i w drugim przypadku może być bardzo przyjemnie,
                to po co sie zastanawiać?smile))

                przyjemnie to może być i na własną rękę - to nie ma nic do kwestii
                przyjaźni
    • hummer Jest możliwa 12.04.08, 12:29
      tomek-only napisał:

      > witam, czy może mi ktos odpowiedzieć na pytanie, czy możliwa jest
      > przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną? wiem, że to banalne pytanie,
      > ja osobiście uważam, że jest możliwa, mi się to zdarzyło, ale czy od
      > przykjaźni do miłości nie jest bardzo blisko?? no bo w zasadzie to
      > tak naprawdę w miłości przyjaźń jest bardzo ważna. jak odróżnić te
      > dwie rzeczy?? z własnego doswiadczenia wiem, że to bardzo, ale to
      > bardzo cienka granica.
      > pozdrawiam.

      Choć wiedzie doń cienka droga niby most zwodzony. Miłość do oddanie siebie innej
      osobie. Przyjaźń to współczucie tego samego, lub podobnego. Według mnie miłość
      to przyjaźń bez seksu - jeśli jesteś zdolny do tego jesteś na najlepszej drodze.
      Gdy jednak seks jest na pierwszym planie - zapomnij i o jednym i o drugim.

      Trudno to wszystko wyjaśnić. Po kilku próbach ślepych samemu się to czuje ale
      ciężko to wyjaśnić.
    • panda_zielona Re: miłość czy przyjaźń? 12.04.08, 22:25
      Przyjaźń między kobietą i mężczyzną jest jak najbardziej możliwa,pod
      jednym warunkiem On jest gejem.
      • heather6 Re: miłość czy przyjaźń? 13.04.08, 11:56
        pod warunkiem` ze sie w swoim przyjacielu - geju nie zakochasz, a to
        jest calkiem mozliwe, uwierz mi!
        • ls48 Re: miłość czy przyjaźń? 13.04.08, 14:10
          ja uważam ze przyjażń między mężczyzną a kobietą istnieje.śama
          doswiadczam takiej przyjażni.zwonimy do siebie so tydzień i romowy
          trwaja po 5 godzin, bo nie mozemy sie nagada a tematow mamy
          wnóstwo.Zwierzamy sie sobie z róznych tajemnic i mamy do siebie
          bezgraniczne zaufanie.Zawsze możemy na siebie liczyc i jak narazie
          to przez te 7 lat na sobie się nie zawiedlismy. Dodam ze jestem
          męzatką {szcześliwą} i moj mąz nie ma nic przeciw tej przyjażni.Oni
          tez sie spotykają na rozmowach głownie o polityce i jest wszystko
          okej.Dlatego tak jak mówilam, przyjażń miedzy mezczyzną a kobieta
          istnieje ale trzeba naprawde przestrzegac nalozonych sobie zasad i
          pamietac.ze to przjaciel a nie facet do flirtowania.
    • salsa13 Re: miłość czy przyjaźń? 13.04.08, 14:28
      Wierzę a taką przyjaźń, choć raz zamieniłam przyjaźń na miłość
      czy było warto - z perspektywy czasu NIE!!!
      Granica jest bardzo krucha ale można jedno oddzielić od drugiego.
      Mam kolegę z którym bardzo dużo rozmawiam, czasami spotykamy się w realu w trudnych momentach Jest i wiem, że mogę na Niego liczyć. To ważne. I czasami Jego spojrzenie na moje problemy jest zupełnie inne od spojrzenia i rad moich przyjaciółek. I fajnie jest jak jest.
      • aluchelek Re: miłość czy przyjaźń? 14.04.08, 11:36
        oczywiście, że jest możliwa! Ja taką mam od wielu lat! Raz pocałowaliśmy się "na
        próbę" i stwierdziliśmy, że to było kompletnie pozbawione "tego czegoś",
        jakbyśmy całowali brata lub siostrę. Od tej pory jesteśmy przyjaciółmi przez
        duże P i nie zamieniłabym tej przyjaźni na żadną inną.
    • madita-m Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 10:24
      Granica jest jak kruchy lód niestety. Taka przyjaźń chyba jest
      mozliwa, ale moja sie własnie rozsypuje na drobne kawałki. Sex był
      fantastyczny, może własnie ze wzgledu na ogromna więź między nami,
      na absolutna akceptacje siebie nawzajem jako całości.
      • latynos.m.live Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 12:05
        ja wiem że istnieje coś takiego jak przyjaźn między kobietą a
        mężczyzna. Wiem bo sam żyje w takim czymś. Ta znajomośc trwa już 4
        lata i nic się nie dzieję więcej niż oprócz przyjaźni. Więc ja
        jestem tego przykładem że coś takiego istnieje.
        • n-natalis Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 16:25
          kiedys myslalam, ze to mozliwe a teraz juz wiem, ze to jest mozliwe
          tylko w nielicznych przypadkach...u mnie moja przyjazn zakonczyla
          sie namietnoscia i tesknota...nie moglam tego przewidziec.
          • vidmo76 Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 17:14
            Przyjaciele są jak diamenty,nie znajduje się ich na ulicy.
            A najpiękniej wyglądają osobno,jak za często się widzą,to wytrą się w
            proch.Diament szlifuje się innymi diamentami.
    • finka9 Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 17:30
      Jestem przykładem na to że przyjażń między kobietą a męzczyzną jest
      możliwa. Jakiś czas temu znajomi poznali mnie z facetem . Od
      początku nie czułam chemii. Zaproponowałam kumplowski układ. On
      zaregował sceptycznie. Mimo że upłynęl cztery lata utrzymujemy stały
      kontakt. Ratował mnie z wielu opresji. Wiem że mogę do niego
      zadzwonić o trzeciej nad ranem bo np. przyśnił mi się koszmar i nie
      usłyszę - "czy ty wiesz do cholery która godzina??!!!"
      • vidmo76 Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 17:42
        Ja bym odpowiedział "Na litość boską.Co się stało?"
        • finka9 Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 17:45
          Ups. Wyrwało mi się . Mam nadzięję że nie rozpętałam wojny w stylu
          ktoj-akto?
          • vidmo76 Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 18:29
            Nie przesadzaj finka9.Powiedziałem że ja osobiście bym w nocy tak
            zareagował,gratuluje przyjaciela.
            • finka9 Re: miłość czy przyjaźń? 07.08.08, 18:49
              Przecież wiesz że żartuję . Człowiek obudzony w środku nocy może być
              nieobliczalny. Słyszałam że w starożytnych Chinach było takie prawo
              jeżeli ktoś kogoś obudził w środku nocy ten miał prawo zabić
              budzącego bo według ich wierzeń sen to świętośc przez którą
              człowiek jednoczy się z Bogiem . A propos -wyobraż sobie że takie
              prawo zaczyna obowiązywać w Polsce . Czy widzisz oczyma wyobrażni to
              morze trupów?
        • maadita Vidmo76 07.08.08, 18:08
          gdzie na żywo można spotkać kogoś takiego jak Ty?????? smile
          • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 18:31
            W Gołdapi.To niewielka miejscowość na Mazurach przy granicy z Rosją.
            Czy jeszcze coś podać?
            • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 18:39
              z nad morza trochę daleko..
              • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 18:51
                To i tak bliżej nisz do pozostałych,wszyscy których poznałem w sieci
                mieszkają na południu,a ty skąd jesteś?
                • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 18:58
                  nadmorska syrenka smile ze Świnoujścia
                  • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 19:03
                    Zawsze ale to zawsze!!Jak ktoś się trafi ciekawy to mieszka na drugim
                    końcu mieszka.Roskosz życia mego jest cudowna.Idę popełnić chyba samobójstwo.
                    • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 19:06
                      no, wody to mamy oboje pod dostatkiem smile
                      • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 19:10
                        No niby tak,ja mam tylko mały problem ,jeziora w tym roku nie widziałem
                        Chociaż morza to w życiu nie widziałem.
                        A jest na co popatrzeć?
                        • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 19:17
                          hej, nie byłes nad morzem?? duża strata! polskie plaże sa cudowne, a
                          ta u mnie szczególnie, prawie biały piasek i ogrom wody, aż do
                          horyzontu i ten szum... to najlepsza terapia - uspokojająca,
                          wyciszająca. Plaża to najcudowniejsze miejsce na ziemi smile
                          • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 19:24
                            Tak tego mi trzeba wici szenia.Tylko nie wiem czemu wciąż z głośników
                            u mnie ciągle leci muzyka i to dość ostra.Inaczej nie potrafię pisać na kompie.A
                            ty słuchasz czegoś czasami.
                            • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 19:29
                              namiętnie i pasjami - w domu, samochodzie, w pracy smile ostatnio
                              znęcam się nad płytą ze starymi, francuskimi piosenkami
                              • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 19:38
                                Z czym!!!!Francuskimi!?Różne dziwactwa ludzie słuchają,ci których znam
                                ale ty przebijasz wszystkich.Ale przyznam że kino francuskie mi odpowiada.
                                • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 19:52
                                  To nie dziwactwa.. słucham jej teraz bo jest nowa, poza tym dużo
                                  róznej muzyki. Nie mam jakis ulubionych zespołów, raczej piosenki -
                                  wyjątkiem jest Sting - jego uwielbiam bezwzględne, całościowo i
                                  dożywotnio. A co do kina, to europejskie jest duzo lepsze od
                                  amerykańskich schematów, ostatnio czeski film rozbawił mnie do łez.
                                  • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 20:04
                                    Ja od 15 lat słucham tego samego.Na swym pogrzebie karzę zagrać parę utworów tej
                                    kapeli.A filmów prawie wo gule nie oglądam,chyba że wojenne.II wojna światowa to
                                    moja pasja.
                                    • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 20:10
                                      Co to za kapela?
                                      • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 20:16
                                        Guns n roses czasami Lady Pank ,i kultowy Kinag formacji T.love
                                        • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 20:18
                                          a juz sie bałam, że nie skojarze.. smile
                                          • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 20:24
                                            A znasz ,jestem pełen podziwu!!
                                            Nie doceniałem cię.
                                            • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 20:29
                                              stanowczo smile)
                                              • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 20:35
                                                No tak trafiła kosa na kamień.
                                                I tak będziemy to ciągnąć czy numer porostu mam mam dać?
                                                • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 20:42
                                                  jesli myślisz o GG to niestety nie mam, narazie...
                                                  mail gazetowy taki jak nick
                                                  • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 20:49
                                                    ok postaram się wysłać ci gg do zainstalowania albo napiszę coś tylko podaj swój
                                                    adres
                                                  • maadita Re: Vidmo76 07.08.08, 20:54
                                                    maadita@gazeta.pl
                                                  • vidmo76 Re: Vidmo76 07.08.08, 21:01
                                                    Ok mam postaram się coś tam przyszykować,trochę zajęty jestem ale z rana sprawdź
                                                    pocztę .W domu jestem po 15. na razie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka