sekia
17.06.08, 20:00
że nie mam z kim wyjść wieczorem? I sama się zastanawiam, jak to się mogło
stać? Przyjaciele powyjeżdżali, znajomi są fajni, ale nie zawsze (przepraszam
ich bardzo) mam ochotę na ich towarzystwo. Brakuje mi nowych znajomych, pragnę
jakiejś odmiany. Chyba się pogubiłam, a może mam zły dzień?